-
nas pytania:
czy Szprota ma zamiar wreszcie odjeść, a Huan się najada?
czy Aard znajdzie linę o IQ powyżej 70?
czy Majkela poniesie razy Kirka?
czy Ixik zacznie trącać myszkę bez kciuka?
czy Zamek zasadzi Retronatkę?
czy Paweł Strzałka przeleci Rosomaka? [ale ja nie o tym]
czy Holly wytatuuje sobie znaczek gwiezdnej floty tam, gdzie b00g13 ma
symbole przedstawiające jego hobby (czyli golf, duszenie zwierząt i masturbację)?
I czy yavorius powiększy grono aniołków, a Maginiak n...
-
Siedzielismy sobie wczoraj na Czacie Dinozaurów (jednak poszedłem, ale
wtopa! - aard) i od niechcenia przysłuchiwaliśmy się rozmowom Konwentu
Seniorów, gdzie prym wiedli Kropka i Yaa. Rozmowa, mimo że wesoła i okraszona
dowcipami toczyła się na cholernie poważne tematy - urzędy, rachunki z TP SA,
dzieci, problemy z ich przedszkolanką i tym podobne.
Patrząc, jak wszyscy zdają się być zafrapowani tymi NUDAMI przyznaliśmy sobie
nawzajem poczucie takiego cudownego wyobcowania aka sp...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5691850&a=5705938
Pamiętam swój nastrój z tamtych dni. Euforia przemieszana z poczuciem winy.
Teraz euforia dawno gdzies odpłynęła.
Odpływając spłukała dużą część poczucia winy, ale zdołało ono pozostawić
pewien osad.
A przecież nie można powiedzieć, że postało już tylko to. Bo zawsze jest
jeszcze Nadzieja...
-
Z okazji nadejscia piatku chciałbym podzielic się pewnymi rozwazaniami natury
moralno-egzystencjalno-zwierzecej.
Rozwazmy sobie owieczke czyli zwierze kudłate, parzystokopytne inaczej zwane
czysta, zywa welna.
Przy głębszych rozwazaniach stwierdzimy, ze swinka, zwierze parzystokopytne
jest również owieczka tyle tylko, ze w wydaniu nieco zapasionym i mniej
owłosionym. Tak wiec pierwszy wniosek płynący z naszych rozważań jest
następujący: swinka jest lysa, zapasiona owieczka.
...
-
Gu-Gu jest i giec i gaz...
to śpiewał Gady Gunk, zespół antygogalistów
Nie goże być gak, gęby gażdy gęgał. Gugdało mi się gotrzymać gdakiś gumer
galeć gnie gniem co gdalej...Gagby co, gyskoczyło mnie: 5005252
-
U nich 1404:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12244
Dzierżbórr Rróżności, ale uciekajmy!!
-
i załóżmy jakiś wątek sensowny, a raczej sensłowny, bez tych cyferek i
liczenia w kółko
hanya, uświadomiona usta.w.owo i w to :)
-
kalorie: 77777( chyba... )
papierosy: 17 i jedna siódma
volty: 220
amunicja: jak na razie full
Wyładowali nas na jakimś pustkowiu. Pełno piachu (zresztą od jakiegoś czasu
nic innego nie widzę) aż zamek w moim dzielmym pistolecie Berylu szczęka ze
zgrzytem. Kazali się okopać tylko ten piach taki jakiś sypki i osuwa się na
dół dołka i nic nie można wykopać. Na chełmie mam antenę kierunkową, niby że
jak bym chciał się z bazą tego ... to mam się obrócić w kierunku Warszawy i
zacząć ...
-
Why does my heart
Feel so bad?
Why does my soul
Feel so bad?
These open doors
(Moby)
-
Nowe coś tam.
-
Sześcioro człeka (*) na rumsztyjn sia skrzykli
Juhuhu, bilet dziewięć piątka
Forsę, mi forsę bileterka wyjmi (**)
Juhuhu, bilet dziewięć piątka
(*) C'est a dire: Ma Man, Ma Ser, Mą Frer, Mą Nami, Ma Fam, Ma Self
(**) Około godziny popracowej. Ale nie wiem, jak Ci zadzwonić, w którym
sekatorze bendę nabendę, bo jak szukam Twojego numeru w swojej komórze, to
ten Twój numer nie daje się przeczytać, albowiem biega po ekranie i piszczy:
- Jestem zgubiony! Jestem zgubiony!
Żebyś tak ...
-
Jak przystało na rasowego surrealistę uruchamiam "Maardniaka czwartkowego" we
wtorek. Nie sądzę wszelako, żeby wtorek był stałym terminem publikacji
tekstów, ale postaram się jedno tłumaczenie tygodniowo wykonywać.
Tutaj znajdziecie pilota cyklu, czyli "Fear of the Dark" Iron Maiden:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6461958&a=6461958
W ogóle spodziewałbym się tutaj w wiekszości tłumczeń tekstów MOCNEJ muzyki,
ale otwarty jestem na propozycje, może coś ciekawego podrzucicie?
...
-
Jest tak: Forum niby prywatne i każdy za przyzwoleniem Gospodyni może robić,
co chce (w pierwszej chwili napisało mi się "co Che", ale nie wiem dokładnie,
co robił Che, pewnie dekapitował - nomen omen - głównie).
Jednak z drugiej strony czym w takim razie różni się Forum od e-maila, skoro
kilka osób parami przerzuca się hermatycznymi tekstami? (nie dość, że
literówkami sypię, to jeszcze rymami rypię - nieźle!) Nie twierdzę, ze mi to
przeszkadza, bo w sumie cóż mi do tego, ale sk...
-
Może któś chce poinwestować w Sierra Leone?
Przyszło do mnie, to się podzielę.
FROM Mrs.HADJIA REKIYA KOROMA.
COTONOU,
REPUBLIC OF BENIN
Dear friend,
I am a SierraLeonean by nationality, presently residing here in the
Neighboring Benin republic. I got your contact from a representative
officer with the Benin centre for external trade, tourism
department.Therefore we solicit for your kind assistance to grant us the
moral and technical advise that we may require to invest/reloca...
-
ze bylo kiedys w Borach takie spotkanie okolokoncertowe i w zwiazku
z tym, ze U2 zagra 6 sierpnia na Śląskim to moze by takie spotkanie
powtorzyc. Bo mniemam, ze ktos sie na jutu skusi moze? Ja juz caly
drżę ,a gdybym mial jeszcze zadrżeć z powodu szprotkania to buty by
mi sie rozkosznie obsunely.
Dzierżżż!!!
-
Co mozna robic z Krzysztofem? Zanim postaracie sie odpowiedziec na moje
pytanie, musze rzecz jasna wyjasnic pare spraw. Otoz jak wiadomo, ja jestem
płci meskiej, i Krzysztof tez jest tej samej płci. Nie jestesmy gejami, oraz
nie łącza nas wiezy pokrewienstwa. Zaden z nas nie jest szefem dla drugiego.
Zaden nie jest tez guru drugiego, zadnym przewodnikiem duchowym ani nawet
ksiedzem. Nie jestesmy przyjaciolmi, ale nie jestesmy tez dla siebie obcy.
Mozna powiedziec, ze jestesmy calkiem do...
-
Tu będę kochał Was, a szczególnie tych Was, co w niemieckim biegają.
Bo ja w ogóle nie wiem, o co biega z Was. Raz Niemiec, proszę ja Was,
ras czystych przedstawiciel, z dynastii hanowerskiej, co się znaczy
do Hanoweru na Okotoberfest po tańsze bier jeżdżący, pokłócił się ze
mną strasznie a w bluzgactwie taką zapodał fugę:
- Fug you!
[chwila konsternacji]
[praca komórek]
[mózg ciasny, ale własny]
- Ich bitte um Entschuldingung, mei' Herr, aber es ist etwas in mein Zahn'
steckeg...
-
Odc.1.
Genitologia.
ta historia zaczyna się od naszego dziadka. zwał się swen swenson, był
prostym cieślą-armatorem i mieszkał nad macierzystym fiordem w vik. pewnego
dnia zbudował sobie brygantynę, czyli żaglowiec, przed wieczorem ochrzcił ją
inicjalnie ‘s.s. koga’ i ruszył na morze. żeglował po burzliwych wodach morza
północnego, po atlantyku, ale dalej się nie zapuścił, bo nie miał po co.
bowiem z islandii przywlókł na pokładzie (ale schowaną za biurkiem w ładowni...
-
... Dzięki wielikie, za zaprószenie do Rezerw Atu.
Poczytałem trochu tych Waszych wątków i nawet po trochu podobamisietu.
Ale nie mogę za wiele czytać bo oczy mnie już bolą od tego ciągłego schylania.
Muszę chyba mniej więcej się postarać, choć młody nie jestem.
A wcale nie jest powiedziane , że te fryzury o których nic nie wiecie
nie będą przebojem tegorocznego Lata z Radiem.
-
Tak sobie nieśmiało przeglądamy to forum i wydaje nam się, że jeszcze bnie
było wątku powitalnego. Ale my się nie znamy...
--
Garde!