Dodaj do ulubionych

intrum justitia-mój problem

IP: *.ip.netia.com.pl 10.08.10, 09:42
Witam!

Jakies 6-7 lat temu,telefonia komórkowa zerwałą ze mna umowę.
jakies 120 zł im byłam dłużna plus kara wychodziło cos ok.800zł.
Niepracowałam i nie byłam w stanie dac im tego co chcieli..jakis
czasa przychodziły pisma,ale potem był spokój.Pożniej sprawie
przejeła firma windykacyjna Intrum Justitia.Najierw cos wysłąli
potem cisza i jakis miesiac temu doszło na stary adres i nazwisko
wezwanie do zapłaty. Nieodpowiedziałam. Wczoraj dostałam na maila
taka wiadomość:


USTALENIE MAJĄTKU DŁUŻNIKA
JEST MOŻLIWE

Szanowna Pani, Intrum Justitia Sp. z o.o. zawiadamia, że prowadzi
działalność w zakresie usług detektywistycznych zgodnych z decyzją
Ministra Spraw wewnętrznych i Administracji nr DR-39/2009.

W związku z powyższym, informujemy, że w sprawie Pani zadłużenia
względem - POLKOMTEL - może zostać podjęta decyzja o przekazaniu
sprawy do obsługi przez licencjonowanego detektywa, który będzie
miał za zadanie:

- ustalenie numerów rachunków bankowych, należących do Pani oraz
innych składników majątkowych, celem wskazania ich komornikowi
- przeprowadzenie działania w terenie, takich jak obserwacje oraz
wykonanie dokumentacji fotograficznej Pani majątku, celem wskazania
komornikowi obiektów mogących zostać poddanymi licytacji.

Ukrywanie się przed wierzycielem jest wiec bezcelowe! Detektyw,
zgodnie z ustawą z 6 lipca 2001r. o usługach detektywistycznych (Dz.
U. z 2002 r. Nr 12, poz.110 ze zm.) ma bowiem prawo współpracując z
Instytucjami Państwowymi oraz organami ścigania ustalania miejsca
pobytu osób ukrywających się, a także ustalenia ich majątku !
Jednocześnie informujemy, że do powyższych czynności nie dojdzie,
jeśli podejmie Pani polubowną spłatę zadłużenia w kwocie 1458.14 zł.
Spłata zobowiązania może być ratalna, natomiast termin pierwszej
płatności wyznacza się do 16-08-2010.

Dla usprawnienia procesu zakończenia niniejszej sprawy, prosimy o
kontakt wyłącznie z Intrum Justitia. Jedynie my posiadamy aktualne
informacje dotyczące tej sprawy.

Wpłat należy dokonywać na rachunek:

INTRUM JUSTITIA SP. Z O.O., UL. DOMANIEWSKA 41, 02-672 WARSZAWA
xxxxxxxxxxxxxxxxxx
Tytułem: Nr sprawy xxxxxxxxxxxxx


Z poważaniem
xxxxxxxxxxxx



Co mogę z tym zrobic?Kiedy sie to przedawnia?
Wyliczyli teraz ok.1500zł do zapłaty.. niestac mnie na to ;(
Obserwuj wątek
    • Gość: fullfreshman Re: intrum justitia-mój problem IP: 195.234.20.* 10.08.10, 09:54
      6-7 lat - ewidentne przedawnienie. Nie przejmować się, nie wchodzić
      w dialog z firmą windykacyjną. W razie gdyby skieolwali sprawę do
      sądu - uważać by w momencie wydania nakzu zapłty przez Sąd - 0dwołać
      się podnosząc zarzut przedawnienia.
    • tomekwwa Re: intrum justitia-mój problem 10.08.10, 12:06
      Jak wynajmą detektywa to mają dodatkowe koszty, które sobie sami pokryją, bo to
      ich problem. Ponadto, skoro sprawa nie trafiła do Sądu to o jakim komorniku oni
      tu piszą. Chcą Cię zastraszyć, a Ty nic nie rób. Czekaj na nakaz zapłaty z Sądu,
      wtedy złóż sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia, wtedy Sąd powinien całe
      postępowanie umorzyć.
      • Gość: Skuteczny Re: intrum justitia-mój problem IP: *.static.chello.pl 04.09.14, 18:48

        ja im wpłacałem po 1.2zł po 2.23 i sam dzwoniłem pytałem czy wpłaty dotarły :) rozmawiajc przy tym około 40 min pomogło umorzyli połowe :)
        • Gość: marian paździoch Re: intrum justitia-mój problem IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 07.09.14, 00:53
          i z czego tak cieszysz?
    • aniol_stroz1 Re: intrum justitia-mój problem 10.08.10, 12:10
      Na początek nie stresuj się. To jest jedna ze zwykłych metod windykacyjnych.
      Chcą Tobie wpłynąć na wyobraźnię i chyba im się to udało. Dług jest
      przedawniony, więc zapewne nie będą ryzykowali, aby sądownie go dochodzić.
      Postraszą zapewne jeszcze nieraz, wyślą pisemka zwykłą pocztą, czasem wyślą
      nawet telegram, gdzie najczęściej pojawiają się słowa typu: komornik, rozprawa,
      proces, sąd itd. itp. Nie podejmuj z nimi żadnego dialogu, nie wpłacaj ani
      grosza, nie podpisuj nic, bo przerwiesz bieg przedawnienia co spowoduje, że będą
      mogli dochodzić należności sądownie. Nie dziw się kwotą, oni zawsze szukają
      "jeleni" i często wymyślają sobie jakieś wyimaginowane koszty i odsetki.

      Pozdrawiam
    • Gość: byłam głupia ;( Re: intrum justitia-mój problem IP: *.ip.netia.com.pl 10.08.10, 12:47
      dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.
      Uspokoiliście mnie troche i tak pół nocy spać przez nich nie mogłam.
      Pozdrawiam!
      • Gość: we Re: intrum justitia-mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 22:23
        Dogadać się najlepiej bo nie dadzą ci spokoju.
        Zaproponować, ze jeżeli spłacisz kapitał odrazu to niech ci umorzą odsetki.
        Pójdą ci na ręke napewno.
        • Gość: fredii Re: intrum justitia-mój problem IP: *.chello.pl 14.09.10, 07:59
          Ale po co, aby nabić intrium kase, przecież oni kupili to jako śmieć za pare %, bo to jest przedawniony śmieć bez wartości. Firmą telekomunikacyjną nie ma co sie przejmować, ich koszty przy rachunku 120 zł z czego pewnie 80% to abonament to 10zł, kara to czysty zysk, haczyk na jeleni, taka kasę dostali zapewne od intrium. Reszta to próba wyłudzenia kasy przez prywatną firmę w celu osiagniecia nieuzasadnionego zysku twoim kosztem.
      • alinaw1 Re: intrum justitia-mój problem 21.09.10, 14:36
        Może czegoś nie rozumiem albo swiat zwariowal. Ktoś nie płacił rachunku, cieszył się, ze sprawa przycichła, teraz rozpacz, a inni uspakajają, twierdzą, ze spoko, ze przedawnienie, ze nic się nie tsalo. Mamy przestawać placic rachunki, spłacać kredyty, a potem zalic się na forach i otrzymywać "blogosławieństwo" innych i by spać spokojnie. Czy tu sami dłuznicy?
        • Gość: Ken Re: intrum justitia-mój problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 21:29
          Uważam tak samo jak przedmówca. Nie zapłaciłaś rachunków a teraz wielkie halo.
          Powinnaś się dogadać z nimi nawet jeżeli jest przedawnione. Spłać im w ratach miesięcznych.
          Zaproponuj je sama. Napewno się zgodzą a może jeszcze umorzą ci część odsetek.
          Spłacisz same faktury pewnie z 600 złotych i zamkniesz całą sprawę.

          Napewno będzie to kosztować mniej nerwów, czasu i pełnej skrzynki monitów.
          Napisz na tego ich meila, jaką ci składają propozycję jeżeli podejmiesz spłatę przedawnionego roszczenia.
          • Gość: muszki Re: intrum justitia-mój problem IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 16:05
            PEWNIE MACIE RACJE TYLKO ZE JEST JEDNA PORUSZONA JUZ KWESTIA FIRMY TE DZIALAJA BEZ PODSTAW PRAWNYCH WYLUDZAJAC PIENIADZE A WYLUDZENIE TO PROKURATOR I TU MOJE PYTANIE CZEMU ORGANY SCIGANIA POZWALAJA NA COS TAKIEGO I NIEZAJMUJA SIE TYMI PROBLEMAMI
            • Gość: fredii Re: intrum justitia-mój problem IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 09:34
              Sprawa długów przedawnionych to maszynka do robienia kasy dla wszelkiego rodzaju cwaniaków z firm windykacyjnych, nie oszukujmy się wierzyciel pogodził się z brakiem zysku z tej faktury, uznał ze nie ma sensu podejmować żadnych kroków prawnych, w większości takie niezapłacone faktury są wliczone w ryzyko biznesu. Po prostu firma windykacyjna chce dobrze zarobić na waszych problemach finansowych korzystając z przewagi jaką daje jej znajomość kruczków prawnych. Nie należy mieć żadnych skrupułów, bo firma windykacyjna nie będzie mieć żadnych skrupułów w zabraniu wam owoców waszej pracy, dla nich liczy się tylko zysk a nie żadna sprawiedliwość
              • szela81 Re: intrum justitia-mój problem 02.06.11, 13:34
                a do tego każde uzgodnienie i wpłata przerywa bieg przedawnienia więc mogą iść do sądu i domagać się całości z odsetkami ustawowymi
                była taka akcja zapłać połowę reszta odpada, ale płacąc połowę umożliwiasz egzekucję komorniczą reszty, a to że mówili że reszta odpada to ... mówili
                tak więc trzeba uważać
                ja wychodzę z założenia, że jeśli wielka firma, z wielkim działem windykacji i wielkim działem prawnym nie umie napisać pozwu w 3 lata to jest jej problem, że się po 600 zł nie schyliła
                albo miała takie zapisy w umowie, że wiedzieli, że przed sądem będzie dym
        • unhappy Re: intrum justitia-mój problem 06.06.11, 10:04
          > Może czegoś nie rozumiem albo swiat zwariowal. Ktoś nie płacił rachunku, cieszy
          > ł się, ze sprawa przycichła, teraz rozpacz, a inni uspakajają, twierdzą, ze spo
          > ko, ze przedawnienie, ze nic się nie tsalo. Mamy przestawać placic rachunki, sp
          > łacać kredyty, a potem zalic się na forach i otrzymywać "blogosławieństwo" inny
          > ch i by spać spokojnie. Czy tu sami dłuznicy?

          Nie trzeba być dłużnikiem, żeby cieszyć się, że kolejna nieuczciwa zagrywka windykatorów spaliła na panewce :)

          Chcesz przestać płacić rachunki, kredyty? Spróbuj. Zobacz jak to smakuje, bo na razie piszesz o czymś, o czym nie masz bladego pojęcia.
    • Gość: :) Re: intrum justitia-mój problem IP: 193.239.126.* 04.07.11, 11:54

      Po 1 roku przedawnią się:

      Roszczenia wynajmującego wobec najemcy, oraz najemcy wobec wynajmującego (oba z tytułu zniszczeń lub nadpłaconego czynszu)

      Po 2 latach przedawnią się:

      Debet na rachunku bankowym
      Rachunki za usługi telekomunikacyjne
      Roszczenia wynikające z umowy sprzedaży
      Roszczenia wynikające z umowy o dzieło

      Po 3 latach przedawnią się:

      Zadłużenie na karcie kredytowej
      Zadłużenie z tytułu czynszu
      Świadczenie z umowy o pracę
      Świadczenia alimentacyjne
      Roszczenia wynikające z umowy ubezpieczeniowej
      Część należności z tytułu podatków(np. podatek od nieruchomości)

      Po 5 latach przedawnią się:

      Część należności z tytułu podatków (np. podatki dochodowe, VAT, podatek od czynności cywilnoprawnych

      Po 10 latach przedawnią się:

      Należności wobec ZUS
      Długi spadkowe
      Roszczenia stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu lub innej powołanej do tego instytucji

      Pamiętaj!
      Samo przedawnienie długu wcale nie oznacza, ze przestaje on istnieć. Przedawnienie daje jedynie możliwość odmowy spłaty takiego długu. W przypadku jednak gdy windykator namówi na spłatę choć 1 zł w poczet przedawnionego długu, jego przedawnienie traci ważność i dług staje się w pełni egzekwowalny.

      Pzdr
      • mordimer.madderdin Re: intrum justitia-mój problem 04.07.11, 21:28
        Gość portalu: :) napisał(a):
        > Pamiętaj!
        > Samo przedawnienie długu wcale nie oznacza, ze przestaje on istnieć. Przedawnie
        > nie daje jedynie możliwość odmowy spłaty takiego długu. W przypadku jednak gdy
        > windykator namówi na spłatę choć 1 zł w poczet przedawnionego długu, jego przed
        > awnienie traci ważność i dług staje się w pełni egzekwowalny.


        Kupa to jeno, a nie prowda.
        • wygraj_z_windykacja Re: intrum justitia-mój problem 13.07.11, 22:09
          NIe wprowadzaj ludzi w błąd.
          Istnieje ryzyko, ze próba dogadania się doprowadzi do negatywnych skutków dla dłużnika.
          • mordimer.madderdin Re: intrum justitia-mój problem 14.07.11, 07:12
            1. Najpierw naucz się czytania ze zrozumieniem, bo masz z tym niejaki problem, co doskonale widać w niektórych postach. Zdarza ci się też widzieć rzeczy, których nie ma, np. tu:
            forum.gazeta.pl/forum/w,726,126981198,126997583,Re_zawiadomienie_o_wszczeciu_postepowania_pomocy.html
            2. Jak już uporasz się z punktem pierwszym - wskaż, w którym miejscu wprowadzam ludzi w błąd.
            • wygraj_z_windykacja Re: intrum justitia-mój problem 20.07.11, 23:45
              mordi mam propozycję
              zamiast zajmować się moim błędem zastanów się co wypisujesz. Mnie pomyliły się fakty Tobie prawo.
              Czy zapłacenie złotówki przerywa czy nie termin przedawnienia wyjasniał SN w kilku wyrokach. Dla swojego bezpieczeństwa dłuznik nie powinien wykonywać żadnych zbędnych działań. I w tym kontekście twierdzenie że zapąłcenie złotowki niczym nie skutkuje jest delikatnie mówiąc nadużyciem. Bo bez akt tego nie wiesz
              • mordimer.madderdin @ Łindi 26.07.11, 08:21
                Łindi - ja też mam propozycję.
                Najpierw przestań popełniać tak szkolne błędy. Potem wskaż mi, w którym miejscu popełniłem błąd.
                Generalnie posługujesz się bzdetnymi ogólnikami typu "bez akt tego nie wiesz", czy "Istnieje ryzyko, ze próba dogadania się doprowadzi do negatywnych skutków dla dłużnika.".

                Występujesz w obronie gościa który pisze ( a może to ty sam? ) "W przypadku jednak gdy
                > windykator namówi na spłatę choć 1 zł w poczet przedawnionego długu, jego przed
                > awnienie traci ważność i dług staje się w pełni egzekwowalny
                ."

                I tutaj nadal twierdzę, że to bzdura. Jeśli twierdzisz inaczej - chętnie poznam uzasadnienie. Możesz przytoczyć te swoje "wyroki SN".
                • wygraj_z_windykacja Re: @ Łindi 31.07.11, 22:07
                  Obrażasz mnie nadal... twoja sprawa, do meritum nic to nie wnosi i świadczy o tobie nie o mnie. (moze kompleksy jakies masz - na co wskazuje nick)
                  Czy oczekujesz ode mnie że opiszę jak i w jakich konkretnie sytuacjach jakie zarzuty powinni podnosić moi przeciwnicy procesowi? Zastanów się może zanim cos jeszcze napiszesz?
                  Zapłacenie choćby złotowki, bez konsultacji z prawnikiem jakie sa skutki takiego działania, nie ma sensu i szkodzi interesom dlużnika. koniec i kropka.
                  Więcej na osobiste zaczepki nie odpowiadam.
          • Gość: Grzesiek Re: intrum justitia-mój problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.11, 23:22
            Kwestia przedawnienia jest kwestią sporną, ponieważ każdy interpretuje ją jak chce. oczywiście długi ulegają przedawnieniu ale działania wierzyciela mogą przerwać bieg przedawnienia :wszczęcie egzekucji, zawarcie ugody, dokonanie wpłaty przez dłużnika choćby złotówki, złożenie wniosku przez dłużnika np w sprawie rozłożenia długu na raty. każda sprawa wymaga osobnego rozpatrzenia, ponieważ to ile lat temu dług powstał niewiele nam mówi. Zapraszam na bloga www.poradnikdluznika.blog.pl gdzie za kilka dni będę poruszał temat przedawnienia długu.
    • Gość: PW Re: intrum justitia-mój problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.11, 08:13
      Polecam artykuł : www.antyegzekucja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=616:prezes-uokik-ukaral&catid=55:windykacja&Itemid=97
    • Gość: Gość Re: intrum justitia-mój problem IP: *.toya.net.pl 20.09.12, 19:39
      Też miałam z nimi do czynienia. Rozmowy z pracownikami mało kulturalne, z pozycji siły.
      Obecnie oczekuję na zwrot nadpłaconej kwoty już 10 dni, na monity nie odpowiadają. Powinnam
      zażądać odsetek tak jak Oni. Współczuje tym,którzy mają z nimi do czynienia.
      • Gość: oburzona Re: intrum justitia-mój problem IP: *.direcpceu.com 17.10.12, 01:48
        Ja również mam z nimi do czynienia. Chodziło o orange , że niby nie zapłaciłam za zerwanie umowy , ale ja byłam w orange i pani powiedziała , że mam poczekać na wyliczenia, przyjdą pismem ,ale nigdy do mnie nie dotarły tylko był telefon od intrum justitia . Chciałam się dogadać zapłacic na dwie raty , ale nie było mowy . Reklama firmy na stronie internetowej piękna " załatwiamy sprawy polubownie " ,ale na ich warunkach to znaczy nie ma oczym gadać płać . Kultura i ton pracowników podczas rozmowy bez komentarza . Zapłaciłam , zobaczymy co dalej ? Jestem oburzona zachowaniem obu firm , chyba coś tu śmierdzi !!!
    • Gość: gosc intrum justitia niezapłacony rachunek za komorke IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.14, 19:07
      wczoraj dowiedzialam sie ze mam zablokowane konto bankowe przez komornika-zadzwoniłam i dowiedziałam sie ze elektroniczny sad z lublina dal taki nakaz przez nie zapłacony rachunek w Plusie z 2011r-a zgłoszenie dała firma Intrum-nigdy nie dostałam zadnego zawiadomienia z firmy Intrum ani z sadu-wogle nie wiedziałam ze mam taka zaległosc-miałam tel wziety na firme ale myslałam ze wszystko jest ok-firma była pod innym adresem a mieszkam pod innym-a tu nagle po tylu latach taka niespodzianka-co mam zrobic-nawet nie miałam szansy cokolwiek wyjasnic a tu nagle zajecie na 850zl-prosze o pomoc-komornik mi powiedział ze mam z nimi teraz romawiac i oni musza przysłac umozenie o odblokowanie-jest jeszcze art54 ze nie maja takiego prawa-o co teraz chodzi i co mam zrobic-prosze o pomoc
      • Gość: marian paździoch Re: intrum justitia niezapłacony rachunek za komo IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 28.05.14, 15:52
        jaki był termin płatności rachunku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka