19.05.12, 21:30
czy była w Lipcach? Zastanawia mnie ten Filip zza wody i Bartek zza wody. Nie mogli mieszkać za stawem, który leżał w środku wsi. Więc gdzie?
Obserwuj wątek
    • stara_dominikowa Re: Rzeka 30.07.12, 20:19
      Rozdział I:
      "(...) A pod nimi, jak okiem ogarnąć, leżały szare pola niby olbrzymia misa o modrych wrębach lasów - misa, przez którą, jak srebrne przędziwo rozbłysłe w słońcu, migotała się w skrętach rzeka spod olch i łozin nadbrzeżnych. Wzbierała w pośrodku wsi w ogromny podłużny staw i uciekała na północ wyrwą wśród pagórków; na dnie kotliny, dokoła stawu, leżała wieś i grała w słońcu jesiennymi barwami sadów (...)"
      • jadwiga1350 Re: Rzeka 14.08.12, 15:56
        Czyżby rzeka płynęła przez środek Lipiec? Wtedy Filip nie byłby zza wody, bo połowa wsi byłaby "za wodą". Mam wrażenie(może mylne), że Filip ze swoją Filipką mieszkał po za wsią, gdzieś na odludziu. A o samej rzeczułce coś mało mamy napisane.
        Kobiety piorą w stawie, nie w rzece. Idąc do młyna trzeba przejść przez staw, nie przez rzekę. Grzela topił się w stawie. Nikt nie kąpie się, nie łowi ryb w rzece.
        • matylda1001 Re: Rzeka 18.08.12, 15:07
          Ano przez środek wsi płynęła, i płynie nadal. TU masz to, co teraz z niej pozostało, w tym rowie płynie. W tamtych czasach też pewnie dużo większa nie była, tyle, że nieuregulowana. Zapewne trudno byłoby się w niej kapać a co dopiero utopić:) Do prania też chyba nie bardzo się nadawała. Wieś była mała, leżała wokół stawu. Po co baby miały nad rzekę biegać z tym praniem, skoro do stawu było bliżej? i woda głębsza... Zresztą skoro był młyn, to i rzeka musiała być. Ja tam się na młynarstwie nie wyznaję, ale rozumiem, że młyn potrzebuje spiętrzonej wody, a taką tylko rzeka przynieść może. Co do Filipa zza wody... Mogło być tak, że mieszkał daleko od mostu i suchą noga trudno było do niego dotrzeć? a może do rzeki wpadał jakiś mniejszy strumień i odcinał Filipa od wsi? A może pierwszy raz tak o nim powiedział ktoś, kto mieszkał na "tym pierwszym" brzegu rzeki, i się przyjęło? To tak, jak idąc ulicą widzisz znajomą idącą po drugiej stronie ulicy, a to tylko półprawda, bo dla niej to Ty idziesz po drugiej stronie ulicy :)
          • jadwiga1350 Re: Rzeka 21.08.12, 13:37
            Faktycznie, młyn musiał być zbudowany nad rzeką.

            Mogło być tak, że mie
            > szkał daleko od mostu i suchą noga trudno było do niego dotrzeć?

            Ale mostu to chyba w Lipcach nie było? Chodzą groblą lub przez zamarznięty staw. Jest coś w książce o moście?
            • matylda1001 Re: Rzeka 22.08.12, 00:18
              jadwiga1350 napisała:

              > Ale mostu to chyba w Lipcach nie było? Chodzą groblą lub przez zamarznięty staw
              . Jest coś w książce o moście?<

              O moście jest kilka wzmianek. Nie wiem tylko, czy zawsze chodzi o ten sam most, bo na zdrowy rozum powinny być dwa.
              " (rzeka) Wzbierała w pośrodku wsi w ogromny podłużny staw i uciekała na północ wyrwą wśród pagórków" Czyli wpływała do stawu z jednej strony, a z drugiej wypływała. Skoro można było obejśc staw suchą nogą, to chyba po mostach. Przez staw, zimą to oni chodzili bo bliżej było.

              "Boryna nie wrócił drogą, jaką był przyszedł, a tylko puścił się w dół, przeszedł most, pod którym woda z bełkotem przelewała się do rzeki i waliła głucho na młyn" - to było po wizycie Boryny u wójta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka