Dodaj do ulubionych

Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz

20.08.07, 18:31
www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4389521.html
Właściwie powinienem wkleić tekst, bo pewnie za jakiś czas dadzą go do
archiwum. Ale za dużo tego :).

Jak dla mnie kolejny przyczynek do wątku o badaniach genetycznych potomstwa :).

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 20.08.07, 18:36
      To są podobno najstraszliwsze dramaty - choć niby wydaje się że cóż
      nic strasznego, tyle lat sie kochaliśmy - gdy nagle ojcowie
      dowiadują się że nie sa ojcami a dzieci ojców że nie są dziećmi.

      Jack Nicholson - mężnie to zniósł choc może trochę zwariował:) -
      dowiedzial się o czymś innym choc psychologicznie podobnym gdy był
      juz dorosły. Dowiedział się że jego matka jest jego babką, a jego
      siostra jest jego matką.
      • kawitator Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 20.08.07, 19:58
        Przeczytałem wzmiankowany link Mogę dzisiaj ciężko kapować bo
        „spotkałem sie z kolegą bo kolega jest od tego „
        Może nie z jednym i nie piliśmy winka bo my som poważne facety i po spotkaniach
        cuchniemy wiski lub brendy
        Yoric w Tobie ta obawa o wychowywanie cudzego dziecka siedzi bardzo głęboko.
        Ale wariograf ?
        To nie jest żaden wykrywacz kłamstw można go oszukać Prowadzenie żony na
        wariograf aby ustalić jej prawdomówność jest czymś z gruntu popieprzonym Jakoś
        nie mieści się w głowie
        Dla mnie artykuł reklamowy aby napędzić temu specjaliście od badania nowych
        klientów Za dużo nieprawdopodobieństw i błędów merytorycznych To nie miejsce
        aby drobiazgowo to wykazywać
        Męczy cię to czy dzieciaki są Twoje zrób badania DNA i koniec.
        • glosatorr Kawitator mądrze gada... 20.08.07, 23:16
          No jak się ma obsesję, to naprawdę nawet badanie na wykrywaczu nic nie pomoże.
          Najlepiej, jak się Pan Yoric i jemu podobni się poczują, kiedy zona po badaniu,
          gdy wyjdzie, że mówiła prawdę - spojrzy mu w oczy i powie: "A teraz spadaj
          palancie" - on się załamie bo nie wiedział, że ona przed badaniem napiła się
          kawy i połknęła 6 aspiryn ;))) albo dodatkowo wzięła krople nasercowe, które
          zaburzają pomiar ;))
    • aandzia43 Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 21.08.07, 00:08
      Yoric!!! No cos ty...

      Głupawy kawał na głupawą propozycję:

      Jak sprawdzić, czy mąż wracający z delegacji był wierny?
      Posadzić chłopa w misce z wodą. Jak mu genitalia idą na dno, to był wierny, bo
      ładunek przywiózł do domu. Jak pływają, to zdradził.
      Cos jak stosowane niegdys pławienie pań podejrzanych o czary, tylko w tym
      przypadku niewinny nie idzie na dno bezpowrotnie ;-)))
    • yoric Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 21.08.07, 00:27
      Ale przecież w samym artykule było, że wariograf to wariactwo :). Napisałem,
      żeby odnotować pewną ciekawostkę: jest takie coś, jest (w miarę) skuteczne w
      wykrywaniu, ludzie go do tego używają.

      Badania DNA dałem przez skojarzenie, ale tu będę się upierał, że mają sens.
      Zresztą odpowiedni wątek jest bardzo interesująco zakończony.

      Pozdrawiam
      • your_and Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 21.08.07, 07:48
        Ciągać na wariograf to wariactwo.
        Ale zawsze można uruchomić funkcje wykrywania kłamstw w skype na przykład :)
        newsroom.chip.pl/news_archive.php?b=66235
    • lilyrush Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 21.08.07, 11:08
      Oj Yoric..Yoric...ręce opadają i wszystko inne też...
      kłamstwo zawsze wyłazi, mnie tam nawet wariografu nie trzeba
      • yoric Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 21.08.07, 17:09
        > Oj Yoric..Yoric...ręce opadają i wszystko inne też...

        co masz na myśli?
        • menk.a Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 22.08.07, 11:15
          yoric napisał:

          > > Oj Yoric..Yoric...ręce opadają i wszystko inne też...
          >
          > co masz na myśli?

          Majtki. Oby nie cycki;)
          • marek_kolomanski Nakazać ustawowo - obowiązkowe badanie co 2 lata 22.08.07, 11:56
            Można za pomocą ustawy rozwiązać ten problem - każde małżeństwo ma obowiązek
            przejść badanie wierności na wariografie co 2 lata.

            Kobiety, które testu nie zaliczą maja od razu golone głowy na łyso, niszczoną
            garderobę oraz przyznany worek pokutny, w którym obowiązkowo uczęszczają do
            kościoła na nauki, przez okres jednego roku.
            Za recydywę kara chłosty a nawet zesłanie do tureckiego burdelu
            :)))

            Mężczyźni, którzy testu nie zaliczą, zostają uhonorowani dyplomem "ogiera roku"
            i dożywotnią funkcją senatora połączoną z rentą w wysokości 200 rubli białoruskich
            :)))


    • holmes2007 Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 02.09.07, 22:13
      Ostatnio mąz mojej kolezanki, ochroniarz pracujący na zmiany a w tym
      na nocki (ale taki który siedzi sobie w jakiemś biurze i ma dostep
      do sieci) kupił kamerkę internetową i nakazał jej aby zaraz po
      powrocie z pracy do domu włączała kompa i kamerke. cel jednoznaczny,
      w ten sposób pilnuje jej, ona sie nie włóczy a on ma cały czas na
      nią "oko". Oczywiscie gdyby się raczyła spódnic do domu to juz parę
      razy oswiadczył jej że wybiora się do ginekologa zeby ten sprawdził
      czy ona go nie zdradziła. Poza tym oczywiscie on dba o jej
      przyzwoity strój i ona juz pare razy przy swoich kolezankiach i
      kolegach usłyszała że ubiera się jak dziwka, a miął wtedy spódnice
      zakrywająca kolana i 0 dekoltu.... Oczywiście na porządku dziennym
      jest wymuszanie seksu przez niego. Obłęd.
      • glosatorr Re: Zdradziłaś mnie? Nie! To chodźmy na wykrywacz 02.09.07, 22:39
        holmes2007 napisała:

        > Oczywiscie gdyby się raczyła spódnic do domu to juz parę
        > razy oswiadczył jej że wybiora się do ginekologa zeby ten sprawdził
        > czy ona go nie zdradziła.


        A to mnie zaciekawiło.... Jakie są objawy ginekologiczne zdrady u kobiety, które
        to objawy może wyczaić ginekolog?

        > Poza tym oczywiscie on dba o jej
        > przyzwoity strój i ona juz pare razy przy swoich kolezankiach i
        > kolegach usłyszała że ubiera się jak dziwka, a miął wtedy spódnice
        > zakrywająca kolana i 0 dekoltu....

        Gdybym był kobietą, to tego męża-ochroniarza, to ja bym wywalił na zbity pysk.
        Nie tylko za to "meldowanie się" ale za ten tekst.

        > Oczywiście na porządku dziennym
        > jest wymuszanie seksu przez niego. Obłęd.

        Co za idiotka z nim jeszcze jest?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka