stefan4
24.06.08, 12:21
Czy termin ,,kerlomania'' już Wam przebiegł drogę?
Zdaje się, że tak się teraz nazywa zainteresowanie wizytami zagranicznymi
prezydenta Francji. Czy Carla przyjedzie, czy nie? Co będzie miała na sobie
a co pod tym?
Ale kiedy polski spiker, czytajac włoskie imię Francuzki, snobuje się na
anglosaską wymowę, to ja mam złe skojarzenia. ,,Kerl'' to po niemiecku
chłopisko, albo facet, albo typek