Dodaj do ulubionych

zapożyczenie

21.04.13, 10:53
Jakiś pan w radiu (ale raczej specjalista od motorków niż języka) uważa, że nie należy mówić ,,skuter'', bo to jest zapożyczenie. Należy mówić ,,motorower''.

Czy ktoś mógłby mi wskazać, która część słowa ,,motorower'' nie jest zapożyczeniem?

- Stefan
Zwalczaj biurokrację!
Obserwuj wątek
    • efedra Re: zapożyczenie 21.04.13, 14:19
      stefan4 napisał:

      > ..., że nie należy mówić ,,skuter'', bo to jest zapożyczenie. Należy mówić ,,motorower''.

      Pomijam kwestię językową, choć forum jest językowe. Ale cytowany pan chyba nigdy nie widział skutera, bo to jest pojazd całkiem inny niż motorower.
      Skuter jest krewnym motocykla, a nie roweru.
      • stefan4 Re: zapożyczenie 21.04.13, 15:01
        efedra:
        > cytowany pan chyba nigdy nie widział skutera, bo to jest pojazd całkiem inny niż
        > motorower. Skuter jest krewnym motocykla, a nie roweru.

        Dla sprawiedliwości: nie wykluczam, że on miał merytoryczną rację (włączyłem się pod koniec). On chyba mówił o jakichś małych skuterkach dla dzieci. Jest całkiem możlwe, że wg kodeksu drogowego są one wliczone do motorowerów
        • efedra Re: zapożyczenie 21.04.13, 15:54
          stefan4 napisał:

          > On chyba mówił o jakichś małych skuterkach dla dzieci.

          Dla dzieci? To może być jeszcze śmieszniejsze. Przecież podstawowe znaczenie angielskiego słowa "scooter" to hulajnoga smile))
    • horatio_valor Re: zapożyczenie 24.04.13, 04:24
      Trzeba facetowi oddać nieco racji, bo akurat nasz 'rower' jest wyjątkowo spolonizowany. Nikt inny nie poszedł tym tropem nazywając to urządzenie. Są albo bicykle, albo welocypedy, albo własne derywaty, najczęściej od koła (Fahrrad, jizdni kolo, kolelo) pochodzące. Tylko my wzięliśmy eponim, i to chyba historycznie dość stary. Ale oczywiście wątpliwe, czy poczciwy znawca motorków mówił to z tą świadomością.
      • stefan4 Re: zapożyczenie 24.04.13, 11:01
        horatio_valor:
        > nasz 'rower' jest wyjątkowo spolonizowany.
        [...]
        > Tylko my wzięliśmy eponim

        Jeszcze Holendrzy
      • efedra Re: zapożyczenie 24.04.13, 14:24
        horatio_valor napisał:

        > jizdni kolo, kolelo[/i])

        Nie podajesz, w jakich to językach (to pierwsze chyba po czesku?), ale zastanowiło mnie, skąd wzięła się polska nazwa dyscypliny - kolarstwo - i uprawiającego ją sportowca - kolarz. Bo nie od polskiego roweru. mamy zresztą rowerzystę, ale to znaczy coś innego (kogoś innego oznacza)
        • randybvain Re: zapożyczenie 24.04.13, 22:06
          A. Bańkowski podaje, że to kalka niemieckiego radler od rad, koło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka