d.wludyka 22.03.16, 10:57 Z tęsknoty za wiosną i zielenią zamówiłam kolejne róże, dzisiaj mi je wyślą. Nie wiem jak to się stało, ale w ciągu 2 lat liczba róż w moim ogrodzie urosła od 0 do ok. 100. Muszę ja jakoś przed mężem ukryć... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lellapolella Re: Wiosna - jadą róże 22.03.16, 11:29 Do mnie wczoraj wyjechały i dziś czekamy z orkiestrą. To moje urodzinowe, w końcu się rodzina ogarnęła i przestała mnie raczyć kosmetykami, które potem zalegają w łazience. Odpowiedz Link
d.wludyka Re: Wiosna - jadą róże 22.03.16, 12:55 100 lat i spełnienia marzeń w takim razie. Możesz się pochwalić jakie zamówiłaś? Odpowiedz Link
lellapolella Re: Wiosna - jadą róże 22.03.16, 19:23 Dzięki:) Ja te urodziny mam dopiero za miesiąc ale wtedy już nie będzie róż z gołym korzeniem;)) Testowałam nową szkółkę, więc tylko dwie: Mozart`s Lady i Pashmina. Właśnie je kurier przyniósł. A jakie nowości będą u Ciebie? Odpowiedz Link
edziakrys Re: Wiosna - jadą róże 22.03.16, 22:53 Jak dobrze, że mam nastolatkę siostrzenicę! Przygarnia wszystkie moje kosmetykowe prezenty ;) Ja to w Biedzie nabyłam dziś za 20 zeta rododendrona! Ładny, z pączkami na wykwicie. Róż na razie mam sztuk 7 i basta! Odpowiedz Link
lellapolella Re: Wiosna - jadą róże 22.03.16, 23:22 E, tam, basta ;) U mnie siostrzenicy brak, za to każdy, kto przyjeżdża, zostawia jakieś tajemnicze ingrediencje w łazience, nie wiem, czy to są jakieś ukryte sugestie czy co ;P Odpowiedz Link
d.wludyka Re: Wiosna - jadą róże 23.03.16, 05:33 Ja też zrobiłam zakupy w nowej szkółce - 17 szt, a wcześniej nabyłam trochę róż marketowych (Louise Odier, angielki i francuskie), w sumie kupiłam w tym roku 30 róż i nie mam już absolutnie miejsca na kolejne. A jadą do mnie: - Old Port (Mackati) - 2 szt. historyczna - Mme Isaac Pereire - 1 szt. Tantau: - Gartentraume - 1 szt. - Johann Wolfgang v. Goethe Rose - 2 szt. - Schone Maid -1 szt. - Voyage - 1 szt. - Soul - 1 szt. Delbard: - Regis Marcon (DELpargentro) - 1 szt. Poulsen: - Ghita Renaissance - 1 szt. - Princess AlexandraRenaissance - 1 szt. Austin: - Princess Anne (Auskitchen) - 1 szt. Żyła Chopin - 2 szt. Wcześniej kupowałam po min. 3 sztuki z jednej odmiany, teraz brałam już tylko po 1-2, a i tak większość wyląduje na razie w donicach. Odpowiedz Link