17.11.11, 09:46
chyba Lella szukala
dżewnianne www.marthastewart.com/341501/twig-plant-markers

https://www.marthastewart.com/sites/files/marthastewart.com/images/content/pub/ms_living/2011Q2/mld106963_0411_twig_l.jpg

plajstikowe ale glinopodobne www.instructables.com/id/DIY-Garden-Markers/?ALLSTEPS

https://media-cdn.pinterest.com/upload/46302702388482576_kI25JBwp_b.jpg

mam wrażenie, ze na tym tez można pisać wodoodpornym pisakiem, mam taka plajsteline w domu to wypróbuje
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: etykietki 17.11.11, 09:59
      fajne:)
      co to za polimer, to drugie? modelina jakaś czy co?
      • leloop Re: etykietki 17.11.11, 11:06
        wieczorem Ci napisze bo to chłopa, trzyma to gdzieś w swoich czeluściach i zanim znajdę to wieki mino. to coś jak modelina tyle, ze nie kororowa. jest jeszcze coś co się zwie FIMO, dziecka tym się bawią, tez taka modelina tylko utwardzana w innej temperaturze. taka szara po prostu jest tańsza na kilogramie. szukaj masy modelarskiej albo plastycznej
    • yoma Re: etykietki 17.11.11, 10:49
      Dżewnianne nie wytrzymują jednego sezonu. Nawet jak dżewo wytrzyma, to marker się ściera i już nic nie widać.

      Lella, ja pamiętam, tylko w wielkoformatowym na L nie było nic interesującego... Na allegro są różne, ale się nie przyglądałam.
      • leloop Re: etykietki 17.11.11, 11:11
        > Dżewnianne nie wytrzymują jednego sezonu.
        a kto twierdzi, ze maja trzymać wieki, plastikowe tez kiedyś szlag trafia w dużo mniej estetyczny sposób.
        główną zaleta jest taniość i to ze materiał jest pod ręką :) patyków można nastrugać na zaś i jak zajdzie potrzeba wymienić. możną tez psiknąć werniksem na nówkę i wytrzyma trochę dłużej :)
        • yoma Re: etykietki 17.11.11, 11:27
          Jak uważasz. Ja sprawdziłam, patyki po lodach stosując i w efekcie tam, gdzie myślałam, że mam chabry, to mam chyba szczeć, a kalla która jest która to pojęcia nie mam.
          • lellapolella Re: etykietki 17.11.11, 11:53
            trza by dąb sezonowany brać;)
            Młoda używała podobnej masy, ale produkty nie były przeznaczone do ekspozycji zewnętrznej... Chłop mi naciął teraz tabliczek z żaluzji aluminiowych ale jeszcze nie testowałam, bo mi ktoś marker świsnął i został tylko srebrny ;) Tak sobie myślę, że trzeba będzie te żaluzje przetrzeć papierem ściernym, żeby napis się dłużej trzymał. Chyba to dziś zrobię, bo i tak zdycham:(
            • yoma Re: etykietki 17.11.11, 12:09
              Współ, co ci? Zrób, robota akurat dobra na zdychanie, ale nie w łóżku, bo opiłki...

              Kurcze, ja chcę te takie, co miałam i mam do tej pory, ale w glebie, a puste wyszły. To było plastikowe, kolorowe w stonowanych odcieniach, tak że nie biło po oczach, a pasowało do kwiatów, szorstkie i pisało się po tym specjalnym ołówkiem. I się trzyma. Za niewielkie pieniądze było dużo w opakowaniu.

              A na Polanie Gości (Polana Gości? Pola Nagości?) roślinność jest podpisana markerem po tych takich metalowych tabliczkach, co dokładają do rachunków za telefon.
            • leloop Re: etykietki 17.11.11, 17:41
              dachówek łupkowych Ci nawiozę Lella, srebrnym można po nich pisać bo czarne :)
              • yoma Re: etykietki 17.11.11, 18:00
                a to niegłupie jest całkiem...
            • leloop Re: etykietki 17.11.11, 17:45
              > trza by dąb sezonowany brać;)
              może niekoniecznie dąb, ale twarde, odporne na wilgoć na pewno nie sosnowe. wiąz, grab, buk ew.modrzew.
              • yoma Re: etykietki 17.11.11, 18:00
                Ta, i już widzę, jak Lella, zdychając, struga tę grabinę, twardą jak wszyscy diabli... :P
              • lellapolella Re: etykietki 17.11.11, 18:02
                Leloop, chyba łatwiej będzie kupić czarny pisak i tym razem schować;) Choć jak ja już coś schowam to adieu...
                wią
                > z, grab, buk ew.modrzew.
                tego tałatajstwa ci u nas dostatek. Jak tylko mnie przestaną męczyć te dreszcze i inne bóle fantomowe to natnę, warto by wypróbować przez zimę.
                • dorkasz1 Re: etykietki 18.11.11, 09:05
                  U mnie się sprawdziły takie https://lh3.googleusercontent.com/-IdA89bTxhLo/TsYRqxxpOuI/AAAAAAAAIXQ/1b2o_zN602o/s640/DSCm15113.jpg
                  • dorkasz1 Re: etykietki 18.11.11, 09:08
                    Ładnie się przybrudzają, więc nie są za bardzo widoczne. Można po nich pisać wszystkim - długopisem też. Na grządce warzywnej niskiej, np. z marchewką, zawieszam je na patykach - albo na bambusowych albo całkiem zwykłych brzozowych.
                    • yoma Re: etykietki 18.11.11, 11:32
                      Ja jeszcze ostatnio brałam nalepki takie na koperty i przyklejałam je do chińskich pałeczek i wtykałam w ziemię. Nie polecam, bo raz za pięknie nie wygląda, a dwa ślimaki na wiosnę je zeżrą w trymiga, ale jako tymczas i prowizorka, z braku laku... Do wiosny się może wymieni.
    • leloop Re: etykietki cd. 19.11.11, 13:56
      szklanne
      https://www.marthastewart.com/sites/files/marthastewart.com/images/content/web/goodthings/gt02marmsl_jarlabel_xl.jpg
      dżewnianne inaczej
      https://a248.e.akamai.net/media.pinterest.com.s3.amazonaws.com/upload/189854940510965249_DqHiSlLL_c.jpg
      • yoma Re: etykietki cd. 19.11.11, 14:15
        a nie mówiłam, że z chińskich patyczków! Nie, szklanne nie.
        • lellapolella Re: etykietki cd. 19.11.11, 14:36
          zrobiłam drewniane, z buka, dziwne ale nie wyszły mi takie ładne jak tej pani;) Robi się całkiem przyzwoicie ale pisanie na tym to mordęga, czytanie tez będzie męką, gdy już zapomnę. Wbiłam w ogrodzie i zobaczymy wiosną, czy warto dopracowywać projekt.
          Te szklane mi się nie podobają, jedna to jeszcze ale np.rozsadnik? Albo, nie daj, Boże, rabata z różnymi odmianami zurawek?
          • leloop Re: etykietki cd. 19.11.11, 14:48
            tej pani zawsze wychodzi lepiej ;)
            ja ma sporo szkła w ogrodzie choć z etykietkami nie testowałam, często zakładam małe słoiczki na końcówki różnych podpórek coby je widzieć, takie nasze małe fobie ;)
          • leloop Re: etykietki cd. 19.11.11, 14:51
            ja myślę, ze one muszą być bardzo dobrze wyschnięte i wyszlifowane drobnym papierem ściernym, żeby się na nich lepiej pisało
            a może nawet psiknięte lakierem
        • leloop Re: etykietki cd. 19.11.11, 14:53
          ja nacinam chińską pałeczkę wzdłuż i wsuwam w nacięcie etykietkę, póki slimory jej nie zeżrą to widać
          • yoma Re: etykietki cd. 19.11.11, 15:14
            Nacinałam patole z klonu wzdłuż, bo mam dużo i miękkie, łatwo się nacinają, i wsuwałam etykietkę, i ślimory zszamywały w minutę osiem i nic nie zostawało.
            • horpyna4 Re: etykietki cd. 19.11.11, 21:29
              Najlepsze są tabliczki metalowe, a nazwy na nich zrobione elektropisem. Miałam taki w pracy i bezczelnie wykorzystywałam do różnych prywatnych celów. Oczywiście metal może być dowolny, więc trzeba wybrać coś, co nie koroduje w warunkach ogrodowych.
              • leloop Re: etykietki cd. 20.11.11, 20:12
                metalowe, można pewnie pisać pisakiem do CD
                4.bp.blogspot.com/_fwbd0tpW8uA/S_3n9LIkeeI/AAAAAAAAAuo/2AAV0X7HhSs/s400/DSC_0115_edited-1.jpg
                a mogę tez Ci przywieźć siatę muszli po św. Jakubach, niezniszczalne i dużo miejsca do pisania
                • leloop Re: etykietki cd. 20.11.11, 20:12
                  https://4.bp.blogspot.com/_fwbd0tpW8uA/S_3n9LIkeeI/AAAAAAAAAuo/2AAV0X7HhSs/s400/DSC_0115_edited-1.jpg
                • yoma Re: etykietki cd. 20.11.11, 20:16
                  Muszle zawapniają... :)
                  • leloop Re: etykietki cd. 20.11.11, 21:06
                    u nasz muszle tłucze się młotkiem i rozrzuca po grządkach :)
                    • dorkasz1 Re: etykietki cd. 20.11.11, 21:42
                      No jak to jest cukinia za tym widelcem, to ja jestem księżniczką perską...
                      • lellapolella Re: etykietki cd. 20.11.11, 21:51
                        :D
                      • leloop Re: etykietki cd. 20.11.11, 22:00
                        och, czepiasz się detali,
                        a poza tym może jesteś tylko to przed Tobą zataili ;P
                        • dorkasz1 Re: etykietki cd. 20.11.11, 22:05
                          Jak w brazylijskim serialu :)))
                          Choć jak się dobrze przyjrzeć, to na prawo od widelca są jakieś resztki zeżarte przez ślimory. Może i to była kiedyś cukinia, ale niewiele z niej zostało. Z całą pewnością można powiedzieć, że takie etykietki nie działają na te stworzenia odstraszająco.
                          • lellapolella Re: etykietki cd. 20.11.11, 22:22
                            Jak wyglądają muszle po św.Jakubach?
                            • leloop Re: etykietki cd. 20.11.11, 23:05
                              do Compostelli nie szla ? ;)
                              https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcQVrodNkOhP6U8Jwxi6CWTHnZ03J9U2cOq7CTC6rdDqSPI5pnpuug
                              są wypukle ale po wewnętrznej stronie da się pisać, zrobię jutro probe
                              • dorkasz1 Re: etykietki cd. 21.11.11, 08:46
                                Pikne są. I Ty je tam masz w ilościach hurtowych???
                                Chyba odgrzebię swój namiot i przyjadę do Ciebie na piknik.
                                • lellapolella Re: etykietki cd. 21.11.11, 11:56
                                  bardzo bardzo:)
                                  • yoma Re: etykietki cd. 21.11.11, 13:59
                                    OSTRYGI żarlim ostatnio ku zszokowaniu młodzieży i wyrzucilim wszystkie muszle... Ale na ostrygowych chyba ciężko pisać.
                      • yoma Re: etykietki cd. 21.11.11, 13:58
                        > No jak to jest cukinia za tym widelcem

                        łomatko, thx Dorkasz

                        byłam przekonana, że to jakiś kod numeryczny. Ciekawe, kiedy się zbiorę, żeby pójść do okulisty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka