Dodaj do ulubionych

wypadki przy pracy

28.04.14, 22:22
na sam koniec dnia, jak w starym kawale, wódz nastąpił na grabie. ja pergole, wszystkie gwiazdy zobaczyłam, aż przysiadłam i teraz wyglądam jak jednorożec ;D
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: wypadki przy pracy 28.04.14, 22:46
      wyrazy, zrobiłam to samo w przeszłym tygodniu- padłam jak ścięta, normalnie jak w kreskówce;)
      • edziakrys Re: wypadki przy pracy 28.04.14, 23:26
        Ja w sobotę powiesiłam się na sznurkach rozpiętych pod pnącza na tarasie. Durna chciałam sobie droge skrócić a zapomniałam, że one tam są. Aż mnie odsprężynowało! Dobrze że krecha (pozioma na czole) zeszła pod koniec dnia ;)
    • annaod Re: wypadki przy pracy 29.04.14, 22:28
      w tym sezonie na razie bezwypadkowo, ale w ubiegłym pośliznęłam się i wpadłam do mojego oczka. Po krocze:)
      • dorkasz1 Re: wypadki przy pracy 03.05.14, 14:07
        A propos krocza... to się tak jakoś rozkroczyłam w czasie plewienia salsefii, że jak próbowałam wrócić do stanu wyjściowego, to nijak nie dałam rady. Cuś mi strzyknęło w stawie biodrowym i tak wisiałam jak pająk. Musiałam usiąść na d...e na środku grządki i dopiero się jakoś pozbierałam. Myślałam, że się uduszę ze śmiechu. Salsefie po dwóch dniach też się pozbierały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka