Dodaj do ulubionych

chęć zemsty

26.02.07, 19:34
czy normalną rzecza jest chęc zemsty na osobie która zabiła bliska osobę?
czasami odnosze wrazenie,ż myśle tylko o tym.nie moge doczekać sie rozprawy
sądowej, zeby w końcu odpowiedziała za to co zrobił. za to,że go zabił. i
guzik mnie obchodzi,że to był wypadek. siadając za kierownicą nie powinno się
pić!a on to zrobił. zabił go.tego nie umiem wybaczyć.i wcale nie chcę!
dlaczego mam wybaczać mordercy?!nie rozumiem też tego polskiego prawa, które
chroni takich ludzi!proces nie może się rozpoczą bo jego stan psychiczny na
to nie pozwala!nie widziałam tego mordercy od wypadku,ale wiele o nim
słyszałam.chodzi na imprezy i ma ise swietnie, uśmiechnięty zadowolony z
zycia. pełno szczescia!!!! a ktoś się zapytał jak ja się czuję!?w ciągu
jednego miesiAca schudłam sześć kilo.nie potrafie sobie wyobrazić zycia bez
niego. mój dom to muzeum:pełno w nim zdjęć i jego rzeczy.śpie z jego
koszulką, mówię do jego zdjęcia. wszystko co robie robie z pytaniem czy jemu
sie spodoba.codziennie chodzę na cmentarz bo tylko tam czuję się dobrze. nie
rozumiem tego. jak taki ktoś przezył a on którego kochałam nad zycie nie?
dalczego?! ja tego nie rozumiem!nie moge zrozumiec od siedmiu miesiecy i
chyba juz nigdy nie zrozumiem.koszmar.
Obserwuj wątek
    • ewag52 Re: chęć zemsty 28.02.07, 21:54
      Perełko, myślę, że jest to normalne uczucie po stracie.
      Po stracie, za którą ktoś ponosi winę.
      I cokolwiek usłyszysz i tak nie będzie to, to co Ci przyniesie ulgę.
      Mówi się o wybaczaniu dlatego,że to daje siłę temu, który wybacza.
      Tylko...jak to zrobić?
      Po to, byś poczuła się wolna, na prawdę wolna od uczucia, które robi Ci
      źle, potrzebne jest wybaczenie.
      I nie dlatego Ci to mówię, bo wiem jak to zrobić.Tylko dla tego, że wiem, iż
      TRZEBA to zrobić.
      Wszystkie słowa mi uciekają, jak czytam o takim cierpieniu.
      Spróbuj, może dasz radę. Za jakiś czas.
      Podobno, można!
      • gklej Re: chęć zemsty 14.03.07, 17:40
        odeszła moja siostra, mąż był dla niej piekłem, nie czuję zemsty.
        • perelka278 Re: chęć zemsty 15.03.07, 20:04
          zazdroszcze ci ,że nie czujesz takiej potrzeby jak ja.z pewnością jest ci
          łatwiej.ja nie potrafie zapomnieć.
    • misiekfm Re: chęć zemsty 18.03.07, 10:00
      ciezka sytuacja naprawde wspolczuje. jednak wypadek po pijaku to conajwyzej nieumyslne spowodowanie smierci, czlowiek, ktory wsiada za kolko po pijaku jest bardzo nieodpowiedzialny i powinien poniesc surowa kare. oko za oko tutaj nie pasuje.

      kiedys moja mlodsza siostre gnebily i ponizaly kolezanki z VIII klasy, jak dowiedzialem sie co zaszlo jednej wybilem kolanem zeby a druga doznala wstrzasu mozgu. mialem za to baaardzo ale to baaardzo duuze problemy. jednak nie zaluje. moze troche przesadzilem z reakcja, ale bylem na takim cisnieinu, ze moglem je pozabijac.
      wolalem sie troche pociagac po sondach niz zeby moja siostra byla zterroryzowana i wykrzywiona psychicznie. w sumie jestem dalej niekarany bo wyrok uległ zatarciu.

      w sumie podtrzymam co napisalem w poczatkowych zdaniach, ale gdyby to mi sie przytrafilo cos podobnego mozle, iz wzbogacil diete osobnika X o troche żelaza, podanego podżebrowo.

      nie ma litosci dla skur***now i tyle

      • misiekfm Re: chęć zemsty 18.03.07, 10:02
        i dodam, ze na codzien jestem inżynierem w szanowanej firmie i nie przejawiam zadnej agresji ;) sa jednak takie chwile kiedy powinno sie wziasc nóż i zadzialac ;p czemu ten ktory pozbawil swiat moja bliska osobe mialby na nim pozostac ?
        • perelka278 Re: chęć zemsty 18.03.07, 15:25
          niestety jak na razie to on jest górą.nie ma żadnych kłopotów mimo ,iż zabił
          dwie osoby.nic mu nie można zrobić.szlag mnie trafia kiedy o tym myślę.czasami
          sama chciałabym mu powiedzieć dosadnie co o nim myślę i czego mu życzę.raz
          próbowałam,ale nie udało mi sie tego zrobić do końca.nerwy mnie zjadły,zaczęłam
          płakać.mój narzeczony kiedyś powiedział mi,że jeżeli mi coś się stanie przez
          inną osobę to ją zabije.wiem,że on by to zrobił.a ja nawet nie potrafie
          powiedziec temu człowiekowi co o nim myślę.
          nie prwdą jest,że spowodował wypadek nieumyślnie,wsiadając za kierownicę pod
          wpływem alkoholu siedał z myślą,że może zabić,nie miał prawa jazdy.zarzutów
          postawiono mu wiele,ale jak do tej pory nie stanął przed sądem.nie wiem kiedy
          stanie.mnam jednak nadzieję,że posiedzi za kratami ładne pare lat
          mój zawód uniemożliwia mi zrobienie tego na co mam ochotę.niestey będąc "na
          świecznikiu" w moimm mnieście powduje,że każdy mój ruch jest komentowany.mam
          tylko nadzieję,że sprawiedliwości stanie się zadość
          • skaflok Re: chęć zemsty 18.03.07, 15:56
            w tym kraju nie ma sprawiedliwosci...
            ale mozna zatrudnic 'smieciarza' ;] ktory za odp oplata wyrzuci smieci :)
            • perelka278 Re: chęć zemsty 18.03.07, 19:07
              dziękuję ale takie rozwiazanie nie jestdla mnie.liczę,że jednak sprawiedliwości
              stanie sie zadość.może chociaż ten jeden raz sąd zrobi to co należy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka