-
mam probelmz moim pracodawca bo co miesiac spoznia sie z wyplata o 2 do 5 dni, jest to dosc klopotliwe bo rachunki maja swoje terminy... czy w taiej sytuacji moge żadać jakiego zadoscuczynienia? moze udac sie z tym do jakiego radcy prawnego...?
-
Czy znacię tę firmę z punktu widzenia pracownika?? Jaki to pracodawca??
Chodzi o pracę w biurze, dział obsługi klienta, jakich zarobków można się
spodziewać??
-
Czy ktoż kojarzy tę firmę od strony pracowniczej?? Jaki to pracodawca?? Jak
się tam pracuje w biurze?? jakie zarobki w dziale handlowym??
-
Wielkopolska ma za to zdecydowanie bogatszych... rolników. Na ten fakt mało kto zwraca uwagę, a przecież to właśnie dlatego wielkopolskie wsie wyglądają zupełnie inaczej niż mazowieckie czy dolnośląskie... Z tego też powodu nasza średnia zarobków w regionie jest z całą pewnością dużo wyższa niż wynika to z tego rodzaju (niepełnych) badań. To tylko dowód, że rolnictwa wciąż nie traktuje się jak poważnej gałęzi gospodarki.
-
Powiedzcie sami, jak tam się pracuje? Na stronie internetowej miód i mleko
przelewają się hektolitrami a już sama rozmowa kwalifikacyjna to porażka -
zero kompetencji. Powiedzcie jak jest w rzeczywistości? Czy te opowieści o
dbaniu o człowieka w firmie to prawda czy kolejna bajka na Dobranoc?
dzięki.
-
jestem bez pracy od dawna ,bo postanowiłam sama wychować dzieci.Ale teraz
chcę iść już do pracy.Wprawdzie mam tylko maturę ale myślę sobie,że każdy ma
prawo do godnego życia.A właśnie takie oferty pracy są w Poznaniu dla takich
jak ja.
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6675169,Ku_przestrodze__Cyrograf_studentki_Karoliny.html
Wszystko niby jest ok, zgodnie z prawem. Ale jak wywalić z rynku ludzi
mających taką pogardę wobec innych?
Można biurokratycznie uregulować, jak w wielu krajach unii, uczynić z
pracownika świętą krowę, a można po amerykańsku nic nie regulować. Ale czy
można tolerować traktowanie drugiego człowieka, stronę umowy jak śmiecia? Nie
wiem, jak Wy, ale ja nie raz spotykałem się z przedsiębiorca...
-
szkoda. do niedawna relacje w gazecie na temat ceglorza były rzetelne, a teraz
postanowili jednak udowodnić że media korporacyjne zawsze z dużym biznesem...
może warto by dodać że ten sam działacz solidarności, w dniu wyborów na
przedstawiciela załogi rozdawał ulotki przeciw Szaremu? nie za swoją
kandydaturą, nie w jakiejkolwiek kwestii merytorycznej, tylko przeciw Szaremu?
albo może zamiast tworzyć kryminał na bazie relacji *pracodawcy* z którym
*załoga* jest w konflikcie sprawdzić jak...
-
Powiedzcie mi, czy są jeszcze porządne firmy, gdzie można ciężko pracowac ale
dostać za to konkretne pieniądze a nie ochłapy. Czy są jeszcze pracodawcy,
którzy szanują swoich pracowników?? Osobiście w to wątpię, ale jestem ciekawa
waszych opinii
-
NO DEJCIE MI JAKUMS SIEKIERE TO PSZEGONIEM TYCH LAJDAKOW!
-
tlumaczenie p. piweckiego jest bardzo naiwne. chyba sam pan w to nie wierzy? a
podsumowujac: osoba o zakladanym wysokim morale (teoretycznie: policjant) moze
kasowac lewe pieniadze, potem nie przychodzic do pracy i jeszcze pobierac za
to wynagrodzenie! zazdroscimy. tez bysmy tak chcieli.
-
Faktycznie można zwariować.....
-
skończyłem kurs asertywności, dwa kursy komputerowe i inne, i co jak byłem
bezrobotny tak jestem.
-
A co teraz powie "trzyletnie dziecko" tak odmawiało związkowcom wszelkich
praw. A może słyszało wypowiedz prof. Wilczyńskiego co myśli o pracodawcy w
taki sposób walczący ze związkami. Tak będziecie walczyc i pokazywać swoją
polską butę że przestaną kupować wyroby Jutrzenki, wtedy podziękują wam
udziałowcy. Najgorszy to jest polski nowobogacki właściciel
-
Dobrze zrobili, że go zdjęli.
Załóżmy, że pracodawca wysyła mnie na konferencję, na której publicznie go krytykuję. Długo bym nie popracował...
Panu Grzegorzowi Chlaście zabrakło elementarnych zasad lojalności wobec pracodawcy.
A najlepsze, że inne media zrobią z niego męczennika walki o wolność słowa. Tak więc Pan Chlasta wyjdzie na plus na całej tej akcji.
-
Znów pieprzenie o Szopenie. Związki zawodowe powinny być zdelegalizowane bo
szkodzą pracodawcom. To jest jakaś paranoja, związkowcy w prywatnym zakładzie
pracy. Jak chcą pracować to nich pracują, a jak związkować to niech się
zwijają i idą do domu. Albo pod budkę z piwem opłakiwać swój nędzny los.
-
Przedstwiciel Handlowy to bardzo wymierne stanowisko,więc nie dziwię się
p.Skrzypczakowi że nie podjął rękawicy.Łatwiej być związkowcem.
-
Niedziela wieczór, a ja siedzę w pracy. Musiałem. Ponoć w hipermarketach
szantażuje się pracowników grożąc utratą i tak kiepskiej pracy.
A jak jest w innych zawodach? Ciekawe co na o Kodeks Pracy? Jakie jast Wasze
zdanie na temat przymusowej pracy w niedzielę.
-
Jestem mamą dwóch córek. Dzięki czemu potwafię prowadzić negocjacje,
jestem odporna na stres, wykonuje wiele czynności ( z powodzeniem)
naraz. Poszukuję pracy od zaraz:)
-
No i bardzo dobrze. Nowe miejsca pracy jak najbarzdiej są potrzebne. Kiedy tylko te chu** zaczną więej płacić..?