Dodaj do ulubionych

Truskawkowe

12.07.11, 13:58
odrosty zaczynam hodować.Kto chciał sadzonki?

No i czy ktoś ma pomysł jak je przesłać?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:06
      Ja dziękuję, muszę swoje porozsadzać. IMHO najlepiej się przesyła w bąbelkowej kopercie odpowiednio dużej.
      • hesperia1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:06
        A jak im wilgoć zapewnić?
        • yoma Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:09
          A owiń końce w wilgotny ręczniczek papierowy, na to starą reklamówkę, żeby woda z koperty nie ciekła i do koperty. Bąbelkowej. Uda się - zauważyłam, że przesyłki z roślinami chodzą naprawdę priorytetowo :)
          • hesperia1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:15
            Albo w woreczek strunowy i do koperty bąbelkowej.
    • leloop Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:17
      ja chciałam, może najlepiej wysłać na adres Dorkasz, Dorkasz można ???, na pewno od niej odbiorę, no chyba, ze Ty zmienisz zdanie ;)
      • hesperia1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:25
        To ile sadzonek?
      • yoma Re: Truskawkowe 12.07.11, 14:39
        Leloop, nie proponuję swoich z ostrożności procesowej, bo nie wiem co zacz. Znalazłam toto w zeszłym roku pod jabłonią w konwaliach, ma pewnie 1000 lat, zabiedzone było oczywiście do imentu, wykopałam co się dało i posadziłam na słońcu i się rozłazi. Owoc duży, w smaku wytrawny...

        Jak lubisz ryzyko, to chętnie dam.
        • dorkasz1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 15:33
          Pewnie, że można słać. Hesperio czy Ty masz jakieś wyjątkowe? Bo ja mam dużo różnych i na dniach będę je oddzielała i dołowała. Może Leloop sobie coś wybierze ode mnie? Nie musiałabyś wtedy przesyłać.
          • hesperia1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 15:36
            Nie wiem czy wyjątkowe,ale smaczne i kwitną dwa razy.teraz właśnie odpoczywają,a potem do przymrozków.
            • lellapolella Re: Truskawkowe 12.07.11, 19:53
              Hesperio, z dziesięć sztuk jakoś wetknę w mój chaos, zamawiam! chcę truskawki żreć jesienią:)
              chętnie się zrewanżuję brązowymi irysami, jeśli pasi
              • hesperia1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 20:48
                Bardzo pasi,choć rewanżu wcale nie oczekuję,a jedynie tego aby smakowały.W zeszłym roku ostatnich nie zdążyliśmy zebrać bo przymrozek złapał.Ten drugi rzut już nie jest taki okazały.O irysy się upomnę jak truskawki się przyjmą i zasmakują:)
                • lellapolella Re: Truskawkowe 12.07.11, 21:22
                  O irysy się upomnę jak truskawki się przyjmą i zasmakuj
                  > ą:)
                  ooo, nie, ja muszę do sierpnia, bo potem, to nie warto irysów sadzić, guzik będzie w przyszłym roku;) a muszę, bo mi różę chcą zjeść, więc wyrzuty Twe nie na miejscu są.
                  Jak będziesz gotowa, to daj głos i machniom
                  PS.I to nie jest żaden rewanż- po prostu korzystam z okazji. Te irysy były moimi pierwszymi i byle komu bym nie oddała;)
                  • hesperia1 Re: Truskawkowe 13.07.11, 07:56
                    Dziękuję za komplement(pąs) :)
          • leloop Re: Truskawkowe 12.07.11, 20:53
            biorę wszystkie, wytrawne czy nie, pamiętam, ze Hesperia pisała, ze te jej są bardzo smaczne, takie prawdziwe stare truskawki :) wystarczy kilka krzaczków, muszę to przecież potem dowieźć ;)
            • hesperia1 Re: Truskawkowe 12.07.11, 21:02
              To wyślę na sabat jeśli gospodyni wyrazi zgodę.
            • yoma Re: Truskawkowe 12.07.11, 21:29
              To ja przywiozę na sabat. Stare są, niewątpliwie...
              • dorkasz1 Re: Truskawkowe 13.07.11, 09:12
                Hesperio, jak będziesz słała, to wyślij i dla mnie z 5 sztuk. Na rozmnożenie. Właśnie wczoraj moja Synowa zaczęła robić sadzonki do skrzynek. Ja z kolei mam ciekawe "litewskie". Tak nazywali je moi Rodzice, bo dostali je od babeczki, która pochodziła z Litwy :) Krzewy i liście są ogromne, ze dwa razy większe niż normalne. Takie są też owoce. Giganty. A przy tym bardzo późne. Jeszcze w tym tygodniu ostatnich kilka owoców było do zjedzenia. Trzeba koniecznie poczekać, aż całe się wybarwią, bo jeśli zerwie się je za wcześnie, to są twarde i mało smaczne. Ale jak dojrzeją... mmmmmm. Poezja.
                • hesperia1 Re: Truskawkowe 13.07.11, 09:28
                  Wyślę tyle sadzonek ile tylko zdoła się naprodukować.

                  Wczoraj z powodu tych truskawek doszło do kłótni małżeńskiej;)Krzysiek twierdzi że pomyliłam truskawki z malinami,że to właśnie maliny nam zmroziło.I ja zwątpiłam.Siedziałam potem z mamą i próbowałyśmy sobie przypomnieć jak to z tymi truskawkami było.Przecież kupiliśmy działkę we wrześniu i pamiętam ze znaleźliśmy te truskawki w trawie i były owoce.W zeszłym roku też powtarzały kwitnienie.
                  Kurcze,jak coś mi się poplątało to wstyd będzie:(

                  • yoma Re: Truskawkowe 13.07.11, 17:24
                    hihi

                    jest jeszcze opcja, że i truskawki, i maliny ci powtarzają :)
                    • dorkasz1 Re: Truskawkowe 13.07.11, 17:53
                      Moje maliny na pewno nie wszystkie nadążają dojrzewać i część zjada mróz. A co do truskawek, to kiedyś takie miałam, ale mi "wyszły". Nie były jakoś smakowo rewelacyjne, ale atrakcyjne było to, że można było sobie we wrześniu skubnąć. Choć przyznam, że wtedy był to raczej owoc truskawkopodobny, bo na przykład mało pachniał truskawką. No i wogle, kto to widział truskawki we wrześniu? :)
                      • yoma Re: Truskawkowe 13.07.11, 18:20
                        A właśnie! Idę sobie dzisiaj bez ten las, a tu patrzę, w samym środku tegoż porzeczka. Czerwona, wielka, obsypana. dziesięć razy ją obejrzałam, no porzeczka jak byk, żadne wilczełyko ani nic w tym stylu, czego dowodem, że żyję :) A musiałam koło niej przechodzić wcześniej dziesięć tysięcy razy, bo to jest droga do/z mojego grzybnego miejsca.

                        No i jeszcze padłam, jak zobaczyłam w środku lasu liliowiec, bardzo pięknie zakomponowany, z paprocią, ale nie wiem jaką, bo się nie znam, a wszystko razem na tle wiatrołomu...
                        • dorkasz1 Re: Truskawkowe 13.07.11, 18:28
                          Pewnie lasem zarosła jakaś przedwojenna osada/kolonia.
                          • yoma Re: Truskawkowe 13.07.11, 18:34
                            Kto wie, chociaż porzeczka i liliowiec były w całkiem innych miejscach. Są, owszem, po przedwojennych osadach jakieś drzewa owocowe, jakieś bzy, ale raczej po brzegach lasu, a to w samym środku. No i liliowiec kwitnący - uchowałby się od przedwojnia?
                            • leloop Re: Truskawkowe 13.07.11, 19:57
                              No i liliowiec kwitnący - uchowałby się od przedwojnia?
                              myślę raczej, ze ktoś śmieci wyrzucał do lasu ;)
                              • dorkasz1 Re: Truskawkowe 13.07.11, 20:09
                                Ja tu snuję romantyczne wizje przedwojennego ogrodu, który zarósł. A Leloop mnie hop! i na glebę. Szybki powrót do rzeczywistości :( I chyba niestety... masz rację.
                                • yoma Re: Truskawkowe 14.07.11, 18:00
                                  Oj nie może być, bo jak się robił wiatrołom, to chybaby te śmieci się rozleciały dokoła? Chyba że one też przedwojenne i dawno rozłożone :) Poza tym kto wywozi śmieci do środka lasu, po obrzeżach rzucają. To ja wolę opcję, że wojenny Niemiec, chowając się po krzakach, uszczknął se kwiatek we wsi i włożył w klapę i potem się rozsiało... :)

                                  BTW mam sukces pedagogiczny: dziecka kląć zaczęły na śmiecących w lesie.
                                  • lellapolella Re: Truskawkowe 14.07.11, 19:09
                                    To ja wolę opcję, że wojenny Nie
                                    > miec, chowając się po krzakach, uszczknął se kwiatek we wsi i włożył w klapę i
                                    > potem się rozsiało... :)

                                    hehe, dobre, raz, że Niemiec romantyczny, dwa- długo musiał chłopina wędrować, żeby mu się z kwiatu nasiennik utworzył;)
                                    moja hipoteza jest taka: ten las został posadzony na polu, na które wywożono kiedyś obornik.
                                    A na gnój w gospodarce wyrzuca się WSZYSTKO.
                                    • yoma Re: Truskawkowe 14.07.11, 19:11
                                      Co chcesz od Niemca? Trzymal w klapie, aż mu zwiedło,wyrzucił i się rozsiało :) Hipoteza prawdopodobna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka