Gość: jacek
IP: *.aster.pl
11.09.06, 00:46
W restauracjach musiecie się przygotować na to, że zostaniecie obsłużeni
w żółwim tempie.To jest moje doświadczenie z kilku miejsc i lokali o różnym
charkterze.
Zdarzyło się nam także, że gdy obsługa zorientowała się, że mówimy po polsku,
odmówiono nam podania karty, twierdząc, że nie zdążą nas obsłużyć do
zamknięcia lokalu. Fakt, było jeszcze 1/2 godziny, chcieliśmy wypić tylko
herbatę. Poszliśmy naprzeciwko i było bez problemu.