kama0011
13.11.09, 21:12
Witajcie.
Jestem z Wami od miesiąca. Dzis postanowiałam sie odezwać.
Miesiąc i 3 dni temu odszedł moj Tata. Nie umiem zyc bez niego. :(
Nie daje sobie kompletnie rady, nie godze sie na to, że Go nie ma.
Nie chce.
17 lat temu zmarła moja Mama. Miałam 19 lat, dziecko jeszcze...Teraz
gdy moj Tatus odszedł czuje się sierotą, tęsknie za Nim, tęsknie za
Nią. Codziennie rano wstaję i mówie "każdy dzień zbliża mnie do
Was". Wyczekuje tego. Nie moge się doczekac kiedy to nastapi...Nie
umiem zyc bez moich Rodziców :(
Sama jestem mamą, mam własną rodzinę, córeczkę. Nie ma to dla mnie
żadnego znaczenia, że oni są...Boję się, ze albo zwariuję, albo
zrobie coś strasznego :(
Nikt mnie nie rozumie, mojego bólu i żalu. Ani mąż, ani dalsza
rodzina. Jestem sama jak palec.