jakubnow-pl
15.04.08, 12:43
Witam
Mam nadzieje ze w pewnych sytuacjach pomoze wam ten tekst podjac decyzje. Zastanowcie sie dobrze przed zakupami w SATURNIE. Kupilem u nich toner do drukarki. Niestety wbrew ich sloganom kupilem orginal. Ktory oczywiscie nie dzialal. Wiec normalna droga-reklamacja. Pierwsze schody: reklamacja trwala prawie miesic bo sklep musial oddac produkt do producenta. Myslalem ze wlasnie po to sa dwa tygodnie. Niestety prawie miesiac. Potem nadeszla odpowiedz. I teraz uwaga. TONER JEST PRZETERMINOWANY, WYPRODUKOWANY W 2003 ROKU. Interpretacja sklepu byla nastepujaca. Zurzylem toner i przynosze pusty i jeszcze chce pieniadze. Widocznie pracownicy i szefostwo tak robi. Przeciez to ZER DLA SKNER. Druga reklamacja wizyta u Pana Kierownika Kowalskiego w Arkadii. I nastepne dwa tygodnie. Potem bylo juz latwo. Kupa neptykow na sklepie ktorzy nie wiedza gdzie sa tonery. Nie znaja tez daty produkcji. Wiedza tylko ze sa i zurzywaja niepotrzebnie powietrze. Jeszcze mala klotnia o zwrot pieniedzy i po siedmiu wizytach w sklepie sprawa sie zakonczyla. Brawo brawo. Bardzo polecam obsluge, sklep, kompetencje.