mamalgosia
06.10.11, 19:16
Premier Tusk obiecał mu wspólny obiad przedwczoraj. Pan Dolecki - jeden ze starszych mieszkańców Katowic szykował się wczoraj cały dzień, dziś przyszedł wypucowany, wyczesany, wybłyszczony - tak jak tylko ludzie starej daty potrafią być. Tusk nie przyszedł
Zawiedziony wzrok tego pana zapadły mi w serce, jego głos i rozżalenie.
Nie rozumiem, jak to się mogło stać
Wiem, że nie w modzie dotrzymywanie słowa, szczególnie wśród polityków, ale...
Tuska cenię, strasznie mi przykro, podwójnie niejako