Dodaj do ulubionych

jedynaczka

03.03.08, 23:27
Jestem po ślubie prawie rok. Mieszkamy z Mężem i Naszą miesięczną
córeczką z Moimi rodzicami. Chcielibyśmy bardzo mieć swoje
mieszkanie, poprostu swój własny kąt gdzie będziemy tylko My. Nie
potrafie wytłumaczyć tego Mamie, a raczej Ona nie potrafi tego
zrozumieć. Gdy tylko wspominam, że chciałabym mieć swój dom ona
zaczyna mówić, że jak się wyprowadzę to nie mam powrotu do domu, i
że ona nie ma wtedy córki. Co mam robić
Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • ibelin26 Re: jedynaczka 04.03.08, 08:12
      Mama po prostu stosuje szantaż (emocjonalny).

      Masz męża, dziecko i to normlane że jako rodzina chcecie czy wręcz
      powinniście mieszkać sami. Nie możecie wiecznie mieszkać z rodzicami

      Jakkolwiek by to nie zabrzmiało brutalnie - wyprowadź się, bez
      oglądania siena fochy mamy.
    • nataliak9 Re: jedynaczka 04.03.08, 08:35
      wyprowadzcie się. wytłumacz mamie swoje stanowisko, jak nie zrozumie
      od razu to nie wierze, żeby sie obraziła na całe życie. dla twojego
      małżonka ta sytuacja może stac sie z czasem męcząca, nawet jesli
      jakos to znosi teraz. skoro mama cię szantazuje, to pewnie na innych
      płaszczyznach tez mozna jej coś zarzucić. mama nie zostaje sama, a
      ty zadbaj o własne małżenstwo. pozdrawiam.
    • marzeka1 Re: jedynaczka 04.03.08, 09:23
      Zawsze trudno było mi zrozumieć, jak ktoś po ślubie, gdy tworzy nową rodzinę, może mieszkać z rodzicami.Wolałabym biednie,mniej mieć, ale być na własnym (nawet wynajmować, jeśli nie stać na własne).Twoja matka stosuje szantaż emocjonalny,wyprowadziłabym się i spokojnie powiedziała,że jeśli decyzja o usamodzielnieniu polega na wyrzeczeniu się jedynej córki, oznacza to tez wyrzucenie jedeynej wnuczki.Po takich słowach matki, tym bardziej bym się z domu wyniosła, bo nigdy nie staniesz na włąsnych nogach i nie poczujesz, że się usamodzielniłaś.
    • mrowkojad2 Re: jedynaczka 04.03.08, 11:06
      Wyprowadzić sie, nie zważając na szantaż, który mama ci serwuje.
      Najlepiej nie omawiać z ną tego, tylko robić swoje. Uwierz mi, może
      na początku będzie obrażona, ale kiedy zobaczy, że cie nie urobi i
      nie zmienisz zdania, to jej przejdzie.
    • annb Re: jedynaczka 04.03.08, 11:11
      nie rozumiem jak mozna sie tlumaczyc z parcia do samodzielnego
      miesdzkania
      serio
      dla mnie to kosmos
      po prostu szukasz, bierzesz kredyt
      wynosisz sie
      koniec

    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: jedynaczka 08.03.08, 07:43
      W jednym mama Pani ma rację. Jak się Pani wyrowadzi , to nie ma
      powrotu do rodzinnego domu. Dlatego, że jest się dorosłym i żyje się
      na własny rachunek. I nie powinno być powodów, nawet krysys nie jest
      szczególnym powodem, aby wracać do rodzinnego domu. To takie trochę
      sarkatyczne stwierdzenie.
      Dorośli ludzie żyją samodzielnie a nie w otoczeniu rodziców, chyba,
      że taka jest ich świadoma decyzja. Nawet jedynacy powinni odejść.
      Jest takie powiedzenie, że "dzieci wychowuje się dla świata". Jeśli
      rodzice w porę tego nie zrozumieją, nie są dość dobrymi rodzicami.
      Domyślam się, że mama może bardzo przeżywać Pani wyjście z domu. To
      trudny czas dla rodziców. Ale to jest ich kolejny etap życia, z
      którym muszą się zmierzyć, tak jak Pani ze swoją dorosłością i
      samodzielnością. To jest sprawa mamy i może ona zwrócić się do
      swojego męża o wsparcie lub do przyjaciółki. Panią powinna wspierać
      w odejściu. Jeśli tak nie jest, Pani sama powinna o to zadbać.
      Trzeba się rostawać i zacząć tworzyć inne zasady relacji z mamą.
      Czyli - szukacie swojego mieszkania. Sprawa z mamą na pewno się
      rozwiąże z czasem. Ale z całą pewnością nie ją ma Pani brać teraz
      pod uwagę. Niech Pani pamięta, ze jest jeszcze w tym wszystkim Pani
      mąż, który z Pani mamą nie ma obowiązku być szczególnie związany.
      Odwagi. Agnieszka Iwaszkiewicz
    • ruda110 Re: jedynaczka 14.03.08, 10:31
      WYPROWADZIĆ SIĘ i to jak naszybciej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka