-
Prosze o wsparcie. Co za j...ne życie. To cholerstwo zabiera tak
dobrych ludzi, dzis po wielkiej walce, wiarze, przyjaciolka
mowila "w wielu rzeczach bylam pierwsza, to tez go zwalcze, bede
pierwsza..." Rak byl bardzo zlosliwy, watroba, zolacek, jelita, w
zastraszajacym tempie, lekarze jak to lekarze...
Jeszcze pojechala na drugi koniec polski, do szczecina na ostatnia
operacje usmierzajaca bol, i juz tam zostala, po 2 tygodniach po
operacji i po zaskakujacej poprawie w ostatn...
-
To córka mojego przyjaciela, 21 letnia. Z góry przepraszam za brak
precyzji czy lakoniczność - napiszę tyle, ile wiem.
Kilka miesięcy temu ścisnęły ją drzwi w autobusie. Od tego czasu
pobolewała klatka piersiowa i w ogóle samopoczucie było nie
najlepsze. Badania nic nie wykazywały, kazano jej tylko stosować
leki p/bólowe. Dostała także antybiotyki, a potem cała popuchla.
Dalej nie wiedziano, co się dzieje. W końcu jeden mądry lekarz
spojrzał na zdjęcie i zlecił dalsze badania......
-
Witam Panie Robercie!
Jeżeli chodzi o mojego tatę to dalej brak wyników. Może jutro po dzisiejszej
urografii będę.
Ale nie o tym chciałem teraz. Wczoraj dowiedziałem się, że bratowa (25l)
mojej dziewczyny będąca w 5 miesiącu ciąży ma przekroczony 5-nie marker
bodajże o numerze 125. Nie znam żadnych szczegółów, jutro będę wiedział
więcej, to zapewne napiszę.
Z tego co udało mi się poczytać na tym forum, uważam, że jest Pan specjalistą
od tego typu spraw kobiecych. Chciałbym dziewc...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Wszystko zaczeło się 2 lata temu...Do tego czasu,żyłam....sobie spokojnie i
byłam normalną dziewczyną..Bez żadnych probleóm..Nidy nikt mi z rodziny nie
umarł nie chorował..może to zabrzmi infantylnie ale wydawało mi się,że tak ma
być i będzie to trwało wiecznie...Co roku wigilia u babci..a tam cała
rodzinka...dziawdkowie,cotki...I wydawało mi sie że to tak ma być...i będzie
wiecznie..Aż nagle w rodzi...