shope
01.09.08, 15:01
Piszecie tylko, ze ktos odszedl, ze tak sie meczy. A czy jest ktos
kto moze napisac, ze z dosyc zaawansowanego stadium choroby, osoba
bliska wyszla?Moja tata ma raka krtani, lekarz mowila ze zbyt dlugo
czekal. Teraz jest po operacji. Wszystko dobrze sie goi, je, nawet
tyje dosyc szybko. Mial przerzuty na wezly. Teraz beda lampy, zeby
zabic to co ewentualnie zostalo. Czy mam sie czym cieszyc czy to
tylko poprawa przed i tak nadchodzacym pogorszeniem?