-
(uwaga spowiedź, nie liczę na odpowiedzi)
Była najwspanialszą osobą jaką poznałem w ciągu 27 lat mojego egoistycznego
życia i jedyną którą naprawdę kochałem. Dlaczego nie jesteśmy razem? Bo miałem
dość jej wahań nastrojów i ciężkich depresji, bo moja rodzina jej nie
akceptowała/rozumiała. Bo nie wiedziałem co to jest DDA i że można z tego
wyjść. Bo mieliśmy problemy materialne (utrzymywałem ją). Bo wymagała
poświęcenia jej 100% uwagi i czasu, bo nie znosiła sprzeciwu i nie szła nigdy
...
-
Witam!Niedawno dowiedzialam sie ze ja i moj chlopak jestesmy DDA on
oczywiscie nie widzi problemu a ma tak jak ja typowe objawy.Czesto
sie klocimy czasem mam wrazenie ze on jest ze mna tylko dla
sexu.Bylam w maju za granica i jak wrocilam to mi powiedzial ze raz
byl w dyskotece zawiezc kolegow.Ale kilka dni temu jego siostra mi
powiedziala ze on mnie oklamuje dosyc regularnie i czesto z blahego
powodu np mowi ze idzie spac a siedzi przed kompem jeszcze 3
godziny.Dowiedzialam sie...
-
sluchajcie
wybieram sie na grupe, juz iles tam spotkan ze 'zwyklym' terapeuta odbylam,
czytam ksiazki na temat DDA, interesuje sie, gadam z ludzmi na ten
temat..............i wylaza zmory :)
uswiadomilam sobie, ze jestem POTWORNIE, ale to POTWORNIE zazdrosna o mojego
faceta
mam napady histerii, szalu, placzu, jak on ma jakies spotkanie, albo wyjezdza
sluzbowo
to, co sie dzieje wtedy w mojej glowie / i w rozmowach telefonicznych z nim
:)/ to jest ...............nawet nie wiadomo, jak ...
-
Hej wam, tak to bywa że poznaje sie osobe... dziewczyne, miło sie gada,
żartuje, spedza czas itd. i tak do czasu aż człowiek sobie uzmyslawia, że ta
dziewczyna mogłaby być nie tylko przyjaciołką ale i dziewczyna...
Najpierw nic sie nie robi, a bo trzeba sie upewnic w przekonaniu ze to
własciwa osoba, i tak mija czas, w koncu już sie wie, (już sie czuje) lecz ona
nadal nic nie wie, wszystko ma wygladac na przyjazn, jest jakis strach...i
mija czas w koncu ona ma innego... który był szyb...
-
Witam, zwiazalem sie z dziewczyna ktora jest dda. nasz zwiazek kwitł przez 4 miesiace ale po imprezie urodzinowej naszej wspolnej kolezanki sie rozpald, po tym jak sie upilem do nieprzytomnisci (nie wypilem duzo ale caly dzien bylem w pracy i nic nie jadlem temu prawdopodobnie mnie tak scielo). gdy z tej imprezy wrocilismy do odmu zwymiotowalem do lozka ona gdy to zobaczyla przeniosla sie do innego pokoju, ale ja za nia. wtedy oznajmila ze ona z tad wychodzi ale ja glupi namolny gdy wybiegla ...
-
Trwa moja terapia. Na razie indywidualna, już zaraz też grupowa. Kiedy ją
zaczęłam było swietnie. Zaczęłam rozumieć siebie, rozumieć moje zachowanie
wobec partnera, patrzeć na niego inaczej. i na ludzi wokół też. A dzisiaj już
nie mam partnera. Ogarnęła mnie samotność i beznadzieja. Przestałam wierzyć w
to, że jestem cudowną dziewczyną. To ciepło, które udało mi się tam w środku
nagromadzić stygnie. Fatalnie mi z tym.