Dodaj do ulubionych

ile? co? i jak???

IP: *.who.vectranet.pl / 10.6.2.* 11.07.03, 01:44
znawcy, pomozcie! rozladowal/rozwalil mi sie akumulator w golfie2. ni stad
ni z owad po prostu nie odpala. w kazdym badz razie ogolna opinia jest-
WYMIENIC! podpowiedzcie prosze ile za to zaplace? chociaz tak mniej wiecej,
zebym jutro w warsztacie nie stracila przytomnosci :)))

ps. jak rano wstane, to chce tu widziec kilka konkretnych odpowiedzi :-)
...i prosze nie dokuczac- to niedoswiadczona fryzjerka mnie tak na blond
urzadzila :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: -) Re: ile? co? i jak??? IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 11.07.03, 02:16
      jaki silnik ma ten golfiarz?
      • betty-bt Re: ile? co? i jak??? 11.07.03, 02:28
        czy ty muslisz, ze ja to wiem? takim typowym babsztylkiem jestem... przekrecam
        kluczyk i jade. potrafie tez zatankowac :))) a tak powaznie to nie mam
        pojecia! nigdy mnie to nie interesowalo. a to ma ma duze znaczenie, pojemnosc
        silnika? kurcze, no moze taka zblizona kwote podasz? wartosci auta chyba nie
        przekracza, hm? :)
        • Gość: -) Re: ile? co? i jak??? IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 11.07.03, 02:31
          chodzi mi tylko o to, ze jesli to jest diesel, to moze byc nieco drozszy.
          Generalnie w tzw markecie aku mozna kupic za kwote rzedu 150 pln. Choc nieco
          lepsze to za jakies 250 - 350. Cena zalezy od pojemnosci akumulatora, ktora to
          zalezy od pojemnosci i typu silnika, wyposazenia auta etc, czyli w skrocie od
          tego ile samochod bierze pradu :-)
          • betty-bt Re: ile? co? i jak??? 11.07.03, 02:39
            to benzyniak. wiecej nie wiem. pytam, bo nie wiem czy wiecie, ale kobiety
            czesto sa kantowane w warsztatach. szczegolnie blondynki :-) dzieki za info.
            nie jest tak zle. myslalam, ze moze byc drozej. juz nie na takie skromne sumki
            cwani specjalisci mnie naciagali. dzieki.
            pozdro...
            • Gość: -) Re: ile? co? i jak??? IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 11.07.03, 02:44
              Tak przy okazji, jesli nie masz jakiegos skomplikowanego alarmu co po
              odlaczeniu akumulatora detonuje samochod, to pojedz na jakas lepsza stacje
              benzynowa, lub na stacje typu "oleje - wymiana gratis" i popros pana o wymiane.
              W warsztacie elektrycznym chlop powie, ze 30 pln robocizny ale niechcacy zawyzy
              cene aku o 50%

              powodzenia
              narta
              • betty-bt Re: ile? co? i jak??? 11.07.03, 02:50
                nie mam wcale alarmu. to jak- mam kupic sama bateryjke i poprosic tylko o
                wymiane? hm... sama bym na to nie wpadla. zawsze ide na latwizne :-) poslucham
                rady i jutro napisze ile zabulilam. duuuza buzka. dzieki i dobranoc
                • Gość: -) Re: ile? co? i jak??? IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 11.07.03, 02:55
                  kup, tylko nich jakis chlop z cpnu obejrzy twoja i dobierze podobna, by nie
                  bylo pozniej skuchy

                  :*
    • Gość: Edek Re: ile? co? i jak??? IP: *.studiokwadrat.com.pl 11.07.03, 09:54
      Ceny mniej wiecej jak w innych postach. Przetestowalem na wlasnej skorze
      gratisowa wymiane w punkcie serwisowym firmy Bosch. Akumulator nie jest drozszy
      niz gdzie indziej, ale tu nie dosc, ze wymieniaja, to jeszcze sprawdzaja czy
      prad ladowania jest prawidlowy. I dopiero po tym tescie wydaja gwarancje.
      Ponadto jesli oddasz stary akumulator do utylizacji to zwroca Ci okolo 15-20 zl
      oplaty ekologicznej zawartej w cenie nowego akumulatora (sproboj cos takiego
      zaproponowac w supermarkecie czy na stacji benzynowej). Kolejna zaleta takiego
      rozwiazania to kwestia reklamacji. Jezeli w Twoim aucie jest jakas usterka w
      ladowaniu to nowy akumulator tez padnie, ale sprzedawca po przetestowaniu
      samochodu (co zrobi na pewno, bo broni swojego) odmowi wymiany na nowy. W
      serwisie autoryzowanym masz przynajmniej pewnosc, ze w momencie wymiany jest
      wszystko OK.
    • Gość: blondynka Re: ile? co? i jak??? IP: *.who.vectranet.pl / 10.6.2.* 11.07.03, 10:36
      serdecznie dziekuje wszystkim zyczliwym panom. za chwile wyruszam do boju :-)
      • Gość: -) Re: ile? co? i jak??? IP: 217.153.34.* 11.07.03, 11:16
        Jak powrocisz zywa (czego Ci oczywiscie zycze) to napisz :-)
        • betty-bt Re: ile? co? i jak??? 11.07.03, 16:41
          Gość portalu: -) napisał(a):

          > Jak powrocisz zywa (czego Ci oczywiscie zycze) to napisz :-)

          no jestem. akumulator okazal sie byc jeszcze w normie. za to urwal sie jakis
          kabelek przy rozruszniku. nie jestem pewna i nie chce sie totalnie osmieszac,
          ale wydawalo mi sie, ze majster mowil, ze to jakis przewodnik magnetyczny czy
          cos podobnego :))) polaczyl kostka, zmienil zarowke w prawym swietle stopu i
          po krzyku. zaplacilam 20 zl. a ja tu glupia panike sialam :))) jeszcze raz
          dziekuje za wsparcie i wyrozumialosc.
          pozdro...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka