Dodaj do ulubionych

cukrzycowe mamuśki:)

11.05.08, 20:43
Dziewczyny z insuliną mają swój wątek, więc może żeby nie zaśmiecać wątku
postami o cukrzycy ciażowej, zbierzemy się wszystkie tutajsmilemam nadzieję, że
Wasze cukry nie szaleją i jakoś daje się je okiełznaćsmile we wtorek mam wizytę u
diabetologa, więc mam nadzieję, że będę po tej wizycie trochę mądrzejsza. Póki
co odkryłam kolejny obiad, który cukru nie podnosi, może mało wiosenny, ale
bigosik sprawdza się idealnie. A jak tam z Waszą dietka?
Obserwuj wątek
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 11.05.08, 22:36
      ja jestem na diecie cukrzycowej 3 dzień i radze sobie calkiem
      niezle. na obiad wyprobowalam grochowa, miesko z mala porcja
      ziemniakow i surowke, oraz tortille z warzywami i kurczakiem. cukier
      za kazdym razem byl ok.

      a jaka jest gorna granica cukru jaka jest dopuszczalna? chodzi mi o
      pomiar godzine po posilku.
      znajduje rozne info, albo ze 140, albo ze wg niektorych poradni to
      120.

      sama nie jestem pod opieka zadnej poradni (nie ma u nas takiej) ot
      gin powiedzial ogolnie na czym dieta polega, reszte doszukalam no i
      mierze sobie cukier 5 razy dziennie i jest ok smile

      a no i najwiekszy szok dla mnie to ilosc cukru w Jogobelli! szok,
      teraz juz sama miksuje owoce z mrozonki z jogurtem naturalnym bez
      cukru smile

      pozdrawiam cukrzycowe mamuski smile
      • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 11.05.08, 22:45
        Norma dla cięzarnych jest po godzinie 140, z tego, co wiem, to tylko w klinikach
        krakowskich za normę przyjmowane jest 120 po godzinie. Wynika z tego, że nie
        należy przekraczać 140 po godziniesmile mnie się szczęśliwie póki co udaje, poza
        dwoma razami, kiedy się strasznie wściekłam i cukier skoczył mi jak dzikismile
        U mnie poki co z dań obiadowych cukru nie podnosi risotto, kurczę duszone z
        warzywami, wszystkie zupy, jajka. Coś jest nie tak z nabiałem rano, bo cukier
        generalnie podnosi.Może spróbuj tę jogobellę pochłonąć jakoś poźniej?
        • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 11.05.08, 22:59
          ja ta jogobelle zjadlam ok 15:00 i tak skoczylo ze az sie
          poryczalam, szczegolnie ze to byl moj pierwszy dzien na diecie smile
          chyba sie zrazilam do jogobelli, na razie za nia nie tesknie.

          u mnie twarozek (almette) tez podniosl cukier a byl na kolacje, wiec
          to chyba nie od pory zalezy, a od tego co ma dokladnie w skladzie.

          ja poki co, raczej jestem ponizej 120, ale kto wie co to bedzie
          dalej smile
          • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 12.05.08, 11:46
            Dobrze będziesmile musi być przecież.
            faktycznie niewesoło z tą jogobellą, ale może trzeba spróbować jakichś innych
            jogurtów. U mnie póki co na śniadanie króluje twarożek z rzodkiewką i
            szczypiorkiem. Strasznie chce mi się młodej kapusty, ale trochę się boję. A jak
            tam wasze obiadki wyglądają?
            • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 09:39
              wg mnie kapusta jest ok, wiec mozesz sprobowac. skoro bigos jest ok,
              no to czemu mloda kapusta mialaby byc zla smile

              u mnie wczoraj na obiad byla jajecznica ;/ w ogole dzien byl
              fatalny, bylismy z mezem wsciekli na caly swiat i jakos nie bylo
              ochoty i pomyslu na obiad. cukier byl w normie, wiec uznaje ze obiad
              byl ok big_grin

              dzis bedzie ogorkowa, a na drugie schab, z ziemniakami i tarta
              marchewka.

              jakos nas inne cukrzycowe mamuśki nie moga znalezc tutaj wink

          • alacwiertniak Re: cukrzycowe mamuśki:) 01.08.08, 23:59
            Moja pierwsza ciaza tez byla zagrozona cukrzyca,tylko na szczescie
            wystarczyla dieta a porod zakonczyl sie przez cc.Co 3 tygodnie brali
            mnie do szpitala na profil czyli badanie przez okres 1 doby co 1
            godzine.Niestety przyczyna mojej cukrzycy okazal sie nabial czyli
            weglowodany .Uwazajcie na produkty z weglowodanami -bo to byla moja
            przyczyna.Pozdrawiam i zycze powodzenia

    • kaskahh Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 09:56
      hej dolaczam do waswink

      u mnie tez dziwne te cukry czasem...
      wedlug mojej duabetolog powinnam miec do 120 po 2 godz po jedzeniu
      a na czczo do 90

      co mnie raduje, to to, ze moge jesc lody, ktore o dziwo cukru nie podnosza...
      probowala ktoras moze? bo dla mnie to zagadka...

      • mimika124 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 10:13
        to i ja dołączęsmile) jestem w 29 tc. mam cukrzycę,mierzę cukier 4x
        dziennie, staram się dbać o dietę...ale róznie to wychodzi. czasem
        najem sie jak szalona rzeczy które są mało wskazane i cukier ok, a
        czasem zjem chlebek i juz skacze...a propos lodów - mi tez po lodach
        nie skoczył ostatnio. generalnie jak mam ochote na coś nowego to
        potem mierze cukier... w którym miesiącu ciązy jesteście? i skąd? ja
        z Poznania.
      • best-agulina Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 13:47
        Ja też mogę jesć lody, co mnie bardzo cieszy , uwielbiam je i nie podnoszą cukru!
    • hunke Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 10:12
      Witajcie dziewczyny.
      Zmagałam się z cukrzycą ciążową 2 razy, przez ten czas byłam pod
      opieką poradni diabetologicznej. Cukier regulowałam sobie dietą,
      dodatkowo 4 razy mierzyłam jego poziom glukometrem.
      Posiłki przygotowywałam według tabel, które otrzymałam z poradni,
      bardzo mi to pomogło (zwłaszcza na początku), gdyż tam miałam
      przybliżoną ilość wymienników węglowodanowych potrzebnych na dany
      posiłek.
      Ważne jest również, aby niełączyć owoców z nabiałem, np na II
      śniadanie nie jemy jabłka i jogurtu, tylko, np. kanapkę z wędliną,
      pomodorem + jablko.
      Nie jemy nabiału i owoców po godz. 17.00.
      Zjadamy w ciągu dnia 5 posiłków w podobnych odstepach czasu, a w
      przypadku niskiego cukru rano, drobna przekąska ok godz.22
      Ważne jest, aby robić szczegółowe notatki z tego co jemy , obok
      poziom cukru, a po 2 tyg. przygotowanie posiłku nie bedzie stanowiło
      żadnego problemu, będzie wiadomo co można jeść, albo jak
      zmodyfikować posiłki.
      Powodzenia.
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 10:26
      ja z lodami nie probowalam. mam za duzego stracholca na razie.
      wczoraj za to w nagrode byl arbuz (nie wiedzialam jak na niego
      zareaguje) i bylo ok, a tak calkiem malutko to go nie zjadlam.

      nie wiedzialam ze nie mozna laczyc nabialu i owocow. chociaz hmm, ja
      wlasciwie dziennie do jogurtu naturalnego dodaje np 100gram
      truskawek i cukier jest ok.

      moze chodzi o jogurty z cukrem (gotowe ze sklepu) i owoc (tez z
      cukrem), moze to za bardzo podnosi juz poziom.

      A tak przy okazji to jestem w 28 tygodniu i jestem z okolic Gdyni.
      • mimika124 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 10:48
        ja też mam tabelę wymienników ale juz mniej z niej korzystam. jem po
        prostu mniej. ja czesto łączę nabiał i owoc-np.II snadanie to
        zawsze chlebek chrupki i jabłuszko i było ok. ale mam apetyt na
        arbuza, mniam.chyba dziś spróbuje....
        a wogóle - mam wrażenie że mam urozmaiconą dietę i w sumie często
        jem to samo...zmieniam tylko obiadki...jem mniej więcej co,2,5-3
        godziny.dr powiedzxiał bym jada snaidanie do 9, a kolacje najpóźniej
        do 19. a na noc obowiązkowo kanapka....
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 15:33
      dziewczyny, a dostajecie recepty na paski?
      z tego co czytalam, to nie wszyscy chca je wypisywac.
      ja mam planowa wizyte dopiero za 2 tygodnie, ale sprobuje pojsc w
      czwartek i zapytac.

      swoja droga, moje paski bez recepty kosztuja 45zl, a na allegro
      takie same (oryginalne opakowanie tej samej firmy) kosztuje 18,50.
      to polowe taniej. i tak sie zastanawiam czy sobie nie zamowic.

      a jak to jest u was?
      • daga2003 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 17:00
        Prosze o rade bo jestem strasznie zmartwiona. Robiłam test
        obciążenia glukozą 50 po godzinie i wyszło mi za pierwszym razem
        169 a za drugim 189 więc koszmarnie. Jestem w 27 tygodniu ciąży i
        denerwuję się bardzo.Czytałam na róznych forach o podawanej
        insulinie itp. i bardzo mnie to martwi. Jutro ide do swojego
        ginekologa i pewnie dostanę skierowanie do diabetologa. rosze
        napiszcie jak to sie leczy i czy dziecku może się coś stac w związku
        z tym .
        Z góry dziękuję.

        • reniawroniuk Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 17:06
          BEZ OBAW .ALE JUŻ DZIŚ POWINNAŚ ZACZĄĆ STOSOWAĆ DIETKĘ Z
          WYŁĄCZENIEM WĘGLOWODANÓW CZYLI PO PROSTU CUKRÓW.
          • daga2003 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 17:09
            Mogłabys cos wiecej na ten temat napisać, to zanim pojadę do poradni
            zacznę ją stosowac już. Tzn . zero soków, słodyczy, jogurtów i co
            jeszcze?
            • mimika124 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 17:41
              zajrzyj na forum majówek 2008 tam są cenne informacje,ale jak
              pójdziesz do poradni to ci wyjaśnią wymienniki węglowodanów ,ile ich
              jeść i ile zawieraja dane produkty.spokojnie,głowa do góry , jak
              bedziesz dbała o dietę i mierzyła cukier - wszystko sie
              ułozy.oczywiście może okazać sie że potrzebna insulina ale to dr
              zdecyduje po analizie twoich cukrów po jakimś czasie gdy zaczniesz
              mierzyć...ja mierze od miesiąca i ładnie to wygląda, staram sie
              wykluczyć słodycze,ale czasem folguje i coś podjem.ważne by cukrry
              nie przekraczały 120 po godzinie bodajże, ale to w poradnii wyjaśnia.
              • daga2003 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 18:09
                Bardzo dziękuje za odpowiedź, juz troche mi lepiej bo rano miała
                tragedie i strasznie się denerwowałam. Bardzo dziękuje jeszcze raz i
                pozdrawiam
    • mimika124 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 17:51
      a odnośnie pasków, ja dostaje od ginka tyle ile chcę,nigdy nie robił
      problemów. moje paski na recepte kosztują ok.6 z l za 50
      sztuk.używam glukometru One Touch.
      • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 18:05
        daga2003, bez nerwow. rozumiem cie doskonale bo tak samo sie czulam
        tydzien temu jak odebralam wyniki sad
        u mnie o tyle gorzej, ze takiej poradni przy szpitalu nie ma, wiec
        sama sie musze pilnowac, ale jak jest glukometr to jest o wiele
        wygodniej.

        no a co do paskow, to zadzwonilam do rodzinnego i powiedzial ze bez
        problemu mi wypisze. poszlam wypisal no i w aptece sie okazalo ze
        jakas promocja i pudelko kosztuje 1gr, wiec powiedzieli ze nic nie
        place big_grin
        alez sie ucieszylam! jupi!
        • daga2003 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 18:10
          Bardzo dziekuje Ci za dobre słowa i w takim razie zyczę
          powodzenia.Pozdrawiam
          • lolka211 Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 19:34
            Cześć dziewczyny, Jestem w 28 tc. Badanie na 50 gr glukozy dało
            wynik 163, a po 75 g 149 a norma jest 40 140. Mój lekarz powiedział
            że nie jest tragicznie i kazał mi tylko nie jeść miodu, ciastek,
            cukierków, cukru. Myślicie że to wystarczy? Mimo wszystko boję się.
            Proszę o odp
          • lailala Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 19:35
            najbezpieczniejsze sa potrawy z diety montignac (duzo przepisow w
            necie) z 1szej fazy lecz nalezy je dostosowac do diety ciazowej.Ale
            dzieki tym przepisom widac co w zasadzie jest bezpieczne.Nie
            podnosza cukru.Generalnie ok sa wszystkie warzywa oprocz ziemniakow,
            czasem problem po gotowanej marcghwi i burakach.Prakty=cznie mozna
            je jesc bez limitow ilosciowych, ogorki pomidort,salaty
            kapusty,brokuly kalafioer kalarepa itp. Na nabial i pieczywo zwykle
            szczegolnie nalezy uwazac rano (stad czesto rano tylko 2 kromki
            zytniej wasy).Wieczorem dla mnie nabial ok(zolta feta mlekowity,
            smietankowqy turek 5% figura)Swietnie sprawdzaja sie salatki typu
            grecka czy inne z niewielka iloscia makaronu razowego lubelli.Kasza
            gryczana nie podnosi cukru.Wszelkie zestawy typu ryba + warzywa(bez
            ziemniaków)+ kasza z reguly sa bardzo bezpieczne.Powodzenia
            • kaskahh Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 21:13
              o tak, montignac to zdrowe jedzenie

              mi tez nie podniosi nabial wieczorem, czesto jem mozarelle z pomidorami
              ale za to gotowany groszek i makarony pelnoziarniste sa u mnie niewskazane
              kazdy organizm inaczej reaguje
              trzeba obserwowac
              • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 13.05.08, 23:33
                Ale się cieszę, że Was przybywasmile co nie znaczy, że dobrze, że dopadła nas
                cukrzyca, ale w kupie;P zawsze raźniej.
                co do paskow - może je spokojnie wypisywać lekarz rodzinny, trzeba mieć tylko ze
                sobą wynik badania na obciążenie glukozą i pilnować, żeby lekarz na recepcie
                postawił literkę "P" - czyli choroba przewlekła; tylko taki symbol na recepcie
                gwarantuje zniżkę na paski.
                co do różnych produktow - to oczywiście - trzeba niestety testować na sobie, co
                prawda wiąże się to ze zwiększoną ilością kłucia, ale każda z nas reaguje
                inaczej i trzeba się troszkę poobserwowaćsmileale do wprawy można dojść szybciutko
                i wtedy już na pewno nie będzie problemow.
                Pytałam dziś moją diabetolog - ginekolog o Montignaca - i chociaż faktycznie
                zdrowy i smaczny, to też trzeba uważać, bo niestety połaczenia np. mięska z
                żóltym roztopinym serkiem ( a za to kochamy Montiego )może być dla nas
                niekoniecznie najlepsze. Wypróbować trzeba i jużsmile

                A tak w ogole, to jestem z Warszawy i jestem w 30 tcsmile
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 14.05.08, 22:34
      mialam dzis zdecydowanie zly dzien. zapomnialam sie rano i zjadlam
      drozdzowke i poprawilam chlebem. nie musze wam chyba pisac jak
      potwornie mi skoczyl cukier. raaaany, ale ze mnie matoł. normalnie
      mnie zaćmilo ze jestem na diecie cukrzycowej! potem juz bylo
      wzorowo, ale mam niezla nauczke.
      • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 15.05.08, 08:27
        No to ja w czoraj tez miałam dzień zdecydowanie z tych gorszych. Primo?: to nic
        mi się nie chciało, a jak już się zachciało, to męczyłam się po paru ruchach,
        secundo: ciagle nieprzyzwoicie chciało mi się spać, ale to tak, że nawet nie
        chcialo mi się do męża odzywać. I w związku z powyższym nie chciało mi się
        gotować obiadu, więc zamówiliśmy pizzę....poprawiłam sobie potem koktajlem
        truskawkowym i myslalam, że pęknę.
        Dziś już też jestem grzeczna, ciekawe tylko na jak długo mi starczysmile
    • annarut Re: cukrzycowe mamuśki:) 16.05.08, 00:26
      Dołączam i ja, choć nie wiem czy powinnam...
      Moja historia jest taka: po 50g glukozy po 1h miałam 153, na czczo
      63, gin zalecił przejście na dietę (bardzo restrykcyjną, bez
      chleba, mąki, owoców, cukru, głównie warzywa, chude mięso i nabiał,
      ryby, jaja) i zrobić 75g. Miałam wyniki: na czczo 62, po 1h 160, po
      2h 90. Dziś (o, już po północy, czyli wczoraj) byłam w poradni
      diabetotlogicznej, a tam mnie ostro ustawili, że to przecież bez
      sensu robić obciążenie 75 przy diecie, bo w sumie ten wynik jest
      niemiarodajny i nie wiadomo, czy mam cukrzycę, czy nie. Zalecili 5-
      7 dni normalnego jedzenia i jeszcze raz 75g. A ja, no cóż,
      zgłupiałam... Co o tym sądzicie? Stosowałyście dietę przed 75g? Co
      Wam radzili diabetycy? Szczerze powiem, że mnie najbardziej martwi
      to, że przy stosowaniu diety w ciągu 3 tygodni schudłam 2kg sad A
      jestem w 30tc. No i ciągle jestem głodna, mimo tego, że jem 7
      posiłków dziennie... Też tak macie???
      Pozdrawiam "słodyczka"!
      Ania
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 16.05.08, 09:41
      lekarz ci zdecydowanie zle doradzil!!!
      obciazenie glukoza 75g ma tylko sens jesli wczesniej przez co
      najmniej 3 dni jadlas tak jak zwykle. robienie tego obciazenia na
      diecie jest glupota. twoj gin sie zdecydowanie pomylil.

      diete masz strasznie restrykcyjna. no i nie powinnas chudnac na
      diecie. ja jem okolo 6 posilkow w ciagu dnia, tych lepszych, czasem
      zdarzaja mi sie wpadki (tak mi sie wydaje), ale od tego mam
      glukometr zeby sobie sprawdzic czy aby nie przegielam.

      wroc do normalnego jedzenia i zrob to obciazenie 75, a potem wroc do
      poradni z wynikiem. dieta dieta, ale nie mozna chodzic glodnym.
      jesli nie dostaniesz glukometru w poradni to sobie kup, to naprawde
      ułatwie zycie.
      pozdrawiam i glowa do gory
      • annarut Re: cukrzycowe mamuśki:) 16.05.08, 13:07
        Zamierzam tak zrobić, tzn. wrócić do w miarę normalnego jedzenia -
        ale chyba cukru to powinnam jednak unikać, prawda? w sensie: nie
        objadać się nagle ciastkami, czekoladkami, czy jakimiś bardzo
        słodkimi owocami? Jednak przy tej diecie miałam po 1h 160, więc w
        sumie górna norma. Czy pozwalać sobie na wszystko przez te kilka
        dni? Szlag mnie trafia, chyba jednak sama zaopatrzę się w
        glukometr...
        Pozdrawiam!
        • lailala Re: cukrzycowe mamuśki:) 16.05.08, 13:36
          nie jesz slodyczy ale jedz normalnie przed testem, nie ograniczaj
          jedzenia.jak 75 wyjdzie zle to kup sobie glukometr np accu chek na
          allegro ok 40 zeta z zestawem staryowym paskow i lancetow.Pewmie
          masz nietolerancje glukozy przy glukometrze dosc latwo stwierdzic
          co mozna jesc a co nie.Ja na poczatku tez tak schudlam bo sie balam
          ale glukometr pomogl i jest ok
          • daga2003 Re: cukrzycowe mamuśki:) 17.05.08, 13:15
            Mam pytanko, czy lekarz kierował kogos do poradni Wojewódzkiej czy
            obojętne do jakiej Poradni Diabetologicznej. Bo mój lekarz skierował
            mnie do poradni Wojewódzkiej i powiedział ze tam muszę sie leczyc a
            wolałabym na miejscu bo ta Wojewódzka jest w Zabrzu godzine drogi
            odemnie. Powiedzcie cos więcej bo moze moge iść do innej na miejscu.
    • barbasia78 Re: cukrzycowe mamuśki:) 18.05.08, 19:28
      Witajcie Kobietki!
      Mogę do Was dołączyć? smile
      Po 50g glukozy wyszło mi 192mg% i od miesiąca jestem na diecie. Mierzę cukier 4
      razy dziennie, 2 razy byłam na dobowym profilu w szpitalu. Wyniki mam dobre,
      pilnuję się ostro, choć drobne grzeszki też się zdarzają smile
      W sierpniu kończę trzydziestkę smile Jestem Poznanianką w 32 tygodniu ciąży. Nasz
      synek urodzi się na początku lipca.
      To może tyle na początek smile

      Pozdrawiam wszystkie słodkie brzuchatki!!!
      • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 18.05.08, 20:52
        barbasia78 smile witajsmilepewnie, że możesz dołączyć, zawsze to im na więcej tym
        raźniej, chociaż oby jak najmniej dziewczyn w ciąży miało takie problemy jak
        mysmilegratulacje z powodu synkasmile
        ech, komu nie zdarzają się grzeszki?smile ale u mnie np okazało się ostatnio, że
        zwykly budyń, na który miałam straszną ochote, zupelnie mi nie podniósł
        cukrusmiletakże grzeszek stal się niegrzeszkiemsmile))
        • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 09:46
          witaj barbasiu smile

          noo ja tez zgrzeszylam! tortem! urodzinowo bylo w rodzinie wczoraj,
          wiec zjadlam lzejsze sniadanko zeby miec maly zapas smile no i
          wszamalam zdrowy obiad i tort a po godzinie glukoza wynosila 81! to
          sie az wystraszylam co tak nisko wink i zjadlam drugi kawalek torta smile
          potem cukier lekko wzrost, ale widac tort (w zaleznosci od tego
          jaki) nie zawsze bywa taki zly smile

          buziaki
          • kaskahh Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 10:14
            musze wyprobowac z tortem... niby nie mam ochoty na slodkie, ale jak to widze,
            to jakos..tak smacznie wyglada...
      • anetaa77 Co jecie na obiad? 17.06.08, 09:41
        Podajcie mi prosze przykładowe dania bo ciągle jestem głodna.
    • canwoman Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 14:35
      Cześć mamuśki,bardzo sie cieszę, że Was dzisiaj odnalazłam.Jak to
      jedna powiedziała, w kupie zawsze rażniej, mam nadzieję, że moge do
      Was dołączyć.Jestem w 21 mc,stwierdzono u mnie cukrzyce ciążową
      (bardzo wcześnie) i to przez przypadek,bo miałam za wysokie
      ciśnienie.Zamknięto mnie na tydzień w szpitalu no a teraz dietka i
      wizyty co tydzień do końca ciąży u p. diabetolog.Tak sie
      wystraszyłam,że bardzo ściśle przestrzegam diety(strach przed
      insuliną) mimo iż zaczęłam już 6 miesiąc nie przytyłam ani kg.tylko
      schudłam 3 i czuje sie znacznie lepiej.pozdrawiam
      • kaskahh Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 15:19
        canwoman
        dlaczego masz stracha przed insulina?
        ja tez mialam, wytlumaczono mi, ze niepotrzebnie,
        teraz biore tylko 2 jednostki przed "niezdrowym" posilkiem, najczesciej jest to
        obiad, bo zle reaguje na makarony i ziemniaki wszelkeigo typu
        • canwoman Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 15:57
          witaj! nie wiem dlaczego mam stracha,może dlatego, że nikt mi nie
          wytłumaczył,boje sie, że po porodzie to może nie minąć, że jak już
          zaczne sie kłóć, to zawsze będę musiała...wiem jedno,że muszę
          zmienić nawyki żywieniowe...jak sobie pomyśle co pochłaniałam przed
          ciążą to aż mi sie gorąco robi.Dziękuje Ci za odpowiedż i napisz mi
          w którym jesteś tygodniu ciąży.Może Ty wytłumaczysz mi...pozd
          • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 16:05
            canwomansmilewitajsmile i niczego się nie bójsmilestrach to stres,a stres niestety
            podnosi nam cukier. Przede wszystkim , skoro tak wcześnie zostala wykryta u
            Ciebie cukrzyca ciążowa, to już na pewno wiesz, co Ci cukier podnosi a co nie.
            jesli cukry bedziesz miała w normie, to nie ma żadnej potrzeby podawania
            insuliny. Dopiero w momencie, kiedy dieta nie przynosi pożądanych efektów,
            wlącza się do leczenia insulinę, bo my, brzuchatki, musimy dbać o nasze
            maleństwa, a czasami jest tak, że produkty, które powinnyśmy jesc w ciąży ten
            cukier nam podnoszą - są wskazane dla rozwoju naszych maluchów. Tak więc, żeby i
            wilk był syty, czyli cukry nie skakaly, i owca cała, czyli żeby maleństwo
            dostawalo to, czego mu potrzeba, wtedy włącza się insulinę. Nie jest nigdzie
            powiedziane, że branie insuliny w ciaży determinuje w jakikolwiek sposób
            ewentualność pozniejszego posilkowania się insuliną. Cukrzyca ciążowa
            najczęściej po ciąży mija i juz. ot, takie są uroki slodkich mamuśsmile Także głowa
            do góry i niczym sie nie martw. Skoro jesteś pod opieką diabetologa, to na pewno
            cukry masz ok, prawda? Nie ograniczaj samego jedzenia, tylko weglowodany, ale
            tez nie jakoś specjalnie drastycznie. Może napisz, co zwykle jadasz i wspólnie
            coś zaradzimy, żeby zniknelo insulinowe widmosmile)
            • canwoman Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 16:54
              Dziękuje za odpowiedż smile Cukier mam w miare na podobnym poziomie.na
              śniadanko zjadam 3-4 kromki wasa żytniego,4 plasterki szynki z
              indyka, 1 pomidora i kawe inke bez cukru. na II śniadanko jakiś owoc
              (jabłko, lub pomarańcz lub truskawki), obiad surówka plus pierś
              gotowana lub rybka lub schab, herbata bez cukru, podwieczorek jogurt
              0, lub szklanka maślanki, kolacja to samo co na śniadanko tylko
              zamiast pomidora surówke z marchwii lub sałaty lub kalafior.póżnym
              wieczorkiem jeszcze coś wciągnę.Doktor powiedziała mi , że ze
              względu na to , że byłam puszysta przed ciążą moge przytyć do 8 kg
              dla bezpieczeństwa dzidziusia, tym , a 2 miesiące przed zajściem w
              ciąże poroniłam w 8 tyg. i nie wiadomo dlaczego..
              • d.ewcia Re: cukrzycowe mamuśki:) 07.01.09, 20:13
                Witam!
                canwoman mam do ciebie pytanie, wspmniałaś że dwa miesiące przd ciążą poroniłaś. Miałam taką samą sytuacje w sierpniu zeszłego roku, okazało się że w 7 tygodniu płód jest martwy. U mnie zaraz napoczątku wyszedł wysoki cukier. A ty jaki miałaś cukier poprzednio. Niby cukier wykluczyli, i nie wiadomo co było przyczyną. Chce się starać dalej o dziecko ale tak się boję. Mam 4 letniego synka smile i miałam wtedy cukrzyce ciążąwą.
                POzdrawiam wszyskie przyszłe mamusie.
          • kaskahh Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 16:08
            jestem w 16 tyg ciazy, a cukier wykryto jakos na pocz 3 mies...
            cukrzyca ciazowa mija w 99% po urodzeniu dziecka, chyba ze sie ma bardzo bardzo
            duza nadwage,
            wazne jest, by uwazac na posilki, mierzyc cukier, bo kazdy organizm jest inny
            ja np. jak pisalam moge jesc lody..niektore biale bulki...
            glowa do gory!
            jesli jestes pod opieka diabetologa, wszystko bedzie dobrze!
    • olina10 Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.05.08, 18:34
      Witam smile
      To i ja się dopiszę do tego wątku. Właśnie zaczęłam 30 tc. Cukrzycę
      wykryto u mnie w 17 tc przy okazji pobytu w szpitalu z
      nadciśnieniem. Cukier mierzę 7 razy dziennie (na czczo, 1 i 2
      godziny po śniadaniu, obiedzie i kolacji) Jadam prawie wszystko.
      Dałam sobie spokój ze słodyczami (choć czasem zdarzy się coś
      podjeść) z owoców jem tylko jabłka i grejpfruty, no i nie piję
      soków. I generalnie wyniki są ok. Jedyne do tej pory co podniosło mi
      cukier (do 136 po godzinie) to pizza i pierogi ruskiesmile Nabiał na
      pierwsze śniadanie też nie jest w moim przypadku wskazany choć nie
      przekroczyłam dozwolonych norm. Zazwyczaj po godzinie cukier nie
      dochodzi do 120, a po dwóch godzinach wynik jest już dwucyfrowy.
      Pozdrawiam wszystkie słodziutkie mamy smile
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 27.05.08, 10:50
      widze ze odkad nam przeniesli watek, to ruch tu zaden uncertain
    • koma77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 27.05.08, 13:31
      Test obciążenia 50 g glukozą wykazał mi 151. (na czczo 85).
      Za kilka dni idę na 75g.
      Niestety, ja wiem czemu tak było-ostatnio jadłam tylko naleśniki, gofry, białe bułki, kotlety w panierce, frytki, słodycze i piłam pepsi. Wszystko, co mocno podnosi poziom cukru (uwielbiam to jeść).
      Teraz jestem już ściśle na diecie Montignaca i tak zamierzam ciągnąć już dalej.
      Po ciąży i tak miałam się w ten sposób odchudzać.
      • canwoman Re: cukrzycowe mamuśki:) 28.05.08, 12:47
        Witam Was mamuśki i mam nadzieję, że częściej będziecie tutaj
        pisać.Ja też niestety jadłam tak jak Ty i po samym przeczytaniu co
        jadłaś, aż mi ślinka cieknie.1,5 miesiąca jestem na diecie
        Montignaca i mimo, że zaczęłam 6 miesiąc schudłam prawie 3 kg,z
        czego moja p. diabetolog jest bardzo zadowolona, dzięki tej diecie
        cukier mam na podobnym poziomie i nie mam wogóle zgagi.Najbardziej
        jestem zadowolonaz tego, że zrezygnowałam z chleba i bułeczek i
        zastąpiłam je chlebem żytnim wasa.Gorąco polecam, po nim człowiek
        czuje sie lekko ,nie ma uczucia ciężkości na żołądku.Mamusie mam
        pytanie,bardzo proszę Was o odpowiedż,ostatnio boli mnie
        brzuszek,jest to ból taki jakbym miała dostać miesiączke, nie trwa
        długo,ale zawsze nasila sie wieczorem,czy Wy też tak mamcie?
        • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 29.05.08, 12:54
          Zdarzają się takie bóle, ale, nie chcę Cię oczywiście martwić ani straszyć, ale
          u mnie okazały się to być skurcze, więc dostałam nospe forte i zwiększoną ilość
          magnezu i teraz zdarza mi się to już naprawdę rzadko. Jak Cię złapie taki ból,
          sprobuj się położyć, wziąć ciepłą kąpiel, ew nospe - jeśli przejdzie, tzn. że
          wszystko generalnie w porządku, tylko macica się napina przygotowując do porodu.
      • koma77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 29.05.08, 19:53
        Byłam dzisiaj odebrać wyniki i są takie:
        na czczo-101 /norma 70-110/
        po 1 h - 139 /wyczytałam w internecie ze max to 180/
        po 2 h- 84 /max 140/
        To chyba nie najgorsze te wyniki?
        • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 30.05.08, 09:12
          Wyniki masz bardzo dobresmile pogratulowaćsmile
          • koma77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 30.05.08, 10:26
            Super! Bardzo się cieszęsmile Dziękujęsmile)
            • zabcia35 Re: cukrzycowe mamuśki:) 30.05.08, 12:59
              Dziewczyny chciałam Wam tylko podpowiedzieć, że wiele a właściwie
              większośc poradni diabetologicznych gdzie prowadzi się cukrzyce
              ciężarnych wydaje bezpłatnie glukometry dla ciężarnych z cukrzycą.
              Nie musicie KUPOWAĆ I PŁACIĆ!!! Lekarz daje bezpłatnie glukometr.W
              dodatku paski można kupić w aptece za 1 grosz (za 50 szt). Jesli
              interesują Was adresy poradni to puszcie do mnie na maila. CHĘTNIE
              Wam podpowiem gdzie możecie skorzystać z takiej możliwości.
              • mm.marzenka Re: cukrzycowe mamuśki:) 30.05.08, 16:50
                Witajciesmile Jestem w 31 tyg ciazy i we wtorek okazalo sie,ze mam za
                duzo cukru we krwi. W najblizszy wtorek mam spotkanie z
                diabetologiem i staram sie obciac cukry z mojego menu. Wlasciwie nie
                dostalam glukometru i wszystko robie "na czuja". Jednakze pojde dzis
                zapytac do apteki o glukometr, ale nie jestem pewna czy dostane, bo
                mieszkam w Anglii i tu wszystko jest na odwrotwink Powiedzcie mi, czy
                mozna jesc ryz? Bo zazwyczaj jem ryz z wazywami i duszonym
                kurczakiem, ciemne pieczywo z wedlina, pomidory, jeden jogurt
                dziennie, jedno warzywo dziennie i pieczywo chrupkie. I pije duzo
                wodysmile Boje sie tylko,zeby mojej malenkiej nic nie bylo. Pozdrawiam
                Was serdecznie.
                • koma77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 31.05.08, 11:44
                  Nie znam się na diecie cukrzycowej, ale jem rzeczy które powodują niski wzrost poziomu cukru we krwi w/g Montignaca-i efekty są.

                  Czyli mięso lub ryby lub makaron lub jaja plus warzywa, bez żadnego ryżu (ryż ciemny zdaje się można jeść), ziemniaków i bułek.
                  Jem do woli, nie ograniczam wcale jedzenia.
                  Nie jem żadnego chleba-czuję, jak po nim mnie 'muli' tzn. cukier szaleje.

                  Jogurt tylko naturalny z owocami które sama tam włożę-żadnych sklepowych przesłodzonych.
                  Warzywa do woli, oprócz marchewki gotowanej, owoce takie raczej kwaskowate-też sobie nie żałuję. Najczęściej są to jabłka, śliwki i banany (moja słabość).
                  Twarożek, ser żółty, ser feta plus warzywka.
                  Do picia woda, kawa (czasem nie wytrzymam i wrzucę słodzik), herbata.

                  Ja też nie mam glukometru i odżywiam się zgodnie z tą filozofią tak na czuja. Boję się kłucia i to mi już obrzydziło słodkie wafelki.
                  I w końcu moja szalona waga stanęła w miejscu. Wyniki też mam w normie. Pozdrawiam.
                  • mm.marzenka Re: cukrzycowe mamuśki:) 31.05.08, 12:32
                    Dzieki za odpowiedzsmile To jest bardzo wazne,aby sobie czasem cos
                    podpowiedziec, bo stanie przed polkami i patrzenie na jedzenie i
                    zastanawianie sie, co moge, a co nie moge zjesc, przyprawia mnie o
                    depresje.
                    Ciesze sie,ze wyniki masz dobresmile
                    pozdrawiam serecznie Was wszystkie, cukrzycowe mamuskismile
    • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:) 03.06.08, 16:39
      z tym jedzenie na czuja, to bym byla raczej ostrozna.

      ja zjadalam na czuja dwa dni, zanim kupilam glukometr i potem
      zjadlam to samo z mierzeniem cukru. i wcale dobrze nie jadlam.

      zle na mnie dzialaly sklepowe jogurty, twarozki.
      a np chleb ktorego raczej wszyscy zakazuja na mnie dziala ok i
      zawsze mam cukier ok, wiec go sobie nie odmawiam. i zeby bylo
      smieszniej najlepsyz jest chleb bialy dla mnie, bo zytnim, razowym
      cukier mi mocno skoczyl. widac karmelu bylo w nim sporo, niestety sad

      teraz nic nie jem na czuja, chyba ze rzeczy juz wyprobowane po
      ktorych wiem ze cukier jest dobry, wtedy sie nie kłuję.

      wczoraj np przegielam z kasza na obiad. bylo tego troche, a cukier
      mi tak skoczyl ze ochota mi minela na pol roku uncertain

      a jeszcze mi sie jedno przypomnialo. jakies 2 tygodnie temu
      zauwazylam w jakiejs piekarni "buleczki specjalne dla diabetykow" no
      to mysle kupie i sprobuje.
      po jednej malej (suchej!) bulce cukier mi skoczyl do 190. grrrr
      myslalam ze tam wroce i ugryze.
      • mm.marzenka Re: cukrzycowe mamuśki:) 04.06.08, 13:44
        Kurcze, to faktycznie nie jest pewne takie jedzenie na czujasad Ja
        niestety nie dostane glukometru w aptekach i musze czekac az do
        poniedzialku na spotkanie z diabetykiem. Jakos musze przetrwac.
        Dziewczyny, moze wiecie jaka jest norma cukru we krwi i od ilu
        zaczyna sie cukrzyca ciazowa?
        Z gory dziekuje i pozdrawiam
        • zabcia35 Re: cukrzycowe mamuśki:) 04.06.08, 16:57
          Cukrzycę ciążową można własciwie podzielić na 1. Nietolerancje
          glukozy z normoglikemią przy przestrzeganiu diety- wtedy na czczo
          glukoza wynosi < 95 mg/dl, 1 godz po posiłku <140 lub 2 godz po
          posiłku <120 2.Hiperglikemię na czczo lub poposiłkową -wtedy na
          czczo glukoza >95, 1 godz po posiłku > 140, 2 godz po > 120 mg/dl W
          tym przypadku nie wystarczy sama dieta i podaje sie insuline.
          • mm.marzenka Re: cukrzycowe mamuśki:) 05.06.08, 11:34
            Dzieki za profesjonalna odpowiedzsmile
            Nie wiesz moze jeszcze jak to wyglada po obciazeniu glukoza na 75 g?
            pozdrawiam serdecznie
            • zabcia35 Test obciążenia glukozą 05.06.08, 16:44
              mm marzenko po obciążeniu 75g glukozy stężenie w osoczu po 1 godz >
              180 mg/dl po 2 godz > lub = 140 wskazuje na cukrzycę ciężarnych.
              W razie innych pytań służę pomocą smile
              Pozdrawiam i życzę szczęśliwej, radosnej ciąży i ,,dobrych cukrów" smile
    • odyfea Re: cukrzycowe mamuśki:) 06.06.08, 13:27
      Witam!!!
      Ja również zupełnie niedawno dowiedziałam się, że jestem zagrożona
      cukrzycą ciążową. Jesteśmy w 29 tyg. Na ostatniej wizycie w poradni
      w Poznaniu usłyszałam bardzo niemiłe informacje od lekarza. Wyszłam
      z nastawieniem, że jestem za gruba, za duży mam brzuch itd. Całą
      sytuacją jestem zdziwona, ponieważ bez żadnej diety i z wielkim
      obajdaniem się wagę mam w normie- przytyłam 9 kilo, od 1,5 miesiąca
      nie przytyłam wogóle, a cukier po wiiiiieeeeeelkim szaleństwie po 2
      h mam 138.
      Sama już nie wiem, jak mam siebie traktować.
      Przestraszyła mnie ta ostatnia wizyta, więc pilnuję się bardzo.
      Chodzę głodna, nie wiem, czy mogę sobie coś przekąsić, np. przed
      obaidem twarożek i przyznam się szczerze, że męczę się psychicznie.
      Uzyskałam dużo inforacji od Was i bardzo serdecznie dziękuję. Będę
      śledziła ten wątek, ciszę się, że nie jestem sama.
      Pozdrawiam papap
      • anetaa77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 18.06.08, 20:12
        Piszcie dziewczyny co jecie bo ja już odchodze od zmysłów. Chyba za bardzo się
        stresuję.
        • moda333 Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.06.08, 14:15
          Dołączam do Was i podbijam wątek.
          Dziś zdiagnozowano mi cukrzycę. Jestem w 26 tyg.
          Od jutra mam być na diecie i już odchodzę od zmysłów co tu jeść???
          I tak chodzę ciagle głodna, bo męczą mnie jeszcze mdłości, a teraz
          dodatkowo okazuje się, że muszę wyeliminować to co się przyjmujesad
          Napiszcie proszę jakieś przykładowe jadłospisy.
          • lailala Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.06.08, 16:44
            poczytaj o diecie montignac - wiele potraw z tzw 1 fazy z tej diety
            swietnie sie sprawdza.A najlepiej glukomwtr w reke i
            sprawdzac.Najtrudniej ze sniadaniami wtedy ostroznie z
            nabialem.Warzywa praktyczniew bez ograniczen tak samo ryby.Kasza
            gryczana tez z reguly ok, salatki typu grecka i podsobne tez
            praktycznie bez ograniczen ilosciowych.Jak juz uregulujesz cukier
            mozesz powoli eksperymentowac z ziemniakami i pieczywem ale na
            poczatku ostroznie (chleb na wieczor ok)owoce jako osobny posilek
            sie niekturym sprawdzaja np truskawki.Sprawdzaja sie tez
            wegetarianskie przepisy np kotlety sojowe w kapuscie z kasza
            gryczana, falolka zielona z pomidorami z makaronem gryczanym i
            jajkiem sadzonym,Golabki z ryzem brazowym i granulatem sojowym w
            sosie pomidorowym.To pelnowartosciowe posilki i z reguly dobrze
            tolerowane. Spokojnie - za dwa tygodnie juz bedziesz wiedziala co i
            jak a zaleta tej diety jest to ze sie nie tyjesmilebo je sie same
            zdrowe rzeczy
            • fanfagoria Re: cukrzycowe mamuśki:) 19.06.08, 19:47
              Tak naprawdę każdy organizm jest inny - to raz, a dwa - na początku dość
              restrykcyjnej diety organizm sie przyzwyczaja i przestawia i można jeść znacznie
              więcej niż na początku. Miałam stwierdzona cukrzycę w 28 tc, teraz jestem w 36
              tc i generalnie poza białym pieczywem na śniadanie jem prawie
              wszystkosmilenajlepiej po prostu probować i mierzyć mierzyć i jeszcze raz
              mierzyćsmilena Montignaca niestety trzeba uważać, bo często pojawiają się ketony w
              moczu, wiec trzeba to kontrolować - dużo pic i jeść późną kolacje, żeby organizm
              w nocy nie głodował. Z tym naprawdę da się żyćsmile)
              • anakon Re: cukrzycowe mamuśki:) 21.06.08, 16:06
                No wlasnie...jesli sie przerzucamy na diete warzywa+ mieso+owoce+ryby+ nabial i wykluczymy z diety zupelnie niemal pieczywo, zimniaki, makaron itp to szybko potrafi sie pojawic aceton w moczu i to nie z powodu niedocukrzenia ale tzw efektu "glodowania" czyli ze wzgledu za zbyt mala ilosc weglowodanow w diecie organizm bierze sie za trawienie komorek tluszczowych i efektem ubocznym takiej przemiany jest wlasnie aceton...
                • koma77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 21.06.08, 19:30
                  Ale Montignac wręcz zaleca jeść węglowodany-te 'dobre'.
                  Makaron np. można jeść - grube spaghetti z pszenicy durum-zjadam 2 talerze
                  takiej zupy mlecznej na kolację. Albo płatki owsiane z otrębami na chudym mleku.
                  Jest wszystko OK.
                  Chyba nigdy nie czułam się lepiej niż na filozofii Montiego.
                  • lavia78 Re: cukrzycowe mamuśki:)mam cukrzycę? 21.06.08, 20:52
                    to ja zapytam czy dobre mam wyniki bo zaczełam panikowac
                    a tu widzę same cenne poradysmile
                    miesiąc temu obciążenie 50 g po 1 h -wynik 140 (gin powtórzyć kazał dla
                    "bezpieczeństwa)
                    teraz po 75 g i 2 h -(nie miałam pobrania po 1 h tylko na czczo i po 2 h- wynik
                    150, na czczo 62 mg.....
                    i teraz pytanie...czy to cukrzyca czy będzie dieta?? hmmm
                    wizytę mam we wtorek ale panikuje od wczoraj......
                    dzięki za odpowiedzi i pozdrawiamsmile
                    • anakon Re: cukrzycowe mamuśki:)mam cukrzycę? 21.06.08, 22:05
                      Nie wyglada to najlepiej...na cczo troche niedocukrzenie, a po 2h za duzo, ale i tak powinnas miec zrobiony wynik po 1h...tego sie nie da obejsc. Jest po 1h do 180, po 2h do 140, na cczo 95max, ale za malo to tez nie jest najlepszy prognostyk. Najlepiej skontaktowac sie z lekarzem prowadzacym.
                      No coz, a sama dieta nie taka straszna.
                      Pozdrawiam i zycze, by to jednak byla jakas pomylka.
                      • dominimka Re: cukrzycowe mamuśki:)mam cukrzycę? 23.06.08, 10:31
                        a ja mam inny problem. otoz zdarza mi sie, ze po godzinie cukier mam
                        wysoki np 170, ale po dwoch juz spada w granice 100. wobec czego
                        moge uznac ten wynik za prawidlowy? czy jednak zly? no bo wiadomo ze
                        po godzinie powinien byc ponizej 140 i nie jest, ale z drugiej
                        strony wielu lekarzy zaleca mierzenie cukru 2 godziny po glownych
                        posilkach, a wtedy juz cukier mam w normie. ot pare razy zdazylo mi
                        sie zmierzyc za szybko no i pojawily sie watpliwosci.
                        • anetaa77 Re: cukrzycowe mamuśki:)mam cukrzycę? 23.06.08, 13:35
                          Ja mam zalecone badanie cukru po godzinie i normę mam podaną do 120!!! Nie wiem
                          skąd te rozbieżności, może zapytaj lekarza. Mój diabetolog i ginekolog podali
                          normę do 120.
                          • iovita Re: cukrzycowe mamuśki:)mam cukrzycę? 26.06.08, 11:43
                            Witajcie dziewczyny, mam pytanko gin kazał zrobić bad.glukozy 50g po
                            1 godz. w przychodni powiedziały mi kobitki że po 2 godz. więc sobie
                            wypośrodkowałam zrobiłam badanie po 1,5 godz. wyszło mi 134, gin
                            kazał diete wprowadzić mi (jeść pieczywo tylko na zakwasie, chude
                            mięso zero słodyczy, posiłki 5-6 razy dziennie) tak się wystraszyłam
                            że przez pierwsze dni schudlam a jestem w 24 tyg. powiedział również
                            że po 1 godz. mogł wynik być ok. 150! Nie kazał robić mi dodatkowo
                            75g glukozy. Jakby któraś z Was miała taką tabekę z wymiennikami na
                            maila to byłabym bardzo wdzięczna
                            • aga.r.72 do iovita 07.07.08, 15:50
                              Masz już te wymienniki? Jak nie to mogę Ci zeskanować z broszurki podesłać.
                              Odezwij się i podaj mail priv
                        • anetaa77 Problem z porcjami 23.06.08, 13:38

                          Powiedzcie mi dziewczyny, jakie ilości obiadu, czyli zupy i drugiego dania
                          zjadacie. Ja mam z tym problem. Otóż jak zjem cały talerz zupy to cukier jest
                          ponad normę, muszę rozdzielać to na 2 razy. No i z tego powodu jestem ciągle
                          głodna. Zresztą z innymi posiłkami jest to samo.
                          • lavia78 Re: skierowanie do diabetologa 25.06.08, 13:25
                            mam skierowanie do diabetologa..(to nietolerancja glukozy ale zobaczymy co
                            powiedzą.wizyta za 3 tyg na razie mam unikać słodzenia i słodyczy...a reszty
                            dowiem się w poradni
                            pozdrawiam,smile z tego co wiem bez glukometru sie nie obejdzie pani mi powiedziała
                            z rejestracji że mi wypożyczą za kaucjąsmile
                            pozdrawiam
                            --
                            dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2007/12/4/33.png
                            style='border:0' alt='dziecko.haczewski.pl'></a>
                            w oczekiwaniu na Fasolkę - wrzesieńsmile
                            • mini-mini-1 Re: skierowanie do diabetologa 25.06.08, 16:03
                              witam ! wczoraj byłam w poradni diabetologicznej, lekarka stwierdziła ze
                              prawdopodobnie nie obedzie się bez insuliny. stosuję dietę a te moje cukry
                              zwariowały są co raz gorsze- więc pewnie cukrzyca się rozwija i w poniedziałek
                              sie okaże czy będe się musiała dodatkowo kłuć.u nas norma to 120 godzinę po
                              posiłku i do 90 na czczo. jestem z Krakowa.
                              pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie strapione dietami i pomiarami.
                              • anetaa77 Ile scudłyście na diecie cukrzycowej? 07.07.08, 14:38
                                Ja w ciągu miesiąca 2 kg, troche sie martwię.
                                • beata214 Jak to jest z tymi normami??? 08.07.08, 08:22
                                  Witam!
                                  Jestem z Krakowa-29 t.c. Od mniej więcej 2 tyg jestem na diecie. I podobnie jak
                                  Wy przeżywam stresy zw. z tym, że np po grahamce z szynką cukier mi sie podnosi
                                  a po słodkiej kawie z lodami jest ok! Ale najbardziej wkurza mnie to, że tak
                                  naprawdę nie wiem jaka jest ta norma?? Bo jeśli po 1h jest 140 max to nie mam
                                  powodu do stresów, gdyż nigdy nie przekroczyłam tej wartości. Natomiast jeśli
                                  120 to już zmienia postać rzeczy bo max 134 się trafiło.
                                  Jak to jest??
                                  Kłuję się 6 razy dziennie, i zauważyłam, że najwyżej wychodzi mi cukier po 1
                                  śniadaniu (kiedy to zazwyczaj jestem najgłodniejsza).A od początku ciąży
                                  przytyłam 8kg, nie wiem czy to dużo?
                                  Serdecznie pozdrawiam!!!
                                  • anetaa77 Re: Jak to jest z tymi normami??? 08.07.08, 10:47
                                    A wiec norma po godz jest 120. I takze mam przekroczenia po I sniadaniu. A co do
                                    wagi to przytylam 14 kg ale juz schudlam 2 kg. Jestem w 30 tyg.
                  • agamama77 Re: cukrzycowe mamuśki:) 09.07.08, 15:05
                    Dziewczyny, podpowiem jeszcze jedno (jestem wlasnie w II ciazy
                    cukrzycowej) ->
                    W pierwszej ciazy diete zaczelam w 29 tyg, byl listopad, poszlam na
                    zwolnienie i siedzialam przerazona w domu przez godzine nad
                    glukometrem... Wyniki mialam dobre, ale diete trzymalam bardzo
                    restrykcyjna, nawet po jablku mialam przekroczenia...

                    Teraz jest inaczej. Diete zaczelalm juz w 18 tyg (wczesnsiej
                    wykryto), ciagle pracuje, jestem dosc aktywna, poza tym mam w domu 3
                    letnie dziecko smile)
                    Zauwayzlam, ze nawet jak zjem cos "niedietetycznego" (np. pizze,
                    pierogi, nalesniki, lasagne), a potem sie ruszam (spacer, delikatne
                    sprzatanie itp) -> wyniki mam bardzo dobre.

                    Wiem, ze to jest oczywiste: ruch => wieksze zapotrzebowanie na
                    energie => szybsze spalanie => szybsze obnizenie cukru we krwi smile)

                    Ale jakos wczesniej na to nie wpadlam...

                    Wiec polecam - po jedzonku - spacerek smile))

                    pozdrawiam
                    Aga
    • aga.r.72 wymienniki 08.07.08, 23:12
      Mam wymienniki w broszurce, ale nijak nie potrafię tego zrozumieć. Moze się
      specjalnie nie przyłożyłam do czytania, albo po prostu zaćmienie ciążowe smile
      Ktoś mi pomoże?
    • marti_de test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarnych?? 09.07.08, 14:27
      Dziewczyny pomóżcie bo się pogubiłam. Byłam dzisiaj zrobić test obciążenia
      glukozą. Lekarz chciał tylko wynik 50 g po godzinie. No i wyszło mi 157. W
      związku z tym dzisiaj tuż po badaniu w laboratowium poszłam do lekarza
      rodzinnego ( mój gin właśnie wyjechał ) i zapytałam się co robić. Usłyszałam, że
      mam zrobić test obciążenia glukozą 50 g z pomiarem przed, po 1 h i 2
      h...zapytałam się czy nie powinno się robić testu 75 g kiedy poprzedni 50 g
      wyszedł ponad normę. Usłyszałam, że u ciężarnych nie robi się testu 75 g tylko
      50... No i zgłupiałam...tyle czytałam o powtarzancyh testach 75 i o tym ze to
      właśnie on jest miarodajny jeżeli chodzi o pomiar cukrzycy...doradzcie mi co mam
      o tym myśleć, czy czekać na gina 2 tyg czy wybrać się jeszcze do innego lekarza
      z zrobić ten test 75 g?? CZy może jednak posłuchać się lekarki i zrobić tylko 50?
      • agamama77 Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 09.07.08, 14:40
        hej,

        jezeli po obciazeniu 50g (test przesiewowy) masz przekroczony wynik
        (a masz), to po 3 dniach powinnas zrobic test po obciazeniu 75g
        glukozy. Po wypiciu mikstury (mozesz wcisnac pol cytryny - jest
        bardziej znosne a nie zabuza wyniku), wynik oznacza sie po 1 godz i
        po 2 godz.
        Jezeli przekroczysz ktorys z wynikow:
        po 1 godz - 180
        LUB
        po 2 godz - 140
        wtedy stwierdza sie cukrzyce - musisz rozpoczac diete i regularne
        pomiary cukru we krwi na czczo i po 3 glownych posilkach (1 godz po
        posilku nie moze przekroczyc 140)

        ps. wlasnie jestem w 22 tyg II ciazy cukrzycowej, wiec mam
        doswiadczenie smile)
        powodzenia!
        • agamama77 Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 09.07.08, 14:47
          aha, jeszcze jedno -> aby zrobic badanie nie musisz isc do zadnego
          lekarza po skierowanie;
          Kup w aptece glukoze 75g i idz do laboratorium (z samego rana, jak
          zaczynaja prace, pierwsze oznaczenie powinno byc ok 8.00). Zaplacisz
          za badanie, ale nie jest ono drogie.
          Najlepiej oznaczac jest glukoze "z palca", ale z zyly tez moze byc.

          Jak bedziesz czekala 1, a pozniej druga godzine na wynik - unikaj
          jakiegokolwiek wysilku fizycznego (nawet spaceru), najlepiej siedz
          po prostu w poczekalni. Wysilek bardzo zaburza wynik (moze go
          zanizyc)

          pozdrawiam
        • marti_de Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 09.07.08, 16:48
          Dziękuję za wytyczne smile Tylko dla mnie jakoś najdziwniejsze jest to, że lekarz
          mi zalecił inaczej, a na razie ze wszystkim muszę się kierować do niego. To bez
          sensu, że ja mam mu teraz wmawiać że 75 g owszem robi się w celu potwierdzenia
          cukrzycy.. Nie wiem skąd jego pomysł że 75 g robi się u osób ale nie w
          ciąży...ehh...dlatego może zrobię jutro tą 50 g i jak wyjdzie nie tak to cos
          dalej pomysle smile
          • marti_de Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 10.07.08, 11:16
            No i dzisiaj zrobiłam test 50 g. Pomiar na czczo 79, po godzinie 155! czyli
            ponad normę, po 2 godzinach 102 czyli w normie...Czy jest to sygnał żeby się
            przejmować??? czy jedynie profilaktycznie zmienić dietę i sprawdzic jeszcze w 32
            tygodniu?
            • anetaa77 Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 10.07.08, 19:16
              Wg mnie powinnas ze skierowaniem od internisty lub gina udac sie do diabetologa.
              Bez glukometru nie dasz sobie rady z dieta bo skąd bedziesz wiedziała po czym
              skacze ci cukier?
              • marti_de Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 10.07.08, 22:43
                No właśnie wieczorem byłam u lekarza i dostałam skierowanie. Nadal zastanawiam
                się nad tym testem 75 g, ale niech to już diabetolog oceni co robić. Boję się
                tej cukrzycy, ktoś powiedział, że to może jeszcze być obniżona talorancja
                glukozy a nie cukrzyca ciążowa... Chyba nie zostaje mi nic innego tylko czekać
                na konsultacje... Pozdrawiam wszystkie cukrzycowe mamuśki!
            • agamama77 Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 11.07.08, 11:04
              marti_de

              klasyczne postepowanie przy ciazy, jezeli chodzi o cukrzyce
              ciezarnych to:

              1/ test 50g przesiewowy -> jezeli po 1 godz masz wynik:
              - ponizej 140 -> wszystko ok, nie masz cukrzycy
              - od 140-180 -> kieruja Cie na badanie 75g (Twoj przypadek, moj
              zreszta dwukrotny tez)
              - powyzej 180 -. od razu jest stwierdzona cukrzyca, nic nie
              powtarzasz

              2/ wynik 140-180 po 50g -> idziesz na kolejne badanie 75g
              i tu ronbi sie wyniki po 1 godz i po 2 godz (przy 50g po 2 godz sie
              nie robi)
              i jezeli po 1 godz masz >180 LUB po 2 godz >140 -> masz stwierdzona
              cukrzyce, dostajesz skierowanie do poradni diabetologicznej,
              dostajesz glukometr i zaczynasz mierzyc cukry

              Z calym szacunkiem - internista moze o tym nie miec wiekszego
              pojecia, ja bym mu nie ufala. Musisz trafic do DIABETOLOGA.
              Nie przejmuj sie, tzn. nie stresuj, ale NIE OLEWAJ tej kwestii.
              MUSISZ kontrolowac poziomy glikemii (cukru) po posilkach, aby z
              maluchem bylo wszystko OK.
              Jest to szczegolnie wazne od 30-go tygodnia.
              2x zrobilas test i 2x wyszlo Ci przekroczenie. Musisz zrobic 75g,
              aby potwierdzic cukrzyce na 100%. I zaczac diete.
              Daj sobie spokoj z tym lekarzem , ktory zlecil Ci badanie 2x na 50g
              i jeszcze po 2 godz....
              Poszukaj diabetologa, albo poczekaj na swojego gina (oby nie za
              dlugo - nie po 30 tygodniu) lub pojdz na 1 wizyte do jakiegos innego
              gina.

              Nie chce sie wymadrzac, ale jestem w 2giej ciazy cukrzycowej i na
              ten temat przeczytalam chyba wszystko co sie dalo. I jestem pod
              opieka jednego z najlepszych specjalistow w Polsce - z Karowej w
              Wwie.

              pozddrawiam serdecznie
              • marti_de Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 11.07.08, 17:29
                Dzieki za odpowiedź. W poniedziałek mam zamiar iść do tego diabetologa, jedyne
                nad czym się zastanawiałam to czy od razu sobie nie zrobić testu 75 g skoro
                bedzie potrzebny, ale tak jak piszesz diabetolog powinien wszystko tez ustalić.
                Bałam się tego, że pojde do diabetologa i on mi powie "Pani, gdzie Pani test 75
                g, bo bez tego to tak bez sensu"...
                • anetaa77 Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 12.07.08, 11:41
                  Masz rację, zrób sobie glukozę 75 i dopiero z wynikami do diabetologa. Test
                  obciążenia robi się tak: najpierw na czczo pobierają krew, potem trzeba wypic
                  glukoze 75 (mi lekarz nie kazał mieszac wody z cytryna bo odczynniki podczas
                  badania mogą zafałszować wynik) i równo po godzinie od wypicia muszą ci pobrać
                  krew a następnie po 2 godzinach kolejne pobranie. Czyli w sumie 3 pobrania krwi
                  cię czekają.
                  • canwoman Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 12.07.08, 14:12
                    Mamusie mam pytanie.Dziś odebrałam wyniki hemoglobiny glikozylowej
                    HBA1C i wynik wynosi 6, trzy miesiące wcześniej miałam prawie 7
                    czyli dieta działa, czy któraś robiła takie badania, strasznie sie
                    niecierpliwie a spotkanie z diabetolog mam dopiero za dwa tygodnie a
                    od tego wyniku zależy czy będę mieć włączoną insulinę.Może, któraś
                    też robiła takie badania zamiast obciążenia glukozą? z góry dziękuje
                    za pomoc
                    • olina10 Re: test obciążenia 75 g glukozy nie dla cieżarny 13.07.08, 09:04
                      Ja też miałąm robioną hemoglobinę glikowaną. Norma jest od 4 do 6.
                      Mi ostatnio wyszło 6,4 więc trochę za dużo, ale moja gin powiedziała
                      że nie mam się tym martwić bo cukier po posiłkach wychodzi super smile
              • marti_de pytanie do warszawianek 14.07.08, 15:47

                Właśnie zrobiłam test 75 g i wyniki są następujące: na czczo 78, po 1 godzinie
                183, po 2 godzinach 104... Zapisałam się do poradni na Bródnie, ale lekarka była
                tak koszmarnie niemiła, że ręce mi opadły... Czy możecie mi drogie mamuśki
                polecić inną opcję? Czy jest jakaś inna poradnia, lekarz, który może mnie dalej
                pilnować??
    • nnadia Re: cukrzycowe mamuśki:) 06.10.08, 09:39
      Widzę, że w tym wątku od dawna nic się nie dzieje, pewnie wszystkie już dawno
      urodziłyście i macie teraz inne ciekawsze zajęcia i już zapomniałyście o diecie
      i cukrzycy smile
      Mi właśnie wyszedł test obciążenia glukozą 75g dużo powyżej normy (186 po 2h, 25
      tc), trochę się już dowiedziałam o co chodzi, ale mam jeszcze kilka pytań, może
      ktoś wie:
      - test w labolatorium miałam robiony z palca takim małym glukometrem (wynik od
      razu), czy taki wynik jest dokładny?
      - chciałabym kupić glukometr, jaki możecie polecić? Czy do wszystkich można
      dostać recepty na refundowane paski?
      • katarzyna11 Re: cukrzycowe mamuśki:) 06.10.08, 12:31
        Pomiar glukometrem jest niemiarodajny, liczy się tylko wynik badania
        z krwi żylnej. Glukometr jest dobry dla osób ze zdiagnozowaną
        cukrzycą, bo ciężko by było np. 6x dziennie pobierać do badań i
        odnosić do labu krew żylną. Co do zakupu, to się nie śpiesz. U nas
        (w Krakowie) jest specjalna poradnia dla kobiet w ciąży z cukrzycą i
        tam glukometry pożyczają bezpłatnie, szkolą z diety i ewentualnie
        uczą posługiwania się insuliną. Popytaj, może w Twojej okolicy też
        jest taka poradnia, pierwszy lepszy lekarz z brzegu nie nadaje się
        do prowadzenia ciężarnej pacjentki z cukrzycą. Paski refundowane są
        zdaje się do wszystkich glukometrów, ale nie każdy lekarz ma
        uprawnienia do wypisywania recept. Jeśli już będziesz zmuszona kupić
        glukometr, to popytaj w okolicznych aptekach o dostępność pasków, bo
        ze starszymi modelami różnie bywa.
        • aliska2000 Re: cukrzycowe mamuśki:) 06.10.08, 15:16
          Ja też mam cukrzycę ciążową,niestety z insuliną.Z każdym dniem
          cukier rośnie,więc coraz więcej jednostek na dobę wstrzykuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka