Dodaj do ulubionych

Saturn Reklamcje

15.04.08, 12:43
Witam
Mam nadzieje ze w pewnych sytuacjach pomoze wam ten tekst podjac decyzje. Zastanowcie sie dobrze przed zakupami w SATURNIE. Kupilem u nich toner do drukarki. Niestety wbrew ich sloganom kupilem orginal. Ktory oczywiscie nie dzialal. Wiec normalna droga-reklamacja. Pierwsze schody: reklamacja trwala prawie miesic bo sklep musial oddac produkt do producenta. Myslalem ze wlasnie po to sa dwa tygodnie. Niestety prawie miesiac. Potem nadeszla odpowiedz. I teraz uwaga. TONER JEST PRZETERMINOWANY, WYPRODUKOWANY W 2003 ROKU. Interpretacja sklepu byla nastepujaca. Zurzylem toner i przynosze pusty i jeszcze chce pieniadze. Widocznie pracownicy i szefostwo tak robi. Przeciez to ZER DLA SKNER. Druga reklamacja wizyta u Pana Kierownika Kowalskiego w Arkadii. I nastepne dwa tygodnie. Potem bylo juz latwo. Kupa neptykow na sklepie ktorzy nie wiedza gdzie sa tonery. Nie znaja tez daty produkcji. Wiedza tylko ze sa i zurzywaja niepotrzebnie powietrze. Jeszcze mala klotnia o zwrot pieniedzy i po siedmiu wizytach w sklepie sprawa sie zakonczyla. Brawo brawo. Bardzo polecam obsluge, sklep, kompetencje.
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Saturn Reklamcje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.08, 13:43
      A ja mam bardzo pozytywne wrażenia jeśli chodzi o reklamacje w Saturnie, akurat
      wrocławskim.
      • Gość: Justyna Re: Saturn Reklamcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 19:18
        Reklamacje w Saturnie to męka!!! Oddałam antene CB 4 czerwca 2008r, do tej pory nawet nie odezwali się, a jest już 23 lipiec. Poza tym ostrzegam przed oddaniem towaru na zasadach gwarancji producenta czas jest wowczas nie określony, najlepiej złożyc na podstawie rękojmi wówczas sprzedawca ma 14 dni do ustosunkowania się ( czytajcie druk reklamacji od Saturna na samym dole piszą drobnym drukiem bzdury)
    • Gość: Henry Re: Saturn Reklamcje IP: 83.1.75.* 29.07.08, 19:16
      Trzeba bylo nie kupowac w saturnie, panie sknero.
    • Gość: Fleez Re: Saturn Reklamcje IP: *.centertel.pl 31.07.08, 02:16
      Witam,

      Po przeczytaniu tych informacji miałem pewne obawy czy moja
      reklamacja w saturnie będzie rozpatrzona na moją korzyść. Kupiłem
      wczoraj antenę pokojową THOMSON za 179PLN. Po przyjściu do domu
      okazało się, że nie ma żadnego dobrego sygnału. Podaruję sobie chyba
      telewizję na jakiś czas :) Poszedłem więc do saturna z tą anteną -
      interesowal mnie tylko zwrot pieniędzy. Muszę przyznać, że miło
      byłem zaskoczony. Z ust serwisanta usłyszałem tylko jedno
      pytanie: "czy chce pan wymienić antenę" po mojej odpowiedzi pan
      podpiął paragon i już szedłem z karteczką do kasy. Pieniądze
      dostałem :) Saturn w Jankach. Polecam. Mimo wszystko niektóre punkty
      tej firmy są w porządku. A może to ja miałem glupie szczęście :)
    • Gość: gość Re: Saturn Reklamcje IP: *.subscribers.sferia.net 31.07.08, 14:33

      Ja walczę z saturnem i już nie wiem co dalej robić. Kupiłem odtwarzacz mp3 firmy
      invion. Po 3 miesiącach zupełnie padł zamienili na nowy tylko że w tym nowym
      nie ma radia na którym mi zależało a który miała poprzednia mp3. Oni wmawiają mi
      że serwis pisze że ten typ mp 3 nie ma radia. Firma invion już nie istnieje oni
      nie mają już identycznego modelu i idą w zaparte każą mi brać to co jest albo
      łaskawie mogę za dopłatą wymienić sobie na inny. Nie potrafie też sprawidzić w
      internecie bo ten typ tam nie wystepuje (invion gs-m 215 2g deluxe )Może wy mi
      pomożecie?
    • Gość: Ryszard Re: Saturn Reklamcje IP: 212.160.99.* 22.09.08, 11:49
      Jeszcze na temat SATURN ARKADIA WARSZAWA.

      W dniu 2008.09.20 kupiliśmy z żoną kuchenkę mikrofalową Samsung (nie
      pamiętam modelu) - 350zł. Nikt ani na stoisku ani w kasie nie
      sprawdził co jest w pudełku, pani w kasie poinformowała nas że
      sprzęt możemy sprawdzić w domu a gwarancję podbić w cięgu 1roku na
      podstawie paragonu. Kuchenkę zabraliśmy do domu bez sprawdzania -
      nasz błąd, ale ciekaw jestem czy ci wszyscy co tak się wymądżają na
      temat sprawdzania - sami to robią. Po rozpakowaniu w domu okazało
      się że pudło ma wgnieciony narożnik (na pierwszy rzut oka
      niezauważalnie) a kuchenka w środku jest uderzona i ma wgnieciony
      narożnik obudowy. Po prostu pewnie na magazynie wywalili paletę z
      towarem, kuchenka była obłożona styropianem - pudło musiało spaść z
      wysokości żeby tak się uszkodziła kuchenka. Nie sprawdzaliśmy więcej
      nawet czy działa - pojechaliśmy na drugi dzień do Saturna Arkadia do
      serwisu. Poprosiliśmy o rozmowę z kierownikiem - jak można było się
      spodziewać - stwierdzili że to nie ich wina i że sami jesteśmy sobie
      winni. Swoją droga ten kierownik to kawał chama - zaczął się
      wymądrzać że "zasady logiki nakazują sprawdzanie sprzętu przy
      zakupie" i że to my mamy mu udowodnić że nie grzmotnęlismy kuchenka
      o ziemię. Na pytanie dlaczego obsługa stoiska nie otworzyła pudełka
      przy odbiorze odpowiedział że "tego nie robią bo między stoiskiem a
      kasa mogłoby coś zginąć" - czytaj BO KLIENCI MOGLIBY UKRAŚĆ COŚ Z
      PUDEŁKA. Praktyka rodem z PRL - klient jest ZŁODZIEJEM I CELOWO
      PSUJE TOWAR. Na odczepne kazali nam wypełnić protokół reklamacji ale
      spodziewam się że odpowiedź będzie odmowna.
      Zostaliśmy potraktowani chamsko jak ZŁODZIEJE I NACIĄGACZE - ciekaw
      jestem czy komuś udalo się utrzeć nosa temu "kierownictwu" Saturna
      Arkadia.
      To był nasz ostatni zakup w tym sklepie i wszystkich znajomych będę
      przed nimi wystrzegał.
      Swoją drogą chętnie przyłączylibyśmy się do innych klentów nabitych
      w butelkę przez Saturn Arkadia - może razem udałoby się dojść swoich
      praw. Może trzeba lepiej nagłośnić jak Saturn traktuje klientów -
      może jak spadną im obroty to się czegoś nauczą.

      Pozdrawiam i czekam na informacje w podobnych sprawach pod e-mailem:
      ryszard.babski@gazeta.pl
      • Gość: noboru Re: Saturn Reklamcje IP: *.opi.org.pl 14.10.08, 09:23
        Ja również mam nieprzyjemne doświadczenia z Saturnem w Arkadii.Sprawa ciągnie
        się kilka miesięcy, a chodzi o mp3, które zepsuło się po kilku tygodniach od
        zakupu.Pierwsza prośba o wymianę towaru na nowy została rozpatrzona
        negatywnie,co więcej, sklep napisał, że nie stwierdzono wady w mp3, a ja
        przypuszczam, że zostałam oszukana, tzn. że sprzęt został samowolnie
        naprawiony.Po kilku dniach sprzęt znowu przestał działać.Kolejna reklamacja
        najpierw została rozpatrzona negatywnie, a po kilku dniach dostałam informację,
        że mam się zgłosić po nowy towar. Moje zdziwienie było wielkie, gdy okazało się,
        że sprzęt znajduje się w otwartym opakowaniu. Kiedy poprosiłam o firmowo
        zapakowany sprzęt (argumentowałam, ze skoro raz zostałam oszukana, po prostu im
        nie wierzę), kierownik działu obsługi klienta pan Grzegorz Z. z ironicznym
        uśmieszkiem zapytal, skąd mam pewność, że sprzęt nie jest nowy i czy zapisalam
        gdzieś numer seryjny. Sprzętu nie przyjęłam. A co do tych, którzy mówią, że bez
        problemu załatwili sprawę - kiedy nie ma serwisu, sklep wymienia sprzęt na nowy,
        kiedy serwis jest, najpierw chce naprawiać, choć wybór formy (naprawa czy
        wymiana na nowy) - nalezy do klienta. Oszukańcza firma, utwierdza mnie w tym
        rownież fakt, że podczas moich kilkukrotnych wizyt w Saturnie za każdym razem w
        punkcie reklamacji stoją długie kolejki, a uszkodzony sprzęt kłębi się pod
        sufit.noboru@gazeta.pl
        • 1agaga1 Re: Saturn Reklamcje 24.10.08, 19:14
          Ja tez mam bardzo zle doswiadczenie z reklamacja w saturnie na ul.
          Glebockiej w W-wie.Prawa konsumenta nie sa tam respektowane, a nie
          obawiam sie uzyc slowa, ze sa to oszusci.Jezeli ktos ma z nimi tez
          zle doswiadczenia prosze o kontakt.
    • Gość: Mateusz Zwrot Kina domowego IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.13, 09:42
      Czy spotkał się ktoś kiedyś z taką sytuacją, że przy zakupie KINA DOMOWEGO w sklepie Saturn
      po rozpakowaniu nie było głównego odtwarzacza
      były głośniki i subwoofer lecz nic po za tym
      Po zgłoszeniu tego do reklamacji otrzymałem kilkakrotnie odpowiedz
      - sprzęt jest oryginalnie tak pakowany i jest mała szansa na odzyskanie pieniędzy czy też sprzętu
    • luno65 Re: Saturn Reklamcje 19.11.14, 14:03
      Witam,

      Ja także przestrzegam przed Saturnem. Na rozpatrzenie reklamacji czajnika za 340 zł czekam już 40 dni. Ze sprzedawca nie można się skontaktować, klient ma do dyspozycji jedynie niekompetentna infolinię, której praca polega na przesyłaniu do sklepów pytań klientów. Zdażyło mi się wcześniej reklamować towar w Euro AGD RTV, tam poza miłą i szybką obsługą po dwóch tygodniach miałem decyzję o sposobie rozpatrzenia reklamacji.
    • Gość: pati reklamacja IP: *.maverick.com.pl 01.12.14, 09:50
      Witam,mam mały problem zakupiłam w saturnie w Poznaniu telefon ,po 2 tyg okazalo sie ze sie zawiesza i niemozna nic zrobic oprucz wyjecia baterii zeby zakonczyc rozmowe i co reklamacja jedna ,,wymiana na nowy telefon,, i to samo po 5 reklamacji gdzie sie ciagle dzieje to samo z kazdym felernym modelem prosby o wymiane na inny model albo zwrotr gotowki ciagle slysze ze oni maja prawo do skutku wymieniac telefon.Moje pytanie jak dlugo jeszcze?Nie odpuszcze ale rzecznik praw konsumenta mowi ze maja takie prawo szkoda tylko ze przy kupnie nikt nie mowi ze telefon jest felerny i lepiej kupic inny model BARDZO JESTEM ZAWIEDZIONA SATURNEM I NAPEWNO NIC JUZ U NICH NIE KUPIE!!!
      • Gość: Marta ODP Re: reklamacja IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.15, 11:09
        Zapewne reklamacja z gwarancji a nie z tytyłu niezgodności towaru z umową. Żądać z tytułu niezgodności towaru z umową od sprzedawcy na piśmie wymiany na wolny od wad.
    • Gość: Ewa Saturn - zgłoszenie szkody - czyli bujaj się!! IP: *.comparex.pl 12.02.15, 09:57
      NIE KUPUJCIE W SATURNIE, NIE DOKUPUJCIE ŻADNYCH DODATKOWYCH GWARANCJI! KOMFORT I OCHRONA za 195 zł, dodatkowo wydane, by był i komfort i ochrona. BZDURA! Sprzęt się popsuł (tablet), zgłoszenie szkody z 3.12.14 z przesłaniem pełnej dokumentacji, mamy 11 lutego i co? I nic! Po kilkunastu telefonach i mailach wreszcie (20 stycznia), udało mi się WYEGZEKWOWAĆ, przesłanie sprzętu do serwisu. Dziś dowiedziałam się, że naprawa została wstrzymana przez ubzepieczyciela do wyjasnienia jeszcze jakiś kwestii (6 lutego, po dwóch tygodniach od przesłania sprzętu!) Ale ubzepieczycie nie raczył o tym mnie nawet poinformować, nie mówiąc o podjęciu próby wyjaśnienia powodów, dla których wstrzymał naprawę. GRANDA! NIGDY więcej nie wykupię dodatkowej gwarancji. Szkoda nerwów, już wolę zapłacic osobiście za naprawę, gdyby coś się stało. A sklepy SATURNA BĘDĘ OMIJAĆ SZEROKI ŁUKIEM! Podejście do klienta - DNO!
      • Gość: ja Re: Saturn - zgłoszenie szkody - czyli bujaj się! IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.15, 17:51
        Boś jest dupa
    • hc24 Re: Saturn Reklamcje 27.08.15, 10:20
      czasem jest tak, że sprzedawcy celowo odrzucają reklamację, licząc że klient i tak nic nie zrobi. Nie będzie przecież kierował do sądu sprawy za 200 zł. W takich sytuacjach warto skorzystać z oferty sprzedaży reklamacji na reklamacje24.com. Wystarczy napisać maila na kontakt@reklamacje24.com i w kilka dni otrzymać pieniądze na konto. Polecam !
    • Gość: były klient Re: Saturn Reklamcje IP: *.dynamic.mm.pl 06.02.16, 00:56
      2015.11.21
      Zawiozłem TV z wyposażeniem w fabrycznym opakowaniu do sklepu, aby złożyć reklamacje z tytułu niezgodności towaru z umową. Powodem była zauważona dwa dni wcześniej usterka (niesprawny moduł sieciowy, zrówno Wifi jak i ETH).

      2015.12.05
      Otrzymałem maila od pani Sylwii, kierownika administracji, powołującej się m.in. na ustawę z 1964.04.23 z poniższymi informacjami (pisownia oryginalna):
      -"...technik podczas sprawdzania telewizora dokonał jedynie aktualizacji oprogramowania..."
      -"...Konieczność wykonania aktualizacji oprogramowania, nie jest wadą sprzętu..."
      -"...sprzedawca nie może uwzględnić reklamacji z uwagi na fakt, iż towar jest zgodny z umową..."
      -"...odstąpienie od umowy jest skuteczne tylko w wypadku, gdy posiada wadę, czego w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono..."
      - "...W celu odebrania sprzętu prosimy zgłosić się do działu obsługi klienta..."

      2015.12.15
      W sklepie okazało się że okulary 3D i pilot zostały zniszczone, bądź podmienione w transporcie. Złożyłem odmowę przyjęcia telewizora, w której zaznaczyłem, że:
      - nie mogłem usunąć usterki samodzielnie ze względu na niesprawny moduł sieciowy
      - proszę o zmianę kwalifikacji usterki
      2016.01.12
      Otrzymałem SMSa o treści: "Potrzebujemy Pana/Pani pomocy w realizacji zamówienia. Prosimy o kontakt z nami." W rozmowie telefonicznej dowiedziałem się, że sprzęt jest gotowy do odbioru.

      2016.01.14
      Odebrałem telewizor. Serwis ani sprzedawca nie ustosunkowali się do prośby o zmianę kwalifikacji usterki, mimo kilkukrotnych pytań. Opisana w reklamacji wada nie została usunięta przez aktualizację oprogramowania wykonaną w serwisie.

      2016.01.16
      Po raz drugi, na własny koszt, przywiozłem do Saturna niesprawny telewizor w fabrycznym opakowaniu z osprzętem wraz z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy. Odpowiedź na reklamację otrzymałem na inny adres email niż wskazany, a prośba o przesłanie adresu internetowego do spółki Saturn do kontaktu w sprawie reklamacji została zignorowana.

      2016.02.06
      Odebrałem, tym razem sprawny telewizor. Zdaniem Saturna, telewizor nie był niezgodny umową na żadnym etapie reklamacji. Odmówiono więc przedłużenia gwarancji.
    • Gość: Pb Re: Saturn Reklamcje IP: *.itsa.net.pl 23.09.16, 11:37
      Witam,
      Dołączam się do powyższego. Również Saturn Arkadia - DRAMAT. Zakupiłem odkurzacz, z czasem jeden z elementów się uszkodził. Procesowanie reklamacji trwa już od maja (mamy koniec września). pod koniec lipca, po kilku pismach, mailach, wizytach, skardze do UOKiK dostałem informacje o pozytywnym rozpatrzeniu reklamacji, przeprosiny za zwłoke i prośbę o zgłoszenie się celem odbioru naprawionego elementu. Po zgłoszeniu się do serwisu zostałem poinformowany, że to tylko pismo a elementu nie mają i nie wiedzą kiedy będą mieli.. minęły kolejne 2 miesiące, pomimo wizyt na miejscu, telefonów, pism i maili brak realizacji zapewnień o naprawie/wymianie elementu. ODRADZAM KUPOWANIE TAM !! Ceny wcale nie są dużo niższe niż gdzie indziej. Nigdy wiecej nie kupię nic w żadnym SATURNIE !!
    • Gość: Saturn_Sucks Re: Saturn Reklamcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.18, 11:11
      Witam,
      Oddałem laptopa do reklamacji miesiąc temu, żadnych informacji se strony Saturn, sprzęt przez producenta odesłany ponad dwa tygodnie temu dalej żadnej informacji. Na maile sklep nie odpisuje, dział obsługi klienta jest w stanie tylko sprawdzić status reklamacji na stronce. Odradzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka