Dodaj do ulubionych

"ściemniane" tortille ;)

18.01.07, 18:41
mam do zrobienia enchilladas dla 13 osób i tak się zastanawiam, czy zamiast
kupować gotowe tortille, nie zaeksperymentowac robiąc podrabiane tortille,
czyli usmazyc naleśniki, ale zamiast pszennej mąki dodać mąkę kukurydzianą

ja wiem jak się robi tortille i ze to nie ma nic wspolnego z nalesnikiem, ale
tak sie zastanawiam nad takim malym oszustwem. czy ktos kiedys probował
takiej akrobacji? ;)
Obserwuj wątek
    • ampolion Re: "ściemniane" tortille ;) 18.01.07, 22:20
      Czyli myślisz o kukurydzianych pasztecikach z encziladowym nadzieniem?
      Enchilada.
    • amused.to.death Re: "ściemniane" tortille ;) 18.01.07, 22:56
      a nie możesz zrobić takich tortilli??
      BARDZO proste, szybkie i lepsze niż ze sklepu:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,36525617,36525783.html
      • kubissimo Re: "ściemniane" tortille ;) 18.01.07, 23:07
        no tak, ale to ma byc na 13 osob, z czegos wiekszosc naprawde "zarta" ;) tak
        wiec minimum 2 tortille na glowe i jakos bardziej do mnie przemawia wersja ze
        smazeniem a la nalesniki, niz walkowanie +/- 30 plackow i smazenie ich z
        zegarkiem w reku ;)
        • Gość: ania Re: "ściemniane" tortille ;) IP: *.leon.com.pl 19.01.07, 19:42
          Zrobiłam kiedyś takie naleśnikowe tortille z mąką kukurydzianą - były zbyt
          kruche i nie dało się ich nawet odwrócić na drugą stronę. Następnym razem
          wzięłam 2 porcje mąki pszennej i 1 kukurydzianej - wyszły dużo lepsze.
    • Gość: me Re: "ściemniane" tortille ;) IP: *.acn.waw.pl 20.01.07, 12:20
      Kilka dni temu robilam nalesniki z maki kukurydzianej zamiast pszennej. Wyszly
      ok, dosc slodkawe w smaku, ale nie kruszyly sie. Swietnie pasowaly do nadzienia
      z soczewicy. Tyle ze wychodza grubsze niz tradycyjne nalesnik - nie da sie
      rozprowadzic ciasta na patelni, za szybko tezeje.
    • mroofka2 Re: "ściemniane" tortille ;) 20.01.07, 23:47
      ciasto nalesnikowe+ farsz: mięso mielone smażone na cebuli
      z czerwona rozgnieciona fasolą, zasmażane z dodatkiem przypraw,
      zawijane jak krokiety, mozna spozywać na zimno;)


      p.s nazywam je nalesniki po meksykansku;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka