asta6265
08.11.12, 09:13
Zauważyłyście może u Was wzmożony atak biedronek azjatek? Ja niestety tak i wczoraj moje dziecko przekonało się na własnej skórze :(
Błażej wczoraj zaczął się okropnie drapać na nodze. Mówię, pewnie go komar dziabnął i to w 3 miejscach, bo ugryzienie podobne do komara. Ściągnęłam mu spodnie żeby posmarować fenistilem, a tu z nogawki wyleciała biedronka.Pewnie bym zignorowała sprawę, ale ostatnio zrobiło się o nich głośno Wzięłam ją na ręce i przestraszyłam. Od razu wiedziałam, że to ten cholerny gryzący gatunek. Różnica od tych naszych pożytecznych biedroneczek jest ogromna. Nie da się pomylić naszej pożytecznej od tej gryzącej. Ma bardzo dużo kropek. Zresztą sami zobaczcie. Bomble okropnie swędzą: