lellapolella Re: Październik 14.07.12, 12:36 u mnie chłodno ale za to od kilku dni siąpi , jeśli jest przerwa to tylko na porządną ulewę z grzmotami:( nie czas żałować róż, gdy toną lasy? Odpowiedz Link
yoma Re: Październik 14.07.12, 13:09 U mnie ciepło i sympatycznie i trzeba będzie niedlugo zacząć podlewać, przynajmniej to i owo. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Październik 14.07.12, 14:45 oj, nie masz na świecie sprawiedliwości, nie masz... gratulowaliśmy sobie z chłopem ostatnio, żeśmy tak mądrze posiali ogórki na przyszłych stepach Kazachstanu, bo już by je szlag trafił Odpowiedz Link
andziaos Re: Październik 14.07.12, 16:39 a ićcie z tym październikiem se :) U mnie miało padać - zachmurzyło się, zagrzmiało i poszło w siną dal. Odpowiedz Link
yoma Re: Październik 14.07.12, 16:58 Potwierdzam, slyszałam grzmot w twojej stronie :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Październik 14.07.12, 17:37 U mnie ciepło, ale wieji jak nie przymierzając w jakim kieleckiem. Ep chce człowiekowi oberwać przy samej... szyi. Trzeba będzie podlewać, bo rzodkiew czarną oraz białą posiałam, a tu suszi się zrobiło na grządce. Posiałam również na innej grządce buraczki, cykorię "Głowa Cukru" com ją dostała z zagranicy :) oraz dwie nie sprawdzone jeszcze przeze mnie odmiany fasolki szparagowej. W innym miejscu posiałam koperek, posadziłam kalafiory Romanesco oraz kalarepę 'Blankyt' (niebieska). Kalarepa tej odmiany, z wiosennego sadzenia, okazała się być niezwykle smaczna, nie parciejąca, nie pękająca i wogle pychota, więc zrobiłam powtórkę. Jeszcze jarmuż oraz sałata czeka na posadzenie i kalarepa taka wielka chyba 'Tytan' albo 'Gigant'. Między kalafiorami wysiałam rzodkiewkę, może nie będzie za gorąco? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Październik 14.07.12, 18:20 U mnie w sam raz. 24 st. - świeciło, dało się w kostiumie na działce latać. Teraz wieje jak to w kieleckiem ;) Mogłoby popadać, chmury właściwe widać, ale czy znowu nie ominą? Odpowiedz Link
yoma Re: Październik 14.07.12, 19:33 Kurcze, na piachu. Zazdrość by mnie jadła, gdyby mi na warzywach zależało. Chociaż niewykluczone, że odczuję perswazję w kierunku przestawienia się na produkcję warzywną, z racji dwojga niemowląt w rodzinie... Odpowiedz Link
andziaos Re: Październik 14.07.12, 19:53 yoma napisała: > Potwierdzam, slyszałam grzmot w twojej stronie :) :) U mnie grzmotnęło ale padać poszło se gdzie indziej. Ech, chyba muszę ruszyć tyłek i iść podlać co bardziej niedopite sztuki:) Odpowiedz Link
yoma Re: Październik 14.07.12, 20:42 Podlałam. Teraz sobie może. Przypomina mi się dowcip o zemście lorda Pembroke'a, ale wam nie opowiem, bo to angielskie, więc długie i opowiada się z angielską flegmą. W każdym razie puenta brzmiała "a teraz niech pada!". Odpowiedz Link
leloop Re: Październik 14.07.12, 20:48 a u mnie po południu cud nastąpił, przestało lać i temperatura wzrosła aż do 18 stopni, wczoraj było 14 :] Odpowiedz Link
yoma Re: Październik 14.07.12, 20:53 O, u nas tak ma być do wtorku :) Na razie ty masz nasze zeszłoroczne lato, a my twoje. Odpowiedz Link
andziaos Re: Październik 15.07.12, 21:29 Zaczęło się i u nas... Liczę jednak na kolejne lato za jakieś 2 tyygodnie:) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Październik 16.07.12, 08:17 A ja liczę że szybciej lato wróci.Basen olimpijski w kartonie,pomidory w stanie zielonym i kwitnącym. Znając życie upał będzie w tym czasie co remont. Odpowiedz Link