Dodaj do ulubionych

zanim stopnieje...

23.12.10, 14:48
w zasadzie powinnam w Galerii, ale są święta i może mi przebaczycie:)
jest naprawdę cudownie:)
najpierw coś dla Rodzynka, który już grzeje się w blokach startowych i śni o trociach:)
http://img838.imageshack.us/img838/6960/img4545l.jpg
a tera dla pięknych dam:)
http://img820.imageshack.us/img820/9885/img4579l.jpg
http://img97.imageshack.us/img97/3429/img4577w.jpg

Obserwuj wątek
    • bakali Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 14:53
      ooooo, piekne! Żałuję, że wczoraj nie miałam przy sobie aparatu, opadła mgła, zrobiła się szadź, świeciło słońce, wszystko wyglądało jak z bajki.
      • se_nka0 Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 15:18
        W Święta pewnie porobimy troszkę zdjęć, dobrze że dałaś:) Ładne !!!
    • yoma Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 15:49
      Noooo, koleżanko :)

      Ładnie, pani Lello, bardzo ładnie.
    • leloop Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 16:27
      Lella
      jesteś boska !!! dzięki !!!
      jak tam u Was CUDNIE :) :) :)
    • leloop Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 16:29
      i Ty mówisz, ze ta rzeka płynie kolo Twojego domu ???
      NIENAWIDZĘ CIE ;)
      • yoma Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 16:38
        Oj przecież pokazywała w lecie, chaszcze takie :)
        • newill6 Re: zanim stopnieje... 23.12.10, 17:39
          piękna rzeczka,urokliwa ,spokojna,to jest to:)
          a teraz ta nad która wędkuję,,,
          fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/D4Tgj7jpMqF4QUaKAB.jpg
          • lellapolella Re: zanim stopnieje... 24.12.10, 11:17
            dziś już wygląda trochę inaczej...a ślisko!
            Newill, moja wygląda podobnie ale kawałek dalej, gdy już jest bliżej Darłowa, gdzie wpada do morza:) Też się tak uspokaja i rozlewa.
    • hesperia1 Re: zanim stopnieje... 25.12.10, 11:57
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/gQ1mp7xdaT62jOayiB.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/mbTHa6aumQOM6qQ7nB.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/afy42znzOvlPM34FSB.jpg
      • newill6 Re: zanim stopnieje... 25.12.10, 12:28
        czy to teraz masz taka piękną pogodę,bo u mnie szaro wietrznie i nieśmiało zaczyna padać śnieg przy -3,całe szczęscie że dwudniowa odwilż była delikatna i są białe święta......
        • hesperia1 Re: zanim stopnieje... 25.12.10, 12:46
          Tak było,ale przed samymi świętami wszystko spłynęło:(Wczoraj masakra.Dziś już na szczęście lekki przymrozek i świeża dostawa śniegu:)
          • lellapolella Re: zanim stopnieje... 25.12.10, 13:53
            i niech ktoś powie, że zima brzydka;)
            u mnie też trochę "schudło" po odwilży ale już przyprósza z powrotem:)
    • hesperia1 Re: zanim stopnieje... 31.12.10, 18:21
      Pewnie wszyscy już na wieczorowo i brokatem obsypani:)Jako ze moja kreacja to flanela w kratę i siedzę tu sama,to wkleję zdjęcia z ostatnich dni tego roku.Bo od jutra już na szybkie nadejście wiosny liczę:)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/YRw2Qu5w0i9b7LYVRB.jpg
      A przy okazji chcę spytać znających się na robieniu zdjęć,dlaczego śnieg niebieski mi wychodzi?
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/CG9wZbCkcbLeyDrrZB.jpg

      • newill6 Re: zanim stopnieje... 31.12.10, 18:41
        ładne zdjęcia,,,ale z kolorami to nie podpowiem,,,,,,nie jesteś osamotniona ,ja też we flanelce:),,to widać już wiosnę:)))
        • se_nka0 Re: zanim stopnieje... 31.12.10, 19:32
          Śliczne zdjęcia !
      • yoma Re: zanim stopnieje... 31.12.10, 20:08
        Sama siedzisz bidulo? To zajrzyj czasem, my mamy piżama party, to jaką michę spróbuję w kabel wepchnąć i szampana :)

        śnieg wychodzi niebieski, bo coś tam pochłania, a coś odbija. Ortodoksyjnie rzecz biorąc zdjęcie dobre, bo ludzkie oko odbiera śnieg w słońcu jako niebieskawy, a w cieniu jako żółtawy. Jeśli masz w aparacie myk pt. balans bieli, to możesz się pobawić, ustawiając tenże na śnieg w rożnych oświetleniach i patrząc, co wychodzi :)
        • yoma Re: zanim stopnieje... 31.12.10, 20:09
          A PS, świetnie ci kolorki wyszły, dopiero teraz się przyjrzałam :)
      • leloop Re: zanim stopnieje... 31.12.10, 22:14
        bardzo pięknie :)
        a gdzie to ? zapytał mój mąż ;)
        my tez w domowych pieleszach, na kapciach i w brudnym swetrze, słuchamy francuskich piosenek z lat 60tych, typu ye-ye na TwojejRurze np. taka bardzo ogrodnicza o "przyjaciółce róży" www.youtube.com/watch?v=IQGNpRnFNgM&feature=related, zjedliśmy już rożne paskudztwa z morza, deser a teraz trawimy, dzieciaki jeżdżą na Xboxie.
        co do niebieskości śniegu to ludzkie oko nieustająco jest doskonalsze od najbardziej doskonalej elektroniki, zrób sobie to samo zdjęcie w czerni i bieli ...
        • hesperia1 Re: zanim stopnieje... 01.01.11, 10:36
          Yoma,dzięki za pyszności:)Ja nawet do 12 nie dotrwałam.Widać mało sylwestrowa jestem;)
          Mam coś takiego jak bilans(?)bieli,przypomniało mi się jak o tym napisałaś.
          Mężu Leloopa,to dolny Śląsk,największe i najpiękniejsze zadupie to moje miasteczko.
          Fajnie że Wam się podobało.Zapraszam:)
          Najadłam się megasłodkiego ciasta,obejrzeliśmy z małym bajkę i zasnęliśmy.Szampan w stanie nienaruszonym;)
          • leloop Re: zanim stopnieje... 01.01.11, 11:25
            ja tez często przesypiam noc sylwestrowa, nie poczuwam się do obowiązku liczenia ostatnich sekund. tym razem było inaczej bo nas te piosenki wciągnęły a dzieciaki bezkarnie mogły ujeżdżać xboxa ;)
            od dziś "ordnung" ;)
          • yoma Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 13:55
            Balans bieli. Mówię, szczególnie na śniegu pobaw się ustawieniami tegoż i zobacz, jakie kolory przy jakim oświetleniu wychodzą, bardzo pouczające, a i nieoczekiwane efekty można osiągnąć :)

            Aha, przepraszam za bidulę, się mi wyrwało, naprawdę nie miałam na myśli tego, że bidula, bo sama w sylwestra i nie mój interes też. To było takie no... pieszczotliwe, nie powinnam rozgrzebywać, bo wyjdzie jeszcze gorzej, ale mnie gryzie. Przepraszam i wybacz :)
            • hesperia1 Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 14:44
              Czuje się popieszczona;)Sama na forum,w domu z chłopami byłam:)
              • leloop Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 14:48
                jak sama ? a ja to co ? żyły se wypruwałam ... ;)
                • hesperia1 Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 14:59
                  Oczywiście,tez ze mnie fusica!Jak mogłam pominąć:(
                  • yoma Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 15:43
                    Wychodzi na to, że byli wszyscy i tylko ja muszę posypać ten gupi łeb popiołem... :)
                    • lellapolella Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 16:49
                      mnie, mnie nie było! Szwendałam się, głupia pipa, nad zamarzniętym jeziorem po nocy, mało mi wiatr łba starego nie wyrwał z korzeniami:)
                      • yoma Re: zanim stopnieje... 03.01.11, 16:51
                        A nie martw się, bym też :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka