Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      zdrowy

    zdrowy

    (54 wyniki)
    • Jak wyglądałby Twój dzień gdybyś był zdrowy? Każdy ma prawo do swojej wersji. Puść wodze fantazji...
    • świat jest mi przyjazny. Znikają wszystkie strachy i wycofania. Wstaję rano i czuję, że jestem na swoim miejscu, że należę do tego świata i mam swoje własne życie. Idę do pracy i cieszę się że mogę pracować. Dzięki temu mam kasę na przyjemności. Pracę traktuję z zszacunkiem ale nie przesadzam, gdyby źle mie tam traktowano - zwolniłabym się i poszukała innej. Ja dla pracy, ale praca i dla mnie. Równowaga musi być. Wracam do domu. Robię sobie obiad. Potem spotykam się z kimś lub...
    • Zdrowy(19)

      Usunięto mój nowy temat w którym mówiłem że się wyleczyłem i nie mam już fobii.Pozdrowiłem wszystkich i napisałem że już sam potrafię wszystko załatwiać razem ze studiami i jakoś już wcale nie mam lęków ba nawet lepiej się czuję niż przed chorobą jak byłem kiedyś zdrowy.Jest suoper i wewnętrznego krytyka zagłuszyłem i to pomogło.Jestem zdrowy czego i wam życzę.:)
    • Przyglądanie się zdrowemu człowiekowi i lektura nasunęły mi pewne refleksje, które mogą pomóc w zrozumieniu tego fenomenu: Przeciętnemu zdrowemu człowiekowi wydaje się, że jest nieprzeciętny. Uważa on, że wszystkie swoje sukcesy zawdzięcza sobie, a porażki są dziełem przypadku lub podstępnymi knowaniami wrogów. Spodziewa się, że spotkają go wydarzenia przyjemne, choć bardzo mało prawdopodobne (wygrana w totka, wielka, nieprzemijająca miłość), podczas gdy prawdopodobne, a nieprzyjemn...
    • Witajcie! Przed chwilą czytalem watek, ktory dotyka w/w problemu. Macie racje - Wy zmagajacy sie ze swoimi problemami. Zdrowi ich nie rozumieją, a swoim zachowaniem czesto krzywdza bliskie osoby - ktore mimo, ze musza zmagac sie ze swoja zbolała psychika, na dokladke otrzymuja zlosc, zniecierpliwienie, wypominanie ze strony tych zdrowych. Wiem cos o tym, moja dziewczyna zmaga sie z bezsennoscia od 6 miesiecy, z czego 2 spedzila w szpitalu.Koszmar dla niej, rozpacz dla mnie. Jest jej s...
    • Czytam sobie różne wątki i coraz bardziej się dziwię. No bo jak to się dzieje,że Wy jesteście,macie lub miałyście depreche, a przeszło połowa z Was(samic znaczy)ma dobrych kochających i wyrozumiałych partnerów,lepiej mężów nawet. Przecież to jakiś kosmos niezrozumiały dla mnie. Cierpię sobie na depresje od 10 lat,od dawna próbuje zbudować coś normalnego, ale jeśli mam kupe w głowie,czasem i szambo to jest to poza moim zasięgiem. Jak to zrobiłyście? pytam te szczęśliwe ? ?
    • Przychodzi zdrowy na forum, wypisuje recepty Depresyjne sepy rzucaja sie na zdrowe miecho, diagnozuja mu glebokie zaburzenie Zdrowy zaczyna pisać o nienawiści, coraz wiecej klnie, coraz wiecej sie zali, coraz szybciej wypisuje posty Zdrowy znika nagle z foruma.
    • jak ULeczyc przerazajaca wiekszosc?
    • 1.jak pokonać podstawową przeszkodę: nie mam, nie miałem, nie czułem, nie widać = nie istnieje 2.jak opisać depresję - chorobę, która ma wiele postaci, czy jest coś wspólnego dla wszystkich typów? w mojej opini nie jest to wcale smutek
    • Czy myślenie bywa dla was torturą? Skąd wiecie, kiedy myślenie jest "prawidłowe" i co by to mialo znaczyć? Czy nie uważacie, że dobrze jest oddzielić filozofowanie od poddania się fali leczenia, a problemy logiczne, moralne, rozstrzyganie o wartościach (czym by one nie były) - zostawić na później? Po czym podmiot myślący ma poznać, że ma rację? Ja bym mu dała odpocząć... Pozdrowienia Marta
    • wesolych swiąt oraz wszystkiego, wszystkiego o czym tylko marzycie zyczy zdrowy (chyba:):) smuti
    • Witam, szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć... Zawsze miałem tendencje do wpadania w dołki, zawsze miałem problem z samooceną.. Jakieś dwa lata temu, wyznaczyłem sobie pewne cele w życiu: matura,praca , siłownia, studia, dziewczyna... Właśnie wakacje dwa lata temu były, że tak powiem moim apogeum dobrego samopoczucia, jako że to były wakacje przed maturą, to poświeciłem je na naukę i na siłownie (chodziłem codziennie ), do tego rower, rolki, plaża - nie wiem czy to kwestia e...
    • ... musiałabym zerwać ze wszystkim tym, czym teraz jestem. Lucyna przywołała niedawno sławnego barona - takie to wychodzenie właśnie jest z zakrętasów zafundowanych samemu sobie (u pechowców przez los). Wiem co robię źle (większość). Wiem jak myśleć normalnie. Ale bez moich dziwactw nie byłabym sobą. Trzeba się więc wyrzec siebie? I jeszcze za włosy się ciągnąć, gdy ciało mówi, że chce spać 20 godzin na dobę. Wychodzenie z dołów i manowców to musi być niezwykła przygoda. Siedzen...
    • Tak się zastanawiam - Jeżeli człowiek chce codziennie umrzec bo męczy go rzeczywistosc i nie widzi szansy zmiany tego stanu rzeczy. To dowód depresji a może głębszego zrozumienia rzeczywistości?
    • tj. somatycznie jestem zdrowa. Musze się pochwalić, ponieważ wynik MRI wyszedł prawidłowy. Ale za to dostałam takiej paniki podczas badania (od tego siedzenia w rurze dostałam trzęsawki, zaczęłam się dusić, myślałam, ze serducho mi wyskoczy przez okno, że pani radiolog jednym słowem określiła: nerwica. Zapytałam się profilaktycznie przed badaniem, czy mozna w trakcie płakać, ale lekarka mi zabroniła. Więc się tak dusiłam w środku i umierałam sobie powoli. W ogóle strasznie było i ...
    • biorę go od prawie roku bardzo mi pomógł na lęki ale strasznie się boję o dziecko.Lekarz mówi,że będzie ok ale i tak się obawiam.Bardzo proszę o pomoc.
    • Jesli ktoś ma deprechę, bo do niej dopuścił to niech sobie nie mysli że szybko z tego wyjdzie. nie ma to jak bycie zdrowym egoistą!!! Jeśli wogole ktoś wie co to znaczy... lekarze próbują ale nie zawsze są skuteczni dlatego leczenie zawsze tak długo trwa... mała dygresja: czasem sie zastanawiam gdzie ten świat zasuwa????
    • ludzie wielu z Was nie miało by problemów z depa czy nerwicą ... ale pijecie kawe... polecam zakupić sobie ksniżkę "kody młodości" dr Barnadyna i zaczac się DOBRZE odżywiać... bo to co jecie jest Waszym napędem.. a np. kawa jest napędem chwilowym i rozlegulowującym układ nerwowy!!! sami jej piłam sporo i do tej pory czuje smak nie tylko kawy ale i tego, że było mi po niej niedobrze, ale piłam bo tak mocno się przyzwyczaiłam...
    • Na forum pod szczurem założyłam wątek pod tym tytułem. Adresatki spójrzcie tam proszę. Trochę czuję się jednak jak kamikadze.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się