Dodaj do ulubionych

Stołowy problem z trzylatkiem :)

14.09.08, 20:36
Witam, proszę o jakąś radę, w jaki sposób powinnam zareagować na następujące
zachowanie mojego trzyletniego syna: obiad jadamy w naszej rodzinie wspólnie,
przy wspólnym stole. Problem polega na tym, że syn po początkowej fazie
jedzenia, po chwili zaczyna bawić się jedzeniem, kładzie się na kanapie,
zaczyna sobie peplać pod nosem i ogólnie przestaje się interesować talerzem.
Na próbę zabrania talerza - bo już wychodzę z założenia, że zjadł - mały
zaczyna płakać, że jeszcze nie skończył, że chce jeszcze jeść, a kiedy
zostawię talerz na miejscu, to po dwóch grzebnięciach widelcem wraca do
poprzedniego zachowania. Zabawa w "jedzenie-niejedzenie" trwa czasem godzinę,
nie zmuszam dziecka do jedzenia, ale chciałabym ustalić pewne zasady - jemy a
się nie bawimy, a jak się zaczynamy bawić, to znaczy że kończymy obiad. Tylko
nie wiem, jak takie zasady wprowadzić? I jak oduczyć małego oglądania tv przy
jedzeniu?
Obserwuj wątek
    • zalasso Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) 14.09.08, 20:43
      1. Kto nauczył syna oglądać TV przy posiłkach? Sam chyba nie wpadł na to, raczej
      zaobserwował:)=> telewizor do posiłków po prostu wyłączać
      2. Trzylatek to jeszcze małe dziecko- szybko się nudzi, więc czas przebywania
      przy stole wydłużałabym stopniowo od np. 5min po 1 minucie tygodniowo, aż nauczy
      się zjadac cały posiłek na raz
      • verdana Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) 14.09.08, 22:04
        Trzylatek chyba po prostu jest trochę za mały na siedzenie grzecznie
        przy stole z całą rodzina i jedzenie w takim tempie, jak dorosli.
        Rozmowy przy stole go nudza, telewizja rozprasza.
        Proponuję albo jednak - poza moze obiadem w niedzielę - dawac mu
        jeść wczesniej.
        • Gość: Azlulek Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.08, 13:20
          bardzo dziękuję za radę, spróbuję tak :)
      • Gość: Azulek Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.08, 13:18
        Oj, tak, w zasadzie to chyba tatusia powinnam najpierw oduczyć oglądania
        telewizji przy jedzeniu, bo to niestety główny winowajca tego problemu - mąż nie
        wyobraża sobie jedzenia bez włączonego telewizora :)
        • ruta.dl Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) 15.09.08, 15:12
          moze zabierz mu ten talerz raz i drugi? jak sie zorientuje ze
          zamiast jesc to sie bawil to nastepnym razem najpierw sie naje a
          dopiero zajmie czyms innym?
          Moze to brutalne, ale moze zadziala.
        • kag73 Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) 15.09.08, 16:58
          nic dziwnego, ze maly zaczyna sie nudzic jezeli przy obiedzie
          dorosli ogladaja telewizor.
          Moj synek(3,5 roku)zawsze jada z nami obiad przy stole, ale wszyscy
          sa skoncentrowani na jedzeniu, bo niczym nie odwraca sie uwagi. Poza
          tym warto w trakcie obiadu pgadywac z dzieckiem o tym co go
          interesuje, np. dokad pojdziemy po obiedzie, albo co robil w
          przedszkolu itp. jezeli maly sie ociaga, mozna ukratkiem wetknac mu
          cos do buzi, albo przypomniec, ze ma jesc.
          Ale wiadomo, cudow nie ma, nie mozna wymagac od takiego malego
          dziecka, zeby bardzo dlugo siedzialo przy stole i jadlo, jak zaczyna
          sie bawic jedzeniem, upomniec a jak nie skutkuje, powiedziec, ze
          skoro sie najadl, moze isc sie bawic.
          Jak wroci za chwile i bedzie jadl dalej, tez nie szkodzi dopoki Wy
          siedzicie przy stole.
    • alexxa6 Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) 15.09.08, 17:16
      azulek napisała:
      I jak oduczyć małego oglądania tv przy
      > jedzeniu?

      ubawiłam się:-))))) nie przyszło Wam do głowy by nie włączać telewizora podczas
      obiadu?
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Stołowy problem z trzylatkiem :) 18.09.08, 14:27
      Witam
      Są dwa wyjścia:
      - zaakceptować zachowanie malucha i nie zwracać na nie uwagi – za
      jakiś czas dorośnie do tego by „spokojnie” siedzieć przy stole, a
      wasze upominanie itp. Uznaje za świetny sposób zwrócenia na siebie
      uwagi
      - wprowadzić zasady i konsekwentnie ich przestrzegać – mały będzie
      na początku płakał a potem uzna Wasze zdanie
      Decyzja należy do was ale warto przy jej podejmowaniu wziąć pod
      uwagę realne możliwości skupienia się u 3 latka i oczywiście to czy
      na pewno w trakcie posiłków jest głodny.
      Jeśli chodzi o TV – to czy sam przyzwyczaił się do tego –
      sam włączał sobie TV przy obiedzie?
      - albo się na to zgadzacie i mały je przy TV albo po prostu
      wprowadzacie w domu zasadę, że nie jecie posiłków przy włączonym TV
      i jej wszyscy przestrzegacie.
      Pozdrawiam
      E u-Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka