Gość: siostra
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.02.07, 12:59
Chodzi o mojego zmarłego brata.Zmarł 5 maj 2006.Podobno wziął coś na rety
przez GE MONEY BANK i nie spłacał tego.Dług odkupiło Ultimo i wydzwaniają do
mamy że ona jako spadkobierca jest zobowiązana spłacać.My nie mamy kąpletnie
żadnych dokumentów kiedy te raty były wzięte i czy wogóle.Oni przez telefon
kazali szybko wpłacić pierwszą ratę a potem prześlą jakieś papiery jak dalej
to spłacać.Ja zadzwoniłam do nich i powiedziałam im że mama nie wpłaci nic bez
żadnych papierów bo każdy z ulicy może zadzwonić podać nr.konta i kazać
wpłacać.Oczywiście przez telefon powiedzieli mi że reaty nie były ubezpieczone.
My z bratem nie mieliśmy kontaktu od około 5 lat a od 2005 był wymeldowany
(był bezdomny).Naszym błędem było to że nie zrzekliśmy się spadku.chcemy się z
tym udać do Radcy Prawnego.Może ktoś z was nam pomoże.
Mama jest załamana bo dla emeryta 3200 to spory pieniądz.