-
Mamy problem - moja 3-letnia córka ma opiekunkę. Pani ma 50 lat, jest osobą wykształconą, jednak z różnych względów nie podjęła pracy w zawodzie. Niestety, nie do końca spełnia nasze oczekiwania. Ale żeby było jaśniej, przedstawię plusy i minusy:
Plusy:
- jest inteligentna - to ułatwia nam pracę, bo nie muszę wszystkiego po 100 razy tłumaczyć (z poprzednią opiekunką, która zrezygnowała z pracy u nas na rzecz bliżej mieszkającego dziecka, były ogromne problemy, ponieważ trudno nam było się...
-
mam jeszcze jeden problem - prosiłabym o pomoc w jego rozwiązaniu
Mamy dla dziecka opiekunkę, wydaje się bardzo konkretną, ale też ciepłą kobietą, ma wykształcenie pedagogiczne i dwóch dorosłych synów. Moje dziecko jednak na pytanie czy lubi ciocię Kasię odpowiada "nie, boję się". Myślę, że jest to związane poniekąd z jego przywiązaniem do mnie, długo byliśmy razem, wytworzyliśmy bardzo silną więź. I być może to "boję się" oznacza po prostu niepokój związany z tym, że gdy ciocia przyjdzie,...
-
Mamy fantastyczną nianię. Synek ją uwielbia. Ale ja nie o tym.
Niania powiedziała nam ostatnio, że za granicą opiekunki nie mogą przytulać dzieci, okazywać im czułości. Uważam, że malec potrzebuje przytulenia, jak mamy nie ma w domu. Czasami sam się przytula do niani, wyciąga do niej ręce.
Co Pani ekspert sądzi na ten temat?
-
witam,
mam pytanie, mój synek kończy 8 m-c. Do tej pory byłam z nim w domu przez 3
dni a dwa dni zajmowała się nim babcia ( 2 dni musze być w pracy),. W tej
chwili szukam opiekunki bo od września muszę już wrócić do pracy na 8h
dziennie. Dziecko będę zawozić dwa dni do babci ( choć w tej chwili ona
przyjeżdżała do nas), dwa dni planuję mieć w domu opiekunkę, zostaje jeden
dzień i tu albo druga opiekunka na 1 dzień albo dziadek będzie wpadał. mam
pytanie czy dla ok . rocznego dziecka ni...
-
Witam. Mam spory dylemat, który muszę szybko rozwiązać a nie wiem co
będzie najlepsze.Zacznę może od tego, że mam 8miesięczną córkę.
Razem z mężem wynajmujemy mieszkanie i jest dosyć cięzko z
pieniędzmi tzn. nie ma wielkiego dramatu ale odłożyć już nie ma
czego. Ja pracuję w firmie taty, mąż stoi na bramkach w klubie.
Dzieckiem do tej pory zajmowaliśmy się sami na zmianę (pól tyg ja
pracowałam pół on) ale mąż dostał teraz ofertę pracy (lepiej płatnej
no i przede wszystkim pracow...
-
Mam 7, mies. dziecko, które jest bardzo do mnie przywiązane.
Niestety niedługo wracam do pracy, a on zostaje z opiekunką. Od
tygodnia jesteśmy z nim razem, żeby się do niej przyzwyczajał.
Bardzo ją lubi i ładnie się razem bawią. Problem leży w usypianiu.
Przez kilka dni usypiałyśmy go razem i było OK. Jej obecność go nie
rozpraszała i usypiał jak zwykle tzn. bujany na leżaczku przy
muzyce. Dwa razy opiekunka próbowała uśpić go sama, ale po 30 min.
rozpaczliwego płaczu, obie wymi...
-
czytam to forum od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że popełniam same
błędy. Mam córkę 14-miesięczną - Kasię. Jest pogodnym, fajnym
dzieciakiem. Lubi oglądać kasiążeczki i chodzić na spacery. Dotąd
karmię piersią. Zawsze byłam wyczulona na jej potrzeby i starałam
się je zaspokajać. Dużo ją nosiłam w chuście, spała z nami (do tej
pory w nocy ją przynosimy, bo chce się tulić do piersi i już nie
odnosimy). Wszystko było pięknie - z jedzeniem, zasypianiem w
łóżeczku. Od zawsze dobrze ...
-
Pani Anno, proszę Panią o radę. Zacznę od początku. Mamy 2,5
letniego synka, we wrześniu musiałam wrócić do pracy. Znaleźliśmy
dla niego nianię, która ma również synka. Na początku był dramat,
płacz i histeria, ciężko było ale po ok. 3 miesiącach synek zaczął
tam chodzić chętnie, chętnie bawił się ze starszym o rok synkiem
opiekunki. Niestety inne okoliczności spowodowały, że musieliśmy
szukać innej niani.
Teraz mamy nową nianię, sytuacja podobna, młoda mama z synkiem,
tyle, ż...
-
nie radze sobie z Maluszkiem...bylo dobrze do momentu kiedy albo ja albo maz opiekowalismy sie synkiem..od 3 tygodni synek zostaje z opiekuna i zaczely sie problemy..synek skonczyl wlasnie 11 miesiecy..ladnie spal w nocy..a teraz budzi sie z placzem...musimy wstawac do pracy o 6 rano ...mnie osobiscie to wykancza psychicznie...nie daje rady..biore go do nas do lozka ale to i tak nie zawsze pomaga...nawierci sie na kreci..placze az w koncu zasypia..
myslalam ze to moze zeby, moze to ze nowa s...
-
moja 21 miesieczna corcia boi sie doslownie wszystkiego
zaczelo sie od czasu kiedy mala zaczela przebywac z opiekunka. pytalam niani ta twierdzi ze nic sie nie stalo takiego po czym moglaby sie bac
a jednak dziecko ucieka na widok obcych ludzi, na widok i dzwiek urzadzen domowych itp
dodam ze do tej pory byla odwazna i chciala wszystko widziec co sie robi.
dlaczego teraz sie tego wszystkiego boi?
-
Witam,
nie wiem, czy we właściwym miejscu umieszczam swój wpis, ale nie
wiem, do jakiej dziedziny zakwalifikować problem.
Ale do rzeczy.
Synek ma 2 lata, przez 4h dziennie opiekuje się nim niania (60letnia
kobieta), potem, po pracy - ja.
Od 3 m-cy, odkąd rozpoczęliśmy trening czystości Syn nie pozwala ani
wytrzec siusiaka, ani umyć (nie tylko mi, ale tatuś też nie może
dokonac tej higieny). Zakrywa rączkami i mów "nienie, nie chcę".
Nie wiem, czy to jakiś etap rozwoju u dwulatk...
-
Nie wiem jak radzić sobie z lękiem synka, lękiem który pojawił się nagle i
trwa już ponad 3 tygodnie. Ale po kolei. Synek 10 dni temu skończył 2 lata.
Zawsze był dość samodzielnym dzieckiem, nie był „przylepą” ani maminsynkiem.
Z końcem maja wyjechaliśmy poodwiedzać babcie. Synek bardzo się cieszył,
wiadomo wieś, wolność i do tego super pogoda. Gdy byliśmy u jednej z babć
musieliśmy z mężem wyjechać na ponad 24 h. Wyjechaliśmy jak synek spał. Po
powrocie nie było żadn...
-
Witam
Sześc tygodni temu urodziłam drugiego synka, starszy ma teraz prawie 3,5
roku. Od 6-go mies. zycia starszym opiekuje się ta sama, ukochana niania. NIe
wiem, jak zorganizować opiekę nad małym, żeby starszy nie poczuł
się "ograbiony" ze wszystkiego. Na razie sama zajmuję się niemowlakiem
(karmię piersią i byłoby nawet trudno oddać młodego niani), od wrzesnia
starszy idzie do przedszkola. Chciałabym trochę więcej czasu z nim spędzać,
póki jestem na urlopie i w domu, ale wtedy ...
-
pani psycholog, czy uważa pani że roczne dziecko żle znoszące głośne
towarzystwo,nieakceptujęce obcych, BARDZO przywiązane do mamy,
płaczliwe od urodzenia warto posyłać do żłobka. Jaki jest
współczesny pogląd psychologów, czy takie dziecko nalezy
uspołeczniać juz w pierwszym roku zycia, czy jest inny, lepszy
moment. czy żłobek jest w ogóle rozwiązaniem dla takiego chłopca.
nadmienię, że mój syn chodzi od tygodnia do żłobka, płacze dużo.
Trzeciego dnia pani wychowawczyni powiedzi...
-
Dobry wieczór Pani Justyno
jestem Mamą 1,5 rocznej dziewczynki. Mała od 10 miesiąca chodzi do
żlobka. na poczatku wszytko było wspaniale, Panie zawsze ją chwliły,
była pogodnym i luibinaym dzieckiem. Od jakiegos czasu Matylda coraz
częściej miewa napady złości podczas których jest agresywna w
sotosunku do otaczajacych ja osób, ale co mnie jeszcze bardziej
martwi w stosunku do samej siebie. Poza tym prawie codziennie
otrzymuje od Pań opiekunek informacje, że Matylda bije mlodsze o...
-
Mój synek ma rok i cztery miesiace, trzy miesiące temu wróciłam do pracy. Znalazłam opiekunkę i powoli przyzwyczajałam go do nowej sytuacji. Na początku było całkiem dobrze, mały przyzwyczaił się do opiekunki i bardzo ją polubił. Rano synek nie widzi jak wychodzę bo jeszcze śpi, do przyjścia niani zostaje z nim tata. Ostatnio zaczeły się problemy, mały wstaje i histeryzuje woła mama i płacze lata po mieszkaniu i mnie szuka, mąż nie może go uspokoić, jak przychodzi niania uspokaja sie, macha t...
-
Mam taki problem. Moja córka 2,5 lat poszła niedawno pierwszy raz do
opiekunki, była tam ok 9 godzin. (wczesniej kilka dni razem ze mną
przyzwyczajała się do niej). wszystko było ok, jak po nią przyszłam
dziecko zadowolone, opiekunka mi się podobała, po pedagogice itd)
Więc wszystko było ok aż gdy myłam ja wieczorem ona mówi"mamusiu
pogrzeb mi w pupci" A mi sie juz lampka zapaliła: "a dlaczego mam ci
grzebać?, ktoś ci grzebał w pupci? Ona "Tak mnie wójek nauczył" I
pokazuje rączk...
-
Mam 1.5 rocznego, wydaje mi sie "towarzyskiego" synka. Stanęłam obecnie przed
dylematem - szukac nowej (już drugiej) niani, czy oddać synka do dobrego,
sprawdzonego przeze mnie żłobka. Nie ukrywam, że staralam się rozeznać sama
sprawe - czy powinnam myśleć o żłobku. I mam dylemat- mamy, które posyłają
dzieci do żłobków- wypowiadją się pozytywnie o takim rozwiązaniu, inne mamy
twierdzą, że przenigdy nie oddałyby dziecka do żłobka. Pytanie - czemu? Czy
tylko z powodu wizji wyglądu ż...
-
Od 1,5 tyg prowadzę mojego 1,5 rocznego Malucha na 1 godz dziennie
adaptacyjnie. Nie obywa się bez łez, ale szybko daje się udobruchać. Ostatnie
3 dni Maluch bardzo płakał, gdy się rozstawaliśmy. Panie mówiły za każdym
razem, że Jego rozpacz trwa 10-15 min. Dziś postanowiłam zostawić Szkraba na 2
godz. Zaskoczyła mnie jednak postawa "głównej" Opiekunki - cicho poprosiła,
bym po prostu poszła i tak zrobiłam. Czy powinnam na to pozwolić. Zawsze
wydawało mi się, że dziecko powinno dostać b...
-
Mój synek - 10 miesięcy - cały czas oczekuje mojej obecności. nie
chce być z nikim innym. Nawet jeśli mąż próbuje go czymś
zainteresować, to trwa to tylko chwilę. Zaraz wyciąga do mnie rączki
lub raczkuje w moim kierunku. Jeśli się uderzy, uspokaja się tylko w
moich ramionach. W mojej obecności potrafi dość długo bawić się
samodzielnie. Jeśli zniknę mu z pola widzenia choćby na chwilę,
zaraz płacze. Niedługo kończy mi się urop, a mały będzie u
opiekunki. Wcześniej źle znosił roz...