Laska

31.10.17, 19:53
...czyli potocznie dziewczyna.

Słowo moim zdaniem zapożyczone z czeskiego (oznaczające miłość). Spotkałem się jednak z twierdzeniem że jest pejoratywne, bo pochodzi od popularnej czynności seksualnej ("robić laskę").

Jak myślicie (jak Wam się spontanicznie to słowo kojarzy?)
    • bimota Re: Laska 31.10.17, 20:16
      A CO ZLEGO W ROBIENIU LASKI ? :p
      • the-great-inuk Re: Laska 01.11.17, 08:11
        bimota napisał:

        > A CO ZLEGO W ROBIENIU LASKI ? :p
        ====================================>

        O ile ja się dobrze orientuję, to, to jest grzech śmiertelny.
        Jeśli to się odbywa bez Sakramentu św. Małżeństwa.
        A zwykły, jeśli z...
        Ot, co...
        • bimota Re: Laska 01.11.17, 12:49
          A POD KTORY PARAGRAF TO PODPADA ? CUDZOLOZENIE Z LASKA ? WIEC SKAD PODZIAL NA SMIERTELNY I ZWYKLY ?
    • arana lass 01.11.17, 06:37
      saksalainen napisał:

      > Słowo moim zdaniem zapożyczone z czeskiego (oznaczające miłość).



      Kiedyś Plazzek sugerował angielskie lass.

    • suender Re: Laska 01.11.17, 11:37
      saksalainen 31.10.17, 19:53

      > .... jak Wam się spontanicznie to słowo kojarzy?

      Mnie się nijak kojarzy, ja po prostu już do tego doszedłem sam wg. znanej recept. Robiłem tak:

      Ten nipel tylko poprzez ową laszę przeciągałem. Później kręciłem korbką całkiem ku górze. A kiedy się strzała pokazała nacisnąłem i ta rzecz się sama otworzyła ......

      Ganz einfach, - nicht wahr lieber Saksalainen?

      Pozdr.
      • saksalainen Re: Nippel 01.11.17, 20:04
        Aa, no tak, to taka uniwersalna instrukcja do wszystkiego



        Tu z tekstem:
        https://www.youtube.com/watch?v=gGa07U1WQYo
    • arana Laska z Mazowsza 01.11.17, 13:21
      saksalainen napisał:

      > jak Wam się spontanicznie to słowo kojarzy?


      Powtórzę, bo to ciągle aktualne.

      • saksalainen Aha :) 01.11.17, 20:08
        arana napisała:

        > Powtórzę, bo to ciągle aktualne.


        Czyli jednak z czeskiego, tak jak myślałem smile
    • arana Re: Lasencja 01.11.17, 13:28
      saksalainen napisał:

      > ...czyli potocznie dziewczyna.


      A dawych rozważań ciekawa wydaje mi się uwaga Ardjuny o lasencji.
    • kornel-1 Re: Laska 01.11.17, 22:45
      saksalainen napisał:

      > Słowo moim zdaniem zapożyczone z czeskiego (oznaczające miłość).

      Tak, z czeskiego. Ale tylko pośrednio pochodzi od "miłości"; bezpośrednio od czeskiego láska w znaczeniu dziewczyna będącego w użyciu co najmniej od początku lat 70. ubiegłego wieku.
      Vilém Mathesius: A Functional Analysis of Present Day English on a General Linguistic Basis. 1975!

      Poza tym:
      Slovo láska má svůj prapůvod už v indoevropském kořenu las- znamenajícím „být žádostivý, chlípný“, dočítáme se v Rejzkově Českém etymologickém slovníku. Z tohoto kořene pochází i litevské lókšnus „něžný“, latinské lāscīvus „nevázaný, chlípný“ i řecké lilaíomai „toužím, dychtím“. Z toho jednoznačně vyplývá, že láska byla odjakživa spjata spíše s tělesnou podstatou. Jakousi vyšší ideou, jak převážně chápeme lásku dnes, se stala až v průběhu věků.

      Slovo láska se používá stále v nových a nových kontextech. Slovník spisovné češtiny ale uvádí jen čtyři její základní významy; lásku jako intenzivní cit náklonnosti (například láska rodičovská), lásku jako milostný cit mezi mužem a ženou (a hle, sem už se nám vkrádá kapka té tělesnosti!), lásku jako zálibu (například láska k literatuře) a lásku jako označení samotné milované osoby či věci (jakési zhmotnění lásky) Źródło


      Kornel
      • saksalainen Dziękuję :) 02.11.17, 20:36
        Dziękuję bardzo smile
        • arana Do kompletu 04.11.17, 12:56
          saksalainen napisał:

          > Dziękuję bardzo smile


          Jak to z laską było.

          Stefanie, jeśli podsumujesz wszystko stosownym rymem, sprawę laski uznam za wyczerpaną.



    • kalllka Re: Laska 03.11.17, 00:30
      Laszka
      • arana Lachawica 03.11.17, 07:12

        Ongis Rejowska Polka ucieszna dziś frajda nieziemska.

        Lachawica w akademickich roztrząsaniach.
        • kalllka Re: Lachawica 04.11.17, 11:41
          Rey- Lachawica.
          Reymont- Latawica

          „...Chałupy stały wywarte,wrotnie wszedy porozwierane, na płotach kajs niekaj wietrzyly się pościele, a wszystko, co się jeno ruchalo pracowało w polach...”
          “Chłopi”-Lato /III/


          • arana Laska drogi, czyli tirówka 04.11.17, 12:44
            kalllka napisała: (...)


            My tu sobie śmichy-chichy robimy, a panowie piszą poważne dzieła na temat laski, np.:

            Laska drogi: wybor rozwazan religijnych

            books.google.pl/books?id=h-lLAQAAIAAJ
            Czesław Stanisław Bartnik - 1978 - ‎Widok krótkiego opisu


            Albo: zupełne grzechów odpuszczenie, to jest laska...

            I ta ostatnia pozycja trafia mi do przekonania: mogłabym, używając logiki Geminiana stworzyć pięęękny traktat.
            • kalllka Re: Laska drogi, czyli tirówka 04.11.17, 12:56
              Bluzniactwo i checherezje szerzysz, arano.
              • arana Rejówka 04.11.17, 12:59
                kalllka napisała:

                > Bluzniactwo i checherezje szerzysz, arano.

                Ach, uwielbiam to! Nie na darmo odczytałam Reja... tak jak odczytałam.
                • kalllka Re: Rejówka 04.11.17, 16:05
                  Traktacik prosiem pięknie
                  • arana Pp, czyli prawie perykopa 05.11.17, 06:50
                    kalllka napisała:

                    > Traktacik prosiem pięknie


                    Ach, to było tylko takie retoryczne wykrzyknienie. Ale wiesz, przyszło mi teraz do głowy, że komentarz do góglowych słów: Zbawienny laski ewangeliczny porzadek... i zupełne grzechów odpuszczenie to jest laska... zaczęłabym od historii owej laski, czyli Marii Egipcjanki, która napotkawszy rzekę głęboką, a nie mając pieniędzy na opłacenie przewozu, oddała przewoźnikom ciało swe jako zapłatę. Powtórzyłabym też za księdzem Coignardem, że jest to wkazówka dla kobiet, które ze zbytnią pychą zamykają się w swej wyniosłej cnocie.

                    Tu podniosłabym palec (i głos), aby mowa moja jeszcze bardziej namaszczoną się stała, by z uwagą przypomnieć naukę kościelną i jej fundamentalne założenie, iż człowiek grzeszny jest z natury, a bezgrzeszność totalna to przywilej zarezerwowany praktycznie dla jednej tylko spośród osób ludzkich żyjących dotychczas na ziemskim padole lub na kartach Biblii, z tego zaś faktu wynika niebezpośrednio, że aspiracje do bezgrzeszności są same w sobie grzechem, i to pierwszym z głównych, gdyż jednoznacznie podpadają pod pojęcie superbia, czyli pycha.

                    Nie zgrzeszyła nią ani Maria Magdalena, ani Maria Egipcjanka, czyli dwie ładne laski. Obie zostały świętymi, więc odpuszczono im grzechy. A zatem prawdą jest, że zupełne grzechów odpuszczenie to jest laska. Cbdo, czyli amen!

                    A gdyby było u nas zwyczajem dyskutować z mówcą na kazalnicy stojącym, a Ty zapytałabyś wzorem Poliziana z Fiorenzy Tomasza Manna, czy szydzę, rzekłabym jak Giovanni z tegoż utworu: Nie wiem, czy szydzę. To wasze pytanie sięga za daleko. Nie wiem nigdy, kiedy szydzę, a kiedy mówię poważnie… I dodałabym: Ale z pewnością jest w moim wywodzie zabawa, która Francuzi nazywają à la manière de…






                    • kalllka Re: Pp, czyli prawie perykopa 05.11.17, 15:01
                      San Giovanni używał mało,
                      śniegu u niego, niestety, zbywało..
                      Lecz ze humor miał cynika
                      W ta przypowieśc morał wtyka i
                      bez laski- tez nalizal /się/ niemało.






Pełna wersja