Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
      kontakt

    kontakt

    (16 wyników)
    • Hej, co myślicie, żeby podać do siebie kontakty? Może kiedyś...w złym stanie...albo dobrym....potrzeba kogoś....;] może kiedyś komuś pomoże...do pogadania, wyjścia gdzieś, spotkania,itp. Zaczynam Kobieta, 33 lata, Warszawa ddaiinne @ gazeta.pl
    • Bardzo potrzebuję kontaktu z DDA, którzy poradzili sobie z cechami DDA. Proszę pisać na adres gazetowy.
    • Nawiążę kontakty z osobami z syndomem DDA z Łodzi w celu wymiany doświadczeń, spostrzeżeń. Może wyniknie z tego coś dobrego, a w przyszłości spotkamy się w realu. Pozdr :)
    • rodzice(5)

      jak utrzymywać kontakty z pijącymi rodzicami? nawet jak są trzeźwi jest cięzko - zbyt dużo zaszłości, bólu i przede wsyztskim złości i gniewu. nie potrafie im wybaczyc i najchętniej zerwałabym kontakty. czy ktoś odczuwa podbnie? czy można to zmienić?
    • ...(4)

      Witam! Gdzie w sieci można znaleźć rzetelne informacje dotyczące dda? Jestem dda i teoretycznie jestem normalnym gościem, który ma masę znajomych z różnych czasów, dwoje przyjaciół mieszkających po kilkaset kilometrów ode mnie i niczym się nie wyróżniam (in minus). Z drugiej jednak strony jakiś czas temu ludzie z mojego roku powiedzieli mi, że nic o mnie nie wiedzą. Po chwili zastanowienia okazało się, że to jest prawda - nie mówię o sobie prawie nikomu, o ile nie zostanę zapytany. Nie...
    • Zwracam się do Was,bo nikt inny nie zrozumie o co mi tak naprawdę chodzi . Po krótce-po pewnym już czasie postanowiłam unormalizowac relacje z byłym chłopakiem.Na tyle aby mówi sobie część ,nie rozstaliśmy się ładnie.Tym bardziej,że najpierw było kumpelstwo i to paroletnie,wspólni znajomi itp.A związek to też nie był-wiadomo ja DDA,on był również okropny,bawił się.Wiem dzisiaj,że prawdopodobnie ma problem podobny do mojego(DDD).Na propozycje normalizacji nie zareagował.Spytałam ...
    • byłam w weekend u rodziców. Mieszkam w innym mieście i u rodziców bywam okazjonalnie. Myślałam (nie wiedzieć czemu), ze już jest inaczej. Ojciec pokazywał się z dobrej strony. Nawet dzwoni do mnie już od jakiegos czasu i pyta co słychać. Miałam złudzenie, ze inaczej mnie traktuje niż kiedyś (to znaczy nie wrzeszczy, nie oskarża, nie szantażuje). Ale wczoraj przez przypadek okazało się, ze jest inaczej. Że to wsyztsko to gra pozorów i ja dałam się na to nabrać. Wczoraj ojciec podwo...
    • Moja mama-alkoholiczka po kilku latach nie picia,znowu zaczęła pić. Jej problem polega na tym, że jak pije to "na umór", już parę razy mało brakowało, aby zapiła się. Mój tata nie żyje, właśnie z tego powodu. Ja jestem w ciąży i nie powinnam się denerwować, a jestem załamana! Mam wrażenie, że ona ciągnie mnie ze sobą w dół. Już kiedyś przeszłam załamanie nerwowe z powodu rodziców i o mało nie przypłaciłam go życiem. Powiedzcie mi jakie są granice miłości do rodziców, bo moja zawsze była...
    • u mnie beznadziejnie - 2 rodzeństwa i teraz praktycznie brak kontaktu czasem mi trudno bo znam innych dda i kontakt jest - czasem nawet bardzo ok a u mnie taka bryndza...
    • Witajcie tak się zastanawiam, czy też macie takie wrażenie, że gdyby nie rewolucja internetowa lat 90tych nasze życie wyglądałoby zupełnie inaczej. To znaczy, wiem, że wyglądałoby inaczej, ale mnie chodzi konkretnie o to, że np. ja ze swoimi problemami świetnie odnalazłam się w świecie internetu - pasowała mi anonimowość, brak bezpośredniego kontaktu. Wszystko staram się załatwiać mailem, a zrozumienia szukam u Was - czyli nieznajomych z sieci :) Czy sądzicie, że brak internetu (to znaczy...
    • Mam za sobą terapię grupową. Uświadomiłam sobe parę rzeczy, lecz nadal nie wiem jak radzić sobie z ludźmi, jak znaleźć i utrzymać przyjaźń. Zranienia bardzo mnie bolą, nie potrafię sobie z nimi radzić. Wtedy uciekam i zrywam kontakty, a ludzie nie walczą o ich podtrzymanie. Co jest nie tak? Chcę spróbować przez internet licząc na kontakty i informacje zwrotne. Pozdr :)
    • rodzinka(14)

      Rodzina mojego ojca nie reagowala ani, ani na to, co dzialo sie w naszym domu, czyli zaniedbanie obowiazkow rodzicielskich, oschlosc, awantury, zdrady, biede, brak zainteresowania podstawowymi problemami. Mimo, ze mieszkalismy kilka lat dzielac dom i sytuacja byla znana. Nie utrzymywali i nie utrzymuja z nami (dziecmi) zadnych kontaktow. Kiedys, bardzo dawno temu, desperacko chcialam sie zwrocic do wujka o pomoc (rade, wsparcie) w bardzo podbramkowej, zyciowej sytuacji. Wycofalam ...
    • Boję sie ludzi. To uczucie wraca jak bumerang! Raz jestem odwazna a raz jak tchórz. Nie umiem (nie lubię) poznawać nowych ludzi. Towarzystwo, które znam od lat myśli że jestem odważna, wygadana, że ciagle zdobywam nowych znajomuych. Niestety to nie prawda... W necie mam co prawda wielu znajomych, ale w realu jest odwrotnie. Czy jest jakis sposób na to, zebym przestałą sie bać ludzi?
    • Witam Was. Kilka dni temu znalazlam to forum. Wlasciwie nie wiem od czego zaczac swoja opowiesc. Wiem, ze jestem DDA choc nie wszystkie cechy do mnie pasuja. Mam 28 lat. Mieszkam za granica. Mam meza i coreczke. Tata popijal przy wszelkiego rodzaju okazjach (imieniny, wesela itd) i to dosc mocno, do urwania filmu, zasniecia. Na co dzien nie pil. Mama nigdy z nim nie miala zadnej imprezy bo sie tak spijal, ze musiala go holowac do domu lub w jakies inne miejsce gdzie dochodzil ...
    • Witam:) Wiem, że to może być dziwne, ale dopiero niedawno przeczytałam w internecie o DDA. Tak naprawdę to nie wiem, czy kwalifikuję się do tego grona. Chociaż biorąc pod uwagę moje dzieciństwo - pewnie tak. Napiszcie mi proszę kiedy można mówić o DDA, jakie zachowania uprawniają do zaliczenia kogoś do tej grupy??
    • powrot..(23)

      to wszystko jest troche truniejsze jak myslalam... jak wydawalo mi sie ze jest dobrze i ze sobie radze tak teraz znowu mam takiego dola jak na poczatku.... nie moge znalezc sobie miejsca... siedze i placze.. tak po prostu... chyba doszlam do fazy - brakuje mi jego.... juz minely niecale 3 miesiace a ja dalej sie mecze.... :( gowno prawda ze czas leczy rany :( jak mozna kogos tak bardzo kochac mimo ze wyrzadzil wiele zlego i juz ma mnie gdzies... jakie to przykre jest.. nie umiem...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się