Dodaj do ulubionych

dokocenie - czy to sie uda?

20.12.07, 20:34
narobilo sie i Mała vel Funia zostaje u nas.
Mam juz Grucha, dzisiaj dolaczyla do nas mala koteczka i bardziej obawiam sie
o niego niz o nią.
schowal sie, nie wychodzi, nie daje sie poglaskac, nawet jak sie do niego
mowi, to odwraca glowe w drugą strone, nie jadl nawet poledwicy wolowej ktora
mu dzisiaj specjalnie kupilam
a na moją siostre to juz anwet nie patrzy
czy to sie zmieni?
czy one sie do siebie przyzwyczaja? Gruch to juz 7 letni kocur, wykastrowany,
oczko w glowie.
Fuńka, to kociczka, mala znajdka po wypadku, niestety po dzisiejszej wizycie u
weta nie mam dobrych wiadomosci
lapke miala jednak zlamana z przemieszczeniem,alle juz sie zrosla i na nią
troche staje, jednak do konca zycia juz bedzie kulawa, bo i miednice miala
pogruchotana, oprocz tego bok przejechany kołem i zdarty do krwi
ale jest wesola, bawi sie, je jak pieklo, mam nadzieje ze wydobrzeje
miala isc do mojej siostry drugiej ale jak ja tylko zobaczylam, to
stwierdzilam ze jej nie oddam

będą sie kochały? powiedzcie? i jak dlugo to potrwa?
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 09:39
      Oczywiscie, że się uda, to wcale nie jest trudny początek. Trzeba może Grucha
      dopieścić dodatkowo w tych trudnych dla niego dniach.
      Fajnie, że przygarnęłaś malutką.
      • hania261 Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 10:12
        Masz lepsza sytuacje bo masz kocurka i mala kociczke,gorzej jest gdy
        sa dwie kocice, ale to tez nie regula, po dasach i obrazie majestatu
        ciekawosc zwyciezy, bedzie dobrze, potrzeba tylko czasu.
        • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 11:31
          obwachuja sie, Gruch wyszedl spod kaloryfera i dotknely sie noskami ale zaraz
          syczy i burczy tak ze srodka
          Mała jest bardzo ufna, ale jak na nia syczy to sie odwraca i idzie sobie
          Gruby jest dopieszczany bardzo bardzo, wiem ze musze sie mu teraz podlizywac,
          poza tym Mała chyba wie gdzie jej miejsce.
          Jak ja bym chciala zeby tak sie tulily do siebie i zeby Gruch ja przytulal smile
          • biljana Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 11:38
            br0mba napisała:

            > Jak ja bym chciala zeby tak sie tulily do siebie i zeby Gruch ja przytulal smile

            hahaha bombo drogasmile to fajnie, ze bys tak chciala, kazdy by chcialsmile
            tylko pytanie: czy one zechca? No wiesz, to sa koty w koncu inigdy nic nie
            wiadomo wink)))
            Moje po prawie roku od ostatecznego dokocenia ani razu sie nie przytuliły smile i
            raczej juz sie nie przytulasmile
            • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 12:21
              ja mam nadzieje ze zechcą, ona jest taka biedulka
              • misia007 Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 15:21
                U nas chlopaki najpierw oszalaly ze szczęscia na widok Niny, no a jak sie
                pokazala Miki to juz mam dwie zakochane pary.Z mojego doswiadczenia to kocury
                maja fiola na punkcie urodziwych koteczek.A ta mala, to cudeńko.Poczekaj
                spokojnie na rozwoj wydarzeń.
                • biljana Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 15:31
                  misia007 napisała:

                  Z mojego doswiadczenia to kocury maja fiola na punkcie urodziwych koteczek.A ta
                  mala, to cudeńko.

                  hehe moja Majencja tez jest psepienknasmile ale co z tego, na Gucia nie podziałała.
                  Bo on jest taki metroseksualny i zasadniczo uwaza, ze to jego urodę trzeba
                  podziwiacsmile
                  Majsona zwalcza jako konkurencjęsmile
                  • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 18:29
                    jest coraz lepiej, Gruby wylazł, je normalnie, pogodził się z moja siostrą
                    i.................
                    chodzi za Fuńką!!!
                    zaciekawiony, wącha ją, juz na nią nie syczy smile)
                    dzisiaj nawet ma zabawowe oczka i patrzy z ciekawoscia jak Mała sie bawi i widze
                    ze ma ogromna ochote na zabawe smile
                    mysle ze jeszcze troche i bedzie dobrze smile
                    alez sie ciesze
                    • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 22:32
                      kilka zdjec Malutkiej
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,73596841.html
                      • annb Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 22:40
                        ta pani przynoszac kotke twojej siostrze, byc moze uratowal aja od
                        smierci
                        bo ta rana zaczelaby sie paprac i nie wiadomo czy kocio by przezyl smile
                        taki swiateczny kotek smile
                        • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 22:47
                          rana jak rana, ale pewnie by ja zagryzly inne koty, jako kaleka to wiadomo ze
                          jest najnizej w kociej hierarchii(bo niestety przednia lapka na razie slabo
                          sprawna, ale dziala, Funia to jest kula szpiegula, wszedzie wlazi, i goni jak
                          szalona smile
                          strasznie sie ciesze ze jest u nas
                          • annb Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 23:02
                            m orsetti znalazla kasie z niesprawna lapka
                            poszukaj tutaj na forum
                            rehabilitowali ja
                            • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 21.12.07, 23:37
                              poczytalam dzieki, bardzo podobna sytuacja jak z Funia, jutro do weta, zobaczymy
                              co powie
                              • zu_za Re: dokocenie - czy to sie uda? 23.12.07, 22:32
                                Miesiąc temu przygarnęłam Zezka, 3-miesięcznego, do trzyletniej Kici.
                                I jest tak różnie.
                                Bo Zezek jest młody, chce się bawić, dokazuje, wyjada Kici jedzonko z miseczki.
                                A Kicia to już dorosła panna, ona by wolała przez okno popatrzeć, na kanapie
                                poleżeć, powygrzewać się pod lampką, ale jak ona ma to robić, gdy ten zezowaty
                                cały czas jej na grzbiet skacze, biega za nią i chce się bawić?
                                Hę?
                                No i Kicia warczy na niego, syczy, burczy, choć do poważniejszych rękoczynów nie
                                dochodzi.
                                Ale za to pańcia wzrusza się w momentach (bo zdarzają się i takie), gdy kotki
                                sobie leżą koło siebie i nawzajem się liżą - najczęściej taka sytuacja ma
                                miejsce wtedy, gdy Zezek zasypia na moich kolanach i jest baaaaaaaardzo śpiący,
                                wtedy delikatnie go zanoszę i kładę koło Kici. Wówczas to nawet i ona nie może
                                pozostać nieczuła na młodego smile
                                • br0mba Re: dokocenie - czy to sie uda? 24.12.07, 09:14
                                  Gruszek ma 7 lat i widze, ze Funia go bardzo ciekawi.
                                  On jest jeszcze bardzo zabawowym kotem, bo jak byl jeszcze sam, to codziennie
                                  sie z nim bawilysmy,a to pileczka, a to papierkiem.
                                  Widze po nim ze ma ochote sie bawic jak ona sie bawi, i jak mu rzuce zabaweczke
                                  to leci za nia.
                                  Gorsza sprawa ze w Gruchu obudzil sie instynkt seksualny (jest wykastrowany)
                                  cholera i mi na reke wchodzi i na amory mu sie zbiera. nie wiem co z tym zrobic,
                                  czy to normalne?
                                  kicka jest mala, do pierwszej rujki jeszcze jej daleki wiec nie wiem czemu na
                                  niego tak podzialala.
                                  Moze sie zakochal? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka