"Zmiękłe rury"

20.03.07, 14:49

Gliwicka konferencja PO dopiero w kwietniu
Przemysław Jedlecki, Józef Krzyk
2007-03-20, ostatnia aktualizacja 2007-03-20 13:56
Zaplanowana na koniec tego tygodnia konferencja programowa prawicowych
polityków, którą organizuje prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz nie odbędzie
się. Po rozmowie z szefem PO Donaldem Tuskiem, zgodził się przesunąć ją o miesiąc
Za pomysł zorganizowania konferencji Frankiewicz i Janusz Moszyński, marszałek
województwa śląskiego zostali zawieszeni w prawach członka Platformy, ale nie
zamierzali z niej zrezygnować. We wtorek Frankiewicz zmienił zdanie po
telefonie od Donalda Tuska zgodził się przełożyć konferencję.

Władzom partii nie spodobało się to, że na naradę zostało zaproszonych wielu
polityków obecnie z nimi skonfliktowanymi - np. Andrzej Olechowski i Paweł
Piskorski. Zarzuciły też Frankiewiczowi, że wszystko chciał przeprowadzić bez
uzgodnienia z nimi. Konflikt starał się załagodzić Jerzy Buzek, który cieszy
się w PO dużym szacunkiem. Dla obu stron sporu najlepszym wyjściem miało być
przeniesienie konferencji na inny termin i uwzględnienie jej w programie
przygotowań do majowej konwencji PO. Mieliby w niej wziąć udział i liderzy
partii z Tuskiem oraz organizatorem kongresu Bronisławem Komorowskim na czele,
i zwolennicy Rokity.

- Buzek twierdzi, że po naszej stronie były pewne niezręczności. Mogliśmy np.
zaprosić Komorowskiego, bo teraz to on odpowiada za program partii. Ale my nic
złego nie zrobiliśmy. Warto mimo to zażegnać spór. Jeżeli przesunięcie terminu
na to pozwoli, to ja nie mam nic przeciwko temu. Choć oczekuję jednocześnie,
że ja i Moszyński zostaniemy "odwieszeni" w prawach członków PO - mówi nam
Frankiewicz.

Z Tuskiem uzgodnił we wtorek, że konferencja odbędzie się dopiero 20 kwietnia.
- Olechowski, Gowin i Rokita nie mają nic przeciwko temu. To będzie jednak ta
sama konferencja. Liczymy też na obecność Komorowskiego - mówi jeden ze
współpracowników Frankiewicza. Na razie nie wiadomo, czy Frankiewicz i
Moszyński zostaną ponownie pełnoprawnymi członkami PO. Nieoficjalnie
dowiedzieliśmy się jednak, że Tusk obiecał Frankiewiczowi, że zrobi wszystko
by załagodzić całą sprawę.

Zbigniew Chlebowski, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PO uważa, że
zmiana daty konferencji to dobre wyjście.

- Do tego czasu będziemy już mieli spójny program partii i będzie można nad
nim dyskutować. Na razie trwają prace nad nim wewnątrz klubu, a potem będziemy
konsultować go z ekspertami - mówi Chlebowski.

Senator Jarosław Gowin również jest zadowolony. - To roztropne wyjście z
konfliktu, który nikomu nie służył. Wybuchł on z powodu nadmiernych emocji.
Okazało się jednak, że zarówno Tusk jak i organizatorzy konferencji wykazali
się dalekowzrocznością polityczną. Już zmieniłem plany i w kwietniu będę w
Pławniowicach - dodaje Gowin
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4000302.html
:DDD
    • fesia Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 15:21

      Tusk tupnął nóżką i "bractwo kurkowe" sie rozpierzchło ;))
      • Gość: gosc Re: "Zmiękłe rury" IP: *.gl.digi.pl 20.03.07, 18:10
        Tusk tupnął nóżką i zrobił Frankiweiczowi reklamę na pół Polski
        (i Gliwicom/Pławniowicom też przy okazji :)
        • sss9 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 19:20
          teraz pielgrzymka p.Jajszczuk wydaje się już zbędna? :DDD
          • myha1 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 19:22
            ale karność w szeregach jest :)
            • stasiek17 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:06
              sss9 napisał:

              > teraz pielgrzymka p.Jajszczuk wydaje się już zbędna? :DDD


              :)


              Nasze plaże może sobie już odpuścić, ale np. Wybrzeże Kości Słoniowej - przy
              okazji skaperowałaby studentów do nowej gliwickiej uczelni, bo u nas niż
              demograficzny.
              • uruk-hai Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:10
                Czyżby w Kwaterze Głównej Koniewa ?
                • stasiek17 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:13
                  Też tak sobie pomyślałem
                  Kiedyś Ballest pisał tu, że Pławniowice słynęły przed wojną z opru przeciw
                  Hitlerowi i jego partii, ale to pewnie przypadek ;)
                  • sss9 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:19
                    :DDD ja, ja! tam bouo cyntrum oporu i wszytkie wyjlowali za Cyntrum.
                    • stasiek17 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:22
                      :))))

                      ciekawe czym się kierowali wybierając Pławniowice ?
                      • sss9 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:31
                        noblesse oblige... ;DDD
                        • stasiek17 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:34
                          w rzeczy samej
              • sss9 Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 20:13
                o! i to jest pomysł! :) w taką podróż zabrałyby się także nasze orły, sokoły z
                UM i mogłyby tam już zostać, niedosięgłe przez każące ręce Tuska. ;)
        • fesia Re: "Zmiękłe rury" 20.03.07, 23:58
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Tusk tupnął nóżką i zrobił Frankiweiczowi reklamę na pół Polski



          Ach ten Tusk, nawet reklamy ogólnopolskiej nie potrafi zorganizować !!!

          Zamiast wdzięczności, za to ,ze Frankiewicz pokazał PO jako partię prawdziwie
          demokratyczną , rozdyskutowaną , w której nikogo sie nie lekceważy , w której
          każdy głos nawet outsidera jest ważny.... tupniecie noga ! jakby
          Frankiewiczowi sie kiedykolwiek wydawało ,ze mu za ciasno w po-dstoliku ;))
          • sss9 Re: "Zmiękłe rury" 21.03.07, 10:31
            no nie wiem... może Rokita uznał, że już czas rozwalić kolejną partię, tym razem
            rękami gliwickich totumfackich, a Tusk wolałby usłyszeć "gliwickie konkrety" na
            zjeździe? :)
            • fesia Re: "Zmiękłe rury" 21.03.07, 11:11
              sss9 napisał:

              > no nie wiem... może Rokita uznał, że już czas rozwalić kolejną partię, tym raze
              > m
              > rękami gliwickich totumfackich, a Tusk wolałby usłyszeć "gliwickie konkrety" na
              > zjeździe? :)

              byc może , ale Tusk jak sądze woli opowieści z pracy , zamiast konkretnej roboty;))
              A Rokita jak zwykle gra na zirytowanie pewnego nieudacznika z pomorza bo chce
              zostać wywalony. Gra na to już od dawna. Nie odejdzie sam, bo chce, żeby Tusk
              sygnował swoim nazwiskiem ew. rozłam w partii.Nie wiem tylko o co gra nasz Franek ?
              • myha1 Re: "Zmiękłe rury" 21.03.07, 11:27
                fesia napisała:

                >
                fesia napisała
                Nie wiem tylko o co gra nasz Fran
                > ek ?




                no jak to?...liczy , ze załapie sie ewentualnie z nowym prądem ;)

                przecież oni są wszyscy bardzo elastyczni....nie wiem tylko , czy u polityka
                potrzebna jest aż taka elastyczność ?
                Wprawdzie mówi przysłowie , ze tylko krowa nie zmienia przekonań.....ja zaś
                wolę ,jak politycy jasno sie określają idąc do wyborów....chciałabym wiedzieć
                jaka partia później odpowiada .
                • fesia Re: "Zmiękłe rury" 21.03.07, 11:47
                  myha1 napisała

                  > no jak to?...liczy , ze załapie sie ewentualnie z nowym prądem ;)

                  fakt, PO nie jest jedyna partia w której Franek sie realizował politycznie ;)
                  Ale czy popłynie z prądem jak juz w pierwszym "tancu z gwiazdami" skręcił
                  sobie kolano ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja