ninananu 17.02.12, 02:11 Właśnie jak złapać kontakt z włąsnymi emocjami? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ninananu Re: Kontakt ze sobą? 17.02.12, 03:20 Aż dziw bierze, że sama to pisałam :/ 3 lata temu? "Bo szczęsliwy. Odczuwam cos dziwnego, tzn. innego niz przez ostatnie 25 lat. mianowicie optymizm.;) radosc, szczescie. Od jakiegos czasu zauwazylam, ze odkrywam w sobie pasje, chęc zycia, ze tak naprawde nic nigdy nie jest stracone i mam ochote dzielic sie swoim szczesciem, radoscia, miloscia. Jak nacpana.;) nikt u mnie nigdy nie diagnozowal depresji dwubiegunowej, wiec manie odrzucam. hehe. owszem stawiam powoli kroki, buduje swoje grunty, pozytywniej patrze, co prawda nie jest to jakies blyskawiczne, ale widze zmiane. to mnie cieszy. Byc moze wlasnie "strata" rodzica/mezczyzny(toksycznego), separacja,sprawia, ze czuje sie coraz lepiej. uwierzylam, ze moge wiele. czuje coraz bardziej swoja sile. i to jest fajne. tego wam zycze. zaufania swoim emocjom, "zjednoczenia" rozumu z uczuciami", to jest klucz. tak mysle. Nie bać się. Moze to naprawde abstrakcyjnie brzmi, aby nie bac sie czego, czego sie nie zna w gruncie rzeczy. ale to fajne uczucie. dajcie sie poniesc. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego! Uhu" Odpowiedz Link
ladynemeyeth Re: Kontakt ze sobą? 17.02.12, 14:08 Zacząć zwracać na nie uwagę, obserwować swój stan, co się czuje przy danych osobach, w danych sytuacjach i próbować to nazywać, opisywać. Obserwować siebie i poznawać, kim się jest, co sie myśli i jakie się wtedy pojawiają uczucia.. Odpowiedz Link
mariet81 Re: Kontakt ze sobą? 01.03.12, 20:01 Dobrym sposobem jest prowadzenie Dziennika Uczuć. O tym jak go prowadzić można przeczytać na stronie PILUMNUS www.pilumnus.dl.pl Link do artykułu Dziennik uczuć www.pilumnus.dl.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=155 pozdrawiam Odpowiedz Link
domigore Re: Kontakt ze sobą? 12.03.12, 17:37 tak patrzyłam, prowadziłam taki dzienniczek, ale dość krótko jak zresztą wszystko inne. tylko na tej stronie zapomnieli napisać o liście uczuć. Czasami nie potrafi się nazwać tego uczucia które się przeżywa, myślę że to jest duża pomoc. Odpowiedz Link