12.09.09, 22:04
Ludzie kochani.
Spaceruję ja sobie ulicami, skręcam w Wigury i aż mi dech zaparło.
Robią chodnik.
Ale... Nie taki zwykły chodnik, lecz chodnik marzenie. Biegnie on przy
ogrodzeniach budynków, a między nim i ulicą pas zieleni.
Już widzę oczyma wyobraźni równiutki żywopłocik wzdłuż ulicy i dęby czy klony
rosnące między starymi lipami.
I bezpiecznie spacerować, i samochody nie chlapią.
Aha, jeszcze jedno. Robiąc chodnik nie zniszczono żadnego drzewa. Stare lipy
jak stały - tak stoją.
Szok.
Ale żeby nie popadać w euforię mam dwie uwagi:
- może by z żółtej kosteczki wzorek machnąć? W sumie to taka sama robota.
- szkoda, że nie jest on przy mojej ulicy. Inni to i asfalt mają, i chodniki
kolorowe.
Obserwuj wątek
    • szeszol Re: Chodniki 13.09.09, 09:55
      > Już widzę oczyma wyobraźni równiutki żywopłocik wzdłuż ulicy i dęby czy klony
      > rosnące między starymi lipami.
      Coś mi się wydaje, że to pozostaną tylko 'oczy wyobraźni', ja bym postawił ewentualnie na trawę. Chociaż przyznam, że to by był chyba ewenement gdyby za chodnikiem, poszło takie kompleksowe zadbanie o zieleń.

      Dla zainteresowanych jeszcze ciepła fotka ;)

      Chodnik - ul.Wigury

      Pozdrawiam
      Tomek
      • chudzini Re: Chodniki 13.09.09, 10:01
        > Dla zainteresowanych jeszcze ciepła fotka ;)
        >
        > Chodnik - ul.Wigury
        >
        > Pozdrawiam
        > Tomek

        Fajny ten pas zieleni- zielone błoto :)?

        Na ul. Narutowicza tuż obok zrobiono krawężnik, tutaj widać, że go zabrakło.
        Zastanawiam się czemu? Czyżby droga była na tyle kiepska (a jest), że planuje
        się jej przebudowę? (Pewnie w odległej przyszłości jeśli już...)

        Przejeżdżałem tą ulicą parę razy w ciągu tygodnia i zastanawia mnie jeszcze
        jedno: Zaczyna się chodnik od Narutowicza, ciągnie się kilkadziesiąt metrów do
        warsztatu samochodowego, urywa się, paręnaście metrów dalej znowu się zaczyna i
        znowu kończy się efekt pracy robotników, których w ogóle nie widać. Coś powoli
        to idzie.
      • tomekdomekdwa Re: Chodniki 09.11.09, 00:09
        na choinki to jeszcze za wcześnie
    • muminkowa Re: Chodniki 13.09.09, 15:40
      > - może by z żółtej kosteczki wzorek machnąć? W sumie to taka sama
      robota.

      raczej wątpie, aby to zrobiono, bo tu nie chodzi o robotę, ale o
      cenę, te kolorowe kostki są droższe.
    • mpw_3 Re: Chodniki 14.09.09, 21:06
      Tak zwany pas zieleni będzie pasem błota lub piachu nanoszonego na chodnik.
      Oczywiście zostanie rozjechany przez parkujące samochody. W tym samym systemie
      zrobiono chodnik na ulicy łączącej Powstańców i Szwoleżerów (chyba jest to
      Kopernika). Pas ziemi pomiędzy jednią a chodnikiem generalnie służy do
      parkowania samochodów. Zimą i jesienią jest błoto a latem piach. Taki system
      budowania chodnika miałby sens tylko gdyby zadbano o ten pas ziemi. W naszych
      warunkach obok posiania trawy oznacza to konieczność ogrodzenia go w celu
      uniemożliwienia parkowania samochodów. Moim zdaniem lepiej zrobić szerszy
      chodnik z założeniem, że jego część będzie służyła do parkowania samochodu.
      • szeszol Re: Chodniki 14.09.09, 22:00
        > Tak zwany pas zieleni będzie pasem błota lub piachu nanoszonego na chodnik.

        Przede wszystkim nie wiemy czy tam będzie jakaś zieleń ;)

        Ale jeśli będzie, to wcale nie musi oznaczać to błota i piachu. Mogę wskazać kilka ulic gdzie takie coś jest zrobione (prawie takie coś bo rosną tam jeszcze drzewa) i nawet jeśli jakiś samochód parkuje (co zdarza się rzadko) to większej krzywdy trawie nie robi. Weź pod uwagę, że Wigury to ulica gdzie występuje zabudowa jednorodzinna i ludzie miejsca postojowe mają na posesjach więc nie mają potrzeby stawać na ulicy. Przykład ul.Kopernika już nie do końca się wpisuje w ten schemat zabudowy jednorodzinnej. Jak developerzy podchodzą do miejsc parkingowych powszechnie wiadomo.

        Pozdrawiam
        Tomek
        • netgater Re: Chodniki 15.09.09, 09:18
          Koncepcja pasa zieleni jest fajna, ale jakoś w praktyce rzadko się
          sprawdza, zwłaszcza jak podłoże jest miękkie. Należałoby albo
          położyć takie zielone, plastikowe, ażurowe siatki usztywniające,
          albo utwardzić porządnie podłoże. Zdecydowanie jednak brakuje
          zadbania o pasy zieleni - czy to na Kopernika (nie wiem czy tam pas
          będzie, czy to rezerwa na poszerzenie) czy na Narutowicza - jakoś
          tak zostawiane jest to samo sobie. Może wykowawca chodnika powinien
          od razu zadbać o zasianie trawy i ogrodzenie tymaczasowe na jej
          przyjęcie się, a MZK o podlewanie (albo zorganizować mieszkańców
          ulicy, żeby podlewali "swój" kawałek)?

          Inna sprawa że od 2,3-ech tygodni na Wigury prace stanęły. Tak
          patrząc na okolice warsztatu samochodowego na tej ulicy podejrzewam
          że mogą być problemy z wysokością chodnika w odniesieniu do bram
          wjazdowych na posesje. Chyba że wykonawca daje ciała.

          --------------------------------------------------------------
    • smilka76 Re: Chodniki 15.09.09, 09:34
      nie, że się czepiam, ale jak można dogodzić mieszkańcom Ząbek??? Albo źle, bo
      nic nie robią albo źle, bo robią tylko mogliby inaczej... Ludzie, poszanujcie to
      co jest. A jest dużo. Mieszkałam w zachodniej części Polski i to co tu
      zobaczyłam przez trzy miesiące tyle robót,planów,inwestycji- nie widziałam tam
      przez ostatnie 10 lat. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów:-)
      • chudzini Re: Chodniki 15.09.09, 12:19
        Mieszkałam w zachodniej części Polski i to co tu
        > zobaczyłam przez trzy miesiące tyle robót,planów,inwestycji- nie widziałam tam
        > przez ostatnie 10 lat. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów:-)

        Wierz mi, my też nie widzieliśmy. Ale chcielibyśmy najlepiej by w rok powstało w
        Ząbkach małe Monte Carlo... Bo w końcu nam się należy! :P
    • mpw_3 Re: Chodniki 11.10.09, 20:48
      Jechałem ulicą Wigury w zeszłym tygodniu (czwartek 8 października) i chodnik
      nadal nie jest zrobiony. Mam wrażenie, że ta inwestycja to najszybsza budowa
      nowoczesnej Europy - jedna kosteczka bruku dziennie.
      • robert8882 Brukarze scjentolodzy 12.10.09, 09:53
        Ja sądzę, że w tym musi być jakaś logika. Z góry wykonane fragmenty tworzą kod
        czytany alfabetem morse'a. Sprawdziłem. Na Wigury są najpierw trzy kropki (przy
        Narutowicza stoją palety z kostką) potem trzy kreski ułożonego już wzdłuż ulicy
        chodnika, i w końcu kolejne trzy kropki (przy Skargi).
        Całość widziana z kosmosu oznacza SOS.
      • netgater Re: Chodniki 12.10.09, 16:35
        Obawiam się że nie jest kładziona nawet jedna kosteczka dziennie.
        Nie wiem co się dzieje, ale teren inwestycji jest porzucony od kilku
        tygodni przez wykonawcę.

        --------------------------------------------------------------
        • ojganek Re: Chodniki 12.10.09, 18:28
          Za stroną www.perkowski.pl

          "ulica Dzika będzie zakończona do końca tygodnia: Zgodnie z informację
          przekazaną przez kierownika budowy, prace związane z budową ulicy Dzikiej
          zostaną zakończone do końca tygodnia. Po tym okresie będą prowadzone formalne
          odbiory prac. Wykonawca będzie miał obowiązek usunąć wszelkie wykryte przez
          komisję usterki zanim zostanie zapłacona ostatnia faktura. W tym tygodniu będą
          wykonywane głównie zjazdy do posesji po zachodniej stronie ulicy, zostanie
          dokończony fragmencik łączący Dziką z Powstańców, przeprowadzone prace porządkowe.

          Słowa uznania dla wykonawcy, gdyż tą inwestycję wykonał prawie miesiąc przed jej
          planowanym zakończeniem. Jest to tym bardziej dobra informacja, gdyż przetarg na
          budowę chodnika na ul. Wigury wygrała również ta sama firma - DKM Laskowscy.
          Dzięki zakończeniu Dzikiej prace na Wigury będą mogły ruszyć ponownie. W każdym
          razie zgodnie z umową wykonawca ma czas do połowy listopada. Ulica Dzika była
          nieco ważniejszą inwestycją, dlatego w pierwszej kolejności prace skoncentrowały
          się właśnie na niej. Jestem przekonany, że chodnik w Wigury będzie również
          zakończony przed terminem.

          Burmistrz Miasta Ząbki,
          Robert Perkowski"
          • mpw_3 Re: Chodniki 12.10.09, 19:41
            Niesamowite. Jestem pod wrażeniem. Czyli wszystko idzie zgodnie z planem.
          • netgater Re: Chodniki 13.10.09, 09:02
            Dzisiaj na Wigury ponownie pojawili się robotnicy. A już myślałem że
            czytają to forum ;)

            --------------------------------------------------------------
            • monic18 Re: Chodniki 18.10.09, 20:07
              Czyli ta sama firma robi ulicę Dziką, stąd też te opóźnienie w wykonaniu
              chodnika w Wigury. Choć z drugiej strony trudno mówić o opóźnieniu skoro jak
              pisze Burmistrz, termin położenia chodnika jest do połowy listopada.
              • zbk0 Re: Chodniki 06.11.09, 14:21
                Do połowy listopada został tydzień, a robota znowu stanęła...
                • robert8882 Re: Chodniki 06.11.09, 14:42
                  Bo trafili na wyjątkowo ciężki grunt.
                  Wykonano kilka odcinków kontrolnych. Teraz tak zostawią, aby sprawdzić odporność
                  chodnika na przemarzanie. Jeżeli wiosną okaże się, że podbudowa była zrobiona
                  właściwie - ruszą pełną parą.
                  • 1_sekretarz Re: Chodniki 06.11.09, 22:28
                    robert8882 napisał:

                    > Bo trafili na wyjątkowo ciężki grunt.
                    > Wykonano kilka odcinków kontrolnych. Teraz tak zostawią, aby sprawdzić odpornoś
                    > ć
                    > chodnika na przemarzanie. Jeżeli wiosną okaże się, że podbudowa była zrobiona
                    > właściwie - ruszą pełną parą.

                    No ciekawe to - chyba tylko w Ząbkach takie kuriozum występuje?
                    • robert8882 Re: Chodniki 07.11.09, 11:46
                      NIE!
                      Jest to typowa procedura obowiązująca w kraju.
                      - Autostrady na Euro
                      Wykonane zostaną odcinki kontrolna do roku 2012. Jeśli okaże się, że wytrzymają
                      natężenie ruchu - autostrady zostaną dokończone w najbliższej przyszłości.
                      - Metro
                      Odcinek kontrolny do Wileńskiej z obawy przed dewastacją peronów spowodowaną
                      zbyt dużą ilość użytkowników w czasie mistrzostw przesunięto na rok 2013.
                      - Obwodnica Warszawy
                      Odnowi się odcinek z Marek do mostu, i przeanalizuje, czy założone parametry są
                      właściwe. Jeśli okaże się, że wszystko jest OK, to w 2050 rozpocznie się budowa
                      kolejnego odcinka.
                      • mpw_3 Re: Chodniki 07.11.09, 16:43
                        Mają jeszcze cztery dni robocze aby dotrzymać terminu. To kupa czasu. Nie upadajcie na duchu. Kilka miesięcy na wybudowanie takiego długiego odcinka chodnika to przecież bardzo wyśrubowany termin. Nic dziwnego, że finisz będzie musiał być ostry.

                        A tak na poważnie, to burmistrz wyraźnie napisał, że mają czas do połowy listopada, ale chyba przezornie nie podał którego roku. Zatem ta inwestycja z definicji nie może być opóźniona.
                        • netgater Re: Chodniki 08.11.09, 13:26
                          Można też zrobić tak jak Skanska przy remoncie Gwiaździstej:
                          pierwotny termin ukończenia remontu był na 15.10., w wyniku opóźnień
                          przesunęli go na 15.11., a jak oddawali do użytku 1.11. to
                          powiedzieli że oddają 2 tygodnie przed terminem :)

                          --------------------------------------------------------------
                          • pablo120375 Re: Chodniki 08.11.09, 13:56
                            powiedzieli że oddają 2 tygodnie przed terminem :)
                            • robert8882 Re: Chodniki 06.12.09, 20:12
                              No i doczekałem się chodnika na Wigury.
                              Nie dość, że równy, to jeszcze jest. Namacalny fizyczny, realny chodnik z kostki
                              betonowej.
                              I tu widać jak ważny jest pas zieleni między chodnikiem a ulicą.
                              W miejscach, gdzie zostawiono pas gruntu - samochody stają "okrakiem" nad tym
                              pasem, dzięki czemu można przejść bez większego problemu.
                              W miejscach, gdzie chodnik sąsiaduje z ulicą ludzie stawiają samochody na środku
                              chodnika, więc trzeba spacerować znów ulicą.
                              • mpw_3 Re: Chodniki 06.12.09, 22:36
                                Czyli tak jak pisałem od początku. Tzw. pas zieleni (tj. pas błota) służy do
                                parkowania samochodów. Czy nie można zrobić chodnika szerszego o ten nieszczęsny
                                pas zieleni, aby samochody parkowały na kostce a nie w błocie, które później
                                jest wywlekane na kołach na ulicę?. Czy to taka katastrofa finansowa dla miasta?
                                (oczywiście termin wykonania takiego chodnika musiałby być odpowiednio dłuższy
                                tj. minimum 12 miesięcy).
                              • 1_sekretarz Re: Chodniki 07.12.09, 10:11
                                robert8882 napisał:

                                > No i doczekałem się chodnika na Wigury.
                                > Nie dość, że równy, to jeszcze jest. Namacalny fizyczny, realny chodnik z kostk
                                > i
                                > betonowej.
                                > I tu widać jak ważny jest pas zieleni między chodnikiem a ulicą.
                                > W miejscach, gdzie zostawiono pas gruntu - samochody stają "okrakiem" nad tym
                                > pasem, dzięki czemu można przejść bez większego problemu.
                                > W miejscach, gdzie chodnik sąsiaduje z ulicą ludzie stawiają samochody na środk
                                > u
                                > chodnika, więc trzeba spacerować znów ulicą.

                                A nie prawda bo wczoraj widziałam jak samochód stał na całym chodniku kołami na
                                tzw. pasie zieleni. Tzw. bo na wiosne ten pas zieleni zmieni sie w pas
                                chwastowiska. To ząbkowski standard niestety :(
                                • robert8882 Re: Chodniki 07.12.09, 22:48
                                  I czego dowodzi to rozumowanie?
                                  Należy zabetonować całe miasto?
                                  Najprościej założyć z góry, że nic się nie uda, i po problemie. Obok,na Skargi
                                  jest nowe osiedle. Mieszkańcy sami posadzili krzewy, wykonali trawniczki przed
                                  domami, i jakoś nikt nie dewastuje.
                                  Dajmy szansę też Wigury.

                                  Zgodnie z omawianą wcześniej teorią powinniśmy golić głowy na łyso. Czesanie się
                                  jest wysoce niepraktyczne. Tzw. fryzura i tak zniszczy się na wietrze.
                                  • mpw_3 Re: Chodniki 07.12.09, 23:39
                                    To daj przykład i sam zasadź coś w "pasie zieleni" na tej ulicy. A później pilnuj aby nikt nie zaparkował tam samochodu. Masz szansę to ją wykorzystaj. Ale pewnie skończy się tylko na pisaniu pobożnych życzeń. I nie musisz mieszkać przy tej ulicy aby to zrobić.

                                    W Ząbkach brakuje miejsc do parkowania samochodów. Zamiast tworzyć pasy zieleni, które są pasami błota gdy jest mokro albo pasami ubitej ziemi gdy jest sucho, można spróbować tak zagospodarować przestrzeń, aby ucywilizować parkowanie samochodów. Na zieleń także można znaleźć miejsce np. tylko w części długości chodnika (tam gdzie jest naprawdę szansa na utrzymanie się zieleni) a nie na całej jego długości. Można także przed zbudowaniem chodnika spróbować się dowiedzieć czego mieszkańcy tej ulicy potrzebują bardziej: pasa zieleni czy miejsca, gdzie zgodnie z przepisami można zaparkować samochód.
                                    • robert8882 Re: Chodniki 08.12.09, 09:24
                                      Może należy zmienić ulice lokalne na jednokierunkowe?
                                      Będzie bezpieczniej, miejsca parkingowe na asfalcie będzie można wydzielić, i
                                      wszyscy będą zadowoleni.

                                      Nie powinien Pan zakładać z góry, że wszyscy mieszkańcy Ząbek są to brudasy bez
                                      najmniejszego wyczucia estetyki, i jedyną celem życia jest ich auteczko.
                                      Osobiście wierzę w to, że zieleń i estetyka będzie w mieście traktowana na równi
                                      z komunikacją.
                                      • 1_sekretarz Re: Chodniki 08.12.09, 10:11
                                        Niezły pomysł mpw_3 czy robert8882 mogłby zasiac trawę przy ciągu piszo-jezdnym Trugutta – Orla? Tam już od 2 lat rośnie chwast i walają się śmieci. Ba nawet przy latarni pani sobie parkuje czerwony samochodzik na tym „pasie zielnie” i nawet jej uwagi zwrócić nie można bo co jej powiem ze parkuje na pasie zieleni?
                                        • robert8882 Re: Chodniki 08.12.09, 13:16
                                          Racja.
                                          Nie warto sobie strzępić języka.
                                          Zabetonować wszystko i pomalować farbą olejną na zielono.
                                          • morre Re: Chodniki 08.12.09, 13:24
                                            www.wprost.pl/ar/180297/Prezydent-Szczecina-walczy-z-internautami/
                                            • tie100 Re: Chodniki 13.08.10, 10:23
                                              co do chodników, o pomstę do nieba woła chodnik przy ul. Skorupki. idąc
                                              chodnikiem stroną nieparzystą, natrafiamy na hałdy piachu a za orlą chodnik
                                              urywa się i trzeba przejść na drugą stronę, po czym tam znów sie urywa i trzeba
                                              wracać na drugą stronę... paranoja..
                                              • kriis.borowski Re: Chodniki 13.08.10, 11:11
                                                Prawda :) znając życie wina nie jest po stronie UM bo to nie ich droga (chociaż obiło mi się o uszy, że dogadali się z powiatem odnośnie sprzątania takich dróg)
                                                • sailla22 Re: Chodniki 14.08.10, 08:19
                                                  Uważam, że najtragiczniejszą ulicą jest Legionów. Już raz jadąc
                                                  tamtędy tak stuknęłam w podwozie, że nie mogłam dalej jechać.


                                                  W takim przypadku oczywiście wiem, że Gmina powinna wypłacić
                                                  odszkodowanie. Ale standardowo sądzę, że szkoda mojego zachodu.

                                                  Wniosek - samochód dało się naprawić, ale tamtędy już nie jeżdżę.
                                                  • ratatuj.1 Re: Chodniki 14.08.10, 12:38
                                                    sailla22 napisała:

                                                    > Uważam, że najtragiczniejszą ulicą jest Legionów. Już raz jadąc
                                                    > tamtędy tak stuknęłam w podwozie, że nie mogłam dalej jechać.

                                                    Stuknij to się w głowę. jechałem ta ulicą do stacji PKP kilkadziesiąt razy, bo
                                                    omija się światła przy Orlej. Jest nierówna jak diabli, ale ani razu nie
                                                    zaliczyłem podwoziem asfaltu. Albo masz w autku niskie zawieszenie albo gnałaś
                                                    ponad 50 km/h. Ulica jest ewidentnie do remontu, ale żeby dotknąć podwoziem
                                                    nawierzchni to trzeba być niezłym artystą.
                                                  • sailla22 Re: Chodniki 14.08.10, 13:33
                                                    Bardzo nieładnie napisałeś ratatuj.

                                                    Odpowiem Ci tylko tyle, że tam się nie da jechać więcej niż 50 km/h.

                                                    Ale życzę Ci, abyś nie miał takich problemów i nie trafił w ten
                                                    dołek co ja.
    • attiya Re: Chodniki 15.08.10, 18:20
      ło matko
      jak "spaceruję" JPII to "spaceruję" ulicą
      bo "chodnikiem" nie da się iść
      nie liczę na nic, bo tu ciężko na coś liczyć, chyba, że sama sobie położę ów chodnik
      poza tym w ubiegłym roku miano w końcu doprowadzić do porządku tę niby
      reprezentacyjną ulicę
      POTEM było coś o tym roku, dzięki boku jesień dużymi krokami się zbliża i ani
      widu ani słychu jakichkolwiek robót
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka