Dodaj do ulubionych

raczkowanie

18.10.07, 19:12
Panie dr mój synek ma już skończone 8 miesięcy i jeszcze nie
raczkuje. Martwię się tym ponieważ wszystkie dzieci które znam w
jego wieku juz oanowały tę umiejęość (mówię tu ogólnie o raczkowaniu
lub pełzaniu)
On jak na razie to tylko obraca się z brzuszka na plescy i czasem
odwrotnie (ale rzadko), potrafi obracać się wkół własnej osi jak
jast na brzuszku, czasem uda mu sie przesunąć troszę do tyłu i
podciągnąć pupę do góry (zgina tak kolanka jakby do raczkowania ale
wtedy nie opiera się na wyprostowanych rękach tylko na łokciach) i
tyle....

Panie dr o czym to może świdczyć, że jeszcze nie porafi raczkować?
Boje się że będzie opóźniony ruchowo

Bardzo proszę o pdp;owiedź
Obserwuj wątek
    • ania_sor Re: raczkowanie 18.10.07, 20:24
      moja córcia nie raczkowała w ogóle nawet nie próbowała a jak
      skonczyła 9 miesięcy(4latka teraz ma} zaczeła chodzic nie kazde
      dziecko raczkuje twoje dziecko napewno nie jest opóznione a moja
      druga córcia bedzie miała 7 miesiecy i wydaje mi sie ze też nie
      bedzie raczkowac Ta starsza nie miała i niema problemu z wadami
      podstawy pa
      • iwpal Re: raczkowanie 18.10.07, 21:32
        ania_sor napisała:
        > moja córcia nie raczkowała w ogóle nawet nie próbowała a jak
        > skonczyła 9 miesięcy(4latka teraz ma} zaczeła chodzic nie kazde
        > dziecko raczkuje twoje dziecko napewno nie jest opóznione a moja
        > druga córcia bedzie miała 7 miesiecy i wydaje mi sie ze też nie
        > bedzie raczkowac Ta starsza nie miała i niema problemu z wadami
        > podstawy pa <

        ma dopiero 4 lata... wady postawy najczęsciej widoczne sa nieco
        później
        poszukaj na forach wypowiedzi rehabilitantów (np. osmag) nt
        raczkowania, bo nie chce już mi sie powielać, ze musi, bo...

        CO do postu toffi: dzieci raczkują między 8 a 10 m-cem życia,
        wczesniej piwotują (obracają sie wokół osi), pełzają, potem podnoszą
        pupę, czasem przesuwają sie do tyłu, pozniej utrzymuja sie na rękach
        i kolanacj i bujaja sie w przód i tył. Mozesz jeszcze ze spokojem
        poczekac.
    • 0.gaba1 Re: raczkowanie 19.10.07, 09:46
      moj syn zacząl raczkowac jak mial 12 miesiecy.przestańcie sie
      patrzec co potrafią inne dzieci i nie róbcie ze swoich kalek.każde
      dziecko rozwija się w innym tempie.ja mam daleko w tyle co inni
      mówią i co potrafią ich dzieci.pzreciez obracanie sie wokol osi to
      początek raczkowania.!
      • magdamroziuk Re: raczkowanie 19.10.07, 13:25
        Ja też byłam dzieckiem "nieraczkującym". Siadając na pupie podginałam jedną nogę
        i jakoś tak się przemieszczałam. Potem wstałąm i od razu chodziłam.
        Wad postawy nigdy nie miałam. Co więcej, świetnie rozwinęłam się ruchowo,
        chodziłam do szkoły sportowej (gimnastyka sportowa). Teraz mam ponad 30 lat,
        więc wady by się dawno ujawniły.

        Nie wymądrzam się, że dzieci nie muszą raczkować, bo teorii na ten temat nie
        opanowałam, to nie mój zawód. Ale jestem żywym przykładem, że nie wszystkie
        dzieci muszą raczkować i nie musi im to zaburzyć rozwoju w żaden sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka