21.02.05, 18:37
Jak robicie, tylko prosze podajcie nawet markę musztardy, bo zauważyłam, że
właśnie od tego najbardziej zależy smak sosu. A bardzo bym chciała zapamietac
taki jeden naprawde dobry, coby na szybko można było polac sałate.
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: winegret 21.02.05, 19:05
      Fakt, musztarda w tym najważniejsza :)

      Przepis od moich ciotek, od 70 lat mieszkających we Francji

      1 łyżka musztardy Dijon (Amora albo Maille)
      1 łyżka octu winnego
      3 łyżki oleju z pestek winogron albo słonecznikowego

      opcjonalnie:
      pieprz
      1 ząbek czosnku (jak się nigdzie nie wybieram po posiłku :D)

      Wszystko energicznie pomieszać, powinno mieć taką majonezową konsystencję.
    • mnkra Re: winegret 21.02.05, 19:30
      Ja przewaznieuzywam kremu z miodem i gorczyca i jest smaczny
      • kikkera Re: winegret 21.02.05, 19:36
        Rzuć okiem tutaj, na pewno znajdziesz coś, co Cię zainteresuje :)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20749833&a=20750814
    • nobullshit Re: winegret 21.02.05, 23:24
      Przeżyłam dużo lat w przekonaniu, ze klasyczny winegret to oliwa i ocet winny
      (lub sok z cytryny), zwykle w proporcji 3:1, plus sól, pieprz i ewentualnie
      zioła czy czosnek.
      A tu musztardę widzę. Oczywiście można, dużo można, ale IMHO to już inny sos.
      Nie czepiam się, tylko pytam. Objaśnijcie, proszę.
      • em_es Re: winegret 22.02.05, 09:10
        NB, właśnie miałam to samo napisać :).
        Dla mnie winegret to oliwa, ocet winny, cytryna, sól, pieprz. Zależnie od tego,
        do czego ma być ten sos, dodaję jakieś przyprawy, ale niekoniecznie. To nie
        jest winegret? Ma być z musztardą? Aż spróbuję przy najbliższej okazji, ale
        jakoś mi nie pasuje taka wersja.
      • kikkera Nobull, Emko, wszystko się zgadza, macie recję :) 22.02.05, 10:26
        sprawdziłam w słowniku jęz. francuskiego "Vinaigrette -sos przygotowany na
        bazie octu, oliwy i soli"
        www.tv5.org/TV5Site/lf/dictionnaire_francais.php (taką samą definicję
        podaje Petit Robert)
        Podejrzewam, że "dorzucanie" musztardy zaczęło się w momencie poszukiwania
        nowych smaków... Jeżeli chodzi o mnie, to dodaję musztardę w zależności od
        składników sałaty np do laitu z pomidorami prawie zawsze. Natomiast nigdy do
        sałaty z modych listków - bo to, według mnie, zabija ich smak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka