Dodaj do ulubionych

ultimo a spadkobiercy pomocy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 12:59
Chodzi o mojego zmarłego brata.Zmarł 5 maj 2006.Podobno wziął coś na rety
przez GE MONEY BANK i nie spłacał tego.Dług odkupiło Ultimo i wydzwaniają do
mamy że ona jako spadkobierca jest zobowiązana spłacać.My nie mamy kąpletnie
żadnych dokumentów kiedy te raty były wzięte i czy wogóle.Oni przez telefon
kazali szybko wpłacić pierwszą ratę a potem prześlą jakieś papiery jak dalej
to spłacać.Ja zadzwoniłam do nich i powiedziałam im że mama nie wpłaci nic bez
żadnych papierów bo każdy z ulicy może zadzwonić podać nr.konta i kazać
wpłacać.Oczywiście przez telefon powiedzieli mi że reaty nie były ubezpieczone.
My z bratem nie mieliśmy kontaktu od około 5 lat a od 2005 był wymeldowany
(był bezdomny).Naszym błędem było to że nie zrzekliśmy się spadku.chcemy się z
tym udać do Radcy Prawnego.Może ktoś z was nam pomoże.
Mama jest załamana bo dla emeryta 3200 to spory pieniądz.
Obserwuj wątek
    • s_1 Re: ultimo a spadkobiercy pomocy 07.02.07, 15:35
      Gość portalu: siostra napisał(a):

      > .Może ktoś z was nam pomoże.
      > Mama jest załamana bo dla emeryta 3200 to spory pieniądz.

      a poczytaj sobie abecadło spadkowe
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=6132
    • Gość: bankowiec Re: ultimo a spadkobiercy pomocy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.02.07, 16:45
      Jeżeli bank odsprzedał dług dla Ultimo to zapewne może być on już
      przedawniony,szkoda że nie wiadomo od kiedy zadłużenie stało się wymagalne?
      Jeżeli jeszcze się odezwą zażądaj od nich przedstawienia dokładnej historii
      zadłużenia.Pod żadnym pozorem nie uznawaj tego długu,nie proś na piśmie o
      rozłożenie na raty a tym bardziej nie wpłacaj im choćby minimalnej
      wpłaty.Najważniejsze,nie dać się zastraszyć przez nich sądem i
      komornikiem,jeżeli bank sprzedał im dług (bo pewnie dla banku jest już nie do
      odzyskania) to żeby wszcząć egzekucje komorniczą muszą uzyskać klauzule
      wykonalności na swoją rzecz.A zgodnie z art.97.1 prawa bankowego żaden sąd nie
      nada im kluzuli wykon.,ponieważ może ją nadać tylko przeciwko osobie
      dokonującej tzw. czynności bankowej z bankiem.Zmiana ta w prawie bankowym ma za
      zadanie ukrucić nikontrolowany obrót długami bankowymiOkresy przedawnienia
      roszczeń występują już w postach na tym forum.
      • Gość: mike Re: podepnę się pod temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 07:29
        mama zmarła 4 miesiące temu,firma ubezpieczeniowa od Lukasa odmówiła
        ubezpieczenia twierdząc ,że mama wiedziała że jest chora a kredyty brała -
        tylko na jakiej podstawie ??? przecież zmarła nagle ubierając się do pracy / to
        był tętniak / wcześniej nie była na żadnym L4 - odmówili ale można się
        odwoływać - 3 kredyty na 7000zł oraz jeden nieubezpieczony w BH na 3000zł i
        teraz jak to zrobić bo nikt sie nie będzie zrzekał spadku / 1/2 domu , a jak
        jest nas dwoje > ja i brat ? to jak oni to mogą zrobić jak spadek nie załatwia
        się w 1 dzień , jak jużmam spłacić to co z bratem ? mnie stać ale brat
        bezrobotny a mieszkamy w jednym domu - ten gosć z BH dzwoni do mnie i zbyłem go
        do czadu 6 miesięcy od śmierci - nie wiem co robić bo np. ja spłacę 1/2 a brat
        nic i co wtedy jak mieszkamy razem? poza tym jak oni na jakiej podstawie mogą
        nas podzieli,c długiem bo telefonem to dla mnie żaden argument
        • Gość: Hess Swisstrolley Re: podepnę się pod temat IP: *.wro.vectranet.pl 09.02.07, 11:15
          Odrzuć spadek - powiedz to, gdy Ultimo do Ciebie zadzwoni. musisz to zrobić w
          ciągu 6 miesięcy od śmierci dłużnika, spiesz się. Zapytaj się prawnika jak się
          to pod względem formalnym załatwia. Pzdr
          • Gość: mike Re: podepnę się pod temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 13:41
            zaraz , jak mogę odrzucić spadek jak dom połowa domu ma wartosć 200tyś zł ? a
            ja i brat mieszkamy w nim a wcześniej z mamą ?? coś to mi nie pasuje -
            przejmiemy długi po ok 5000zł - ja zapłace ale brat nie więc ciekawie będzie ,
            prawnik by się faktycznie przydał
            • Gość: bankowiec Re: do mike IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:15
              Moim zdaniem trzeba przycisnąc tę firme ubezpieczeniową,która ubezpieczała ten
              kredyt.Wzieli kase za ubezpieczenie,to niech się teraz z tego wywiążą.Przed
              sądem można udowodnić jaka była przyczyna śmierci Mamy(współczuje),że to
              nastąpiło nagle a nie w wyniku przewlwkłej choroby o której też można nie
              wiedzieć(tak jak twierdzi ubezpieczyciel),ponieważ ujawnia się czasami za późno
              i nic nie można już zrobić.Najlepiej pokaż umowę ubezpieczenia prawnikowi.
              • mike68 Re: do mike 11.02.07, 09:25
                wysłałem im narazie pisma , że nie mają racji , zobaczę co odpiszą i dopiero
                wtedy będzę coś działał,powołują się na jakiś & 8p1 w warunkach ubezpieczenia
                czyli że kredytobiorca wiedział że jest śmiertelnie chory i brał kredyt - dla
                mnie następna ciekawostka , jak bym cokolwiek wiedział to bym wcześniej ratował
                mamę bo mam pieniądze ale ona normalnie do pracy chodziła aż do tego dnia ,a
                miała tylko 59 lat :((
                • Gość: bankowiec Re: do mike IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:51
                  bzdury piszą,przecież jest świadectwo zgonu które wipisuje lekarz i tam jest
                  podana przyczyna śmierci.Niestety tak jest z tętniakami mózgu,jesteś i nagle
                  cię nie ma.Nie daj się tym cwaniakom zrobić w balona.
                  • Gość: mike68 Re: do mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 14:04
                    kredyt 3000zł w BH nie był ubezpieczony więc musimy go spłacić ale do spadku
                    jest nad dwoje , ciekawe jak oni to rozdzielą bo spadek to ja mogę
                    przeprowadzić i za 2 lata , jedynie do 6 mieś od zgonu można sądownie się zrzec
                    ale nikt tego nie zrobi , na telegon goscia z BH jak zadzwoni w kwietniu - tak
                    go zbyłem - odpowiem że OK ale wszystko na korespondencyjnie proszę nie przez
                    telefon - ciekawe jak rozdzielą ten dług , brat inna rodzina , ja inna ale ON
                    jest bezprbotny i rozwiedziony i zero kasy
    • mr_pope Re: ultimo a spadkobiercy pomocy 07.02.07, 18:24
      Ja tylko potwierdzę wpis czyjś, że jeśli właścicielem takiego zadłużenia stała
      się firma windykacyjna to dług jest przedawniony bądź z innego powodu
      nieściągalny. Gdyby GE miał możliwości na ściągnięcie tej kasy sam by się tym
      zajął a nie pozbywał przez cesję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka