Dodaj do ulubionych

Bazarek na Szoleżerów.

12.10.07, 11:52
Na terenie za osiedlem Zieleniecka,ponoć powstaje bazarek.Marnie to
wszystko wygląda,kilka pawilonów i od jakiegoś czasu nic.A tak na
poważnie, na naszym terenie taki bazarek jest potrzebny.Ceny w
pobliskich sklepach są wysokie,szczególnie owoce-warzywa,no i
wszystko byłoby w jednym miejscu,a nie jak do tej pory trzeba się
nałazić aby zrobić zakupy.
Obserwuj wątek
    • sgsp Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 00:29
      Też jestem ciekawa kiedy otwarcie.
      Może ktoś coś wie na ten temat ?
      • e_zabki.pl Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 01:05
        otwarcie ... jeszcze chyba jakiś czas nie... a szkoda
        przypuszczam, że na przeszkodzie stanęły wymogi formalno-prawne
        ale to moje ;-) spekulacje
        • tedglen Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 08:30
          e_zabki.pl napisał:

          > przypuszczam, że na przeszkodzie stanęły wymogi formalno-prawne
          > ale to moje ;-) spekulacje

          Te same, które blokowały budowę marketów w Ząbkach? :) No tak,
          powstanie kolejnego bazaru to odbieranie chleba właścicielom
          istniejących sklepów, ludzie stracą pracę... :)
          • dragon26 Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 09:05
            o matko! i po co siać popelinę? Jest to teren PRYWATNEGO właściciela i widocznie
            pomyślał,że jeśli linia wysokiego napięcia, nie pozwala na budowanie kolejnych
            "obozów-blokowych", to może otworzy coś na wzór bazarku... Oczywiście, jak
            będzie coś więcej wiadomo, to na pewno znowu będą wrzaski, ZA i PRZECIW... "bo
            bazarek potrzebny, bo okropnie daleko do tego przy stacji (LENIE!), itp..."
            oraz, że smród, że bałagan, itp (szczególnie mieszkańcy ul.Zielenieckiej-ja im
            się dziwić nie będę).
            Reasumując, to,że stanęło to wszystko, to nie skutek protestów okolicznych
            sklepikarzy. Dodam jeszcze,że budowanie "marketów" prawie w środku miasta, to
            jest POMYŁKA, których brakuje na Zachodzie- sklepy są PO ZA MIASTAMI...

            Pozdrawiam wszystkich frustratów i wiecznie jęczących:)
            • tedglen Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 09:49
              dragon26 napisał:

              > Dodam jeszcze,że budowanie "marketów" prawie w środku miasta, to
              > jest POMYŁKA, których brakuje na Zachodzie- sklepy są PO ZA
              MIASTAMI...

              A ja jestem leń i wolę gdy Globi jest 3 minuty pieszo od mojego
              bloku niż miałbym drałować na zakupy na Kawęczyn czy gdzieś pod
              Zielonkę.
            • rotot Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 21:45
              Markety na zachodzie są na peryferiach, tak jak M1 lub CH Targówek u nas. Ale
              taki lidl, czy bazarek to popierdółka, która jedynie przychamuje niczym nie
              usprawiedliwiony ruch cen u okolicznych handlowców. Jak będę miał kupić sobie
              chlebek i coś do niego to i tak pójdę do osiedlowego, bo jest blisko i pewnie milej.
              ps. co do linii wysokiego napięcia, w tym miejscu, to nie ma ona wpływu na to co
              dzieje pod nią, bo grunt ten jest zarezerwowany pod drogę. Bazarek może i tu
              powstanie ale kokosy będą z niego jak będą wykupować grunty pod drogę.
              Właściciel wtedy się będzie cenił.
            • dandar2 Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 22:55
              W Polsce samochód nadal jest dobrem luksusowym i takim obłożony podatkiem nie
              mówiąc już o kosztach jego utrzymania. Należy więc dostosować do tego jakich
              mamy mieszkańców a nie tylko mówic co jest na zachodzie ). Skoro będą chetni do
              kupowania i to się gosciowi opłaca to niech działa przy zachowaniu wymogów
              sanitarnych. Było wydanie kiedys atlasu geograficznego (w Turcji), w którym
              Polska była zaliczona do krajów azjatyckioch więc czemu nie.
              • leszek.k1 Re: Bazarek na Szoleżerów. 17.10.07, 23:21
                Wzory trzeba czerpać od tych co uczyli się na swoich błędach, inaczej je
                będziemy powtarzać. Co do samochodu, kiedyś to może i był luksus ale
                dziś?.Zawsze można pojechać autobusem. A Turcja? Myślę, że to zawiść drukarza,
                bo oni dłuuugo nie będą w Europie. (mimo, że zdobyli Konstantynopol to dalej
                tkwią w Azji. A z tego co słychać ich ekspansja zmierza na wschód).
                ps. Turcja to jedyne ówczesne mocarstwo, które nigdy nie uznało rozbiorów Polski!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka