azulek
14.09.08, 20:36
Witam, proszę o jakąś radę, w jaki sposób powinnam zareagować na następujące
zachowanie mojego trzyletniego syna: obiad jadamy w naszej rodzinie wspólnie,
przy wspólnym stole. Problem polega na tym, że syn po początkowej fazie
jedzenia, po chwili zaczyna bawić się jedzeniem, kładzie się na kanapie,
zaczyna sobie peplać pod nosem i ogólnie przestaje się interesować talerzem.
Na próbę zabrania talerza - bo już wychodzę z założenia, że zjadł - mały
zaczyna płakać, że jeszcze nie skończył, że chce jeszcze jeść, a kiedy
zostawię talerz na miejscu, to po dwóch grzebnięciach widelcem wraca do
poprzedniego zachowania. Zabawa w "jedzenie-niejedzenie" trwa czasem godzinę,
nie zmuszam dziecka do jedzenia, ale chciałabym ustalić pewne zasady - jemy a
się nie bawimy, a jak się zaczynamy bawić, to znaczy że kończymy obiad. Tylko
nie wiem, jak takie zasady wprowadzić? I jak oduczyć małego oglądania tv przy
jedzeniu?