leloop 15.07.10, 16:15 w pełnym rozkwicie (lawenda ofc.) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: Lawenda teściowej 15.07.10, 16:21 i jeszcze to miało być ale źle nacisnęłam ;) za lawenda jest perovskia, potem ciemnofioletowa budleja i mimoza, która wlasnie kwitnie. zapach nieziemski :) Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 15.07.10, 21:12 lellapolella napisała: zapach wyślij:)) no i to jest wlasnie ta niedoskonałość mediów, zapachu nie da się przesłać choć czasem to i dobrze ;) Odpowiedz Link
ls48 Re: Lawenda teściowej 15.07.10, 18:01 Uwielbiam lawende i mam w szczątkowej ilosci na balkonie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 16.07.10, 16:58 Bajka !!! Ja swojej tłumaczę, że tyle słońca to tylko w tym roku, niech się ruszy;)<<lawendzie, nie teściowej>> Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 16.07.10, 22:12 cierpliwości Senko, te lawendę znam od 15 lat i już wtedy nie była młodym krzaczkiem, Twoja tez tak będzie wyglądała :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 17.07.10, 14:20 Moje krzaczki (powiedzmy) malutkie, ale pąki kwiatowe na dwóch odkryłam! Ha - ale frajda :) Odpowiedz Link
ls48 Re: Lawenda teściowej 17.07.10, 16:31 Mnie tez tak cieszy jak widze że coraz wiecej kwiatkow pojawia sie na łodyżce. Odpowiedz Link
bakali Re: Lawenda teściowej 19.07.10, 12:47 Moja lawenda juz dawno kwitnie. Zakwitł nawet krzaczek wyhodowany z nasionka rok temu :) Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 19.07.10, 14:22 a tak zachowujemy zapach lawendy w jeden z tradycyjnych sposobów :) Odpowiedz Link
krista57 Re: Lawenda teściowej 19.07.10, 21:52 Chciałabym coś takiego upleść ale potrzebna dokładna instrukcja. Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 19.07.10, 23:35 proszę bardzo :) www.youtube.com/watch?v=CnwHFFd8YBY&feature=player_embedded#! potrzebujesz nieparzysta wielokrotność lawendowych lody, np. 22=11x2 łodygi albo 30=15x2 etc. oczyszczasz łodygi z listków, związujesz pod kwiatkami wstążeczką, załamujesz delikatnie łodyżki nad wiązką kwiatków i zaczynasz przeplatać jak watek i osnowę. cala filozofia :) nie zawiązujesz ostatecznie tylko czekasz kilka dni aż lawenda podeschnie wieszając ja w przewiewnym miejscu głową w dol, dociskasz poluzowane wstążki, zawiązujesz ostatecznie, robisz kokardy, girlandy co tam chcesz i już :) te na zdjęciu to głównie robiła (po raz pierwszy) moja 10letnia córka wstążka na YT jest dość szeroka, moja ma ok. 0,5 cm Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 20.07.10, 06:31 Bakali - moje z tegorocznych nasion( siane w lutym),więc muszę poczekać. Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 20.07.10, 08:37 Senko, spróbuj w sierpniu uciąć (5-8cm) najokazalsze gałązki i zrób rozsadę, urwij większość listków, zostaw tylko "czuprynkę", wsadź koniec do hormonu do rozmnażania i do doniczki z piaskiem, przykryj butelka albo zrób "szklarenke" z worka foliowego. do zimy powinny już mieć system korzeniowy :) www.apprendrefacile.com/cours-video-comment-faire-bouture-lavande-jardin na filmiku facet wsadza bezpośrednio do ziemi ale tak można wiosna, korek z butelki zdejmuje wtedy gdy lawenda zaczyna puszczać nowe listki Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 20.07.10, 08:49 Od dziś nie wyrzucam butelek !! Przydadzą się - chociaż ja nie z tych co kolekcjonują ,,przydasie,, ;) Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 20.07.10, 13:20 se_nka0 napisała: Od dziś nie wyrzucam butelek !! radze zacząć kolekcjonować butelki zwłaszcza te 5 litrowe, obcinasz denko i masz mini szklarenke na sałatę, pomidory, ogórki, dynie etc. możesz wtedy je wsadzić do ziemi sporo przed tradycyjnym terminem a i slimory nie zeżrą :) potem w czasie suszy odwracasz butelkę wciskasz szyjkę w ziemie obok pomidora i przez ten "lejek" go podlewasz z konewki, nie marnujesz wody a pomidor ma stały rezerwuar :) jedyny problem ze składowaniem tego, ja nie obcinam uchwytów od tych 5 litrowych i "wieszam je na miotle, a miotle za ucho w trzonku (bądź sznurek) pod powalą, robi się takie winogrono butelek :) Odpowiedz Link
bakali Re: Lawenda teściowej 20.07.10, 13:25 Lawenda bez problemu rozmnaża się z sadzonek, wystarczy jedna gałazka, nawet nie wybrana specjalnie, ale np. ułamana przez przypadek. Ukorzeniacz i do ziemi, choćby obok macierzystego krzaczka. Trzeba tylko gałazkę podlewać, bez problemu wytwarza korzonki. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 20.07.10, 14:07 Z tego co zauważyłam, takie szklarenki przydadzą się szczególnie na ogórki.Bardzo marudne były w tym roku. Dzięki za podpowiedż :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 08:50 Jakaś marna moja lawenda po zimie. Różna. Niektóre krzaczki wyglądają jak suche. Niektóre zielone, no prawie. Poczekam, na razie nie obcinam bo i tak małe. Były jesienią przycinane.Dam im jeszcze tydzień i jeśli się nie poprawią, to tnę ;) Odpowiedz Link
leloop Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 09:23 Spokojnie Senko, musi trochę słońca złapać, żeby ruszyć, lawenda nie jest wcale taki delikates jakby się wydawało, znosi niskie temperatury jedynie nie lubi mieć nóg w wodzie, ale o tym już było wielokrotnie ;) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 09:24 A jak długo trzeba czekać żeby lawenda zakwitła? W tamtym roku wyhodowałam z nasionek dwa krzaczki.Wyglądają dziwnie na moje oko,takie karłowate.Niebyły zabezpieczone na zimę,ale nie przemarzły,wyglądają zdrowo,tylko straszne karzełki:(Może źle zrobiłam że nie przycięłam? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 09:24 Następnym razem nie przycinaj jesienią, tylko właśnie na wiosnę. Chodzi o pobudzenie do wydawania nowych pędów, a do tego odpowiednia jest ciepła pora i długi dzień. Poza tym nieprzycięte jesienią krzaczki zatrzymują więcej śniegu, co zimą stanowi najlepszą osłonę przed mrozem. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 10:29 Tak zrobię. Jesienne przycinanie było niewielkie, powiedziała bym - kosmetyczne. Odpowiedz Link
bakali Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 11:37 Po zimie lawenda zawsze wygląda jakby była sucha. Nie obcinaj zbyt mocno, jesli gałązki są zielone w środku, odbiją ze wzmożoną siłą. Ona rusza dośc późno, dopiero w kwietniu. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 17:37 Będę z nią gadała po niedzieli, do niedzieli nie mam sekundy czasu. Krzaczki niewysokie, ubiegłoroczne sadzenie, więc nie wymagają ostrego cięcia? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Lawenda teściowej 31.03.11, 17:50 Ostrego cięcia potrzebują krzaki stare, które nie były przycinane i zrobiły się szpetne od dołu. Odpowiedz Link
hesperia1 ???? 31.03.11, 18:08 A wie ktoś może dlaczego z moich krzaczków lawendowych takie konusy? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: ???? 31.03.11, 18:19 Lawenda kiepsko rośnie, jak ma za mało światła (nie lubi też nieprzepuszczalnej gleby). W pełnym słońcu powinna dobrze rosnąć. Aha, lubi też glebę wapienną. Może ma za kwaśną? Odpowiedz Link
hesperia1 Re: ???? 31.03.11, 18:48 Słońca ma do oporu,ale z ta ziemia to chyba nie bardzo:(Może być że za kwaśna. Dziękuje Horpyno:) Odpowiedz Link