Dodaj do ulubionych

Pan Dolecki

06.10.11, 19:16
Premier Tusk obiecał mu wspólny obiad przedwczoraj. Pan Dolecki - jeden ze starszych mieszkańców Katowic szykował się wczoraj cały dzień, dziś przyszedł wypucowany, wyczesany, wybłyszczony - tak jak tylko ludzie starej daty potrafią być. Tusk nie przyszedł
Zawiedziony wzrok tego pana zapadły mi w serce, jego głos i rozżalenie.
Nie rozumiem, jak to się mogło stać

Wiem, że nie w modzie dotrzymywanie słowa, szczególnie wśród polityków, ale...
Tuska cenię, strasznie mi przykro, podwójnie niejako
Obserwuj wątek
    • ginny22 Re: Pan Dolecki 06.10.11, 21:50
      Dziwne, że Tusk zalicza taką wtopę wizerunkową tuż przed wyborami. Nieprofesjonalne.
      • mamalgosia Re: Pan Dolecki 07.10.11, 07:57
        Oprócz tego, że mi przykro z powodu tego pana, to tez mnie dziwi, że Tusk sobie na to pozwolił
        • andrzej585858 Re: Pan Dolecki 07.10.11, 10:32
          Z tego też powodu ubiega się o mozliwośc dalszych czterech lat rządzenia, gdyż jak to powiedział - to były cztery trudne lata i nie wszystko udało się zrobić.
          Ale w trakcie nastepnych czterech lat na pewno wszystko uda się - pewnie wtedy także pan Dolecki doczeka się dotrzymania obietnicy.
          Pod warunkiem że oczywiście wie na kogo głosować.
    • mary_ann Re: Pan Dolecki 07.10.11, 13:28
      Bardzo smutne. Byłoby dobrze, gdyby powód wpadki był naprawdę ważny i by pan Dolecki został należycie (i osobiście) przeproszony. Jeśli tak się nie stało, to doszło do czegoś znacznie poważniejszego niż "wtopa wizerunkowa".
      • pavvka Re: Pan Dolecki 07.10.11, 16:29
        Przeprosił osobiście
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka