-
Ponieważ większość forumowiczów z pewną naiwnością i prostodusznością wierzy w to że u podstawy wszelkich problemów w związku leżą problemy komunikacyjne pragnę zwrócić uwagę na kolejny w temacie poniższy aktualny artykuł o mitach komunikacji w związku.
1. Mit: Lepsza komunikacja uratuje swoje małżeństwo
Często słyszymy, że skuteczne rozwiązywanie konfliktów w związku, które zawiera w sobie aktywne słuchanie, sprawia że ludzie są szczęśliwi. Jednak według Gottmana, kiedy jesteśmy zdenerwo...
-
Mam problem, głowię się nad tym od dwóch tygodni i tylko mnie głowa rozbolała
i nic nie wymyśliłem. Dlatego potrzebuję opinii osób trzecich.
O co chodzi.
Umówiłem się na kawę w koleżanką z dawnych lat. Nie widzieliśmy się dobrych
kilkanaście lat. Jakoś tak przez znajomych wyszło, że się skontaktowaliśmy ze
sobą i ona będzie w moim mieście niedługo. Czasu będzie niewiele, może raptem
ze dwie godziny na wspólne pogadanie, bo wcześniej jest na jakimś szkoleniu a
później ma bilet powrotn...
-
zadowalać waszego facecta przy pomocy milosci francuskiej? czy na prawde sprawia wam to przyjemnosc? dlaczego to robicie?
-
Napiszę prawdę oczywistą. Jeżeli między kobietą a mężczyzną coś nie
gra na płaszczyźnie emocjonalnej, to nie ma szans, żeby grało w
łóżku. Przekonałam się o tym niedawno, i przekonałam się też, że
oczyszczająca, bardzo szczera rozmowa może zdziałać cuda. O ile
oczywiście dwie strony chcą naprawić to co spieprzone zostało,
spieprzone z różnych powodów, nie wnikając jakich. I o ile nie jest
za późno na nadrobienie strat. U nas od pewnego czasu nawarstwiały
się problemy, o których ...
-
Songo mnie molestuje za każdym razem jak odzywam się na forum, obiecałem też zresztą w moim zarchiwizowanym wątku sprzed dwóch lat, że dam znać jak sprawa się zakończy. Słowo się rzekło, kobyłka u płota, zatem uprzejmie informuję, że pozew rozwodowy bez orzekania o winie uprawomocnił się w zeszłym tygodniu.
Są pytania?
Teraz to już chyba będę musiał sobie stąd pójść :(
-
Po kilku ostatnich wątkach zrobiło się tu bardzo smutno (w ogóle
wesoło nie jest - wiadomo). Chciałam więc wnieść nieco optymizmu i
poinformować uprzejmie - niczym na sesji u doktora Pasikonika - że
u mnie zmieniło się wiele, bardzo wiele.
Po paru latach problemów z seksem (związek piętnastoletni),
kłotniach na ten temat, łzach, rozmowach i wreszcie terapii - jego
i mojej (seksuologicznej, psychologicznej, farmakologicznej)- jest
DOBRZE. BARDZO DOBRZE.
Więc daję tu świadectwo, ż...
-
Dwa lata temu okrutnie cierpiałem w moim małżeństwie, ale m.in. to forum
pomogło mi przetrwać trudne chwile.
Dzisiaj nadal jesteśmy razem i choć jest kilka rzeczy do poprawienia (więcej
seksu, więcej seksu!), to nie budzę się już z przekonaniem, że mam spieprzone
życie. Cieszę się tym, co mam.
Mój przypadek jest klasyczny: małżeństwo z miłości, potem dziecko i... Wygasa
namiętność, seksu coraz mniej, aż w końcu masz wrażenie, że będziesz żył w
celibacie do końca życia. Pojawia...
-
czy jest? bo mi się już nie chce.
nie mam siły.
to z nią uprawiałem pierwszy sex. ja też byłem dla niej tym pierwszym.
pobraliśmy się. potem był syn.
potem różnie było. lepiej, gorzej...
do czasu kiedy coś się zaczęło psuć. niby ja jej nie poświęcałem swojej uwagi. zbliżyła się do swojego kolegi z pracy.
wg niej to moja wina bo czuła się nie doceniana. ale to, że oszukiwała mnie ponad pół roku to co? też moja wina?
niby w ten sposób chciała jakoś ratować małżeństwo. nie potrafię zroz...
-
czyli "Porozmawiaj z nią- 1001 sposobów, które nic nie pomagają na brak seksu" ;)
Właśnie , w którymś wątku zwrócono uwagę, że tysiąc razy powtarzane rady o szczerej rozmowie- nic nie dają i że szkoda czasu.
Więc skoro chodzi obok temat z "radami uniwersalnymi"
to proponuję tutaj podawać co jest antyradą. która efektu nie przyniesie.
Nie chodzi o "uniwersalne" antyrady, bo takowe nie istnieją- tylko o typowanie sposobów, które są mało efektywne, nieosiągalne do zrobienia lub sprawdzaja...
-
Avide, natchniona Twoim watkiem....
jak obudzic mezczyzne, kiedy widze, ze zalazek jest, calkim niezly, ale nie
dal rady w rodzinnym domu zakielkowac? Jak kobieta moze pomoc swojemu
mezczyznie? Jak moze mu nie przekodzic? Jak stymulowac?
Nie kazdy facet mial tyle szczescia, zeby w domu pobrac wlasciwe wzorce i za
mlodu nasiaknac...Moj ma na tyle szczescia, ze widze w nim potencjal na
fantastycznego faceta i chce mu pomoc...jest cudowny, kochany i wszystko co
tylko, nie jest doopa i nie...
-
Witam wszystkich.
I od razu do sedna sprawy, która jest wyjątkowo krótka.
Jesteśmy małżeństwem od kilkunastu lat. Kocham swoją żonę, Ona chyba
mnie też. W zasadzie normalne małżeństwo ze swoimi wzlotami i
upadkami. Nigdy nie zrobiłem żadnego „skoku w bok”, do Niej też
miałem pełne zaufanie. I oto dwa tygodnie temu przez zupełny
przypadek dowiedziałem się, że być może pięć lat temu małżonka
spotkała się, w celu wiadomym, ze swoim dawnym kolegą ze studiów.
Najgorsze...
-
Usłyszeliście to kiedyś? Albo powiedzieliście?
Bo ja to usłyszałam i szczerze mówiąc ciągle we mnie siedzi. Od poprzedniego
partnera, za którego znalazłam się i odnalazłam na tym forum. Od człowieka, z
którym zaznałam "bólu, rozkoszy, szczęścia i udręki" :-), którego pragnęłam
najbardziej na świecie i przy którym przeszłam przez piekło braku seksu tak
jak wielu z Was tu.
Boję się trochę mówić o swoich potrzebach obecnemu partnerowi - żeby nie
myśleć, że on pomyśli tak samo. B...
-
Noworoczne zyczenia ktore skladalismy sobie z mezem w sylwestrowa
noc sprowokowaly kolejna tzw. szczera rozmowe ;-)
Zaczelo sie od mezowskiej deklaracji, ze w nowym roku bedzie sie
bardziej staral dostosowac swoja seksualnosc do mojej. To z kolei
sklonilo nas do szerokiej refleksji "co to sie z tym naszym
zwiazkiem porobilo"... Bo przeciez przez nasze pierwsze lata razem
nikt do nikogo nie musial sie dostosowywac, bylismy swietnie
dopasowani, nie czulo sie zadnych roznic, zadny...
-
Kurde ... a juz myslałem, że sam mam taki problem :( Żonaty 3,5 roku i z jej
strony brak potrzeb :((, przynajmniej tak mówi - już od mniej więcj 2 lat.
Przez jakiś czas - hmmm ponad rok - mialem szczęście i kochankę ... wspaniałą
kobietę o zblizonym temperamencie i potrzebach. Z nią pierwszy raz kochałem
się w lesie i killku innych miejscach, ... ale ja nie o tym chciałem, więc
moja "Przyjaciółka" zaczęła domagać się ode mnie konkretów, decyzji ... a ja
z róznych względów ... w ty...
-
Mam 33 lata, jestem w związku małżeńskim od 10 lat. Kocham swoją
żonę, mamy 9i1/2 córkę. Dowiedziałem się od niej tydzień temu, że
nie czuje do mnie pociągu jaki powinna czuć kobieta do mężczyzny i
to jest jej największy problem. Co gorsze, że nigdy go nie czuła.
Tak jak mówi: atawistycznie w ciele całą sobą. Wzieła ślub, bo
zaszła w ciążę, bo rodzina konserwatywna itd. Że ma tego dosyć i
chce się rozstać. Sex uprawialiśmy raczej rzadko, ale miała orgazmy.
Problem był zawsze na ...
-
Do panów żonatych nie koniecznie wiernych swoim partnerkom. Może
powiecie co was kręci w łóżku i nie koniecznie(może być winda,stół
lub przymierzalnia w sklepie - mówcie co na was działa. Jak lubicie
robić przyjemność kobiecie-żonie, a jak chcecie być pieszczeni. Czy
krzyczycie podczas stosunku i czy lubicia (lub was podnieca jak my
krzyczymy.
szczerze piszcie buziaki;-))))
-
wielokrotnie wobec mnie padł zarzut o to że nie jestem szczery.
pomijajam prosty fakt, ze jak mówie "nie" to partnerka niedosłyszy i drąży aż
usłyszy "byc może w okreslonych warunkach" i interpretuje to jako
zdecydowane "tak"
.
mnie chodzi o to czy jestescie zwolennikami szczerości "do bólu" czyli zawsze
i każdy temat, czy też widzicie jakieś granice.
np w sferze seksu z przyznaiem sie do ukrytych pragnien.
-
Dziękuję za to forum. Trafiłam tu niedawno i od tamtej pory zaglądam
codziennie. W moim związku to ja jestem osobą zamkniętą na jakiekolwiek
zbliżenie. Mam tak paskudne doświadczenia, że nie potrafiłam, nie chciałam
dostrzegać fizyczności u mojego partnera, a seks sprawiał mi potworny
ból.Pewnej nocy czytałam jakiś wątek, dokładnie nie pamiętam jaki, ale
sytuacja bardzo podobna do mojej. Wypowiadali sie tam także Ci po drugiej
stronie "barykady", którzy mieli inny punkt widzenia. ...
-
"czysty seks, to nie zdrada" oto co ostatnio uslyszalam od meza.
Jestesmy razem 12 lat, w tym 7 lat jako malzenstwo. Nie mielismy nigdy
problemow w sferze seksu, w ilosci i jakosci, ktora odpowiada mam obojgu. Az
tu nagle po tylu latach razem maz oswiadczyl mi, ze ma ochote na zdrade, tzn.
twierdzi, ze mnie kocha i seks ze mna jest fantastyczny ale wlasnie zaczal
odczuwac potrzebe czysto fizycznego kontaktu z inna (innymi?) kobietami, tak
tylko celem urozmaicenia. Twierdzi, ze po t...
-
Moja żona od jesieni unika mnie, raz próbowałem ale bez skutku. usłyszałem NIE
Od tamtej pory nie narzucam się, ale już nie mogę wytrzymać. Żona przed chyba
10 laty przeszła poważną operację - masketomię/ tak sie to chyba nazywa/i od
tamtej pory coraz rzadziej sypiała ze mną. To już nie było to co przedtem.
Pozatym bardzo utyła, stała sie smutna i zamyślona. ja chciałbym jej pomóc
ale nie wiem jak. jeszcze do tego ostatnio zdarzaja sie nam same niemiłe
sprawy. ona straciła rok tem...