bibibom
05.12.13, 23:59
Sama wychowuję synka, ma 6lat, chodzi do zerówki.Niestety często choruje i wtedy często muszę prosić swoją mamę z moim synkiem w domu.
Mama jest osobą bardzo wierzącą nie rozstaje się z radiem wiadomo jakim....a ja mam uczulenie na Rydzyka i kler.
Syn mówi ,że babcia włącza to radio podczas mojej nieobecności.Chcę wychować dziecko bez wielkiego religijnego zaanagażowania i nie chcę ,żeby chcąc nie chcąc musiał słuchać tej radiostacji...Powiedziałam o tym mamie , no i oczywiście się obraziła, i powiedziała ,że i tak będzie się modliła przy tym radiu w obecności wnuka.kompletnie nie szanuje tego,że to moje dziecko, jest w moim domu itd.Oczywiście jestem jej wdzięczna ,że mi pomaga , ale jednocześnie wściekła ,że olewa moje uwagi!!!
Co mogę zrobić?