Gość: al
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.04.03, 09:54
W nawiązaniu do wcześniejszego tematu o drożdżach, chciałbym zapytać czy ktoś
dodawał do pieczenia piernika drożdży? Zawsze jak coś piekę, to zamiast
proszku do pieczenia, zatrudniam drożdże. Przypuszczam, ze w cieście
piernikowym środowisko dla nich jest raczej niesprzyjające. Bardzo słabo go
podnoszą. Moje składniki to: łyżeczka kakao, przyprawa chińska 5 smaków,
przyprawa do pierników Dr. Oetkera, łyżeczka pieprzu kajeńskiego (dawniej
szły 3, ale nikt tego nie był w stanie wziąć do gęby oprócz mnie), dalej leci
mąka, trochę mleka, jaja, roztopione masło, no i oczywiście drożdże (nie
lubię proszku do pieczenia). Nie wiem, czy te drożdże należy przyzwyczajać
wcześniej do opisanego wyżej środowiska, czy jest to raczej daremne. Muszę
jeszcze spróbować dosypać do ciasta otręby pszeniczne. Wydaje mi się, że
otręby mają też własności spulchniające. Przynajmniej dokonały tego w
naleśnikach. A może znacie jakieś inne, skuteczne podnośniki?
Mmm?