Dodaj do ulubionych

Subkultury zamojskie

13.11.04, 23:50
Obserwuj wątek
    • blotniarka.stawowa Subkultury zamojskie I 14.11.04, 00:08
      W jednym z numerow Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego znalazlam ciekawa
      analize lokalnych podkultur. Autor, Tomasz Zwiernik analizuje tam kazda z nich,
      niektore nawet umiejscawia na konkretnych zamojskich osiedlach czy w okreslonych
      dzielnicach.
      Po generalnym opisie 3 typow podkultur, w ktorych odnajduje sie mlodziez -
      podkultura typowo przestepcza, podkultura konfliktu, podkultura wycofania sie,
      nastepuja szczegoly o kazdej z nich (oto tytuly podrozdzialow tego artykulu):
      - Hippisi
      - Punk not dead
      - Grunge i hard core - dzieci punka
      - Metalowcy
      - Anarchisci
      - Rastafarianie
      - Dresiarze
      - Skin jest lysy, skin jest zly
      - Szalikowcy vel pseudokibice vel kibole
      - Skate
      - Skate'ci (desko-rolkarze - przyp. moj-B.S.)
      - Graficiarze
      - Blokersi

      Zapewne sa wsrod forumowiczow ci, ktorzy z racji zawodu, pracy lub po prostu
      bycia "rodzicem" spotykaja sie z przedstawicielami tych grup. Jakie macie
      doswiadczenia?
      • jbb3 Re: Subkultury zamojskie I 14.11.04, 10:01
        blotniarka.stawowa napisała:

        > W jednym z numerow Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego znalazlam ciekawa
        > analize lokalnych podkultur. Autor, Tomasz Zwiernik analizuje tam kazda z
        nich,
        > niektore nawet umiejscawia na konkretnych zamojskich osiedlach czy w
        okreslonyc
        > h
        > dzielnicach.
        > Po generalnym opisie 3 typow podkultur, w ktorych odnajduje sie mlodziez -
        > podkultura typowo przestepcza, podkultura konfliktu, podkultura wycofania sie,
        > nastepuja szczegoly o kazdej z nich (oto tytuly podrozdzialow tego artykulu):
        > - Hippisi
        > - Punk not dead
        > - Grunge i hard core - dzieci punka
        > - Metalowcy
        > - Anarchisci
        > - Rastafarianie
        > - Dresiarze
        > - Skin jest lysy, skin jest zly
        > - Szalikowcy vel pseudokibice vel kibole
        > - Skate
        > - Skate'ci (desko-rolkarze - przyp. moj-B.S.)
        > - Graficiarze
        > - Blokersi
        >
        > Zapewne sa wsrod forumowiczow ci, ktorzy z racji zawodu, pracy lub po prostu
        > bycia "rodzicem" spotykaja sie z przedstawicielami tych grup. Jakie macie
        > doswiadczenia?
        Witaj,
        Za moich czasow na pytanie:" Jak jest?" Odpowiadalo sie " Git jest"
        A mowil to caly owczesny mlody Zamosc.
        Ide spac, jutro rano jade na bonity.
        Prosze nie mylic z Seniorita Bonita. Moja bonita to tylko ryba z gatunku
        tunczykow.
        Dobrej nocy.
        JBB
        • blotniarka.stawowa Re: Subkultury zamojskie I 18.11.04, 01:55
          jbb3 napisał:
          > Za moich czasow na pytanie:" Jak jest?" Odpowiadalo sie " Git jest"
          ...
          > Ide spac, jutro rano jade na bonity.

          No, ta Twoja Seniorita Bonita to "git jest". Oto Twoja (zapewne)fotka z
          seniorita Bonita: www.abc.net.au/illawarra/stories/s1128042.htm

          • jbb3 Re: Subkultury zamojskie I 18.11.04, 02:38
            Blotniarko, jestes Cudowna.
            Takie wlasnie lapie ( czasami ) bonity.
            Pozdrowienia, JBB.
      • ksfiona Re: Subkultury zamojskie I 14.11.04, 14:16
        no właśnie jak zrobić aby nasze dzieci nie stały się członkami takich grup
        ja sie obawiam,dzieci są bardzo podatne na różne wpływy,w teorii wiemy jak
        zapobiegać,praktyka czasem jest b. ciężka,tak wogóle to wychowanie dzieci
        jest bardzo trudne i odpowiedzialne....
        • blotniarka.stawowa Re: Subkultury zamojskie I 18.11.04, 02:02
          ksfiona napisała:

          > no właśnie jak zrobić aby nasze dzieci nie stały się członkami takich grup
          > ja sie obawiam,dzieci są bardzo podatne na różne wpływy,w teorii wiemy jak
          > zapobiegać,praktyka czasem jest b. ciężka,tak wogóle to wychowanie dzieci
          > jest bardzo trudne i odpowiedzialne....

          Ksfiono, ja tez recepty nie mam. Dziecko osiaga pewien wiek, w ktorym juz nie
          rodzice, a grupa rowiesnicza jest autorytetem w kazdej dziedzinie. Pozostaje
          wierzyc, ze to, co sie do tej pory zaszczepilo przyniesie jednak owoce :-)))

          Powodzenia i wiary w siebie wszystkim rodzicom zycze,
          B.
    • blotniarka.stawowa Dresiarze 04.12.04, 21:12
      Oto co autor artykulu wymienionego w pierwszym wpisie tego watku napisal na
      temat dresiarzy:

      "W Zamosciu mozna ich spotkac na kazdym kroku, poznajac bardzo latwo po dresach.
      Najczesciej sa to spodnie, czasem tez bluza i buty.
      Kim sa dresiarze? Glownie plec meska - bardzo zakompleksiona. Obawa przed
      uznaniem za slabeusza sprawia, ze dresiarz zrobi wszystko, by otoczeniu pokazac,
      jaki to on jest silny. Obawa ta najczesciej ma swoje korzenie w domu rodzinnym.
      Brak uwagi ze strony rodzicow sprawia, ze kandydat na dresiarza czuje sie
      niewarty, szuka wiec uznania wsrod kolegow z podobnymi kompleksami. Problem ten
      dotyczy zarowno rodzin nowobogackich, jak i patologicznych. Niezaleznie jednak
      od powodu i srodowiska, powtarza sie pewna zaleznosc: im grozniej wygladaja, tym
      bardziej czuja sie bezradni wobec otaczajacej rzeczywistosci, czuja sie
      niekochani i niepotrzebni. Dlatego pamietajcie: to im trzeba pomoc!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka