-
od poczatku: z męzem od 12 lat jesteśmy małżeństwem. mamy 12 letnią córkę i 10
letniego syna. w chwili obecnej mąż przebywa w szpitalu, to 4 hospitalizacja
odkąd się znamy i chyba najcięższa z dotychczasowych. ogólnie mam poważny
problem i chyba pierwsze tak poważne wątpliwości. zastanawiam się na ile
jeszcze starczy mi sił i na ile jeszcze starczy sił moim dzieciom, którym nie
jest łatwo wytłumaczyć zachowania męża w stosunku do nich i do mnie podczas
odwiedzin. ile jeszcze starczy mi ...
-
Poszłam wczoraj w końcu na basen. Nawet jestem z siebie zadowolona: przepłynąć spokojną żabką 4 długości basenu to jest coś (gdy się nie waży 60 kg, ale więcej, no ja wiem, ciało zanurzone w wodzie waży tyle bla bla bla). Posiedziałam w jacuzzi - przereklamowane, za mocne te bąbelki, za ciepła woda, wróciłam do chłodnego basenu. Z sauny szybko uciekłam, tropik. Kiedyś byłam bardziej wytrzymała. Chłodny basen, to jest to. I co? I nic. Wracałam smętna. Jutro pójdę znowu, ale dupa, nastrój się w...
-
Byłam ja dziś u nowego lekarza psychiatry- z racji przeprowadzki.
Lekarz wysłuchał mojej relacji z przebiegu dotychczasowego choroby,
po czym stwierdził, że choroby psychicznej u mnie nie widzi.
Depresję, owszem mogłam mieć, a paxtin- antydepresant spowodować
mógł hipomanię, co zdarza się czasem, ale na dzień dzisiejszy
choroby psychicznej u mnie nie widzi. Sądzi , że jestem li tylko za
bardzo wrażliwa i powinnam być pod stałą kontrolą psychologa.
Humor:
Stwierdził, że mam....ni...
-
Beczę.
Dlaczego zdrowy czlowiek nie jest w stanie zrozumieć depresji. Nie jest zdrowy, fizycznie bardzo choruje i podziwiam go, że nie wpadł w depresję. Tak, urządzam teraz cyrki, masę lęków, potrzeba ciagłego potwierdzania, a on potrzebuje mniej stresu, więcej ciszy.
"Kocham Cie i prosze nie zniszcz nas, po raz ktorys to mowie, mam nadzieje ze przetrwamy"
Idę do lekarza. Chcę silnych leków.
P.S. Nie czekam na komentarz, obrazek. Chcę wyjść z depresji.
-
W Podbeskidzkim Ośrodku Interwencji Kryzysowej, gdzie obecnie
uczęszczam na terapię psychologiczną, a ściślej rzecz biorąc w
poczekalni tegoż znajduje się taka oto:
[b]Karta Praw Każdej Jednostki Ludzkiej [/b]
[i]Każdy ma prawo do:[/i]
* myślenia - czasami - wyłącznie o sobie
* proszenia o wsparcie psychiczne gdy tego potrzebuje
* krytycyzmu i wyrażania swojego protestu
* własnych opinii i przekonań
* błędów w dochodzeniu prawdy
* zwrócenia się do kogoś o pomoc w rozwiąz...
-
gdzies czytalam (blagam, nie pytajcie o zrodlo, bo jakbym jeszcze miala
pamietac co gdzie i kiedy czytalam to juz by mi mozgu braklo zeby spamietac co
konkretnie czytalam)
otoz czytalam, ze mozg pobiera ok 80% energii, z tego, co dostarczamy
organizmowi. Inne skladniki odzywcze pobiera tez, ale czytalam o enrgii. Mozg
zywi sie glukoza, ktorej magazynowac nie potrafi i musimy mu ja dostarczac na
biezaco.
Czy mamy zrec cukier w kostkach i zagryzac czekolada... oczywiscie mozna, ale
...
-
Depresji nie mam. Jestem na prostej. Właściwie prosta trwa na tyle długo, że
powinnam coś sobie poukładać. Czemu nie potrafię wykorzystać tego, że jest
nie źle? To co najbardziej intensywnie odczuwam ostatnimi czasy, to wielki
strach. Nie taki depresyjny. Strach przed życiem. Jak gdybym urodziła się
wczoraj i była zupełnie nie przystosowana do życia. Nie mam pojęcia co ze sobą
zrobić. Przez ostatnie pół roku opiekowałam się chorą babcią. Można
powiedzieć, że moje życie kręciło się wokó...
-
Witajcie. Od jakiegoś czasu zaglądam na to forum i jest mi lżej, bo
czuję, że nie jestem sama.
Choruję od zawsze. Raczej na depresję, ale że miewam czasem
okresy "nadmiernego pobudzenia", jak to określił mój psychiatra -
zakwalifikował mnie jako "dwubiegunową ze szybką zmianą faz" czy coś
w tm rodzaju. Mam 34 lata. Kiedyś myslałam, że jestem "inna". Potem,
że jestem "psychiczna". Jeszcze niedawno, że jestem chora, ale na
dość rzadko występującą w społeczeństwie chorobę. Zaglądaj...
-
Wiecie, ja już nie mam siły prosić męża, aby zmienił swój stosunek do dziecka (3,5 roku dziewczynka). Kompletnie rozkłada mnie...Leżymy razem w łóżku wieczorem z córką, a on mówi jej tak: wiesz Klaudusiu, tata niedługo cię zostawi, pojedzie daleko, daleko w Bieszczady, zbuduje sobie tipi a ty przyjedziesz, jak ci mama pozwoli. Albo: tatuś musi się powiesić, bo już mu się nie chce żyć, wiesz Klaudusiu, będziesz za mną płakać? Tak to wygląda
mniej więcej codziennie, ja już nie wiem, co mam mó...
-
Jak w temacie. W pracy staram się zachowywać się jak osoba zdrowa, to znaczy dobrze pracować. Ale poza pracą to jakaś teksaska masakra piłą mechaniczną. Miałem do zrobienia projekt na koniec sierpnia, wybłagany na wczoraj, a wczoraj niedbale pogubiłem jego części (bo miałem w kawałkach), choć de facto została mi tylko korekta, a po uporządkowaniu dopiero dzisiaj siedzę i kończę redagowanie - zaraz wyślę, ale to i tak miało być na wczoraj, więc w sumie mogę sobie dupę podetrzeć! Dlaczego ja je...
-
Dziwnie się ustosunkowujecie do zdrowych, którzy chcą poznać waszą chorobę. Inni chorzy psychicznie sami wychodzą do zdrowych i obcych ludzi. Umieszczają na przykład filmiki na youtubie, pokazując nierzadko swoją twarz. Sami im opowiadają o swojej chorobie, właśnie po to, by zmniejszyć dystans między chorymi a zdrowymi. Ludzie się boją chorób psychicznych, bo ich nie rozumieją. Strach przed nieznanym to rzecz naturalna.
Moim zdaniem traktując chorobę jako "pilnie strzeżoną tajemnicę" odb...
-
jak chociaz na chwile oderwac sie od chad czy jest to mozliwe juz
rok mija od kiedy to mam i jakby nie patrzyl to nie moge w tym sie
odnalezc ,
-
Witam!
Właśnie się zarejestrowałam na tym forum, a zrobiłam to, bo podejrzewam u siebie ChAD, także na początku chciałam się przywitać!:)
I zapytać chciałam jak opisalibyście normalne samopoczucie? Może głupie pytanie, ale jak odróżnić normalne samopoczucie od "chorobowego" o ile objawy nie są jakieś ostre, a człowiek choruje "od zawsze", więc nie może pamiętać tego jak się czuje zdrowy człowiek.. i może samopoczucie "chorobowe" ale o słabszym nasileniu brać za normalne?
Czym się chara...
-
chcę być zdrowa...
-
Juz pisalam pokrotce. Ona chora na CHAD teraz w okresie silnej manii. On w to
do konca nie wierzy i jakby traktowal ja jak zdrowa osobe. On powoli traci
wszystko bo ona wystepuje o rozwod. Tez dwoje malych dzieci.
Pytanie do osob, ktorych partnerzy sa chorzy na CHAD. Czy nie mozecie w to
uwierzyc? Czy rzeczywiscie prawda o chorobie jest zbyt trudna? Czy boicie sie
osob w manii?
Sytuacja sie pogarsza z tygodnia na tydzien... Co mozna zrobic?
Sytuacje pogarsza fakt, ze lekarz rodzinny je...
-
Właśnie wróciłam z tygodniowego pobytu w Parkowych Tarasach w
Nałęczowie. Pensjonat jest nowy, więc podjęłam się jego
rozreklamowania. Podaję link do strony internetowej, na której są
podstawowe informacje.
parkowetaras.spanie.pl/
Odpowiem na wszystkie dodatkowe pytania.
Szczególnie polecam pobyty rehabilitacyjne z zabiegami w Uzdrowisku
Nałęczów refundowanymi z NFZ i relaksem w basenie z hydromasażem.
Mogę wysłać odpowiednie druki do wypełnienia przez lekarza z
instruk...
-
pytanie mam...jestem w remisji...jaka mam gwarancje po braniu leków że sie
nie nawróci...właściwie to jakąś taka lekką mam chyba te chorobe jak czytam
wasze przeżycia...i jeszcze jedno prawdopodobnie mój dobry kolega też ma
chad...i teraz podczas ostrej depresji jakie są szanse że całkowicie nie
zjedzie...
-
Wszystko co chcę sprzedać,natychmiast sprzedaje.Wczoraj wystawiłam na
sprzedasz nasze auto,dzisiaj telefony się urywały,a pewna kobieta dzwoni i
błaga żeby zostawić dla niej i nie sprzedawać nikomu innemu,bo ponoć takie
piękne.?
Kolega z pracy Miśka chce mi powierzyć sprzedaż swojego auta,bo jemu się nie
udaje (oddał do komisu).
Jak mam szczeniaki do sprzedaży to telefony się urywają.
Jestem farciara? :) Może minęłam się z powołaniem. :D
-
Poltora roku biore juz leki, stabilizator, w miedzyczasie rowniez leki
przeciwdepresyjne.wszystko zaczelo sie 2 lata temu, znalazlam sie w stanie, w
kotrym potrzebowalam juz pomocy, pojawily sie objawy psychotyczne itd.Nie
chce sie rozwodzic.Chodzi o to,iz nie jestem przekonana co do slusznosci
postawionej mi przez lekarza diagnozy.Chad to czy nie chad?Czy Wy, ktorzy
chorujecie, jestescie o tym przeswiadczeni?Potraficie powiedziec, kiedy
pojawia sie u Was mania, a kiedy depresja?J...
-
Koniec, staję się zła i zaczynam uprawić "tu mi wisizm". O!