Gość: rosomak
IP: *.net83.citysat.com.pl
27.05.07, 11:58
01.03.07 w salonie ORANGE zakupilem nowy telefon.W domu okazało sie iż przy
zmianie usatwien ekranu głownego( tapeta i dzwonki) pojawia sie czarny pasek
który uniemożliwia odczyt danych z telefonu.Zaniosłrm aparat do salonu proszac
o nowy,jednak kierownik salonu stwierdził,że nowy mi sie w żdnym przypadku nie
należy i mam telefon serwisować.Prosiłem,żądalem ale kierowik stwierdził,iż on
ze swojej kieszeni nie wyłozy 1500 zł na nowy telefon.Telefon pojechał do
serwisu ,wrócił po 3 tygodniach.Według raportu wymieniono w nim 3 podzespoły a
wiec musiał być ewidentnie uszkodzony.Jednakże mojej usterki nie
naprawiono.Widocznie poza zauważoną przeze mnie były przynajmniej 3 inne wady
inne wady.Znowu zażadałem nowego aparatu i znowu odmowa sprzedawcy i wypowiedz
o 1500 zł których on nie da.Dzis mijaja 3 miesiące odkąd telefon jest
serwisowany.Pojechał do serwisu po raz 4ty.Za kazdym razem zadam rękojmi z
tytułu niezgodności towaru z umową a nie reklamacji,jednakże kierownika to nie
obchodzi bo twierdzi ze aby wymienic telefon musi miec potwierdzenie z seriosu
że usterki nie da sie naprawić.Kontaktowałem sie zrzecznikiem praw konsumenta
,jednakże on nie moze mnie reprezentować poniewaz dokonalem zakupu na firme i
w tym przypadku nie jestem konsumentem,ale moge korzystać z prawa
rękojmi.Dzwoniłem do ORANGE w WARszawie i do NOKIA polska ,jednakże obydwie
instytucje odsyłaja mnie do salonu bo tam zakupiłem aparat.Nadmieniam że nie
posiadając telefonu musze płacic abonament i nikogo poza mna to nie interesuje
bo zakup uslugi telekpomunikacyjnej i przy tym zakup telefonu to podobno dwie
oddzielne rzeczy.Jak dotąd kierownik dalej upiera sie że nie da mi nowego
telefonu bo musialby sam za niego zapłacić ,twierdzi również,że wymiana mi nie
przysługuje bo usterka nie zaburza podstawowej funkcji telefonu jaką jest
dzwonienie i wysyłanie smsów i mogę iść nawet do sądu a on nowego nie da.
Napisałem oficjalne pismo do kierownika salonu żadając wymiany aparatu na
nowy, w przypadku odmowy skieruje sprawe do sądu.Prosze o pomoc bo w chwili
obecnej nie widze wyjscia z tej sytuacji.