Gość: zepsuty chleb
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.05.06, 09:29
juz drugi raz pod rzad zepsul mi sie chleb. nie ma nim plesni ale (to sie
chyba nazywa) skisł. zawsze kupowalam w jendym miejscu chleb i zawsze na
nastepny dzien byl jeszcze jak swiezy. a teraz, w sobote kupilam chleb, byl
dobry, w niedziele rano juz sie go nie dalo jesc, smierdzial jak nie wiem.
wczoraj rano kupilam znowu, i popoludniu bylo to samo. zawsze kupowalam chleb
w jednym miejscu, ale jak pierwszy raz sie zepsul to drugi raz kupilam w
innym sklepie z innej piekarni i bylo to samo . moze ja go jakos zle
przechowuje. ale zawsze chleb trzymam w reklamowce. jak temu zaradzic?