Dodaj do ulubionych

ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u kota?

20.05.05, 06:27

Takie są przypuszczenia ws mojej kici.. Mam ją od 2 miesięcy, była wyratowana
z bicia i katowania przez jakiegoś gnoja, którego nasłała sama właścicielka
coby sie problemu pozbyć (sic!)

Kicia ma ataki - poczatkowo co kilka dni, powiedzmy średnio raz na 1-2
tygodnie, ale w tym tygodniu ma prawie codziennie i to jakby dłuższe czy też
podwójne, potrójne sad Wygląda to tak, ze w pewnym momencie zaczyna
przeraźliwie krzyczeć, jednym ciągiem, na wysokim tonie, bardzo głośno. Czaem
wogóle wywala sie na grzbiet, czasem jakby powłóczy kuperkiem i tylnymi
nóżkami, czy też jakby kręci sie w kółko. Ale ewidentnie chodzi o tylną częsc
ciała, botam próbuje sięgnąć i syczy. Po jakimś czasie wstaje i normalnie
idzie. Wyglada to koszmarnie, jak agonia przedśmiertna sad((( Właśnie teraz
rano ją to wybudziło ze snu u mnie na łóżku.
Jestem kompletnie przerażona jak to się dzieje. Musi też nieźle krzyczeć z
bólu, bo druga, stara kicia, z którą normalnie wojują przez cały czas, leci
jej na ratunek - a normalnie boi sie nawet wejśc do tego samego pokoju..
Na poczatku myślałam, że może to jakieś obrażenia po biciu, ale wczoraj
dzwoniłam do tej lecznicy i lekarce wygląda to na padaczkę.. sad

Dziś pójdę do tego weta. Nie wiem tylko jak mi pójdzie z podróżą. Po tych
wszystkich przejściach trafiła do nas w okropnym stanie psychicznym i
emocjonalnym.. Mam nadzieję, że sie bardzo nie przestraszy, że gdzieś
jedziemy..sad

Może ktoś miał podobny problem?
Obserwuj wątek
    • uwazna Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 08:04
      Wiem tylko co nieco o padaczce u psów. W Twoim opisie objawów bardzo mi brakuje
      jednego: drgawek, ale może u kotów przebiega to inaczej. Padaczka może być
      wrodzona lub nabyta. U niektórych zwierząt ataki pojawiają się w 3-4 miesiące
      po wstrząsie mózgu. Jest to rezultat blizn mózgu. Skoro kotka była bita, być
      może po głowie, to wszystko jest możliwe. Oczywiście diagnozę może postawić
      tylko weterynarz. Najłatwiej byłoby mu, gdyby atak zdarzył się w jego obecności.
      W przeciwnym razie będzie musiał polegać na Twoim bardzo szczegółowym opisie.
      Postaraj się podać możliwie dużo detali łącznie z czasem ich trwania (atak
      padaczki ma fazy). Powodzenie leczenia będzie zależało od tego, czy
      weterynarzowi uda się dobrać odpowiednie leki. Trzeba też unikać bodźców, które
      mogą sprowokować atak: wyczerpanie, podniecenie, strach, hałas, jasne światło
      itd. Niewykluczone jednak, że lekarz nie stwierdzi epilepsji tylko inne
      schorzenie. Daj znać o wyniku badania.
    • kj121 Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 08:32
      Mam nadzieję, że zgłosiłaś ten przypadek na policję lub chociaż do jakiejś
      fundacji zajmującej się obroną praw zwierząt?!!nie wolno nie reagować na takie
      sytuacje, trzeba tych ludzi ukarać, a przynajmniej próbować!
    • dalija26 Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 09:25
      strasznie mi przykro ze kiciunia jest chora.mam nadzieje ze mimo wszystko jest
      dla niej duza szansa na spokojne i zdrowe życie.daj znac jesli bedziesz juz cos
      wiedziala.mam nadzieje ze to nie padaczka.moja babcia miala szczeniaczka
      foksteriera i okazalo sie szczeniaczek ma tak zaawannsowana chorobe ze trzeba
      bylo go uspic (mial kilka atakow dziennie).ponoc te rasy maja sklonnosci ale z
      drugiej strony to jest tak jak sie kupuje od anonimowego hodowcy gdzies na
      bazarku sad
      ja też myślę ze trzeba koniecznie to zgłosić do TOnZu, choć nie wiem czy nie
      jest za późno bo kicia jest juz u ciebie.
    • beali Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 10:14
      Cześć!
      Bardzo,bardzo mi przykro z powodu tego,co jest Twojej Kici;-(((
      Mam nadzieję,że wet będzie wiedział,co jej jest.
      Nic nie wiem,na temat padaczki kotów,pamietam tylko,że kiedyś czytałam
      gdzieś,że może być wynikiem urazów.
      Wklepałam w google 'padaczka u kotów' i pojawiło się parę stron
      między innymi ta; http:/www.vetserwis.pl/padaczka.html -wejdź może i poczytaj.
      Napisz koniecznie,co powie wet.

      Pozdrawiam
      beali
    • annskr Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 10:19
      Przenoszę Twój post na forum weterynaria, tam odpowiada lekarz,

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=525
      • pannda bardzo wam dziękuję za wsparcie 20.05.05, 10:48

        Na pewno napiszę co dalej się będzie działo.

        Uraz głowy także jest możliwy, kicia była bita po głowie, gdy ją wzięłam miała
        nad okiem ogromnego krwiaka. Potem przez conajmniej 3 tyg była bardzo
        niestabilna emocjonalnie - od przytulania po napady agresji bez powodu. Zresztą
        raczej widać, że nie pochodzi ze spokojnego domu. Na przykład, kiedy słyszy
        windę i że ktoś idzie do domu, cała się zjeża i zaczyna warczeć jak pies smile.
        Tak samo jak tylko ktos podniesie głos - nawet jak nie słyszymy się z dwóch
        części mieszkania - od razu zaczyna warczeć. Również jak zaczynam krzyczeć np
        jak dziś przy masażu, od razu przylatuje rozgorączkowana "na ratunek"..

        Nie zgłosiłam tego fakt. Aczkolwiek ta pani co ją wyratowała i od której ja
        wzięłam, nie jest chyba na 100% pewna czyja to sprawka, tylko ma pewne
        przypuszczenia. Poza tym działo sie to w rejonie Pragi Północ - na tym
        najgorszym terenie. Moja rodzina tam ma watpliwy zaszczyt pracować w
        pszedszkolu i w policji, i naprawdę, tego typu zdarzenia to jest małe miki w
        porównaniu z tym co tam sie codziennie dzieje, co za piekło maja tam dzieci..sad
    • annskr odpowiedź z forum weterynaria 20.05.05, 11:58
      Faktycznie, mogą to być ataki padaczkowe.
      Ale: może też być inna przyczyna, tzn. mogą to też być równie dobrze objawy
      bólowe. Trzeba by kota dokładnie zbadać. Bo w tylnej części ciała może bolec
      wszystko. Np. zatkane i zmienione zapalnie gruczoły okołoodbytowe, okrężnica
      zatkana wysuszonym na kamień kałem, zmieniona zapalnie skóra wokół odbytu,
      zmieniona zapalnie macica (a no własnie - a czy nie są to po prostu objawy
      rujki?); stawy biodrowe, stawy kolanowe i inne stawy kończyn tylnych, zmiany w
      kręgosłupie, zmieniony zapalne pęcherz lub/i cewka moczowa.
      Co do transportu - to niestety musi się kicia przemęczyć (najlepiej przewozić
      ją w transporterku), poniewaz podawnaie leków np.uspokajających przed podróżą
      zdecydowanie "zaciemni" i utrudni diagnostykę.


      w tek nr 3318
    • narysuj.mi.baranka Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 13:08
      Biedne bezbronne malenstwo. Takiego skurwysyna wykastrowalabym wlasnorecznie.
      Jak juz wrocisz od weta to duzo czulosci, duzo czulosci!
      • pannda kastrację podzielam! plus 20.05.05, 13:33

        każdemu takiemu obcinałabym łapy jak kiedys w krajacha arabskich za kradzież.
        I tak dobrze się skończyło. W tamtejszym przedszkolu wyszło na jaw, że ulubioną
        rozrywką chłopców PRZEDSZKOLAKÓW !!! jest podpalanie podwórkowych kotów sad
        Ew w wersji light - szczucie psami. Tatusiowie i mamusie chleja w bramie i
        rechocą.. Taki ubaw..
      • kj121 Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 20.05.05, 14:19
        popieram, mogę wybijać rytm podczas zabiegusmile
        czasem naprawdę wstydzę się reprezentować gatunek ludzki...
        • pannda już po lekarzu w Felisie 20.05.05, 19:02

          Jeszcze dokładnej diagnozy nie ma, ale juz z macania wyszło, że na pewno bardzo
          boli ją kręgosłup. Prawdopodobnie widac też na rtg zmiany zwyrodnieniowe, ale
          dopiero we wtorek fachowiec od rtg dokładnie zanalizuje fotkę. Zalegaja jej też
          kupki w przewodzie pokarmowym, więc może też cos byc nie tak z narządami
          wewnętrznymi. Był termometr w pupę - protest smile Była pobierana krew, wyniki
          będa wieczorem. Mało nas tam wszystkich pozabijała, normalnie szału dostała
          przy tym pobieraniu smile
          Do tego 2 zastrzyki wspomagajace na wypadek, gdyby to jednak była padaczka.
          Także na razie - czekamy.

          Lecznica faktycznie super. Byłam U pani doktor Wojciechowskiej. Bardzo miła,
          siedziałyśmy z 1,5 h na wizycie.
          • beali Re: już po lekarzu w Felisie 21.05.05, 01:18
            No to powoli coś zaczyna się wyjaśniać.
            Czekam na dalsze info,zresztą pewnie nie tylko ja.
            Trzymam kciuki za kicię mocno.

            beali
      • hakdil Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 16.06.05, 17:45
        Ja tez chetnie bym takiego sk...wykastrowała!
    • pannda z badań krwi 22.05.05, 09:51

      Wyszło jeszcze, że ma jakieś problemy z wątrobą - podwyzszone próby wątrobowe
      czy coś. Powinna brać silimarol czy coś w tym rodzaju 2 x dziennie.
      Tylko jak ja mam ją przekonać do jedzenia gorzkich tabletek?!
      Reszta bardziej szczegółowych diagnoz we wtorek.
      Nie mniej jednak, chyba coś jeszcze musi być, bo jakoś mi sie nie chce wierzyc,
      że TAKIE objawy mogą być tylko efektem bólu kręgosłupa czy wątroby..
      Także teraz czekamy do wtorku smile
      • uwazna Re: z badań krwi 22.05.05, 10:25
        Dzięki za kolejne, choć niezbyt dobre informacje. Koty są mistrzami w
        wypluwaniu tabletek. Ja robię tak, że otwieram siłą (niestety) pyszczek,
        wrzucam tabletkę możliwie głęboko na język (tam jest mniej kubków smakowych, no
        i wypluć trudniej), przytrzymuję zamknięty już pyszczek i głaszczę po gardle aż
        przełknie. Czasem dość długo wink. Bardzo przydatna jest pomoc drugiej osoby do
        przytrzymania kota.
        Informuj, proszę, na bieżąco o wynikach.
      • uwazna Re: z badań krwi 25.05.05, 08:33
        pannda napisała:

        > Także teraz czekamy do wtorku smile

        Czy są wyniki badań?
    • umfana Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 22.05.05, 14:27
      :o(((
      • annskr Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 16.06.05, 14:04
        Co z kicią - zapadłaś w forumowy niebyt i nie ma bieżacych informacjismile)
        • wiesia.and.company Re: ktoś zwas miał styczność z takimi objawami u 16.06.05, 16:23
          Można podawać Hepatil i Essentiale Forte (to też dla ludzi) ale na recepty.
          Essentiale to podwójnie złożone kapsułki, ze środka wyjmuję taką żelową masę i
          tę masę albo wtłaczam w mięsko albo w pasztet, albo silnie rozsmarowuję na łapce
          (wcześniej kropelka wody na ten żel i trochę gniotę na płask). Jeśli nie
          rozsmarujesz, kot jednym trzepnięciem łapy wyśle Essentiale na ścianę lub szafę.
          No i oczywiście jest karma weterynaryjna dla wątrobowców o skrócie HLD (np.
          Trovet - świetny i jedzony).
          Ale w ogóle podaj coś na temat swojego kociątka.
          Pozdrawiam (mój Felutek miał podwyższone wyniki wątrobowe, Uranek też, ale
          jakoś tym Essentiale Forte i Trovetem HLD suchym udało się pięknie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka