Dodaj do ulubionych

provident prosze o porade

    • Gość: monika Re: provident prosze o porade IP: *.malbork.mm.pl 26.02.09, 12:24
      Hej!Mozesz spodziewac sie najgorszego...Moja siostra ma dlug w
      wysokosci 4000tys i juz sie za nia wzieli.Miala sprawe i dali jej
      szanse splaty co miesiac przez rok mialaby placic okolo
      450zl.Niestety nie jest w stanie splacic zadluzenia i komornik ma
      jej wsiasc na pensje...
      • unhappy Re: provident prosze o porade 26.02.09, 15:48
        Gość portalu: monika napisał(a):

        > Hej!Mozesz spodziewac sie najgorszego...

        Czyli czego? Komornik to NAJGORSZE???

        > Moja siostra ma dlug w
        > wysokosci 4000tys i juz sie za nia wzieli.Miala sprawe i dali jej
        > szanse splaty co miesiac przez rok mialaby placic okolo
        > 450zl.Niestety nie jest w stanie splacic zadluzenia i komornik ma
        > jej wsiasc na pensje...

        STRASZNE, POTWORNE :D

        • Gość: Anka Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 24.05.09, 22:33
          No jak komuś nie przeszkadza egzekucja komornicza.... to naprawdę nic strasznego :D
          • unhappy Re: provident prosze o porade 26.05.09, 08:25
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > No jak komuś nie przeszkadza egzekucja komornicza.... to naprawdę nic straszneg
            > o :D

            Skąd wyciągnęłaś wniosek, że uważam, jakoby egzekucja komornicza nie przeszkadzała?

            Po prostu uważam straszenie komornikiem za bezsensowne bo komornik to nic
            strasznego. Skutki egzekucji w pewnych wypadkach mogą być wyjątkowo przykre
            (utrata np. mieszkania, samochodu czy domu - tzw. porządny człowiek sam sprzeda
            te rzeczy żeby spłacić długi). Ale to tylko w pewnych wypadkach. W większości
            wypadków straszny komornik wsiada sobie na pensję i ssie aż się nassie. I nie
            robi tego, bo jest straszny tylko dlatego, że dłużnik nie chciał/nie mógł
            spłacić wierzyciela.
    • ladyofdarkness-bs Re: provident prosze o porade 28.02.09, 11:06
      olka271 napisała:

      > rok temu wziełam kredyt w prowidencie spłacałam przez 5mies w
      > terminie. potem niemiałam srodków i przestałam,wypowiedzieli mi
      > umowe itd. 3miesiacu temu moja sytuacja sie poprawiła wiec napisałam
      > pismo o ugode i prosbe o dogodne miesieczne raty. rozłozyli mi na
      > 27rat po 228zł miesiecznie spłaciłam 3 raty i znowu kryzys nie płace
      > bo niemam jak a prosba o mniejsze raty niestety odrzucona. mój dług
      > to ok 6tys. czy ktos miał podobny dług w providencie i nie
      > płacił,czego mam sie teraz spodziewac? pilne


      Splacaj w miarę możliwosci... Jezeli wplaty beda regularne - nie sa w stanie nic
      zrobic. :)
      • Gość: s Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 15:10
        odsetki komornicze i sądowe to ok 1000zł z tego co wiem. "Kierujesz dalej? czyli
        gdzie?" kieruje tam gdzie mi sie podoba, jak mi kogos szkoda to do fimry
        windykacyjnej zeby go pomaglowali, do kruka np. a jak mnie ktos zdenerwuje to do
        centrum egzekucji naleznosci trudnych bo tam sa wieksze odsetki a jak mnie ktos
        wk....wi to osobosicie udaje sie do sądówki gdzie kiedys juz tez pracwoalam zeb
        przyspieszyli sprawe.
      • Gość: . Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 15:12
        olka 271 - dokladnie tak jak napisalam ladyofdarkness nikt ci nic nie zorbi jak
        bedzie splacac (tylko nie 10zł msc bez pzresady ;P)a, ja bym Ci to zmniejszyla
        po stowce albo powiedziala temu kto prowdzi twoja spr. jest nas 20-cioro na
        3miliony dluznikow wiec spoko ;p
      • Gość: 111 Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 24.05.09, 22:30
        przekazania sprawy do sądu.
    • Gość: kozaczek Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:10
      Nigdy ludzie nie bierzcie pożyczki w Providencie zarabiają
      nisamowite pieniądze.przykład kto weżmie 7000tys. musi oddać prawie
      tyle samo co wynosi pożyczka, czyli 7000tys zł.a razem to jest
      14000tys.zł.To jest niezły zarobek.A jak jezscze spłaci się
      wcześniej to już taki klient jest nie obsługiwany przez tą firmę.
      • Gość: Ryba Re: provident prosze o porade IP: *.gprs.plus.pl 13.03.09, 06:49
        Ktoś może mi odpowiedzieć czy pożyczki z Prowidenta nie podchodzą pod lichwę i w
        takim razie nie są niezgodne z prawem?
      • hisnewgirl Re: provident prosze o porade 17.03.09, 02:46
        ale tu bezmózgi piszą co ślina na język przyniesie. Pracuje w centrali provident
        i powiem wam tyle ludzie. Firma niczego nie ukrywa a Wy sie czytać i liczyć
        nauczcie barany. ŻĄl d.. ściska jak sie czyta te brednie że z 7000tys niby 14
        sie oddaje i że spłacać nie trzeba
        • Gość: paulinawy Re: provident prosze o porade IP: *.bb.sky.com 19.03.09, 14:47
          wiec skoro tam pracujesz może odpowiesz na moje pytanie??
    • Gość: kolo Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 23:49
      płaćcie nie pełne raty,tak chociaż po 5zł to system was nie wyzuci jako nie płacący, no a jak dacie chociaż 2x z rzedu rate lub troche wiecej to bedziecie na dobrym % i nawet moga cos zaproponować coś nowego. Hm ...tak było kiedyś!!!!
      • jaaewcia Re: provident prosze o porade 16.05.09, 19:50
        Witam wszystkich serdecznie.Piszę z Łodzi i mam chyba dość poważny problem.W "kieszeni" Firmy PROVIDENT siedzę od 2000 roku.Brałam dużo pożyczek i większość z nich spłaciłam w terminie, a niektóre nawet przed terminem spłaty.Obecnie posiadam trzy pożyczki, a nawiasem mówiąc nie wiem jak to się stało, że otrzymywałam poważne oferty i propozycje pożyczek nie osiągając oficjalnych dochodów.Przez długi okres czasu płaciłam raty regularnie.Później dochody znacznie się zmniejszyły.Wówczas jeden z kierowników - ilu ich jest w samej Łodzi nie mam pojęcia - podjął decyzję o znacznym zmniejszeniu wysokości rat.Prócz swoich 3-ch pożyczek spłacam jeszcze pożyczkę córki( sama podjęłam taką decyzję).Po niedługim czasie, a dokładnie 14.05.09. przyjechał do mnie inny kierownik, który podważył decyzję tego pierwszego i zażądał wyższych rat, na co nie wyraziłam zgody.Wobec powyższego zabronił swojej przedstawicielce przyjmowania ode mnie jakichkolwiek pieniędzy.Ja mimo wszystko chciałabym wpłacać raty na miarę moich możliwości, ale nie posiadam numeru konta bankowego firmy PROVIDENT.Zapomniałam jeszcze dodać, że PAN KIEROWNIK kategorycznie zabronił mi spłaty pożyczki córki strasząc, że naśle na jej głowę windykatora.Zupełnie tego nie rozumiem.Przecież wielu Rodziców pomaga swoim dzieciom i nie widzę w tym nic złego.Nie wiem co dalej robić.Może ktoś potrafi mi doradzić??? Może ktoś posiada numer konta PROVIDENTA??Spróbuję tą drogą spłacać te pożyczki, skoro ONI nie chcą ze mną rozmawiać, musi być jakiś sposób...Bardzo proszę o radę i z góry dziękuję.
        • Gość: aga Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 00:09
          Radzę Ci abyś poszła do biura PROVIDENTA i tam wpłacała swoje raty
          co tydzień. Nie mają prawa odmówić Ci przyjęcia wpłaty. Jestem
          przedstawicielem więc wiem co piszę. Po pewnym czasie przedstawiciel
          znów zapuka do Twoich drzwi, a pożyczkę córki spłacaj nadal tylko
          staraj się przynajmniej raz w miesiącu wpłacać pełne raty na
          wszystkie pożyczki. Pozdrowienia.
          Ps. Na kierownika masz prawo złożyć skargę w biurze.
          • zauber07 Re: provident prosze o porade 03.06.09, 01:28
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > Radzę Ci abyś poszła do biura PROVIDENTA i tam wpłacała swoje raty
            > co tydzień. Nie mają prawa odmówić Ci przyjęcia wpłaty. Jestem
            > przedstawicielem więc wiem co piszę.

            Wspólpracowłem z nimi w charakterze pożyczkobiorcy,byłem nawet 100%
            klientem...do czasu.Rzecz dziala się w 2005r.zrobiło się cienko i
            postanowiłem zmniejszyć cotygodniowe raty,dokładnie 20 zł które
            wplacałem co tydzień przedstawicielowi.Trwało to ok.2 miesięcy w
            między czasie dowiedziałem się od repa.(przedstawiciel)jak żyją moi
            sasiedzi i co nowego u nich słychać(oni z resztą o mnie pewnie
            też?),no niestety pewnego dnia rep.oznamił mi że muszę wplacać pełne
            raty,ponieważ mniejszych nie będzie przyjmował(myślę zbiesił się czy
            co...?)ale pytam cóz to się stało?
            Rep.mi odpowiada że ma takie polecenie od DM.(kierownik),że mam
            wpłacać pełne raty albo wcale,wpisał w kartę spłat "0" i sobie
            poszedł.Więc ja następnego dnia poszedłem to ich biura i wplaciłem
            20 zł.co odnotowali mi w karcie wpłat,w umówionym dniu przyszedł
            rep,nie miałem pełnej raty więc wpisał "0",ja następnego dnia
            ponownie do biura i wplaciłem 20 zł i tak w kółko.Trwało to ok.1,5
            miesiąca aż pewnego dnia kiedy stałem w biurze przy kasie spotkał
            mnie DM i poprosił do siebie na rozmowę.Ble ble ble....i powiedział
            mi na koniec żebym nie wpłacał po te 20 zł,a przeznaczył je na inny
            cel,bo i tak nie ma to sensu ponieważ moją sprawę i tak oddają do
            windykacji wspomniał nawet coś o komorniku.Posłuchałem go i
            zaprzestałem wpłat,przychodziły do mnie póżniej jakieś pisma z ich
            wewnętrznej windykacji,od kruka oraz inkasso plus,od 2007 r.do tej
            pory-2009 r. nie otrzymałem żadnego pisma.
            Zastanawiam się teraz,jaka durna jest polityka tej firmy,przecież
            jakbym wpłacał przez te 4 lata kwotę 20 zł(poźniej nawet pełne
            raty),to już dawno by odzyskali swoje pieniądze,powiem więcej
            odzyskaliby ponownie 100% klienta a ja nie byłbym zmuszony w
            kolejnej sprawie podnosić przed sądem zarzutu przedawnienia(w razie
            jakby,to niechtam....)
          • Gość: kingek Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 18:30
            nie zgodzę się z Tobą. Mam pożyczkę w providencie. Pożyczyłam 2000
            do spłaty miałam ponad 3500 tys. Zostało mi do spłaty 1000 ale od
            listopada 2008 r. przestał przychodzić przedstawiciel. Przychodziłam
            wiec z ratami do biura. udało mi się zrobić dwie wpłaty.
            Potraktowano mnie jakbym przyszła wyłudzić pieniądze a nie spłacić
            pożyczkę. Powiedzieli mi że mam nie przychodzić, że oni nie mają
            obowiązku przyjmować ode mnie rat i mam czekać na przedstawiciela.
            Nie doczekałam się go. Dzwoniłam do centrali firmy i składałam pisma
            formalnie. Dowiedziałam się tyle że mam czekać na przedstawiciela z
            jednoczesnym wezwaniem do natychmiastowej spłaty należnej pożyczki
            pod rygorem skierowania moich danych do Biura informacji kredytowej
            i gospodarczej, spotkaniem w Sądzie i Komornikiem. No i co mam teraz
            zrobić? Przecież ta sytuacja powstała nie z mojej winy. Dlaczego mam
            płacić za obsługę domową której faktycznie nie mam a zmniejszyło by
            to koszty udzielonej pożyczki. Proszę o odpowiedź
            • Gość: leeee Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 12:03
              Ja także mam podobna sytuacje. A mianowicie spłacałam pożyczkę regularnie w
              grudniu straciłam prace a mąż złamał nogę i tez nie pracował. Dwa razy
              odwiedziła mnie przedstawicielka a potem cisza. Niedawno przyszło mi pismo z
              Działu Windykacji Przed sadowej Wezwanie do Zapłaty .Zadzwoniłam do nich zaraz
              po otrzymaniu pisma by jakoś się dogadać z splata długu. Tam otrzymałam odp ze
              na moim etapie sprawy nie jest możliwością rozłożenie długu na raty. A nawet
              gdybym zaczęła spłacać to i tak sprawa pójdzie do sadu.I kurcze nie wiem co
              robić. Chciałabym to gó... splacic ale nie stać mnie wpłacić jednorazowo 4tys zł.
              • Gość: kasia Re: provident prosze o porade IP: 109.243.2.* 26.01.10, 19:56
                Wziełam ponad trzy lata temu pożyczke z providenta
                dla "przyjaciółki", dopóki splacała to było dobrze, ale tak jak pani
                miała problemy z pracą i przestala splacać regularnie.Pózniaj
                wpłacała po 10-20zł co oczywiście było za mało dla nich i sprawa
                trafiła do ich działu windykacji.Przeszłam kilka nieprzyjemnych
                rozmów z pewną panią od nich.Dostawałam również pisma przed sądowe
                więc zaczełam im wpłacać na podane konto po 100zł co miesiąc
                regularnie.Oczywiście było im mało, chcieli żeby spłacić całość albo
                chcieli rozkladać na kosmicznie wysokie raty na które nie było mnie
                stać.Ale żeby nie przedłużać, długu u nich miałam prawie 4tyś, na
                dzień dzisiejszy zostało mi do spłacenia 465zł, płace regularnie co
                miesiąc 100zł od ponad dwóch lat i nic nie mogą mi zrobić bo
                spłacam.Moja sprawa przeszła przez wiele firm windykacyjnych ale
                bylam twarda najważniejsze to jak dzwonią z takiej firmy to nic im
                nie obiecywać, nie podawać konkretnych terminów kiedy będą pytać
                kiedy będzie Pani wstanie spłacić wszystko bo wtedy wogóle nie dadzą
                Pani spokoju.Moja sprawa trafiła ostatnio do kolejnej firmy
                windykacyjnej chcieli żebym wpłaciła wszystko bo to niedużo, ale dla
                mnie to dużo.Gdyby było mnie na to stać spłaciłabym im to żeby mieć
                święty spokój.Teraz nie odbieram już telefonów z zastrzeżonego bo
                wiem że to oni, nawet smsy przysyłają.Jak Panią stać niech pani
                wpłaca im co miesiąc 50-100zł byle regularnie, nie będą mogli nic
                pani zrobić bo będzie miała pani dobrą wole że chce Pani spłacać.Na
                piśmie które Pani dostała napewno ma Pani nr konta i pani nr
                referencyjny nadany przez nich.Życzę Pani powodzenia, niech się Pani
                nie da zastraszyć i wpłaca chociaż coś na to konto.Pozdrawiam
                • mordimer.madderdin --------> kasia 26.01.10, 23:38
                  Stek bzdur z nosa wydłubanych. Nie masz bladego pojęcia, to się nie udzielaj. W
                  ramach nauczki przydałoby się, żeby skierowali twoją sprawę do sądu i komornika,
                  to na własnej skórze byś się przekonała, co twoje rady są warte.
                  • Gość: Kasia Re: --------> kasia IP: 94.254.199.* 28.01.10, 17:31
                    Nie znasz mojej sytuacj to nie osądzaj, jeżeli byłby to stek bzdur
                    to nie napisała bym tu tego.Może pracujesz w providencie i dlatego
                    tak piszesz???
                    • mordimer.madderdin Re: --------> kasia 04.02.10, 04:43
                      Koronny argument trolli internetowych: "bo przeciwnik w dyskusji pracuje w [...]"
                      Nie, nie pracuję ani w, ani dla Providenta.

                      Gość portalu: Kasia napisał(a):
                      "jeżeli byłby to stek bzdur to nie napisała bym tu tego"
                      No, to już jest poważny argument. Dzięki niemu mamy już pewność, że fora
                      internetowe pełne są prawd objawionych.

                      Powiem tak: gdzieś mam twoją sytuację, nie muszę jej znać. Wystarczy, że wiem,
                      jak reguluje to prawo. A prawo mówi, że Provident w każdej chwili może skierować
                      sprawę do sądu a później do komornika i to ty poniesiesz koszty tej imprezy. A
                      że tego nie robi - to jego dobra wola lub lenistwo. Jeśli nie widzisz tej mało
                      subtelnej różnicy, to szkoda gadać.
                      • Gość: abc Re: --------> kasia IP: *.ust.tke.pl 16.02.10, 21:44
                        często pojawia sie pytanie "co z tym zrobić" jeżeli się brało
                        pożyczkę z zamiarem spłaty to trzeba dążyć do spłacenia jeżeli
                        utraciło się pracę wpłacać w miarę możliwości jeżeli to nie
                        wystarczy jakiemuś pracownikowi prov. i skieruje sprawę do sądu to
                        jeszcze nie tragedia wiadomo po 3 latach jest po fakcie jeżeli
                        wcześniej to odwiedzi nas komornik sprawdzi wasze dochody jeżeli nie
                        spłacacie z braku pracy to i komornik nic nie wskura lub jężli
                        dochody są małe też (ludzie posiadający znaczny majątek lub duże
                        dochody nie biorą raczej pożyczki w providencie bo bez problemu
                        dostaną w banku na znacznie lepszych warunkach) napisze notę o
                        nieściągalności i odeśle do provident mała szansa żeby komornik za
                        tak małe dłógi jakie tu są opisywane zajmował mieszkanie czy dom ten
                        zanim jeszcze raz opłaci wizytę komornika (jak wiadomo zlecający
                        windykacje komornika opłaca ją z góry) przemyśli a wtym czasie
                        możemy dalej wpłacać sobie na konto provident sumę na którą nas stać
                        i kwota zagłużenia będzie maleć aż do spłaty. dla tych którzy mają
                        zamiar wogóle nie spłacić a widzę że jest tu też parę takich osób to
                        tylko po zasądzeniu kwoty przez sąd (oczywiście w terminie do 3 lat)
                        nie mieć nic na siebie, nie zarabiać legalnie dużych kwot, i tak
                        przez 10 lat (trochę extrim) lecz niektórzy tak lubią. ludzie nie
                        bójcie się straszenia firmami windykacyjnymi bo oni bez nakazu
                        sądowego mogą z nami tylko pertraktować wysyłać propozycje spłaty na
                        co bym się nie godził bo przeważnie zadłużnie jest przeterminowane
                        lub zawyżone odsetki należy to sprawdzić a sam komornik w tak
                        małych sprawach bo chodzi o ludzi przeważnie którzy mają zadłużenie
                        0-4000zł bez pracy lub z małymi dochodami nic nie jest w stanie
                        wskórać i stwierdza nieściągalność. widzę dużo wypowiedzi ludzi z
                        branży namawiających do płacenia jest to w ich interesie lecz radzę
                        dokłdnie analizować wszelkie płatności a zwłaszcza ugody nie płacić
                        w pierwszej kolejności odsetek bo tak przeważnie jest w ugodzie
                        tylko kapitał bo odsetki wymagane są tylko do 3lat wstecz i mogą
                        zostać umożone i wiele innych kruczków. temat rzeka można by tak
                        pisać do jutra może komuś się przedadzą moje rady.
                • Gość: oszukana Re: provident prosze o porade IP: 109.243.228.* 13.02.10, 09:45
                  Ja nigdy nie uchylałam sie od spłacania należności do Providenta do czasy kiedy
                  zaufana przedstawicielka nie poprosiła mnie o podpisanie jej kredytu. Była jedną
                  z najlepszych przedstawicielek w oddziale. Nic nie przemawiało za tym ze mnie
                  oszuka.Zaczęło się od 1000zł spłaciła w 7mies. Następna na 3000 również spłacona
                  w tym samym czasie, ostatnia 7000( do spłacenia 13800. Ona wylatuje z hukiem za
                  brak kasy podczas kontroli a ja zostaje z taką sumą do spłacenia. Żeby było
                  zabawniej oszukanych osób okazuje się być 11(jeden o drugim nic nie wiedział w
                  tym moja mama)DRAMAT! PROVIDENT umywa ręce nachodzi i straszy. Sprawa trafiła do
                  tv.... co dalej??? Pomocy!!!
                  • Gość: marian Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 10.03.10, 19:15
                    jak się jest naiwnym i daje się naciągać na podpisywanie umów dla kogoś to się później zbiera plony. Winna możesz być tylko sobie bo nie odmówiłaś. Przy pierwszej pożyczce trzeba było zgłosić sprawę do biura lub do kierownika i byłoby po problemie.

                    P.S pracowałem w Providencie i wiem o czym mówię :)
        • Gość: gość Re: provident prosze o porade IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.12, 08:40
          48 1090 0004 0003 1000 3313 8728 my dostaliśmy taki numer, ale czy on obowiązuje dla wszystkich to nie mam pojęcia.
    • Gość: ktos Re: provident prosze o porade IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.10, 13:41
      witam jestem przedstawicielem firmy provident i na tylo co wiem to
      poprostu pownni pani/panu udzielić połowe mniejsze raty ja tez juz
      miałem takie sytuacje i w imieniu klienta pisałem pismo do warszawy
      i odpowiedz była dodotnia gdzie z 300 zł miesiecznie postarałem sie
      dla moje klienta o 130 złotych miesięcznie tak wiec musi pani/pan
      sie jeszcze raz starać lub poprosić o to przedstawiciela lub
      kierwonika d/s rozwoju.... pozdrawiam
      • Gość: czarny Windykator - komornik IP: *.rene.com.pl 03.02.10, 20:02
        Witam
        Pytanie mam przyszedł dziś windykator i powiedział mi że provident bedzie chcial
        mi wypowiedziec umowe ponieważ od lipca nie splaciłem ani jednej raty poniewaz
        na dniach kiedy wzielem pozyczke zostały ukrócone etaty w firmie. Od tamtej pory
        nie mam pracy i nie mogę znaleść ponieważ mam problemy zdrowotne z kregoslupem.
        Oczywiscie pracownik providenta poweidzial ze ich to nie obchodzi i ze trafia do
        windykacji potem do sadu zajecia komornicze i ze 15lat to bedzie nade mna
        wisiec. Jest jeszcze jakas szansa zeby sie dogadac z providentem ?
        Co zrobic w takiej sytuacji ?
    • Gość: Wojtek Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 17.02.10, 13:49
      Kiedyś liczyłem oprocentowanie w Providencie i wyszło mi ok.80% w skali
      roku.Sama sobie jesteś winna
    • Gość: Adam Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 17.02.10, 14:17
      Najlepiej nie płać swoich zobowiązań.Niech wyłączą Tobie prąd,gaz,wsadzą do
      BIK-u a Ty zamieszkasz w kanałach i będziesz wreszcie wolna i szczęśliwa
    • Gość: piotrek Re: provident prosze o porade IP: 82.160.197.* 02.04.10, 22:50
      spokojnie.pracowałem w tej firmie.oni nic nie robią dopóki twoje
      zaległoci nie dojda do okolo 28 tygodni nie placenia przy pozyczce
      splacanej tygodniowo.a o wypowiadaniu umow to nie slyszalem.jak to
      niby ci zrobili
    • Gość: patryk Re: provident prosze o porade IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.04.10, 23:21
      Jeśli chodzi o firmę Provident, to nie ma najmniejszego problemu.
      Wystraczy, że wpłacisz co tydzień chociaż 10 zł. Będą do Ciebie
      dzwonić ale nic więcej nie zrobią. Mimo wysokiego oprocentowania
      Prowident jest najmniej problematycznym "bankiem". Jeżeli pieniądze
      nie zostały wpłacane przez 6 misięcy to dopiero wtedy rozwiązana
      może być umowa. Wiem z własnego doswiadczenia :)
    • Gość: olo Re: provident prosze o porade IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.10, 13:48
      masz jedyną szanse,pozycz gdzies kase i spłac im kapitał podstawowy,wylicz
      późnie ile masz zapłacic za obsluge p[ożyczki i ubezpievczenia,tj do czasu
      pobrania do czasu spłaty kapitału....nie bój sie Sądu ja z tymi złodziejami
      wygrałem w Sadzie .zamiast 186 zł zapłacilem im 300 zł.Własnie o wyłudzenia Kasy
      ci złodzieje maja sprawę w Sądzied
      • Gość: zdegustowany Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.10, 10:18
        Weź drugi kredyt na spłatę pierwszego kredytu a potem trzeci kredyt
        na spłatę tego drugiego. Nie uważam, że to najmądrzejsza propozycja
        To prosta droga do pętli kredytowej a w konsekwencji pętli na własną
        szyję.
        A już zupełną głupotą byłoby pożyczanie u tych, co
        oferują "chwilówki", prywatne pozyczki" i "pozyczki bez BIK" na
        lichwiarski procent.
        Przed podjęciem decyzji radzę zgłębić temat, np. na [b][b]
        www.kredytoblog.pl
    • Gość: gość portalu Re: provident prosze o porade IP: 109.243.64.* 14.10.10, 23:28
      Ja mam kilka lat w prowidencie pożyczkę tteż napisałam pismo o rozłożenie zadłużenia na raty i dostałam odp. pozytywną rata wynosiła 230zł. do tej pory ją spłacam bo są miesiące że nie mam funduszy tak samo ale napisałam im że mi zależy na spłacie tej pożyczki i proszę zrozumieć jak tylko braknie ci kasy to zaraz pisz do nich pismo albo wpłacaj cokolwiek nawt po 50 zł niech widzą że cokolwiek wpłacasz .Pamiętaj że to też ludzie naprawde mają serca tylko trzeba to zauważyć. Ja jestem już 4 lata w windykacji przedsądowej i jakoś potrafią mnie zrozumieć ,nigdy nie unikaj rozmów z providentem jak dzwonią to odbieraj bo jak nie będziesz odbierał będzie widać że coś kręcisz POWODZENIA
    • Gość: msk71 Re: provident prosze o porade IP: 46.112.95.* 25.12.10, 14:08
      Witam,

      Sprawę znam bardzo dobrze, proszę o kontakt na gg 17972846 a na pewno pomogę
      • Gość: tomek Re: provident prosze o porade IP: *.isp.tvkg.net 01.02.12, 17:38
        Moja żona wzieła 500 zł. porzyczki i juz od lata nie płaci bo kierownikl z prowidenta nakłonił moją zonę do zerwania umowy bo dopiero wypisaliśmy dziecko ze szpitala bo dziecko miało przetaczaną krew. Ja i moja żona nie pracójemy juz dość dlugo. nie minął roki odezwali sie z windykacji. co robić?
    • Gość: msk71 Re: provident prosze o porade IP: 46.112.95.* 25.12.10, 14:09
      Witam,

      Sprawę znam bardzo dobrze, proszę o kontakt na gg 17972846 a na pewno pomogę
    • gardendwarf Re: provident prosze o porade 26.12.10, 13:31
      Provident slynie z tego ze latwo udziela pieniedzy ale ustala takie warunki ze pozniej trudno jest splacic zaleglosci. Jesli to twoj jedyny dlug to nie powinnas miec problemow przy negocjacjach o zmniejszenie kwoty, zawsze mozesz sprobowac posrednictwa firm antywindykacyjnych, ktore sa obecne np na porownywarkach finansowych.
      • miki885 Re: provident prosze o porade 31.12.10, 00:31
        Tak to dobre rozwiązanie, które pozwoli nam na uregulowanie długów poprzez konsolidację i chroniąc majątek.
        • sniezynka22 Re: provident prosze o porade 31.12.10, 11:37
          Nie wiem jak bardzo zdesperowanym trzeba być, żeby zaciągnąć pożyczkę w Providencie. Nawet dziecko wie, że się tego nie robi. Korzystajcie z porównywarek finansowych, sprawdzajcie wszystkie oferty, czytajcie opinie innych, piszcie pytania do obiektywnych doradców i wreszcie CZYTAJCIE UMOWY!!! To nic nie kosztuje, nawet można taniej znaleźć kredyt niż w bankach.
          • Gość: zadłużona Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.11, 14:33
            sniezynka22 nie życzę Ci problemów finansowych.jeszcze mało widocznie wiesz i rozumiesz.
            • unhappy Re: provident prosze o porade 25.09.11, 14:08
              Gość portalu: zadłużona napisał(a):

              > sniezynka22 nie życzę Ci problemów finansowych.jeszcze mało widocznie wiesz i r
              > ozumiesz.

              Ale skorzystanie z usług lichwiarza nie rozwiąże problemów finansowych, tylko je pogłębi.
              • Gość: zadłużona Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 18:08
                tak,ale w naszym kraju nie ma innej pomocy i człowiek zadłużony pogłębia się jeszcze bardziej,wiem to sama po sobie.potrzebuję pożyczki jednej większej aby spłacic wszystkie zadłużenia i płacic sobie jedną ratę,spać spokojnie.i kto mi pomoże? prawda jest taka że NIKT.więc pogłębiam się jeszcze bardziej aby windykatorzy mnie nie rozgryźli.jestem kłębkiem nerwów i tyle.jesli nie rozumiecie osoby która wpadła w pętle kredytową nie oceniajcie jej.pozdrawiam.
                • unhappy Re: provident prosze o porade 28.09.11, 21:38
                  Gość portalu: zadłużona napisał(a):

                  > tak,ale w naszym kraju nie ma innej pomocy i człowiek zadłużony pogłębia się je
                  > szcze bardziej,

                  Ale jaką pomoc sobie wyobrażasz? Dotacje? Jedyne co potrzeba, to sensowne bankructwo dla osób fizycznych, nie pisane pod dyktando wierzycieli masowych (nie mam na myśli długoskupowywaczy). A póki co należy wyluzować, niech się dzieje wola wierzycieli, komornicy i inni tacy. I już. Moim zdaniem komornik to o wiele sensowniejsza opcja od chamskiej windykacji z pazernymi windykatorami żyjącymi z prowizji od wpłat.
                  • Gość: zadłużona Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.11, 13:48
                    zgadzam się.wolę sto razy rozmawiać z komornikiem niż raz z windykatorem.a jesli chodzi o pomoc to pojawiały się jakies instytucje ogłaszajace się ostatnią deską ratunku itd.miały na celu oszukiwanie już i tak biednych i zdesperowanych dłużników.bo dłuznik pójdzie wszędzie aby mu ktos pomógł i oni żerują na tym.czy w naszym kraju pomoc polega na tym aby kogoś bardziej dobić?
      • Gość: mazla Re: provident prosze o porade IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 23:25
        -dziendobry wzielam pozyczke na mojom mame i juz niesplacam 8,miesiency dzwoniom do mnie z windykacji ale nieodbieram co mam zrobic chcialabym to splacic co mi grozi
        • mordimer.madderdin Re: provident prosze o porade 13.12.11, 12:12
          Wariantów kilka: sprzedaż długu, dalej ewentualna sprawa w sądzie i egzekucja komornicza. Mamy oczywiście.

          Poczytaj forum - nikomu nie będzie chciało się odpisywać na twojego posta, tyle razy tutaj o tym mówiono. W samym tym wątku masz ponad 200 wpisów.
    • zauber07 Re: do olka 271 10.01.12, 07:38
      Wspólpracowłem z nimi w charakterze pożyczkobiorcy,byłem nawet 100%
      klientem...do czasu.Rzecz dziala się w 2005r.zrobiło się cienko i
      postanowiłem zmniejszyć cotygodniowe raty,dokładnie 20 zł które
      wplacałem co tydzień przedstawicielowi.Trwało to ok.2 miesięcy w
      między czasie dowiedziałem się od repa.(przedstawiciel)jak żyją moi
      sasiedzi i co nowego u nich słychać(oni z resztą o mnie pewnie
      też?),no niestety pewnego dnia rep.oznamił mi że muszę wplacać pełne
      raty,ponieważ mniejszych nie będzie przyjmował(myślę zbiesił się czy
      co...?)ale pytam cóz to się stało?
      Rep.mi odpowiada że ma takie polecenie od DM.(kierownik),że mam
      wpłacać pełne raty albo wcale,wpisał w kartę spłat "0" i sobie
      poszedł.Więc ja następnego dnia poszedłem to ich biura i wplaciłem
      20 zł.co odnotowali mi w karcie wpłat,w umówionym dniu przyszedł
      rep,nie miałem pełnej raty więc wpisał "0",ja następnego dnia
      ponownie do biura i wplaciłem 20 zł i tak w kółko.Trwało to ok.1,5
      miesiąca aż pewnego dnia kiedy stałem w biurze przy kasie spotkał
      mnie DM i poprosił do siebie na rozmowę.Ble ble ble....i powiedział
      mi na koniec żebym nie wpłacał po te 20 zł,a przeznaczył je na inny
      cel,bo i tak nie ma to sensu ponieważ moją sprawę i tak oddają do
      windykacji wspomniał nawet coś o komorniku.Posłuchałem go i
      zaprzestałem wpłat,przychodziły do mnie póżniej jakieś pisma z ich
      wewnętrznej windykacji,od kruka oraz inkasso plus,od 2007 r.do tej
      pory-2009 r. nie otrzymałem żadnego pisma.
      Zastanawiam się teraz,jaka durna jest polityka tej firmy,przecież
      jakbym wpłacał przez te 4 lata kwotę 20 zł(poźniej nawet pełne
      raty),to już dawno by odzyskali swoje pieniądze,powiem więcej
      odzyskaliby ponownie 100% klienta a ja nie byłbym zmuszony w
      kolejnej sprawie podnosić przed sądem zarzutu przedawnienia(w razie
      jakby,to niechtam....)
      ..........................................................................................................................
      Jest styczeń 2012 i dalej cisza,czekam tylko na pozew o zapłatę z ich strony lub firmy
      windykacyjnej która za psi grosz odkupi od providenta dług,aby skutecznie podniesc zarzut przedawnienia.
    • justynagda1 Re: provident prosze o porade 23.04.12, 08:31
      Mój Narzeczony w 2009 roku wziął pożyczkę z Providenta , a w 2010 roku dostał pismo . Pożyczki wziął 600 zł , i zostało mu się w 2010 roku do spłaty 500 zł ale nie spłacił . Ile mogłoby się nazbierać ??? . I czy mogą spłatę rozłożyć na raty ?? . Proszę o poradę .
      • Gość: zadłużona Re: provident prosze o porade IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 15:51
        z tego co wiem windykacja prowidenta zajmuje sie Kruk.i mozna u nich sie dogadać i spłacać we wcześniej ustalonych ratach.
        • Gość: hicarian Re: provident prosze o porade IP: *.play-internet.pl 26.05.12, 11:27
          Tutaj dużo jest o providencie, dobrty art:
          pozyczkibezbik.biz.pl/bierzemy-pozyczke-w-firmie-provident-w-5-krokach
      • Gość: lol Re: provident prosze o porade IP: 109.206.220.* 01.08.12, 00:16
        prosta rada
        Niech narzeczony zadzowni do providenta i sie dowie
        Czy tam gryzą przez telefon że na forum o takie rzeczy pytasz?
        • jertam53 Re: provident prosze o porade 05.09.12, 11:42
          Osoba której wynajmowałem mieszkanie od kwietnia 2011 do stycznia 2012 " zapraszała" dwukrotnie do mojego lokalu panią/ pana z Providenta. Przynosili tej osobie żywą gotówkę 3500PLN i 900PLN. Ostatnie 2500PLN życzliwy z Providenta musiał wręczyć gościowi chyba na ulicy, bo tenże nie miał już kluczy do lokalu / oddał 31 stycznia , a kasa - data 15 luty /
          Gościu w ratach oddawał ostatni czynsz, po czy zerwał kontakt - wyłączył telefon , nie ma aktualnego meldunku.
          Teraz w sierpniu 2012 następny najemca wyciągnął ze skrzynki pocztowej list od Transcom Relationships Revenue Results z Wrocławia
          z Wezwaniem do Zapłaty.
          Powodzenia życzę tej wspaniałej firmie provident i temu Centrum Egzekwowania Należności Trudnych z Wrocławia. Może lokal im odda pożyczkę???
          • Gość: ścigany Re: provident prosze o porade IP: *.telpol.net.pl 12.09.13, 11:39
            mam pożyczke z 2005r sprzedali Ultimo wynajeli kancelarie prawna w 2013r strasza mnie sadem co mam zrobic
            • Gość: aqq Re: provident prosze o porade IP: 80.74.227.* 12.09.13, 12:31
              Nic.
              Pilnuj korespondencji sadowej.
              Jak przyjdzie nakaz zaplaty skladasz sprzeciw.
              Juz nie moga Cie do sadu w Lublinie przez internet podac.
              W klasycznym sadzie podnosisz zarzut przedawnienia i sprawa upada.
              Oni to wiedza ale nie wiedza, ze Ty wiesz :)
              Raczej do sprawy sadowej nie dojdzie.
              Jesli dalej beda Cie nekaz to bedzie stalking czyli bodaj art. 190a

              Generalnie - "cienkim siurkiem ich".
            • Gość: Marian Paździoch Re: provident prosze o porade IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 12.09.13, 14:25
              zależy kiedy był termin wymagalności i czy przypadkiem nie nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia. trudno orzecz na 100% nie mając żadnych danych, aczkolwiek przypuszczam że jest przedawnione :) podaj powyższe dane tj. kiedy było wypowiedzenie umowy, czy był jakiś sąd po drodze bądź cokolwiek wpłacałeś i kiedy to odpowiedź będzie na 100% pzdr
    • nowa_nudziara Re: provident prosze o porade 18.09.13, 07:41
      Provident coraz częściej jest reklamowany w telewizji i z tego co widać i słychać, oni do dłużnika podchodzą z sercem. W razie problemów finansowych i niemożności spłacania rat,albo rozkładają je na mniejsze, albo niby czekają, ale czy to prawda? Rzeczywistość może być całkiem inna. Ale wydaje mi się, że nawet najbardziej ludzki kredytodawca oczekuje zwrotu swoich pieniędzy. Mimo,że i Salomon z próżnego nie naleje, ich to chyba nic nie obchodzi, obawiam się, że i Provident może przysłać Ci do domu komornika.Twoje zadłużenie jest dosyć wysokie,a nie wiem czy i odsetki do tego nie dochodzą,albo będą dochodziły.Sytuacja nie jest wesoła, chyba,że to co słyszałam o tym Providencie jest prawdą i poczekają,bo skoro raz mogli. Może jakoś to będzie.:)
    • Gość: ola z nimi lepiej nie zadzierac IP: *.digicom.net.pl 01.12.13, 09:27
      ale firmy windykacyjne i komornicy odzywaja sie z upomnieniem o kase nawet dzien przed uplywem 10 lat kiedy dlug ulega przedawnieniu wiem to z wlasnego doswiadczenia i oczywiscie naliczaja odsetki za caly ten czas kiedy sie nie odzywali a czlowiek zyl ze swiadomoscia ze chyba umozyli i nie beda juz zadac kasy lepiej im wplacac chociaz po 10zl niz nie placic nic bo bedzie sie to ciaglo dlugimi latami a kwota bedzie rosla bo oni nie odpuszcza a kwota do splaty bedzie rosla
      • Gość: marian paździoch Re: z nimi lepiej nie zadzierac IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 02.12.13, 06:23
        10 zł dziennie czy miesięcznie? bo jak masz tak bredzić to szkoda twego stukania w klawiaturę
    • Gość: izabela pozyczka IP: *.sileman.net.pl 02.02.14, 10:17
      czy ktos bral pozyczke bez zgody meza ja nie mam dochodu i dostalam pozyczke w prowidencie bez klopotu czy to legalnie mi udzielili tej pozyczki bez zadnego dochodu
    • Gość: zaniepokojona niesplacona pozyczka IP: *.clienti.tiscali.it 08.04.14, 21:27
      mam taki problem wzielam pozyczke okolo 5 lat temu w Provident wynosila ona 1200 do splaty mialam prawie 2200 i zostalo mi okolo 400 zl do splaty i nie splacilam potem do mnie dzwonili kilka razy ale nie mialam z czego splacic bo juz nie pracowalam i zastanawiam sie teraz czy jestem jeszcze u nich jako dluzniczka i jak mam to splacic z kim sie skontaktowac czy sprawa sie przedawnila a dzwonilam do kruk i niema mnie u nich na liscie dluznikow
      • Gość: marian paździoch Re: niesplacona pozyczka IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 09.04.14, 04:17
        prrzedawnione. u kruka nie jesteś ale zapewne jesteś w łapskach ultimo, które zakupiło pakiet od providenta. pilnuj korespondencji w polsce bo oddają sprawy do sądu, ale wystarczy dobrze napisany sprzeciw i przegrywają. w razie kłopotów służę pomoca, mój email shark001@orange.pl
        pzdr
    • Gość: HERA Kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.14, 15:22
      Witam
      Mam problem brałam kredyt w providencie dla znajomej która mnie okłamała i go nie spłacała po 3 latach dostałam pismo od komornika że muszę oddać 4 tyś.
      Nie mam pojęcia jakie pisna do mnie przychodziły na adres na który wcześniej mieszkałam. nie mogłam ich odbierać gdyż tam już nie mieszkam. żadne wezwania do zapłaty do mnie nie dotarły (na adres zameldowania)
      Kobieta która dała mi ten kredyt była znajomą mojej znajomej i nie kontaktowała się zemną że kredyt nie zostaje spłacony.
      Dziś rozmawiałam z komornikiem który rozłoży mi to na raty.
      Chciała bym się dowiedzieć czy miała bym możliwość podać znajomą do sądu (po spłacie tego długu) mam 3 świadków na potwierdzenie moich słów i oczywiście kobietę która dała mi ten kredyt gdyż jestem osobą która jeszcze się uczy a gdy brałam ten kredyt miałam zaledwie 18 lat i nie pracowałam na prośbę znajomej dała ten kredyt.
      Wiem że zrobiłam głupotę niestety uczymy się na błędach ale chciała bym widzieć jakieś w tym rozwiązanie. Czy mogła bym podać ja do sądu?
      Bardzo proszę o odpowiedz.
      • Gość: marian paździoch Re: Kredyt IP: 159.134.150.* 31.05.14, 22:02
        napisz do mnie na mail powyżej. pzdr
        • andzia529 Re: Kredyt 29.08.14, 07:54
          hej mam pytanie teraz dzwonili do mnie z działu odzyskiwania pieniędzy żebym wpłaciła im kasę inaczej trafie do Biku ale ja nie mam tych pieniędzy aż taka ilość. Znajomi mi mówią abym wpłacała po te 10 lub 20 zl tygodniowo. Czy istnieje możliwość ze mnie nie wpiszą do biku? Jeśli będę płacić te 10, 20 zl tygodniowo
          • unhappy Re: Kredyt 29.08.14, 09:09
            andzia529 napisał(a):

            > Czy istnieje
            > możliwość ze mnie nie wpiszą do biku? Jeśli będę płacić te 10, 20 zl tygodniowo

            Nie.
          • Gość: marian paździoch Re: Kredyt IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 29.08.14, 16:46
            do BIK? tylko banki i SKOK. roszczenie przedawnione?
            • mordimer.madderdin Re: Kredyt 30.08.14, 05:09
              Najprawdopodobniej chodzi o BIG. Przez telefon brzmi niemal identycznie, w dodatku ludzie na ogół nie odróżniają jednego od drugiego.

              Do BIG mogą wpisać, jeśli wartość długu przekroczy 200pln ( limit dla osób fizycznych ). Mają obowiązek poinformować o takim zamiarze i wezwać do zapłaty. Listem poleconym, bo w razie czego muszą fakt ten udowodnić.
              Mogą wpisywać zobowiązania przedawnione.
    • Gość: danuta dług wprowidencie IP: *.dynamic.mm.pl 19.02.15, 13:41
      dziś miałam rozprawę w sądzie o dług w firmie prowident 04 03 2015roku minie dziesięć lat jak zaciągnełam u nich pożyczkę w kwocie 2000 tyś zł spłaciłam może jakieś 5 rat potem przestałam nie miałam z czego zwolnienie z pracy troche problemów w życiu osobistym ale nie raz mysilałam o tym długu przez cały ten okres prawie dziesieciu lat nie dostałm nic do zapłaty żadnych ponaglen zawiadomień aż do teraz pewnego dnia jakieś 6 miesiecy temu wyjełam ze skrzynki list z firmy windykacyjnej ultimo o długu i dowolnych ratach spłaty długu nie wziełam tego sobie do serca porwałm list i tyle było ich chyba 3 aż pewnego dnia przyszedł list z sądu to był list polecony więc musiałam podpisać i odebrać było to powiadomienie z sądu o terminie rozprawy 19 02 2015 dzis poszłam na rozprawe z najgorszymi myślami a tu wielkie zaskoczenie na rozprawie nie było nikogo prócz mnie i sędziny sprawa trwała może 2 minuty wyrok firma windykacyjna wycofała się z postępowania i wycofała sprawę i jeszcze dostali kare w wysokosci 50 zł za niestawienie sie na sprawie spytałm sie sędziny co to oznacza czy mampłacić czy nie odpowiedz nie bo firma sie wycoała wyszłam z sądu zamroczona ale iszczesliwa mi sie udało ale to była dla mnie ogromna szkoła życia nigy wiecej nie popełnie takiego błedu pisząc ten list nie namawiam nikogo do wziecia pożyczki bo mi sie udało ale komus może nie szkodastresu i nerwów ja chyba miałam szczescie
      • mordimer.madderdin Re: dług wprowidencie 20.02.15, 04:20
        Gratuluję: taki długi post i ani śladu interpunkcji.
        Trochę szacunku dla netykiety i użytkowników forum.
    • Gość: susek1984 Re: provident prosze o porade IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.15, 14:11
      Tocze boj z ww firma juz jakis czas. Powiem tak. Z Windykacja nie ma co gadac - w mojej sytuacji uzgodnienia telefoniczne z windykacja codziennie sa inne. zygac sie chce. Sad windykacja komornik. Probuje sie dogadac gdyz sytuacja byla analogiczna do opisanej wyzej. O ratach nie mam mowy choc byla nadzieja ale chyba juz zdechla.
      Z jednym konsultantem ustalam jedno inne juz mowi co innego - bajzel jak w smietniku. Kazdy gada co chce. W koncu wku...lem sie i zapytalem sadu o stan sprawy. czekam bo co mam zrobic. predzej dogadasz sie z komornkiem niz z tymi mulalmi z widykacji.
      • alighator2x Re: provident prosze o porade 21.07.15, 15:10
        w sądzie będzie okazja ustalić faktyczną kwotę długu
    • roza2015 Re: provident prosze o porade 07.12.15, 00:28
      PROVIDENT ŻEBY ZACHĘCIĆ DO ZADŁUŻENIA PODAJE NISKĄ RATĘ ALE NIE INFORMUJE ŻE TO CO TYDZIEŃ NO BO PO CO TO JEST W UMOWIE.BIERZESZ 1000 ZŁ. NA 45 TYGODNI ODDAJESZ PRAWIE 2000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka