Dodaj do ulubionych

Kredyt studencki

03.11.10, 10:40
W trakcie studiów pobierałam kredyt studencki . W trakcie studiów rozpoczęłam kształcenie na dodatkowym kierunku studiów . W związku z tym po obronie na moim kierunku podstawowym złożyłam podanie o wydłużenia czasu, w jakim ma być spłacony już wykorzystany kredyt studencki w oparciu o &25.1 ust.4 umowy kredytowej o treści :

"Okres spłaty kredytu moze być wydłużony - na wniosek kredytobiorcy - w przypadku , gdy Kredytobiorca udokumentuje , że kontunuuje studia na innym kierunku , rozpoczętym w trakcie pierwszych studiów. ".

Bank nie chce uznać, że moja sytuacja odpowiada opisanej w tym punkcie umowy i
odmawia powołując się na treść zawartą w &25.1 ust 3 tejże umowy kredytowej, która nie ma zastosowania tj:"Okres spłaty kredytu moze być wydłużony - na wniosek kredytobiorcy - w przypadku , gdy Kredytobiorca udokumentuje ,że rozpoczął kształcenie na studiach doktoranckich , o ile kredytobiorca nie korzystał z kredytu studenckiego na studiach doktoranckich" .
Stanowisko banku polegające na uporczywym pomijaniu właściwego punku umowy wskazuje na to , ze prawdopodobnie nie ma on umocowania w przepisach. Czy wobec tego bank musi wywiązać się z umowy , czy może sobie go po prostu ignorować bez żadnych konsekwencji , jak to ma w moim przypadku ?
Obserwuj wątek
    • marek.janczyk Re: Kredyt studencki 05.11.10, 15:10
      Proponuję zwrócić się w tej sprawie z prośbą o pomoc do swojego rzecznika konsumentów, który po przeanalizowaniu treści całej umowy będzie mógł przedstawić swoją opinię. Proszę zauważyć, że co prawda bank powołuje się na niewłaściwe postanowienie umowy, to jednak to wskazane przez Panią także umożliwia bankowi odmowę przedłużenia czasu spłaty. Swoboda banku wynika wprost z treści przytoczonego postanowienia "okres spłaty może być...". Jeżeli tylko "może być", to znaczy, że bank ma swobodę wyboru.
      Mimo wszystko proponuję skorzystać z pomocy swojego rzecznika konsumentów.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Marek Janczyk

      • walentyna8 Re: Kredyt studencki 09.12.10, 14:41
        Pytałam rzecznika , ale Pani najpierw nie zrozumiała o co pytam , a potem odesłała mnie do ministerstwa Szkolnictwa , więc myślę , że korzystanie z porad rzecznika to strata czasu. Sama jestem lepiej zorientowana w temacie , a przynajmniej czytam " ze zrozumieniem".
        Jezeli chodzi o opinie banku , gdyby odpowiedzieli mi że nie wyrażaja zgody bo maja do tego prawo (moga , ale nie muszą ) to ja bym to zrozumiała. Niestety bank potraktował mnie jak półinteligenta ,który przestaraszy sie, jak zobaczy paragraf na papierze , nieważne czego dotyczy. Ale szkoda mi mojego czasu i nerwów na ten bank . Zamknęłam już u nich swój rachunek i nie chcę mieć z nimi więcej nic wspólnego, z wyjątkiem spłaty kredytu oczywiście. Właśnie dostałam pismo z harmonogramem spłat . Powinn zacząć sie po 2 lata od zakopńczenia studiów , a każą płacić natychmiast ......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka